Ogłoszenia i komunikaty


Stygmatyzacja osób z zaburzeniami psychicznymi: szkodzi także zdrowym

MATERIAŁY PRASOWE z konferencji, która odbyła się 13 listopada 2018 roku 

WHO prognozuje, że zaburzenia psychiczne będą jednym z głównych wyzwań w dziedzinie opieki zdrowotnej krajów rozwiniętych. Polskie badania EZOP - „Epidemiologia zaburzeń psychiatrycznych i dostępność psychiatrycznej opieki zdrowotnej” - przeprowadzone w 2012 r. na liczącej ponad 10 tys. osób, dobranej losowo grupie uczestników wykazały, że prawie 24 proc. mieszkańców Polski w wieku 18-64 lata przynajmniej raz w życiu miało rozpoznaną chorobę psychiczną.

  • W każdej populacji, a zatem i polskiej, 1 na 100 osób choruje na schizofrenię.
  • Dwie osoby na 100 cierpią z powodu choroby afektywnej dwubiegunowej, a rozpowszechnienie zaburzeń należących do spektrum CHAD ocenia się na 6 do 11 proc.
  • Prawie 13 proc. Polaków jest uzależnionych.
  • Około 3 proc. Polaków cierpiało lub cierpi na depresję.

Wniosek z tych danych jest taki, że codziennie spotykamy osoby, które cierpią lub cierpiały z powodu choroby psychicznej. Jeździmy z nimi komunikacją miejską, spotykamy na ulicach i w kawiarniach, są naszymi kolegami z pracy, członkami rodziny. Nie zawsze o ich problemie wiemy. Nie wiemy o nim także dlatego, że to choroby wstydliwe, stygmatyzujące.

Każda osoba zdrowa psychicznie powinna zdawać sobie sprawę z tego, że może doświadczyć kryzysu psychicznego na jakimś etapie życia – z pewnością nie chciałaby z tego powodu zyskiwać etykiety, być ograniczana w pełnieniu ról społecznych, wyrzucana poza nawias społeczeństwa.

Stygmatyzacja i pejoratywne podejście do osób z zaburzeniami psychicznymi dotyczy wszystkich sfer życia. „Świr”, „wariat”, „down”, „psychol”, „czubek”, „schizofreniczne”, „delirium”, „paranoja” – to niektóre ze słów,  jakie funkcjonują w języku, także w wypowiedziach znanych osób i publicystyce.

W badaniach CBOS z października 2012 r. zatytułowanych „Stosunek do osób chorych psychicznie”  73 proc. respondentów uznało, że choroby psychiczne należą do tych schorzeń, które ukrywa się przed innymi ludźmi jako wstydliwe.

Mimo wyrażanego przez większość badanych przekonania o ich uleczalności:

  • 79 proc. pytanych sprzeciwiłoby się sytuacji, w której ktoś, kto leczył się psychiatrycznie, miałby zostać opiekunem ich dziecka, 
  • 71 proc. – gdyby miał być jego nauczycielem;
  • 62 proc. nie chciałoby, żeby były pacjent szpitala psychiatrycznego został ich lekarzem;
  • 59 proc. nie chciałoby burmistrza lub w wójta w swojej gminie, który kiedyś leczył się psychiatrycznie;
  • 46 proc. było przeciwnych współpracy z szefem – byłym pacjentem psychiatrycznym.

Ankietowani dostrzegli dyskryminację chorych psychicznie na rynku pracy (80 proc.), w zakresie prawa do poszanowania godności osobistej (64 proc.), wykształcenia (57 proc.).

Deklaracje a zachowania

CBOS sprawdzał deklaracje, a te mogą różnić się od realnych zachowań. Badaczki z SWPS - Katarzyna Kulwicka-Durmowicz i Agata Gąsiorowska - przeprowadziły pomysłowy eksperyment, w którym wzięło udział 205 osób. Chciały sprawdzić, czy informacja na temat choroby współgracza (jego depresji lub cukrzycy) wpłynie na wysokość kwoty, jaką w grze „zaufanie” zaoferują mu badane osoby. 
Gra w „zaufanie” to model używany w psychologii i ekonomii w celu zbadania miary zachowań. Okazało się, że informacja o depresji partnera w grze istotnie ograniczała zaufanie do niego drugiego gracza, co przejawiło się przekazywaniem partnerowi w grze „z depresją” niższych kwot niż w przypadku, gdy taka informacja nie była podana, lub była podana informacja o cukrzycy. (Szczegóły eksperymentu można znaleźć w artykule badaczek: Czy mówienie o swojej chorobie się opłaca? Wpływ informacji o depresji partnera na zachowanie w stosunku do niego w grze „zaufanie”, opublikowanym na łamach czasopisma „Psychologia Ekonomiczna” w ubiegłym roku, w numerze 11).

O stygmatyzacji świadczą też doświadczenia osób z zaburzeniami psychicznymi. Troje badaczy: Andrzej Cechnicki, Anna Bielańska i Joanna Franczyk zbadało pod tym kątem 202 pacjentów z regionu Małopolski, z rozpoznaniem schizofrenii lub zespołów schizofrenopodobnych. Okazało się, że:

  • 87 proc. badanych doświadczyło odrzucenia przez innych; 
  • 50 proc. doświadczyło zerwania kontaktu z powodu choroby psychicznej;
  • 60 proc. badanych spotkało się ze zrozumieniem i chęcią pomocy (najwięcej ze strony rodziny i przyjaciół);
  • 70 proc. podejmowało próbę zatrudnienia, a 31 proc. z nich nie uzyskało go z powodu choroby psychicznej;
  • 62 proc. badanych czytało artykuł i widziało program telewizyjny przedstawiający pozytywnie osoby chorujące psychicznie, a 54 proc widziało film z pozytywnym wizerunkiem osoby chorującej;
  • 13 proc. miało negatywne doświadczenia w postępowaniu sądowym. (Szczegóły w artykule „Piętno choroby psychicznej: antycypacja i doświadczanie”, opublikowanym w piśmie „Postępy Psychiatrii i Neurologii” w 2007 roku, nr 16).

Według naukowców na stereotyp osoby z zaburzeniami psychicznymi składają się 4 główne stwierdzenia:

  • Taka osoba jest niebezpieczna.
  • Jest współodpowiedzialna za swój stan. 
  • Jej choroba jest trudna do wyleczenia i przewlekła.
  • Taka osoba jest nieprzewidywalna i nie jest w stanie wypełniać ról społecznych.

W efekcie, społeczeństwo nie chce pozwolić na to, by osoba z zaburzeniami psychicznymi pełniła role rodzinne, spełniała się w wybranym zawodzie, miała życie towarzyskie. To oznacza wykluczenie.

Anna Liberadzka ze Stowarzyszenia „Otwórzcie drzwi” wskazuje w raporcie Rzecznika Praw Obywatelskich „Ochrona zdrowia psychicznego w Polsce: wyzwania, plany, bariery dobre praktyki” (2014), że dla osób, które doświadczyły kryzysu psychicznego stygmatyzacja oznacza czasem także brak dostępu do leczenia. „Tak działo się na przykład w Toruniu, gdzie chory, który zgłosił się na pogotowie z silnym bólem w klatce piersiowej, nie otrzymał pomocy, dlatego, że był osobą chorującą psychicznie. Gdy ów chory na pytanie lekarza, czy choruje na inne choroby, odpowiedział, że ma schizofrenię paranoidalną, został odesłany z pogotowia, bez udzielenia pomocy. Zmarł na ławce na terenie szpitala wojewódzkiego w Toruniu na atak serca” – czytamy w raporcie.

