prof. Jacek Kot

arch. własne

To światowej sławy specjalista w dziedzinie nurkowania i medycyny hiperbarycznej. Jest autorem licznych publikacji na temat nurkowań saturowanych, fizjologii dekompresji oraz bezpieczeństwa w terapii tlenem hiperbarycznym. Prof. Kot jest ekspertem we wszystkich rodzajach nurkowania: rekreacyjnym, zawodowym, wojskowym i saturowanym. Jest anestezjologiem i lekarzem intensywnej terapii, profesorem medycyny nurkowej i hiperbarycznej na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym oraz kierownikiem Krajowego Ośrodka Medycyny Hiperbarycznej w Gdyni”. Prof. Jacek Kot został przewodniczącym nowo powołanego zespołu ekspertów Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), zajmującego się chorobą dekompresyjną podczas załogowych misji kosmicznych - powiadomiła przedstawicielka gdańskiej uczelni.

Materiały Eksperta

  • PAP/Marcin Obara

    Choroba dekompresyjna to problem nie tylko nurków

    Choroba dekompresyjna to problem m.in. astronautów, a ponieważ w niedalekiej przyszłości coraz więcej ludzi będzie latać w kosmos, szukamy odpowiedzi jak ich zabezpieczyć, ewentualnie jak zwiększyć ich bezpieczeństwo – mówi prof. Jacek Kot specjalista medycyny hiperbarycznej i nurkowej, kierownik Krajowego Ośrodka Medycyny Hiperbarycznej, Kliniki Medycyny Hiperbarycznej i Ratownictwa Morskiego Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej GUMed.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

    Nie tylko to, co jemy, ale również kiedy to robimy, może mieć znaczenie dla zdrowia. Niektóre badania sugerują, że już przesuwanie godzin posiłków między dniami roboczymi i wolnymi może sprzyjać problemom zdrowotnym.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

  • zdj.PAP/P.Werewka

    Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

    Liczba dzieci i nastolatków, które potrzebują specjalistycznej pomocy psychiatrycznej, wzrosła w ostatnich kilku latach blisko czterokrotnie. „Nie możemy zapominać, że za każdą taką liczbą kryje się konkretne dziecko, jego historia, jego cierpienie, a także cierpienie najbliższych, którzy są z nim związani. Oni też wymagają zaopiekowania” – zwraca uwagę dr n. med. Aleksandra Lewandowska, konsultantka krajowa ds. psychiatrii dzieci i młodzieży.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP