Wyzwania medycyny: przerwanie rdzenia

Postępy w medycynie regeneracyjnej i neuromodulacji zmieniają sposób myślenia o leczeniu urazów rdzenia kręgowego. Choć nadal nie istnieje skuteczna metoda jego odbudowy, badania kliniczne dają nadzieję na powstanie skutecznych terapii. Niestety, na razie medycyna nie oferuje pacjentom zbyt wiele.

Adobe Stock
Adobe Stock

Przerwanie rdzenia kręgowego pozostaje jednym z najpoważniejszych wyzwań klinicznych neurologii i neurochirurgii. Uszkodzenie tej struktury prowadzi do trwałego zerwania komunikacji pomiędzy mózgiem a obwodowym układem nerwowym, skutkując zaburzeniami ruchu, czucia oraz funkcji autonomicznych. Mimo znaczących postępów w medycynie urazowej i rehabilitacji, pełna regeneracja rdzenia kręgowego nadal nie jest możliwa. Jednocześnie rosnąca liczba badań wskazuje, że zakres możliwych interwencji terapeutycznych jest szerszy, niż sądzono jeszcze kilkanaście lat temu.


Co dzieje się po przerwaniu rdzenia

Rdzeń kręgowy nie jest jedynie pasywnym przewodnikiem impulsów nerwowych. Jego uszkodzenie inicjuje złożoną sekwencję procesów biologicznych. Jak opisano w przeglądzie opublikowanym w czasopiśmie „The Lancet Neurology”, pierwotny uraz mechaniczny stanowi jedynie pierwszy etap. W kolejnych godzinach i dniach rozwija się wtórne uszkodzenie, obejmujące reakcję zapalną, obrzęk, niedokrwienie oraz powstawanie blizny glejowej. To właśnie te procesy w dużym stopniu ograniczają potencjał regeneracyjny tkanki nerwowej.

Zakres następstw klinicznych zależy od poziomu uszkodzenia. Urazy w odcinku szyjnym mogą prowadzić do porażenia czterokończynowego i zaburzeń oddychania, natomiast uszkodzenia piersiowe najczęściej skutkują paraliżem kończyn dolnych. Z kolei urazy lędźwiowe i krzyżowe wiążą się z zaburzeniami chodu oraz funkcji zwieraczy. 


Czy zdarzają się cuda?

W przestrzeni publicznej, zwłaszcza w mediach popularnonaukowych i portalach społecznościowych, często pojawiają się nagłówki sugerujące „przełom” w leczeniu przerwania rdzenia kręgowego, a nawet „pełne wyleczenie” osób sparaliżowanych. Nagłaśniane bywają historie pacjentów, którzy po zastosowaniu pewnych terapii – np. transplantacji komórek macierzystych za granicą lub eksperymentalnej stymulacji elektrycznej – „odzyskali zdolność chodzenia”, „stanęli na nogi” lub „pokonali paraliż”. 

Tymczasem krytyczna analiza tych doniesień pokazuje, że rzeczywistość naukowa jest bardziej złożona i ostrożna. Po pierwsze, indywidualne historie – choć z punktu widzenia pacjentów niosą ogromne nadzieje – nie stanowią dowodu skuteczności terapii, ponieważ nie są wynikiem kontrolowanych badań klinicznych. W medycynie eksperymentalnej nawet pojedynczy „sukces” musi być potwierdzony w szerszych próbach z grupą kontrolną, aby wykluczyć przypadek, błędy pomiarowe lub wpływ rehabilitacji. Po drugie, w wielu takich relacjach brakuje precyzyjnych danych neurologicznych, opisu protokołu leczenia, czasu od urazu czy obiektywnych skal oceny funkcji (jak np. skala ASIA w badaniach urazów rdzenia), co uniemożliwia ich naukową weryfikację.

Oprócz tego warto odróżnić efekty krótkotrwałe od trwałych. Niektóre terapie, takie jak elektryczna stymulacja rdzenia, mogą pozwolić pacjentom na wykonanie pewnych ruchów pod kontrolą stymulatora, ale nie oznaczają one odbudowy uszkodzonego rdzenia. W literaturze naukowej lekarze i badacze jednoznacznie podkreślają, że nawet w przypadkach opisanych w prestiżowych czasopismach – jak stymulacja epidurowa u pacjentów z przewlekłym urazem – poprawa funkcji była osiągana w połączeniu z intensywną rehabilitacją i nie oznaczała automatycznego powrotu do pełnej sprawności.