Media a stygmatyzacja

Na zlecenie Rzecznika Praw Obywatelskich Fundacja Kultura Liberalna dokonała analizy 8 tytułów prasowych (Fakt, Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, Do Rzeczy, Newsweek, Polityka, Wprost, wSieci) w okresie listopad 2014 - październik 2015 pod kątem języka używanego w odniesieniu do osób z zaburzeniami psychicznymi. Główne wnioski:

  1. Język w nich rzadko stygmatyzował. „Niemal nie odnotowywano używania w odniesieniu do osób chorych terminów pejoratywnych i obrażających, takich jak: „świr”, „czubek”, „psychol” – czytamy w publikacji RPO. Wyjątkiem jest zrelacjonowanie wypowiedzi bohaterów tekstów.
  2. Jednak teksty tworzą negatywny obraz osób z zaburzeniami psychicznymi, ponieważ artykuły poświęcone są przestępstwom, w których podkreśla się zaburzenia, na jakie cierpieli sprawcy i niebezpieczeństwo, jakie stanowią dla innych. 
  3. Negatywnie pokazywane są szpitale i oddziały psychiatryczne, jako miejsca charakteryzujące się np. bezpodstawnym zamykaniem osób chorych czy takich, w których używa się przemocy.
  4. W publicystyce politycznej używane są wyrażenia odnoszące się pierwotnie do osób z zaburzeniami psychicznymi, np. „autyzm PiS-u”, „obóz maniakalny”. „Takie określenia mogą być uznane za obraźliwe dla osób cierpiących z powodu tych zaburzeń” – oceniają autorzy analizy.

Skutki stygmatyzacji dla osób z zaburzeniami psychicznymi

Jest ich wiele, ale wyróżnić można przede wszystkim:

  • Gorszą lub wręcz bardzo złą jakość  życia na każdej płaszczyźnie (rodzinnej, towarzyskiej, zawodowej, naukowej, edukacyjnej, politycznej, obywatelskiej, zdrowotnej).
  • Zaostrzenie choroby.
  • Niepodejmowanie leczenia.

Skutki stygmatyzacji osób z zaburzeniami psychicznymi dla zdrowych psychicznie

Zjawisko stygmatyzacji szkodzi nie tylko osobom z grup mniejszościowych, które jej doświadczają. Dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka, ordynator Oddziału Zapobiegania Nawrotom w Instytucie Psychiatrii i Neurologii wskazuje, że koszty społeczne stygmatyzacji ponosi duża część społeczeństwa, ponieważ dotyczy ona także bliskich tych osób. Zważywszy, że jedna czwarta społeczeństwa korzysta z pomocy profesjonalnej w kryzysie psychicznym jest to bardzo liczna grupa. Statystyka pokazuje, że w każdej rodzinie ktoś boryka się, borykał lub będzie się borykać z kryzysem psychicznym!

- Osoby zdrowe, u których pojawia się problem ze zdrowiem psychicznym, z powodu wstydu odkładają zgłoszenie się po pomoc, z tego powodu wydłuża się czas nieleczonej choroby, a to pogarsza rokowanie – zwraca uwagę dr Krzyżanowska-Zbucka. - Nasze społeczeństwo traci wartościowe jednostki na skutek wykluczenia, mogłyby one swoimi kompetencjami (z których tylko okresowo – w chorobie – nie mogą korzystać) przyczyniać się do rozwoju społeczeństwa i np. pracując płacić podatki. 

Dodaje, że wykluczenie skutkuje też inwalidyzacją, wymusza korzystanie z pomocy społecznej i generuje większe koszty z powodu świadczeń. 

- Stygmatyzacja i dyskryminacja powodują osłabienie siły i jakości więzi społecznych, co skutkuje atomizacją społeczeństwa i wzmacnia tendencje do postrzegania się nawzajem przez stereotypy - podkreśla. 

Dr Krzyżanowska-Zbucka zaprasza na Kongres Zdrowia Psychicznego. 

- To ruch społeczny, w którym współpracują profesjonaliści i użytkownicy psychiatrycznej opieki zdrowotnej. Jest okazją do zmiany stereotypów społecznych na temat chorób psychicznych. Zapraszamy media do obserwowania i relacjonowania jak budzi się w Polsce ruch konsumencki wśród chorujących psychicznie, a także zapraszamy do współpracy w tym dziele - mówi. 

Stygmatyzacja osób z zaburzeniami psychicznymi w perspektywie Rzecznika Praw Pacjenta

Grzegorz Saj, dyrektor departamentu ds. zdrowia psychicznego w biurze RPP:

Ochrona praw osób doświadczających kryzysu psychicznego zajmuje szczególne miejsce w  działalności Rzecznika Praw Pacjenta.
Aktualnie zatrudnionych jest 48 Rzeczników w prawie 200 szpitalach psychiatrycznych. W pierwszym półroczu Rzecznicy prowadzili 4965 spraw dotyczących ochrony praw pacjentów szpitali psychiatrycznych. 

Zarówno w tym roku, jak i w latach poprzednich, niektóre z tych spraw dotyczyły stygmatyzacji z uwagi na stan zdrowia psychicznego. Jako przykład można wskazać przypadek pacjenta, który odczuwał silny ból w brzuchu. Prosił o pomoc w szpitalu ogólnym. Został odesłany bez udzielenia należytej pomocy tylko dlatego, że w jego dokumentacji medycznej znajdowały się zapisy, że leczy się psychiatrycznie. Zgłosił się ze swoim problemem do Rzecznika Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego. Ten wystąpił natychmiast do dyrektora szpitala o udzielenie szczegółowych wyjaśnień o sytuacji pacjenta. Na drugi dzień pacjent, po interwencji, został przyjęty do szpitala i przeprowadzono zabieg. Okazało się, że w układzie pokarmowym pacjenta znajdował się metalowy element, mogący zagrażać nie tylko jego zdrowiu, ale i życiu.

Mówiąc o stygmatyzacji jednostek, należy również zasygnalizować stygmatyzację instytucji pomagających osobom doświadczającym kryzysu psychicznego, których rzeczywistość i działanie są często przedstawiane jedynie od strony błędów, niedociągnięć, zaniechań.

Dlatego też Rzecznik Praw Pacjenta chce stanąć w obronie szpitali psychiatrycznych, domów pomocy społecznej dla osób             z zaburzeniami psychicznymi czy zakładów opiekuńczo – leczniczych. Każdy kolejny rok kalendarzowy Rzecznik Praw Pacjenta będzie poświęcał jednemu szczególnemu zagadnieniu. 

W 2019 roku przypada 25. rocznica uchwalenia ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Z tego też względu przyszły rok w działalności Rzecznika Praw Pacjenta będzie dedykowany zdrowiu psychicznemu. Zachęcam wszystkich do przyłączenia się do planowanej akcji Rzecznika „#25BlaskówPsychiatrii”. W roku 25-lecia ustawy o ochronie zdrowia psychicznego chcemy przedstawić 25 obrazów pozytywnej codzienności szpitali psychiatrycznych, przełamując stereotypowe i stygmatyzujące ich wyobrażenie.   
Przełamywanie stereotypowych obrazów o psychiatrii to także edukacja i zapewnienie pomocy w środowisku, blisko domu pacjenta. Zachęcam Państwa do obejrzenia i promowania filmu edukacyjnego przygotowanego przez Biuro ds. Pilotażu NPOZP i Rzecznika Praw Pacjenta: . 

Materiały prasowe powstały na potrzeby konferencji organizowanej w ramach Narodowego Programu Zdrowia (NPZ) na lata 2016-2020.    

 


                                                                                                                                                                           

                                                                                                                                                                                           8 listopada 2018 r.

