Czytanie dzieciom wspiera ich rozwój

Regularne czytanie dzieciom książek wspiera u nich rozwój w różnych obszarach – m.in. zdolności komunikacyjnych, umiejętności rozwiązywania problemów czy sprawności ruchowej. Dobrym pomysłem jest przy tym wykorzystanie książki do prowadzenia z dzieckiem dialogu.

PAP/Bartłomiej Zborowski
PAP/Bartłomiej Zborowski

Wspólne czytanie a rozwój dziecka

Wspólne czytanie książek może wspierać zdolności poznawcze, społeczne, a nawet ruchowe dzieci – wskazuje badanie przeprowadzone przez naukowców z japońskiego Uniwersytetu Tohoku. Na łamach pisma „Pediatric Research” opisali oni wyniki analizy danych dotyczących aż ponad 36 tys. par matka–dziecko uczestniczących w dużym, ogólnokrajowym projekcie badawczym. 

Naukowcy sprawdzili, jak często rodzice wspólnie oglądali z dziećmi książki i rozmawiali o ich treści, a następnie zestawili te informacje z ocenami rozwoju maluchów do trzeciego roku życia. Choć obserwacyjny charakter badania nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie czytanie odpowiadało za lepsze wyniki dzieci, zauważono kilka ważnych korelacji. Okazało się między innymi, że im częściej rodzice sięgali po książki, tym lepsze wyniki dzieci uzyskiwały w pięciu badanych obszarach – komunikacji, rozwiązywaniu problemów, sprawności ruchowej całego ciała i precyzyjnych ruchach dłoni oraz umiejętnościach społecznych. 
Szczególnie wyraźne różnice dotyczyły komunikacji. Trzylatki, którym czytano co najmniej pięć razy w tygodniu, osiągały przeciętnie o 5,5 punktu więcej w 60-punktowej skali, niż dzieci, którym czytano rzadko. Zależność ta utrzymywała się także po uwzględnieniu m.in. wykształcenia rodziców, dochodów rodziny, czasu wspólnej zabawy i korzystania z urządzeń elektronicznych. Co ważne, korzystne związki zauważono również u dzieci, które już w wieku roku wykazywały oznaki opóźnienia rozwojowego. 

„Częste wspólne czytanie książek dzieciom było dodatnio skorelowane z ich ogólnym postępem rozwojowym we wczesnym dzieciństwie” – stwierdzają naukowcy w swojej publikacji.

Adobe Stock

Książka słuchana a czytana. Co lepiej działa na mózg?

Czytanie to stosunkowo nowoczesny wynalazek. Towarzyszy nam od około 5 tys. lat. Niemniej XX wiek przyniósł jeszcze nowocześniejsze rozwiązanie – książkę słuchaną, potocznie zwaną audiobookiem. Na początku treść nagrywano na płytę gramofonową, potem taśmę, a obecnie półki wirtualnych bibliotek uginają się pod ciężarem powieści, audioseriali czy podcastów. Czy mózgowi robi różnicę, czy słucha, czy czyta?

Czytanie lepsze od niektórych lekcji

Jak na łamach pisma „Intelligence” pokazali eksperci z Uniwersytetu w Perugii i innych włoskich ośrodków, czytanie dzieciom książek może w niektórych aspektach przynieść lepsze efekty, niż standardowe zajęcia edukacyjne. Naukowcy przedstawili wyniki badań obejmujących łącznie 1075 uczniów w wieku od 6 do 12 lat. W każdym z eksperymentów dzieci podzielono losowo na dwie grupy. Przez cztery miesiące w jednej z grup nauczyciele przez godzinę dziennie czytali uczniom opowieści na głos, zastępując w ten sposób część zwykłych zajęć językowych. Pozostałe dzieci kontynuowały standardową naukę. 

