Materiał promocyjny

Branża wentylacji mechanicznej: nadchodzi kryzys w domowej opiece długoterminowej

Od początku roku środowisko świadczeniodawców wentylacji mechanicznej alarmuje o coraz trudniejszej sytuacji, w jakiej znalazł się ten obszar opieki długoterminowej.

stock
stock

Pomimo opracowania modelu świadczenia dedykowanego pacjentom z przewlekłą niewydolnością oddechową i bezdechem sennym w warunkach domowych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) - nowy model świadczenia powstał we współpracy z Ogólnopolskim Związkiem Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej (OZŚWM), Narodowym Funduszem Zdrowia oraz środowiskami lekarskimi i pacjenckimi - Ministerstwo Zdrowia nie wdraża gotowego rozwiązania. Utrzymywanie się takiej sytuacji oraz brak rozliczenia nadlimitowych pacjentów z ubiegłego roku mogą doprowadzić do wstrzymania przyjęć nowych pacjentów, których szpitale kwalifikują do wentylacji domowej.

Kolejne apele pozostają bez odpowiedzi

W ostatnich latach OZŚWM wielokrotnie zwracał się do przedstawicieli resortu zdrowia o podjęcie działań w zakresie reformy opieki długoterminowej. W ostatnim, datowanym na 20 lutego 2025 r., piśmie skierowanym do minister zdrowia Izabeli Leszczyny Związek po raz kolejny podkreślał konieczność wdrożenia nowego modelu wentylacji, który uwzględnia nowoczesne rozwiązania technologiczne, takie jak telemonitoring i teleopieka, co pozwoliłoby na zoptymalizowanie kosztów opieki. Minister zdrowia dotąd na nie nie odpowiedziała.

W piśmie z 20 lutego Związek pyta minister Leszczynę m.in. o to, dlaczego usunięto opiekę długoterminową spośród listy priorytetów prezydencji Polski w UE, mimo wcześniejszych kilkukrotnych zapowiedzi, że będzie ona jednym z priorytetów.

„Wykluczenie opieki długoterminowej z priorytetów polskiej prezydencji w UE jest dla nas niezrozumiałe i niepokojące w świetle zmian demograficznych i cywilizacyjnych, jakie zachodzą w Polsce i w Europie. Pominięto kluczowy obszar, który dotyczy szybko rosnącej grupy pacjentów i ich bliskich wymagających systemowego i kompleksowego wsparcia. Kraje bardziej rozwinięte od Polski od wielu lat inwestują w rozwój długoterminowej opieki domowej, widząc w niej szansę na poprawę jakości życia pacjentów oraz optymalizację wydatków publicznych. Polska, zmagająca się już dzisiaj z ogromnymi wyzwaniami demograficznymi i problemami systemowymi, nie może sobie pozwolić na ignorowanie tego trendu” - czytamy.

W świetle zmian priorytetów zdrowotnych OZŚWM zwraca uwagę na fakt zawieszenia prac nad wdrożeniem nowego modelu optymalizującego wentylację domową: „wdrożenie nowego modelu świadczeń miałoby istotny - pozytywny - wpływ na budżet Narodowego Funduszu Zdrowia oraz skutkowało objęciem większej liczby pacjentów specjalistyczną opieką długoterminową w domu, co powinno być dla Ministerstwa Zdrowia priorytetem” - piszą świadczeniodawcy.

Stanowisko Związku jasno wskazuje na sytuację kryzysową, z jaką mamy do czynienia. Dalsze przyjmowanie pacjentów, kierowanych przez szpitale do długoterminowej opieki domowej czy stacjonarnej oraz brak spłaty nadwykonań grozi załamaniem płynności finansowej świadczeniodawców. Dochodzi do wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji, w której świadczeniodawcy już na początku roku posiadają pod opieką większą liczbę pacjentów (efekt akumulacji) niż liczba pacjentów wynikająca z kontraktu na dany rok.