ZAPOWIEDŹ WYDARZENIA

 

Jak starzeć się zdrowo i aktywnie 

Odpowiedzi na te i wiele innych pytań związanych z kondycją i jakością życia osób w starszym wieku będzie można uzyskać podczas specjalnej debaty organizowanej 14 listopada w Warszawie przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH).

Polskie społeczeństwo, podobnie zresztą jak populacje wielu innych krajów Europy, coraz bardziej się starzeje. Z tym demograficznym trendem wiąże się wiele zagrożeń i wyzwań, takich jak np. upadki seniorów, które stanowią najczęstszą przyczynę ich hospitalizacji i jedną z głównych przyczyn ich śmierci. Co można zrobić, aby skutecznie przeciwdziałać temu i innym problemom związanym ze starzeniem się? Już wkrótce, a dokładnie 14 listopada, dyskutować będą na ten temat w Warszawie eksperci - w czasie debaty zatytułowanej „Wyzwania dla aktywnego i zdrowego starzenia się”.  

W programie debaty przewidziane są trzy panele tematyczne:

  • Wyzwania demograficzne i organizacyjne opieki senioralnej,
  • Opieka stacjonarna nad seniorami,
  • Terapia i opieka domowa seniora.

Udział w debacie, która odbędzie się w Centrum Konferencyjnym Nimbus (początek o godzinie 9.30), jest bezpłatny, ale wymaga wcześniejszej rejestracji poprzez dedykowaną jej stronę internetową

Organizator wydarzenia podkreśla, że wypracowane w trakcie debaty rekomendacje zostaną zebrane i wydane w formie raportu, który ma być podłożem dla wytyczania kierunków przyszłym działaniom w zakresie polityki senioralnej i dedykowanych seniorom rozwiązań z obszaru zdrowia publicznego.

Debata organizowana jest w ramach projektu „Edukacja zdrowotna w profilaktyce urazów i w promocji bezpieczeństwa”, finansowanego ze środków Narodowego Programu Zdrowia 2016-2020. Projekt ten skierowany jest do osób po 60 roku życia, ich opiekunów, pielęgniarek, pracowników społecznych, architektów, organizatorów opieki zdrowotnej, samorządów, inwestorów i wszystkich innych osób zainteresowanych tą tematyką.

Źródło: NIZP-PZH

 


19 października 2018 r.

MATERIAŁ PRASOWY Z KONFERENCJI "PROGRAM ZDROWA JA: DLACZEGO TRZEBA I JAK MOŻNA WSPIERAĆ NASTOLETNIE DZIEWCZĘTA"

15-letnie Polki najgorzej wśród rówieśniczek w Europie postrzegają swoje ciało. Badania wskazują też, że około 15. roku życia u polskich dziewcząt następuje dramatyczny spadek aktywności fizycznej. Rośnie za to skłonność do podejmowania zachowań ryzykownych, związanych głównie z używaniem alkoholu czy papierosów. Realizowany przez Instytut Matki i Dziecka projekt interwencyjno-profilaktyczny „Zdrowa Ja” pokazał, że można tym niekorzystnym zjawiskom przeciwdziałać, m.in. przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii. 

Zrealizowane przez Instytut Matki i Dziecka badania stanu zdrowia i zachowań zdrowotnych polskiej młodzieży szkolnej (badania HBSC 2014) wykazały, że wiek 15 lat pod wieloma względami jest momentem krytycznym dla rozwoju i dobrostanu polskich dziewcząt. Okazało się m.in., że duża część z nich wymaga w związku z tym wsparcia i pomocy ze strony dorosłych. O co konkretnie chodzi? 

Badania wykazały, że aż 49 proc. 15-letnich dziewcząt o prawidłowej masie ciała uważa się za zbyt grube. Tymczasem w rzeczywistości, nadwagę i otyłość stwierdzono tylko u 6,3 proc. 15-latek (dużo gorzej wypadli pod tym względem chłopcy z odsetkiem sięgającym aż 18,4 proc.). Badania wykazały też wiele innych niepokojących zjawisk, np. że wśród dziewcząt w wieku 11-15 lat aż 44 proc. nie spożywa regularnie śniadań w dniach szkolnych, tylko jedna trzecia codziennie spożywa owoce i warzywa, podczas gdy 77 proc. je słodycze, a 52 proc. pije słodkie napoje gazowane częściej niż 1 raz w tygodniu. Ponadto stwierdzono, że tylko 1/5 piętnastolatek realizuje rekomendowaną dla tego wieku tygodniową normę aktywności fizycznej. Jednocześnie okazało się, że w tym właśnie wieku wśród dziewcząt wyraźnie wzrasta skłonność do podejmowania ryzykownych zachowań zdrowotnych, związanych głównie z używaniem alkoholu czy papierosów. 

Niepokojące wyniki wspomnianych badań, dotyczące polskich 15-latek, skłoniły Ministerstwo Zdrowia do podjęcia działań interwencyjnych w tej właśnie grupie wiekowej, w ramach Narodowego Programu Zdrowia (NPZ). Został ogłoszony konkurs na realizację takiego zadania, który wygrał Instytut Matki i Dziecka (IMID). W efekcie, 1 czerwca 2017 r. rozpoczęła się realizacja projektu „Zdrowa Ja”, którego celem była poprawa stanu zdrowia     i zachowań zdrowotnych 15-latek m.in. przy użyciu nowoczesnych technologii (pełna nazwa projektu brzmi: „Zdrowa Ja – Ocena skuteczności interwencyjno-profilaktycznego programu poprawy zachowań zdrowotnych 15-letnich dziewcząt z wykorzystaniem techniki telemonitoringu”). Koordynatorem projektu została prof. Anna Fijałkowska, zastępca dyrektora ds. nauki z Instytutu Matki i Dziecka. 

Program ten został wdrożony w 48 polskich szkołach (w 48 różnych powiatach) i objął łącznie 1200 dziewcząt w wieku 15 lat. Uczestniczki programu zostały objęte telemonitoringiem. Zostały wyposażone w specjalne elektroniczne opaski fitness na rękę, które mierzyły ich tętno, liczbę kroków oraz godziny snu. Urządzenia te połączone były z aplikacją mobilną na ich telefonach, dzięki czemu uczestniczki oraz koordynatorzy projektu mogli na bieżąco monitorować wyniki (np. przebyty danego dnia na piechotę dystans), jak i otrzymywać inne informacje oraz porady. Aplikacja przypominała uczestniczkom np. o wyjściu na spacer albo nadejściu czasu na zbilansowane posiłki. Aplikacja była również źródłem wiedzy dotyczącej zdrowia. Przydatne informacje znajdowały się w specjalnej zakładce, gdzie dziewczęta mogą przeczytać artykuły o zdrowym stylu życia – aktywności fizycznej, właściwym odżywianiu, wpływie używek na organizm czy poprawie kompetencji osobistych.

Nastolatki były podzielone na trzy grupy, z których każda została objęta innym zakresem interwencji (najszerszy, pełen zakres otrzymały dziewczynki z grupy I, a najmniejszy z grupy III). Grupa I, poza monitoringiem i edukacją za pomocą systemu elektronicznego, brała m.in. udział w warsztatach edukacyjnych, a także specjalnie zaprojektowanej grywalizacji, w której nastolatki dostawały różne zadania (wyzwania) indywidualne oraz grupowe. Za ich realizację przyznawane były punkty, a wyniki rywalizacji można było śledzić w aplikacji. Zadania te dotyczyły np. aktywności sportowych, przygotowywanie posiłków, ale również działania społeczne (np. „przygotuj dziś posiłek i zjedz go wspólnie z rodziną” lub „umów się na fitness po szkole z innymi uczestniczkami projektu”). Dziewczynki z grupy II miały do dyspozycji mniejszy wachlarz możliwości (telemonitoring oraz krótkie powiadomienia mobilne z poradami zdrowotnymi), a z grupy III najmniejszy (tylko monitoring kroków, tętna i snu). 