Uczniowie słuchający opowieści osiągnęli większą poprawę wyników w dwóch testach inteligencji, sprawdzających m.in. zasób wiedzy oraz zdolności myślenia. Podobne rezultaty uzyskano we wszystkich trzech eksperymentach, prowadzonych w różnych regionach Włoch. Co ważne, naukowcy nie porównywali czytania z brakiem aktywności, lecz z tradycyjną nauką szkolną. Wyniki sugerują zatem, że regularne słuchanie czytanych książek może wspierać rozwój intelektualny dzieci, także starszych, i to w większym stopniu niż niektóre typowe lekcje. 

„Wynik ten, uzyskany w trzech niezależnych badaniach przeprowadzonych w różnych regionach Włoch, wskazuje na możliwości wdrażania na szeroką skalę prostych interwencji służących poprawie inteligencji dzieci” – podsumowują badacze.

Fot. PAP/J.Turczyk

Czytanie książek: siedem korzyści dla zdrowia

Wytrawny czytelnik wie, że czytanie to fascynująca przygoda. Ale ma ono także wymierne korzyści dla zdrowia. Biblioterapia zaś pomaga poradzić sobie z poważnymi kłopotami.

Dzięki czytaniu poprawia się wyobraźnia przestrzenna

Na łamach pisma „Journal of Applied Developmental Psychology” zespół badaczy z Uniwersytetu Temple w Filadelfii i innych uczelni w USA, opisał natomiast wyniki badania wskazującego na lepszy rozwój wyobraźni przestrzennej. Wzięło w nim udział 79 dzieci w wieku 4–5 lat. Przedszkolaki podzielono losowo na dwie grupy. Przez dwa tygodnie badacze regularnie czytali im specjalnie przygotowane książki. W jednej grupie zawierały one ćwiczenia wymagające wyobrażania sobie, jak będą wyglądały różne przedmioty po obróceniu. Na koniec eksperymentu przedszkolaki, które korzystały z książek z ćwiczeniami przestrzennymi, wyraźnie poprawiły swoje wyniki w teście sprawdzającym zdolność do wyobrażania sobie obrotów przedmiotów. W grupie kontrolnej podobnej poprawy nie stwierdzono. 

Umiejętności przestrzenne wiążą się m.in. z późniejszymi osiągnięciami w matematyce i naukach ścisłych. W eksperymencie nie wykazano jednak, aby korzyści z czytania specjalnych książek przekładały się także na lepsze wyniki testów matematycznych, znajomość słownictwa przestrzennego czy inne badane umiejętności przestrzenne. Zdaniem autorów odpowiednie książki mogą więc stanowić prosty sposób rozwijania określonych zdolności poznawczych, choć potrzebne są dalsze badania, m.in. w warunkach domowych.

Samo czytanie to za mało – ważne jest zaangażowanie

Znaczenie ma jednak nie tylko to, czy czytamy dzieciom książki, ale również sposób, w jaki to robimy. Pokazała to metaanaliza badań przeprowadzona przez naukowców z Chińskiego Uniwersytetu Hongkongu i Uniwersytetu Cambridge. Na łamach pisma „International Journal of Educational Research” naukowcy opisali wyniki analizy 64 badań obejmujących łącznie 10 463 dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. 

Badacze przyjrzeli się skuteczności tzw. czytania dialogowego, w którym dorosły nie tylko odczytuje tekst, ale także zadaje dziecku pytania, zachęca je do wypowiadania się i rozwija jego odpowiedzi. Okazało się, że taka metoda wyraźnie wspiera rozwój umiejętności związanych z czytaniem. Szczególnie dobre wyniki uzyskano w zakresie umiejętności odczytywania słów oraz rozumienia treści, w tym rozwoju słownictwa. Korzystny wpływ zauważono także w przypadku zdolności do interpretowania i oceniania przeczytanych historii. Przy tym starsze dzieci odnosiły większe korzyści, niż młodsze. Wyniki sugerują więc, że podczas wspólnego czytania warto pozwalać dziecku aktywnie uczestniczyć w poznawaniu opowieści. 
„Wyniki badania potwierdzają, że czytanie dialogowe pozytywnie wpływa na szeroki zakres umiejętności związanych z czytaniem” – piszą eksperci.