Adobe

Wyzwania medycyny: poprzeczne zapalenie rdzenia

Poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego to rzadka, nagła choroba rdzenia, która bywa pierwszym objawem chorób zapalnych ośrodkowego układu nerwowego, w tym stwardnienia rozsianego. Dla pacjenta oznacza to, że wstępne rozpoznanie „zapalenie rdzenia” wymaga szybkich i dokładnych badań — nie tylko po to, by zahamować ostry proces, lecz także by sprawdzić, czy nie chodzi o chorobę przewlekłą, która będzie związana z długotrwałym leczeniem i monitoringiem. 

Eksperci ostrzegają również przed terapiami oferowanymi komercyjnie poza kontrolą naukową, zwłaszcza gdy są one drogie i nieobjęte rygorystycznymi protokołami badawczymi. W wielu krajach transplantacje komórek macierzystych wykonywane „off-label” lub w ramach tzw. medycyny alternatywnej nie mają potwierdzenia w dużych randomizowanych badaniach klinicznych i mogą wiązać się z ryzykiem powikłań — od reakcji immunologicznych po rozwój niepożądanych tkanek.
 

Terapie komórkowe: ograniczone, ale mierzalne efekty

Jednym z najlepiej przebadanych kierunków eksperymentalnych są terapie komórkowe. Przegląd badań klinicznych opublikowany w „Nature Reviews Neurology” opisuje, jak testowano transplantacje mezenchymalnych komórek macierzystych, neuronalnych komórek progenitorowych oraz komórek pochodzących z indukowanych pluripotencjalnych komórek macierzystych u pacjentów z urazami rdzenia na różnych etapach choroby.

Autorzy podkreślają, że obserwowane efekty – poprawa czucia lub funkcji ruchowych – są zazwyczaj umiarkowane i nie dotyczą wszystkich pacjentów. Prof. Hideyuki Okano z Keio University School of Medicine w Tokio w swoich publikacjach podkreśla, że obecnie nie istnieje zatwierdzona terapia regeneracyjna, która pozwalałaby na odtworzenie przerwanego rdzenia. Jednocześnie zwraca uwagę na znaczenie czynników takich jak czas od urazu, lokalizacja uszkodzenia oraz konieczność łączenia terapii komórkowych z rehabilitacją.

Blizna glejowa jako cel terapii

Istotnym obszarem badań pozostaje modyfikacja środowiska uszkodzonego rdzenia. Zespół prof. Jerry’ego Silvera z Case Western Reserve University od lat analizuje rolę blizny glejowej w hamowaniu regeneracji aksonów. W badaniach publikowanych m.in. w „Journal of Neuroscience” wykazano, że enzymatyczne osłabianie struktury blizny może sprzyjać odrastaniu włókien nerwowych w modelach zwierzęcych. Choć podejście to pozostaje na etapie przedklinicznym, dostarczyło istotnych dowodów na to, że regeneracja w ośrodkowym układzie nerwowym nie jest całkowicie zablokowana.

Biomateriały i neuroinżynieria

Równolegle rozwija się neuroinżynieria, której celem jest tworzenie warunków sprzyjających naprawie uszkodzonej tkanki. W badaniach opublikowanych w „Science Translational Medicine” testowano biozgodne rusztowania i implanty, które mogą pełnić funkcję fizycznych mostów w miejscu przerwania rdzenia oraz uwalniać czynniki wspierające regenerację. Dr Mark Tuszynski z University of California w San Diego podkreśla, że tego typu strategie nie polegają na zastępowaniu rdzenia, lecz na stymulowaniu naturalnych mechanizmów naprawczych organizmu.

Neuromodulacja zamiast regeneracji

Jednym z najbardziej zaawansowanych klinicznie podejść pozostaje neuromodulacja. Zespół prof. Grégoire’a Courtine’a z École Polytechnique Fédérale de Lausanne oraz dr Jocelyne Bloch z Lausanne University Hospital opublikował w „Nature Medicine” wyniki badań, w których połączenie stymulacji elektrycznej rdzenia z intensywną rehabilitacją umożliwiło pacjentom z przewlekłym urazem odzyskanie częściowej kontroli nad ruchem kończyn dolnych. Autorzy podkreślają, że nie dochodzi w tym przypadku do odbudowy przerwanego rdzenia, lecz do funkcjonalnego wykorzystania zachowanych sieci neuronalnych poniżej poziomu uszkodzenia.