Choć realizacja programu jeszcze się nie zakończyła (potrwa do 31 grudnia 2018 r.) to jednak jego koordynatorzy już dziś są w stanie wysnuć kilka ciekawych wniosków, na podstawie wstępnych jego wyników i danych zgromadzonych do analizy. Okazało się, że: 
•    zastosowanie nowoczesnej technologii przynosi dobre efekty i skutecznie pomaga w poprawie zachowań zdrowotnych piętnastolatek, 
•    dziewczynki z grupy I i II odniosły wyraźnie większe korzyści z uczestnictwa programie niż te z grupy III, 
•    zbyt duża liczba dodatkowych zadań, wyzwań i aktywności w tego typu programach nadmiernie obciąża (niepotrzebne stresuje) uczestniczki, w związku z czym nie można z ich liczbą przesadzać. 

Jeśli chodzi o przykłady konkretnych wstępnych wyników z realizacji programu to wiadomo już, że uczestniczki grupy I i II znacznie korzystniej oceniły zmiany, które zaszły u nich pod wpływem udziału w programie w zakresie takich obszarów jak: samopoczucie, poczucie własnej wartości, wiara w siebie, relacje z rówieśnikami czy też relacje z rodziną. Warto jednak zaznaczyć, że również dziewczynki z grupy III uznały, że udział w programie poprawił ich stan zdrowia oraz relacje społeczne. 

Konferencja prasowa oraz opisywany projekt zostały zrealizowane w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020. 


7 września 2018

 

MATERIAŁY INFORMACYJNE Z KONFERENCJI PRASOWEJ "JAK ZAPOBIEGAĆ SAMOBÓJSTWOM"

 

Co trzeba wiedzieć o samobójstwach

10 września obchodzony jest Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom (World Suicide Prevention Day). To okazja do refleksji nad tym, co możemy zrobić, aby zmniejszyć liczbę tych niepotrzebnych tragedii. Warto więc przypomnieć najważniejsze fakty na temat samobójstw – ich najczęstszych przyczyn, sygnałów ostrzegawczych oraz metod zapobiegania. Warto też rozprawić się ze szkodliwymi mitami i stereotypami na ich temat.

Jaka jest skala tego problemu?

  • W Polsce z powodu samobójstw ginie więcej ludzi niż w wypadkach drogowych. Zgodnie z najnowszymi statystykami Komendy Głównej Policji w 2017 roku życie odebrało sobie 5276 osób (w wypadkach zginęło 2831 osób).
  • W 2017 r. co 47 minut dochodziło do zamachu samobójczego - zakończonego lub nie zakończonego zgonem (łącznie odnotowano 11 139 prób samobójczych i samobójstw).
  • Niepokoi zwłaszcza wysoki odsetek samobójstw wśród nastolatków - co piąta śmierć nastolatka następuje w wyniku samobójstwa. W grupie wiekowej 13-18 lat w 2017 roku odnotowano 115 zgonów z tego powodu. W grupie osób dorosłych samobójstwa stanowią 1,2 proc. ogółu zgonów.
  • Popełnionych samobójstw oraz prób targnięcia się na własne życie jest w rzeczywistości więcej, ponieważ nie wszystkie są rejestrowane. Szacuje się, że liczba prób samobójczych w populacji osób dorosłych jest ponad 20-krotnie wyższa niż samobójstw, podczas gdy w populacji nastolatków – stu- a nawet dwustukrotnie wyższa.
  • Z próbą samobójczą wiąże się istotne ryzyko podjęcia kolejnej. Średnio co trzeci nastolatek po próbie samobójczej ponownie próbuje odebrać sobie życie w ciągu następnego roku.
  • Wśród osób, które odebrały sobie życie, przeważają mężczyźni, najczęściej z wykształceniem podstawowym i zasadniczym zawodowym.

 

Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom: wezwanie do współpracy

Wypowiedź dr. hab. Krzysztofa Ostaszewskiego, eksperta z Instytutu Psychiatrii i Neurologii:

Samobójstwa są problemem globalnym, niezależnym od miejsca zamieszkania. Szacuje się, że rocznie ok. 800 tys. ludzi na świecie odbiera sobie życie. Co roku miliony ludzi cierpią z powodu samobójczej śmierci kogoś bliskiego.

Zapobieganie samobójstwom i skuteczne ograniczenie ich liczby wymaga pracy, w którą muszą angażować się instytucje państwowe, organizacje pozarządowe, stare i nowe media, eksperci, instytucje pomocowe i nieformalne kręgi znajomych, a więc także zwykli ludzie. Współpraca jest hasłem przewodnim tegorocznego Światowego Dnia Zapobiegania Samobójstwom, który z inicjatywy stowarzyszenia IASP (International Association for Suicide Prevention) jest obchodzony 10 września. Ten dzień mobilizuje nas do rozwijania współpracy wszystkich osób i instytucji, które udzielają pomocy ludziom w kryzysie psychicznym.

Na tle krajów UE Polska jest krajem o wysokim wskaźniku samobójstw. Szacuje się, że z około 13/14 samobójstwami rocznie na 100 tys. mieszkańców plasujemy się powyżej średniej unijnej (dane Eurostatu). Bardzo niepokojące są relatywnie wysokie wskaźniki samobójstw w grupie nastolatków. W 2017 roku 115 osób w wieku 13-18 lat odebrało sobie życie (dane Komendy Głównej Policji). Statystyki wskazują, że w ostatnich kilku latach samobójstwa były w naszym kraju drugą lub trzecią, po urazach i wypadkach drogowych, przyczyną zgonów w grupie wiekowej 10-19 lat.

Na potrzebę aktywnej polityki państwa w zakresie profilaktyki samobójstw od lat wskazują Instytut Psychiatrii i Neurologii oraz psychiatrzy i suicydolodzy zrzeszeni w Polskim Towarzystwie Suicydologicznym i Polskim Towarzystwie Psychiatrycznym. W efekcie, od sierpnia 2016 r. przy Radzie ds. Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia działa interdyscyplinarny Zespół Roboczy ds. prewencji samobójstw i depresji (ZR), który inicjuje działania, mające na celu trwałe zmniejszenie liczby samobójstw w Polsce. Te działania prowadzone wspólnie z Departamentem Zdrowia Publicznego MZ przynoszą pierwsze efekty. Zostało uruchomione całodobowe Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym (telefon 800 70 2222, porady@liniawsparcia.pl, czat). Pierwsze doświadczenia wskazują na konieczność ścisłej współpracy technicznej i merytorycznej z telefonem alarmowym 112. To ważne zadanie na najbliższe miesiące.

Grupa ds. mediów ZR opracowała i upowszechniła rekomendacje dla mediów na temat sposobów informowania o samobójstwach i o profilaktyce samobójstw. Wkrótce zostanie wydany poradnik dla dziennikarzy. To ważny krok w kierunku zaangażowania mediów w bardziej przemyślany sposób informowania o samobójstwach. Od 2017 r. ulepszono policyjny system rejestracji zachowań samobójczych, m.in. położono nacisk na wyodrębnienie prób samobójczych. Te działania mogą przyczynić się do tworzenia bardziej skutecznych metod profilaktyki.