„Nie możemy pozwolić na dalsze lekceważenie problemu. Pacjenci wentylowani mechanicznie to jedna z najbardziej wrażliwych grup w systemie ochrony zdrowia. Brak odpowiednich decyzji ze strony Ministerstwa Zdrowia oznacza realne zagrożenie dla ich życia i zdrowia” - mówi Robert Suchanke, lekarz anestezjolog i prezes OZŚWM.

Apel o reformę opieki długoterminowej

Związek wraz z innymi organizacjami zaapelował także do premiera Donalda Tuska oraz pozostałych liderów koalicji rządzącej - Szymona Hołowni, Władysława Kosiniaka-Kamysza, Roberta Biedronia i Włodzimierza Czarzastego - o podjęcie działań reformujących opiekę długoterminową. Jeżeli polityka zdrowotna i polityka społeczna nie zostaną skoordynowane oraz nie zostaną zmienione priorytety wydatków publicznych państwa, czeka nas poważny kryzys w opiece długoterminowej - finansowy, kadrowy i organizacyjny.

„Jesteśmy gotowi do współpracy. Chcemy rozmawiać i wdrażać rozwiązania, które uratują ten system. Nie mamy już czasu na dalsze zwlekanie” - podsumowuje Robert Suchanke.

OZŚWM podkreśla jednocześnie, że wentylacja mechaniczna, inaczej zwana respiratoterapią, to świadczenie ratujące życie, które nie powinno być limitowane. Dlatego każdy miesiąc zwłoki w decyzjach Ministerstwa Zdrowia oznacza realne zagrożenie dla pacjentów i ich bliskich.

„Obecny stan opieki długoterminowej jest alarmujący. Kolejki do zakładów opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych oraz pielęgniarskiej opieki domowej przekroczyły już 20 tysięcy osób. Wkrótce podobny problem dotknie pacjentów wymagających respiratoterapii w ramach zespołów długoterminowej opieki domowej. Tymczasem od ponad roku nie wprowadzono żadnych kluczowych zmian organizacyjnych, a decyzje personalne podejmowane przez ministra zdrowia budzą coraz większe kontrowersje. Do tego dochodzą rosnące opóźnienia w płatnościach za zrealizowane świadczenia, które destabilizują system, grożąc poważnymi konsekwencjami już w tym roku” - podkreślają sygnatariusze apelu.

Sytuacja finansowa świadczeniodawców pogarsza się z każdym miesiącem

Obecnie w Polsce pod opieką domowej wentylacji mechanicznej znajduje się ponad 14 tys. pacjentów, z czego aż 70 proc. korzysta z opieki realizowanej przez członków OZŚWM. Problemem są nie tylko rosnące kolejki oczekujących na miejsce w systemie, ale także pogarszająca się z każdym miesiącem sytuacja finansowa świadczeniodawców.

„Od miesięcy mamy do czynienia z ogromnymi opóźnieniami w płatnościach za wykonane świadczenia. Nadwykonania nie są rozliczane na czas, część wojewódzkich oddziałów NFZ wprost informuje naszych członków o braku środków finansowych” - wyjaśnia Katarzyna Baj, dyrektor Biura Zarządu OZŚWM i dodaje: „Nie możemy dłużej czekać. Jeśli Ministerstwo Zdrowia nie podejmie działań, świadczeniodawcy zostaną wkrótce zmuszeni do ograniczenia przyjęć, a to oznacza konieczność pozostania pacjentów w szpitalach, gdzie opieka jest najdroższa”.

Zdaniem Związku obecna sytuacja w sposób bezpośredni zagraża zdrowiu i życiu pacjentów, dlatego postanowiono zapoznać z nią także kandydatów w wyborach prezydenckich. Jak dotąd zareagował jedynie sztab wyborczy Karola Nawrockiego, informując, że pismo OZŚWM otrzymał.