Coraz więcej badań wskazuje, że rehabilitacja odgrywa nie tylko rolę kompensacyjną, lecz także biologicznie aktywną. Prace publikowane w „Journal of NeuroEngineering and Rehabilitation” pokazują, że intensywny trening ruchowy, wspomagany robotyką i technikami sprzężenia zwrotnego, może wzmacniać plastyczność układu nerwowego i zwiększać skuteczność innych interwencji.
Mimo postępów eksperci podkreślają konieczność ostrożnej interpretacji wyników. Metaanaliza opublikowana w „BMC Medicine” wskazuje, że choć część terapii eksperymentalnych przynosi statystycznie istotną poprawę, efekty kliniczne są zwykle ograniczone, a jakość badań zróżnicowana.

 Autorzy zwracają uwagę na potrzebę standaryzacji metod i długoterminowej obserwacji pacjentów.
Współczesna medycyna coraz rzadziej poszukuje jednej przełomowej metody leczenia przerwania rdzenia kręgowego. Dominującym podejściem staje się łączenie interwencji chirurgicznych, biologicznych, neuromodulacyjnych i rehabilitacyjnych, dostosowanych do indywidualnego profilu pacjenta. Jak wynika z aktualnych przeglądów, to właśnie strategie wieloskładnikowe oferują największy potencjał poprawy funkcjonowania chorych.
 

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Cholina dla mózgu i wątroby

    Nazywana niekiedy witaminą B4, cholina jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania mózgu, wątroby i układu nerwowego. Uczestniczy w budowie błon komórkowych, produkcji neuroprzekaźników i przemianach tłuszczów. Najnowsze badanie kliniczne sugeruje, że suplementacja w ciąży może korzystnie wpływać na rozwój poznawczy dzieci.

  • PAP/Marcin Gadomski

    Neuroradiologia dostrzega coraz więcej w mózgu

    Neuroradiologia to dziedzina radiologii koncentrująca się na obrazowaniu centralnego systemu nerwowego (mózg i rdzeń kręgowy) oraz nerwów obwodowych. Dociera coraz głębiej i widzi coraz więcej. Dostrzega patologie, które można leczyć, zanim dojdzie do groźnych powikłań. Do niedawna stymulator serca czy kardiowerter (defibrylator serca) były bezwzględnym przeciwwskazaniem do wykonania rezonansu magnetycznego, ale już nie zawsze – zaznacza dr hab.n. med. Edyta Maj, wiceprzewodnicząca Sekcji Neuroradiologii Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego. W ciągu ostatnich lat wiele się zmieniło, również w stosowaniu kontrastów.

  • AdobeStock

    Skaczące geny

    Niemal połowa ludzkiego genomu składa się z sekwencji związanych z ruchomymi elementami DNA. Większość utraciła zdolność przemieszczania się, ale niektóre nadal pozostają aktywne. Najnowsze badania pokazują, że mogą przyczyniać się do przebudowy chromosomów, wpływać na aktywność genów nowotworowych, a nawet przenosić materiał genetyczny do genomów wirusów.

  • AdobeStock

    Sudoku dla mózgu

    Sudoku to jedna z najpopularniejszych łamigłówek na świecie. Wymaga logicznego myślenia, skupienia uwagi i zapamiętywania informacji, a przy tym nie potrzebujemy do niego niczego poza kartką z cyframi lub aplikacją w telefonie. Czy regularne rozwiązywanie sudoku rzeczywiście usprawnia pracę mózgu?

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Nowotwory narządu ruchu i urazy głównymi przyczynami amputacji u dzieci

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Każdego roku w Polsce chorobę nowotworową rozpoznaje się u 1100 dzieci, z czego 7 proc. stanowią guzy kości. Nowotwory dotykające narządu ruchu, jak również urazy, są główną przyczyną amputacji u dzieci i młodzieży – wskazał dr Bartosz Pachuta z Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży - Instytutu Matki i Dziecka.

  • Cholina dla mózgu i wątroby

  • Sposób podawania leku ma znaczenie nie tylko dla jakości życia pacjenta

  • Nie tylko siła mięśni – refleks również ma znaczenie dla seniorów

  • Skaczące geny

  • AdobeStock

    Zmiana czasu na zimowy chroni nasze ciało, ale źle wpływa na nastrój

    Już w ten weekend (24/25 października) cofniemy wskazówki zegarów, co naukowcy zgodnie nazywają powrotem do właściwego czasu dla naszej fizjologii. Choć dla organizmu i porannej energii to dobra wiadomość, to krótsze, ciemne popołudnia stają się poważnym wyzwaniem dla psychiki. O korzyściach i zagrożeniach dla zdrowia wynikających ze zmiany czasu rozmawiamy z prof. dr hab. Edytą Reszką z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego.

  • Neuroradiologia dostrzega coraz więcej w mózgu

  • Antykoncepcja hormonalna bez comiesięcznej przerwy?

Serwisy ogólnodostępne PAP