 

Badanie przyczyn samobójstw kluczem do prewencji

Wypowiedź prof. Agnieszki Gmitrowicz, przewodniczącej Zespołu Roboczego ds. prewencji samobójstw i depresji przy Radzie ds. Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia, Kierownika I Katedry Psychiatrii i Kliniki Psychiatrii Młodzieżowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi:

W ostatnich latach w Polsce nastąpił istotny wzrost liczby przyjęć nastolatków z tendencjami samobójczymi do szpitalnych oddziałów psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży, co ograniczyło ich dostępność dla nieletnich pacjentów z innymi problemami psychicznymi. Mimo prowadzonych od ćwierćwiecza badań suicydolodzy i psychiatrzy nie są w stanie w pełni wytłumaczyć tego trendu.

Poznanie przyczyn zachowań samobójczych (samobójstw dokonanych i usiłowanych) jest warunkiem efektywnego planowania i wdrażania działań prewencyjnych, zapobiegających kryzysom samobójczym oraz ratujących życie. Jednak na fundamentalne pytanie DLACZEGO LUDZIE ODBIERAJĄ SOBIE ŻYCIE nie ma jednej, prostej odpowiedzi, ponieważ samobójstwo jest zjawiskiem złożonym i wielowymiarowym.

Wpływ na liczbę samobójstw mają liczne uwarunkowania, m.in.: klimatyczne (kataklizmy – powodzie, trzęsienia ziemi; cykliczne zjawiska pogodowe, np. silne wiatry, takie jak halny; niedobór światła słonecznego w niektórych regionach świata), geopolityczne (konflikty zbrojne, terror, niski poziom dochodów na mieszkańca), kulturowe (np. rytualne samobójstwa), kalendarzowe (szczególne daty, określone dni, np. okres świąt) i społeczne (np. utrudniony dostęp do służby zdrowia i adekwatnych form opieki, dyskryminowanie i wykluczanie osób niepełnosprawnych, piętnowanie osób będących w kryzysie psychicznym i poszukujących pomocy), ale także łatwy dostęp do środków i metod umożliwiających samobójstwo (np. niezabezpieczone torowiska, mosty, toksyczne substancje i leki w zasięgu ręki) czy niewłaściwe informowanie o samobójstwach przez media (w tym sensacyjne nagłaśnianie, gloryfikowanie ofiar samobójstw).

Odrębnym, obszernym zagadnieniem są indywidualne (osobiste) czynniki ryzyka samobójstwa, charakterystyczne dla konkretnej osoby, na którą oddziałuje jej rodzina, środowisko i społeczeństwo. Każde targniecie się na własne życie ma swoją historię, jest wpisane w proces narastania ryzyka. W niektórych przypadkach samobójstw, u dotkniętych nimi osób, wykazuje się zmiany w obrębie mózgu, a także obciążenia dziedziczne (tzw. podatność), które potwierdzają występowanie tych zachowań w rodzinie. W ciągu życia, już od wczesnego dzieciństwa na człowieka mogą działać czynniki ryzyka, tj. zaburzenia więzi (np. u dzieci w opiece instytucjonalnej), zaniedbywanie czy doświadczanie przemocy. Wraz z początkiem edukacji pojawiają się kolejne stresory - związane z nauką, brakiem osiągnięć, doświadczaniem przemocy rówieśniczej, zastraszaniem, poniżaniem (także przez internet). W okresie dojrzewania dochodzi do kryzysu tożsamości - często przebiegającego burzliwie, z zachowaniami impulsywnymi, konfliktami rodzinnymi, narażeniem na uzależnienie od alkoholu oraz innych substancji. Te zjawiska torują drogę do gwałtownych aktów samobójczych. W tym czasie obserwuje się wzrost występowania zaburzeń depresyjnych (pod postacią dysforii – obniżenia nastroju, niskiej samooceny, wycofania, braku osiągnięć). W depresji myśli samobójcze są częstym zjawiskiem. Okres dorosłości przynosi narażenie na kolejne kryzysy samobójcze związane np. z brakiem zatrudnienia, problemami z bliskimi, stratą (kogoś lub czegoś), a także narastającymi problemami ze zdrowiem. Natomiast proces starzenia się wyzwala trudne do udźwignięcia poczucie bycia ciężarem dla innych, samotności, braku perspektyw, a przede wszystkim konfrontuje człowieka z cierpieniem fizycznym i psychicznym.

Wszystkie wymienione zjawiska (stresory, kryzysy) przyczyniają się do występowania zaburzeń psychicznych, przede wszystkim depresyjnych i lękowych, które są głównym powodem występowania samobójstwa. U około 60-90 proc. osób po próbach samobójczych i ofiar samobójstw wykazywane są różne zaburzenia psychiczne (w tym nadużywanie substancji psychoaktywnych). Dlatego zapobieganie niepotrzebnym śmierciom pozostaje w silnym związku ze skutecznym leczeniem zaburzeń psychicznych oraz rozwijaniem zasobów wewnętrznych, m.in. o strategie radzenia sobie ze stresem. Znając przyczyny zachowań samobójczych i wiedząc, które grupy ludzi są narażone na ich występowanie, możemy efektywniej im zapobiegać. Skuteczność naszych działań będzie zależeć od współpracy w różnych obszarach zagrożeń, budowania sieci wsparcia oraz szybkiego reagowania na „wołanie o pomoc” każdej osoby w kryzysie samobójczym.

 

Gdzie szukać pomocy w nagłej sytuacji zagrożenia życia?

Wypowiedź Natalii Bielak, psychologa z Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Łodzi:

Numer alarmowy 112 obsługiwany jest w całej Polsce przez około 1000 Operatorów Numerów Alarmowych (ONA) zatrudnionych w 17 Centrach Powiadamiania Ratunkowego (CPR). W każdym z województw działa jedno takie centrum, a dodatkowe CPR obsługuje samą tylko Warszawę. Aby osiągnąć optymalny stan zatrudnienia w skali całego kraju potrzebnych jest jeszcze dodatkowych 400 operatorów. Każde CPR powinno zatrudniać m.in. psychologa, w celu udzielania wsparcia operatorom, ale aktualny wymiar zatrudnienia psychologów to najczęściej 0,25 etatu na całe województwo.

Każdy operator numeru 112 pośród wszelakich zgłoszeń (wypadki, pobicia, zgony, głupie żarty, pomyłki, porwania, gwałty, zawały, omdlenia) odbiera również zgłoszenia dotyczące prób samobójczych. Potrafi więc przeprowadzić rozmowę z osobą, która deklaruje chęć odebrania sobie życia, jest w trakcie realizowania tego zamiaru, jest świadkiem samobójstwa, bądź też znalazła osobę, która targnęła się na własne życie. Ludzie przekazują w czasie zgłoszeń bardzo poruszające treści, czasem traumatyzujące słuchacza, na długo pozostające w pamięci.

Podstawowym zadaniem Operatora Numeru Alarmowego jest pozyskanie od zgłaszającego danych niezbędnych do tego, aby pomoc dla niego była szybka i skuteczna. Dzięki temu, już w trakcie rozmowy operatorzy mogą powiadamiać niezbędne do interwencji służby – Ratownictwo Medyczne, Policję lub Straż Pożarną. Aby zyskać pewność, że pomoc dotarła na miejsce, w przypadku zgłoszeń dotyczących samobójstw, operator podtrzymuje aktywnie rozmowę ze zgłaszającym, aż do przyjazdu służb na miejsce.

Pomimo faktu, iż operatorzy numeru 112 nie są dedykowani do udzielania wsparcia osobom w kryzysie psychicznym, to jednak biorą na siebie ciężar i odpowiedzialność prowadzenia rozmowy (bywa, że trwającej kilka godzin) z osobą zgłaszającą chęć odebrania sobie życia. Wynika to ze świadomości, że mogą być ostatnim człowiekiem, który ma szanse wpłynąć na przebieg wydarzeń.