O problemie rozliczeń poinformowano również prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, Filipa Nowaka, który odpowiedział, że „(…) w zakresie posiadanych kompetencji oraz środków finansowych oddziały wojewódzkie NFZ prowadzą na bieżąco działania zmierzające do zmiany warunków finansowych umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, zarówno na wniosek świadczeniodawców, jak i z inicjatywy własnej oddziału wojewódzkiego NFZ, uwzględniające m.in. wyniki analizy stopnia wykorzystania przez świadczeniodawców środków zaangażowanych w umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Działania te ukierunkowane są na optymalne wykorzystanie środków finansowych przeznaczonych na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej określonych w planie oddziału wojewódzkiego NFZ i wzrostu wartości umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej - w kontekście poprawy dostępności do świadczeń zdrowotnych, zakontraktowania większej liczby świadczeń i opłacenia nadwykonań”.

Nowy model pomógłby rozwiązać problem

Nowy model domowej wentylacji mechanicznej mógłby usprawnić funkcjonowanie systemu, obniżyć koszty i poprawić jakość opieki. Jego kluczowe założenia to: wdrożenie telemonitoringu i teleopieki oraz bardziej racjonalne wykorzystanie zasobów kadrowych.

Sygnał dla parlamentarzystów

Sytuacja wentylowanych pacjentów jest na tyle poważna, iż trafiła także do agendy obrad gremiów parlamentarnych. 6 marca 2025 r. odbędzie się posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. osób z niepełnosprawnościami, poświęcone wentylacji mechanicznej. Celem posiedzenia będzie omówienie aktualnych problemów, z jakimi mierzą się pacjenci i świadczeniodawcy, w tym dostępu do opieki oraz propozycji rozwiązań legislacyjnych i organizacyjnych. Członkowie OZŚWM wezmą w nim udział, przedstawiając swoje postulaty i rozwiązania.

Źródło informacji: Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej

Kontakt:
Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej, tel. 733 157 920, e-mail: zwiazek@wentylacjamechaniczna.org.pl

 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

    „Badając algi, zyskaliśmy narzędzie do tego, aby dowiedzieć się więcej nie tylko o nich samych czy o fizyce, ale również o ludzkim umyśle. Być może uda się je wykorzystać w personalizowaniu terapii chorób neurologicznych i psychiatrycznych (np. depresji czy schizofrenii), a także lepiej zrozumieć, jak codzienne otoczenie wpływa na nasze działanie i myślenie” – komentuje tegoroczną nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii dr Ewa Więsik-Szewczyk, kierowniczka Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii WIM.

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

  • PAP/Piotr Polak

    Obserwator – platforma, która skróci kolejkę do programów lekowych?

    Decyzja refundacyjna nie oznacza, że lek pojawia się natychmiast w programie lekowym. Narodowy Fundusz Zdrowia musi rozstrzygnąć konkursy dla szpitali, a to zabiera nawet pół roku. Kolejki nie rozkładają się równomiernie, niektórych nie widać w systemie, a o dostępności leku decyduje wciąż miejsce zamieszkania. Czy Obserwator – nowe narzędzie analityczne – pozwoli skrócić czas oczekiwania pacjentów na terapię?

  • Sosna, która leczy

    Trudno znaleźć drzewo bardziej związane z polskim krajobrazem niż sosna zwyczajna. Ale Pinus sylvestris to nie tylko jeden z najczęściej spotykanych gatunków naszych lasów. Jej pączki, młode pędy, igliwie, żywica i olejek przez stulecia wykorzystywano w lecznictwie, także w inhalacjach i kąpielach leczniczych. Część dawnych zastosowań przetrwała do dziś, inne dopiero po latach doczekały się badań laboratoryjnych i klinicznych.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Wirtualne życie nastolatków w liczbach

    Wiele publicznych instytucji, które m.in. zajmują się analizą zjawisk dotyczących przemocy zwraca uwagę, że młodzież doświadcza jej na różne sposoby, także w świecie wirtualnym. Cyberprzemoc dotyczy blisko połowy nastolatków, choć co piąty nie do końca umie ją rozpoznać. Ponad połowa rodziców jest przekona, że nie dotyczy ona ich dziecka.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

Serwisy ogólnodostępne PAP