Adobe Stock

Książki na ratunek dla psyche

Jeśli zatem ktoś jest rodzicem, dobrym wyborem będzie wizyta w księgarni. Dziecko może na tym wiele zyskać. Regularne sesje czytania to także doskonały sposób, aby spędzić z dzieckiem czas, rozwinąć z nim więź i lepiej je poznać.

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Nowotwory narządu ruchu i urazy głównymi przyczynami amputacji u dzieci

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Każdego roku w Polsce chorobę nowotworową rozpoznaje się u 1100 dzieci, z czego 7 proc. stanowią guzy kości. Nowotwory dotykające narządu ruchu, jak również urazy, są główną przyczyną amputacji u dzieci i młodzieży – wskazał dr Bartosz Pachuta z Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży - Instytutu Matki i Dziecka.

  • Adobe Stock

    Nastolatki odsypiają poranne wstawanie do szkoły w weekend, szczególnie „sowy”

    Młodzież odsypia w weekendy niedobór snu, który powstaje z powodu wczesnego wstawania do szkoły. W dni powszednie nastolatki śpią średnio nie dłużej niż 7 godzin, czyli poniżej normy, ale w weekendy nawet o 2 godziny dłużej. Szczególnie „sowy” wykorzystują weekend do odsypiania – wynika z polskich badań.

  • zdj.PAP/P.Werewka

    Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

    Liczba dzieci i nastolatków, które potrzebują specjalistycznej pomocy psychiatrycznej, wzrosła w ostatnich kilku latach blisko czterokrotnie. „Nie możemy zapominać, że za każdą taką liczbą kryje się konkretne dziecko, jego historia, jego cierpienie, a także cierpienie najbliższych, którzy są z nim związani. Oni też wymagają zaopiekowania” – zwraca uwagę dr n. med. Aleksandra Lewandowska, konsultantka krajowa ds. psychiatrii dzieci i młodzieży.

  • Piotr Werewka/PAP

    Wirtualne życie nastolatków w liczbach

    Wiele publicznych instytucji, które m.in. zajmują się analizą zjawisk dotyczących przemocy zwraca uwagę, że młodzież doświadcza jej na różne sposoby, także w świecie wirtualnym. Cyberprzemoc dotyczy blisko połowy nastolatków, choć co piąty nie do końca umie ją rozpoznać. Ponad połowa rodziców jest przekona, że nie dotyczy ona ich dziecka.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

    Skóra nieustannie się odnawia, a jednym z najważniejszych elementów tego procesu jest rogowacenie. Dzięki niemu naskórek tworzy barierę chroniącą organizm przed drobnoustrojami, substancjami drażniącymi i utratą wody. Ten sam mechanizm może jednak ulec zaburzeniu, prowadząc do nadmiernego zgrubienia skóry, łuszczenia, powstawania czopów rogowych, a niekiedy także zmian przednowotworowych.

  • Chirurg o pierwszym zabiegu wspierającym leczenie alzheimera: jesteśmy na początku drogi

  • Na czym polega transplantacja komórek krwiotwórczych

  • Nowotwory narządu ruchu i urazy głównymi przyczynami amputacji u dzieci

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Neuroradiologia dostrzega coraz więcej w mózgu

  • AdobeStock

    Cholina dla mózgu i wątroby

    Nazywana niekiedy witaminą B4, cholina jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania mózgu, wątroby i układu nerwowego. Uczestniczy w budowie błon komórkowych, produkcji neuroprzekaźników i przemianach tłuszczów. Najnowsze badanie kliniczne sugeruje, że suplementacja w ciąży może korzystnie wpływać na rozwój poznawczy dzieci.

  • Zmiana czasu na zimowy chroni nasze ciało, ale źle wpływa na nastrój

Serwisy ogólnodostępne PAP