Dzięki prowadzonym rozmowom Operatorzy Numerów Alarmowych codziennie ratują zdrowie i nierzadko ratują życie. Od początku tego roku do końca lipca na numer 112 wpłynęło 24 336 zgłoszeń dotyczących prób samobójczych – to oznacza, że średnio do każdego Centrum Powiadamia Ratunkowego trafia 7-8 takich zgłoszeń dziennie. Co roku liczba ta wzrasta. Obecnie zgłoszenia samobójcze trafiają jeszcze również bezpośrednio do Policji bądź Ratownictwa Medycznego – docelowo jednak wszystkie trafiać będą najpierw do Operatorów Numeru Alarmowego 112.

 

Gdzie szukać profesjonalnego wsparcia w czasie kryzysu?

Wypowiedź Sulimira Szumielewicza, psychologa, koordynatora Centrum Wsparcia dla Osób w Stanie Kryzysu Psychicznego:

Centrum Wsparcia dla Osób w Stanie Kryzysu Psychicznego jest projektem Ministerstwa Zdrowia finansowanym w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-20, który realizuje Fundacja Itaka.

Centrum Wsparcia świadczy pomoc na odległość. Jest to jedyne miejsce w Polsce, w którym przez całą dobę dyżurują specjaliści z różnych dziedzin: psycholodzy, terapeuci, pedagodzy, ale także lekarze psychiatrzy, prawnicy oraz pracownicy socjalni.

Każdy kto skontaktuje się z Centrum Wsparcia może liczyć na specjalistyczną pomoc i praktyczne informacje. Centrum Wsparcia dysponuje także bazą teleadresową placówek stacjonarnych, zajmujących się pomocą osobom w kryzysie, dzięki czemu osoby kontaktujące się z Centrum wiedzą, gdzie mogą udać się po dalszą pomoc, jeśli jest to konieczne.

Z Centrum Wsparcia można kontaktować się nie tylko telefonicznie, lecz również za pomocą e-maila i przez czat za pośrednictwem strony internetowej: liniawsparcia.pl. Obecnie coraz więcej spraw dotyczących życia codziennego „załatwiamy” za pomocą telefonu czy przez Internet. Zatem zwrócenie się o pomoc psychologiczną czy prawną w ten właśnie sposób jest dziś czymś zupełnie naturalnym. Dzięki temu, z pomocy Centrum Wsparcia mogą skorzystać osoby w każdym wieku: zarówno dorośli jak i dzieci oraz młodzież.

Często osobom znajdującym się w kryzysie psychicznym towarzyszy wstyd i lęk przed mówieniem o swoich trudnościach lub traumatycznych doświadczeniach, co może utrudniać bezpośredni kontakt ze specjalistą. Zaletą kontaktu z Centrum Wsparcia jest możliwość zachowania całkowitej anonimowości. W tak komfortowej i bezpiecznej relacji ze specjalistą można wykonać często pierwszy, najważniejszy krok w szukaniu dla siebie pomocy. To osoba kontaktująca się sama decyduje kiedy zwróci się o pomoc, bez zapisów i umawiania się na wizytę. Często pierwsze pozytywne doświadczenia w anonimowym kontakcie z psychologiem i otrzymane zrozumienie oraz wsparcie decydują o dalszym stacjonarnym już kontakcie ze specjalistą oraz podjęciu leczenia.

Centrum Wsparcia przyjmuje również połączenia przekierowywane z Centrum Powiadamiania Ratunkowego 112. W tej kwestii istnieje potrzeba uregulowania zasad współpracy. Są to często rozmowy z osobami, które zamierzają dokonać zamachu samobójczego lub są w trakcie jego dokonywania. Osoby te doświadczają ogromnego cierpienia psychicznego, które ich przerosło lub też chorują na depresję, której nie leczą. Ci ludzie chcą żyć, jednak w porę nie zwrócili się po specjalistyczną i możliwą do uzyskania pomoc. W takich wypadkach psycholodzy Centrum prowadzą rozmowę i utrzymują kontakt telefoniczny z taką osobą, aż do momentu przybycia służb ratunkowych. W wielu przypadkach pomoc wzywana jest również przez Centrum Wsparcia. Od początku działalności Centrum już 120 razy wzywaliśmy służby ratunkowe do osób, które zadzwoniły pod nasz numer lub skontaktowały się przez czat i wymagały natychmiastowej pomocy medycznej.

Zdarza się, że kontaktują się z nami również bliscy osób, które znajdują się w kryzysie z pytaniem jak pomóc lub gdzie szukać pomocy. Warto więc być uważnym na to co mówią nasi bliscy, jak i na nagłą zmianę ich zachowania. Nie należy lekceważyć słów o tym, że ktoś nie chce już żyć. Nie należy bać się pytań o myśli samobójcze, które mogą pojawić się np. w momencie, kiedy ktoś czuje, że obecnie przerastają go jego problemy lub też gdy wynikają one z choroby. To znak, że trzeba jak najszybciej zwrócić się o pomoc do specjalisty. Zdarza się, że osoby doświadczające problemów natury psychicznej wstydzą się zwrócić do specjalisty psychologa czy lekarza psychiatry. Wtedy cierpią w milczeniu. Bywa też, że ich bliscy boją się albo nie potrafią zareagować. Ale tak naprawdę powodem do wstydu jest niezwracanie się o pomoc w momencie, kiedy wsparcie psychologiczne i konsultacja psychiatryczna są potrzebne i dostępne. To tak jakby np. chodzić z zapaleniem płuc czy ze złamaną nogą i nie zgłosić się do przychodni albo w nagłym wypadku nie udać się na szpitalną izbę przyjęć. Czasem w otrzymaniu pomocy dla osoby w kryzysie, potrzebna jest reakcja bliskich lub osób z otoczenia. W takich przypadkach należy wzywać pomoc dzwoniąc pod numer Centrum Wsparcia lub numer ratunkowy 112.

Często osoby, które korzystały z pomocy Centrum Wsparcia lub do których wzywaliśmy służby ratunkowe, później dzwonią lub piszą do nas z podziękowaniem za udzieloną pomoc, wsparcie lub uratowanie życia. Opisują jak z pomocą specjalistów w placówkach stacjonarnych, poradziły sobie z kryzysem, jak zmieniło się na plus ich życie, jak rozwiązują swoje problemy, które kiedyś pozornie wydawały się nierozwiązywalne.

Nawet jedna rozmowa może stać się początkiem zmiany na lepsze. Warto dać sobie szansę na pomoc. Do tego potrzebne jest działanie i kontakt np. z całodobowym i bezpłatnym numerem Centrum Wsparcia 800 70 22 22.

 

Zapobieganie niepotrzebnym śmierciom: fakty i mity

Wypowiedź dr Anny Baran, przewodniczącej Grupy ds. Mediów Zespołu Roboczego ds. prewencji samobójstw i depresji przy Radzie ds. Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia:

•          Zapobieganiu samobójczym śmierciom nie sprzyjają m.in. powszechne mity krążące na ich temat. Mitem jest np. przekonanie, że osoba, która mówi, że się zabije, tego nie zrobi. Człowiek rozważający śmierć samobójczą wysyła wiele, często subtelnych sygnałów o swoich zamiarach. Są to m.in. uwagi typu: „na coś trzeba umrzeć”, „pora umierać”, „powieszę się”. Takie wypowiedzi zawsze powinny budzić nasz niepokój i powinniśmy takiej osobie spróbować pomóc. By komuś uratować życie nieraz wystarczy samo nasze zainteresowanie, życzliwość i wysłuchanie tej osoby.

•          Specjaliści apelują, by bliscy czy znajomi nie zostawiali osoby w kryzysie samej, nie bali się reagować w razie zaobserwowania niepokojących sygnałów i kontaktowali się z psychiatrą, psychologiem lub Policją (jeśli trzeba np. wejść do jakiegoś pomieszczenia czy znaleźć osobę, która w Internecie umieściła niepokojące treści). Można zadzwonić na dostępny przez całą dobę i bezpłatny telefon Centrum Wsparcia 800 70 2222, pod którym otrzymamy pomoc psychologiczną i praktyczne wskazówki dotyczące innych zagadnień związanych z sytuacjami kryzysowymi (m.in. porady prawne). Gdy ocenimy, że życie i zdrowie naszego bliskiego jest zagrożone należy zadzwonić pod numer 112.

•          Z doświadczeń innych krajów, a także niektórych instytucji czy samorządów w Polsce, wiadomo, że odpowiednie programy zapobiegania samobójstwom dają pozytywne efekty. Np. Służba Więzienna (SW) dostrzegła niepokojąco wysoki odsetek samobójstw zarówno wśród osadzonych, jak i funkcjonariuszy SW, w związku z czym podjęła środki zaradcze (wdrożyła m.in. edukację w zakresie stresu zawodowego oraz sposobów radzenia sobie z nim, czy też możliwości konsultacji i rozwiązywania problemów emocjonalnych).

•          Polska podjęła szereg działań na rzecz zapobiegania samobójstwom. Od 2016 roku przy Radzie ds. Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia działa Zespół Roboczy ds. prewencji samobójstw i depresji (ZR), który wskazuje i wspiera działania, mogące doprowadzić do trwałego zmniejszenie liczby samobójstw w Polsce. Zainicjował on m.in.:

1.         Działania zmierzające do poprawy rejestracji zgonów i prób samobójczych w Polsce. Od 2017 roku rozszerzono zakres gromadzonych danych, dostosowano nazewnictwo do obowiązujących aktualnie klasyfikacji.

2.         Działania mające na celu polepszenie dostępności do pomocy dla osób w kryzysach samobójczych. Dzięki Narodowemu Programowi Zdrowia na lata 2016-2020, w grudniu 2017 roku uruchomione zostało Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym, którego zadaniem jest zapobieganie m.in. depresji i samobójstwom.

3.         Działania mające na celu zaangażowanie pracowników mediów w zapobieganie śmierciom samobójczym. Działająca przy ZR, Grupa ds. mediów opracowała m.in. rekomendacje dla mediów na temat sposobów informowania o samobójstwach i o profilaktyce samobójstw.

Ponadto, w 2018 roku ruszył pilotaż Centrów Zdrowia Psychicznego. Program ten ma na celu poprawę opieki psychiatrycznej. Jeśli się powiedzie, powinien przyczynić się do zmniejszenia liczby prób samobójczych i samobójstw.

 

Jaka jest rola mediów w zapobieganiu niepotrzebnym tragediom

Wypowiedź dr Anny Baran, przewodniczącej Grupy ds. Mediów Zespołu Roboczego ds. prewencji samobójstw i depresji przy Radzie ds. Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia:

•          Media mogą zwiększać liczbę samobójstw (efekt Wertera), ale też mogą ją zmniejszać (efekt Papageno). Szczególnie groźne są powtarzające się w mediach opisy samobójstw połączonych z zabójstwem, czyli takich, w których członek rodziny odbierając sobie życie, pozbawia życia także swoich bliskich. Eksperci sądzą, że na ich częstość mogą wpływać relacje medialne.

•          W poczuciu odpowiedzialności za swój przekaz media nie powinny: informować o samobójstwie w sposób sensacyjny, podawać wiadomości o metodzie, którą tego dokonano, sugerować, że było to rozwiązanie sytuacji, ani też oskarżać kogokolwiek o doprowadzenie do samobójczej śmierci.

•          Suicydolodzy apelują też o to, żeby w relacjach medialnych o niepotrzebnych śmierciach obowiązkowo umieszczać numery telefonów oraz inne dane kontaktowe instytucji zajmujących się pomocą osobom w kryzysie. Dzięki temu pomoc może łatwiej dotrzeć do osoby potrzebującej, a to nieraz decyduje o jej życiu lub śmierci. Oto przykłady ważnych telefonów i stron internetowych:

1.         112 - numer alarmowy, który w stanach nagłego zagrożenia życia ratuje ludzkie życie

2.         800 70 2222 - całodobowy telefon Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym, depresji i z myślami samobójczymi, prowadzony przez Fundację ITAKA

3.         116 111 - całodobowy Telefon Zaufania dla Dzieci Młodzieży, oraz 800 100 100 - telefon dla Rodziców i Nauczycieli w Sprawie Bezpieczeństwa Dzieci, prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę (czynny od poniedziałku do piątku w godz. 12.00 – 15.00)

4.         800 120 002 - całodobowy, bezpłatny telefon Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska linia”

5.         Strony internetowe, np.: www.pokonackryzys.pl czy www.liniawsparcia.pl. Można za ich pośrednictwem porozmawiać przez czat internetowy lub uzyskać odpowiedzi na pytania drogą e-mailową.

 

Infografika / Serwis Zdrowie PAP

 


 

1 marca 2018 

Dzień kobiet z cytologią

W dniach 5-9 marca 2018 r., kobiety  bez względu na wiek  będą mogły wykonać w Warszawie bezpłatne badania cytologiczne.

„Dzień kobiet z cytologią”, organizowany pod patronatem Ministerstwa Zdrowia, ma zwrócić uwagę na potrzebę i ważność wykonywania badań cytologicznych oraz innych badań profilaktycznych. 

Ministerstwo Zdrowia przypomina, że regularne wykonywanie badań cytologicznych jest skuteczną metodą profilaktyki raka szyjki macicy. Badania cytologiczne umożliwiają wykrycie choroby na bardzo wczesnym etapie – na etapie stanów przedrakowych, które są wyleczalne w 100 proc.

Poniżej podajemy listę warszawskich szpitali, biorących udział w akcji, w których będzie można zrobić bezpłatną cytologię (badanie będą wykonywać położne):

  • Centrum Onkologii – Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie u. Roentgena 5, 02-781 Warszawa (budynek Centrum Profilaktyki Nowotworów, więcej informacji: 22 546 31 12),
  • Szpital Kliniczny im. Anny Mazowieckiej, ul. Karowa 2, 00-315 Warszawa,
  • Uniwersyteckie Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Sp. z o.o. pl, S. Starynkiewicza 1/3, 02-015 Warszawa,
  • Szpital Specjalistyczny św. Zofii w Warszawie Centrum Medyczne „Żelazna” Sp. z o.o., ul. Żelazna 90, 01-004 Warszawa,
  • Szpital Specjalistyczny im. Świętej Rodziny SPZOZ, ul. Antoniego Józefa Madalińskiego 25, 02-544 Warszawa,
  • Szpital Specjalistyczny „Inflancka” im. Krysi Niżyńskiej „Zakurzonej” ul. Inflancka 6, 00-189 Warszawa,
  • Mazowiecki Szpital Bródnowski w Warszawie, Sp. z o.o., ul. Kondratowicza 8, 03-242 Warszawa,
  • Szpital Praski p.w. Przemienienia Pańskiego, Aleja Solidarności 67, Warszawa.

Więcej informacji na temat tej akcji, w tym także promujące ją materiały graficzne oraz związane z nią materiały edukacyjne można znaleźć TUTAJ. Więcej informacji na temat profilaktyki onkologicznej, w tym również raka szyjki macicy, a także na temat Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych na lata 2016-2024 można znaleźć TU

Źródło: Ministerstwo Zdrowia

 


31 lipca 2017 

Bezpieczne opalanie – kampania dla rodziców i nastolatków w ramach NPZ

Ministerstwo Zdrowia  prowadzi w ramach Narodowego Programu Zdrowia 2016-2020 działania informacyjno-edukacyjne dotyczące bezpiecznego opalania. Są one kierowane do rodziców i opiekunów, dzieci oraz młodzieży, a także do właścicieli solariów.

W ostatnich dwóch dekadach w Polsce znacznie wzrosła liczba zachorowań na nowotwory skóry. Najprawdopodobniej są one skutkiem promieniowania UV, nie tylko pochodzenia naturalnego, ale i sztucznego. Tymczasem wiedza na temat zagrożeń, wynikających ze zbyt dużej ekspozycji na słońce oraz korzystania z solariów, pozostaje wciąż na stosunkowo niskim poziomie. Dlatego Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło kampanię informacyjną, dotyczącą bezpiecznego opalania. Kampanie prowadzi wyłoniona w konkursie fundacja Medicover.

Działania kierowane do rodziców i młodzieży

Fundacja prowadzi działania m.in. na portalach adresowanych do rodziców.  Pojawiają się tam artykuły, które uświadamiają wagę poparzeń słonecznych u dzieci. Teksty nie tylko tłumaczą zagrożenia i wskazują właściwe zachowania wakacyjne, ale podpowiadają też  praktyczne rozwiązania, takie jak nagradzanie dzieci za cierpliwe znoszenie zabiegów chroniących ich skórę.

Aby dotrzeć do nastolatków, fundacja wykorzystuje portale społecznościowe oraz internetowe komunikatory, angażuje także w kampanii głos ośmiu influencerów. W sierpniu zaplanowano konkurs – jego uczestnicy będą publikować zdjęcia z wakacji, na których będą trzymać kartkę z hasztagiem akcji #bezpiecznewakacje.

Merytoryczną stroną kampanii zajmuje się dermatolog dr hab. n. med. Elżbieta Kowalska-Olędzka.

Promieniowanie ultrafioletowe

Światowa Organizacja Zdrowia definiuje promieniowanie ultrafioletowe jako rodzaj promieniowania elektromagnetycznego. Promieniowanie:

  • UVA – w większości dociera na Ziemię. Wpływa na strukturę kolagenu i elastyny w skórze, a w efekcie prowadzi do fotostarzenia.
  • UVB – na Ziemię dociera ok. 10 proc. tego promieniowania. Odpowiada ono za poparzenia skóry, które zwłaszcza u osób poniżej 20 roku życia, zwiększają ryzyko nowotworu w przyszłości.
  • UVC – jest niemal całkowicie absorbowane przez ozon atmosferyczny.

Narodowy Program Zdrowia 2016-2020

Wspomaga różne inicjatywy prowadzące do zwiększenia świadomości Polaków na temat indywidualnych zachowań  prozdrowotnych. Oczekuje się, że w wyniku prowadzonych działań wydłuży się średnia długość życia  poprawi się ogólny stan zdrowia społeczeństwa oraz zmniejszy się liczba zgonów zależnych od stylu życia.

Źródło: mz.gov.pl

 


21 lipca 2017

Ministerstwo Zdrowia wspiera badania nad ryzykownymi zachowaniami młodzieży

Mimo wakacji w szkołach, Instytut Profilaktyki Zintegrowanej kontynuuje badania nad problemami nastolatków i ryzykownymi zachowaniami młodzieży. Zostały one sfinansowane przez Ministerstwo Zdrowia w ramach działań Narodowego Programu Zdrowia 2016-2020.

Badania mają umożliwić budowę mapy czynników ryzyka oraz takich, które pomogą chronić młodych ludzi, nie tylko w szkole. Poza rozpoznaniem skali problemów, prace badawcze obejmą analizę wybranych cech szkoły, które wpływają na występowanie ryzykownych postaw wśród uczniów, w połączeniu z takimi elementami, jak:

  • picie alkoholu,
  • palenie papierosów (w tym szybko uzależniających e-papierosów),
  • hazard,
  • pornografia,
  • korzystanie z internetu.

Badania prowadzone są na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród 11 tysięcy gimnazjalistów ze stu szkół w całej Polsce.

Cel działań

Celem realizowanego w tym roku programu jest badanie sposobów pozytywnego ukierunkowania postaw młodzieży i rozbudzenia motywacji do wyboru konstruktywnego stylu życia, który ułatwi im realizowanie najgłębszych pragnień. Młodzi ludzie są bowiem gotowi do wyrzeczeń, o ile wiąże się to ze wzrostem szansy na realizację wielkich życiowych celów.

Tegoroczne działania to kontynuacja badań z 2013 roku, zrelacjonowanych w podręczniku „Vademecum skutecznej profilaktyki problemów młodzieży”. Publikacja adresowana jest do osób zajmujących się zawodowo profilaktyką problemowego zachowania młodzieży, a także do władz lokalnych, realizujących programy w tym zakresie.

Instytut Profilaktyki Zintegrowanej od wielu lat współpracuje ze szkołami i młodzieżą, organizuje również program „Archipelag Skarbów”, pomagający gimnazjalistom radzić sobie z negatywnymi emocjami i agresją rówieśników. Program uświadamia również wagę miłości, pasji i budowania własnych zainteresowań, a także wskazuje ścieżki uniknięcia groźnych uzależnień. Te doświadczenia zainspirowały zespół Instytutu, prowadzony przez prezesa dr Szymona Grzelaka, i stworzyły podwaliny do dalszych poszukiwań naukowych.

Więcej informacji na temat działalności Instytutu można znaleźć tutaj

Narodowy Program Zdrowia 2016-2020

Narodowy Program Zdrowia 2016-2020, stanowiący jedno z głównych założeń ustawy o zdrowiu publicznym wspomaga różne inicjatywy prowadzące do zwiększenia świadomości Polaków w kwestii indywidualnych zachowań prozdrowotnych. Oczekuje się, że w wyniku prowadzonych działań wydłuży się średnia długość życia mężczyzn (do 78 lat) i kobiet (do 84 lat), zmniejszy się liczba zgonów zależnych od stylu życia, a także poprawi się ogólny stan zdrowia społeczeństwa.

Źródło: Strona internetowa Ministerstwa Zdrowia

 


13 lipca 2017 

Konkurs "Tworzenie innowacyjnych rozwiązań dotyczących farmakoterapii oraz działań prozdrowotnych i aktywizujących osoby w wieku podeszłym"

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło konkurs ofert na realizację zadania z zakresu zdrowia publicznego pn. Tworzenie innowacyjnych rozwiązań dotyczących farmakoterapii oraz działań prozdrowotnych i aktywizujących osoby w wieku podeszłym. Oferty można składać do 3 sierpnia 2017 r.

Zadanie będzie realizowane w ramach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 sierpnia 2016 r. w sprawie Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016–2020 (Dz. U. poz. 1492).

Przedmiotem konkursu jest wybór realizatorów zadania z zakresu zdrowia publicznego polegającego na stworzeniu innowacyjnych rozwiązań w zakresie farmakoterapii oraz działań prozdrowotnych i aktywizujących (projekt musi obejmować łącznie wszystkie ww. zakresy) osoby w wieku 60+ chorujące na choroby otępienne, w tym chorobę Alzheimera.

Szczegółowe informacje dotyczące ww. konkursu znajdują się na stronach internetowych:

http://www.mz.gov.pl/zdrowie-i-profilaktyka/narodowy-program-zdrowia/promocja-zdrowego-i-aktywnego-starzenia-sie/4-3-tworzenie-innowacyjnych-rozwiazan-dotyczacych-farmakoterapii-oraz-dzialan-prozdrowotnych-i-aktywizujacych-osoby-w-wieku-podeszlym-2/

http://www.bip.mz.gov.pl/ogloszenia/konkursy-narodowy-program-zdrowia/?pid=47772