Andropauza: czy taki diabeł straszny, jak go malują?

Andropauza: często ignorowana, mniej gwałtowna niż kobieca menopauza, ale równie ważna i podobnie związana z hormonami. Sprawdź, czy możliwe jest zachowanie męskości na długo.

Fot. PAP
Fot. PAP

Im mężczyzna starszy, tym jego przysadka mózgowa daje rzadsze sygnały jądrom do produkcji testosteronu – męskiego hormonu płciowego, a dodatkowo nawet wtedy jądra produkują go mniej.

Nieprzyjemne objawy andropauzy dopadną co siódmego mężczyznę po 50. roku życia i co trzeciego starszego o dekadę. Każdy mężczyzna może je znacznie opóźnić albo przynajmniej złagodzić. 

Andropauza to:

  • Problemy ze snem,
  • Zmęczenie,
  • Problemy z potencją,
  • Zmniejszanie się tkanki mięśniowej,
  • Skłonność do zwiększania się tkanki tłuszczowej.

Objawy pojawią się wcześniej i będą bardziej dotkliwe, jeśli mężczyzna o siebie nie dba, czyli:

  • Je kalorycznie, tłusto i słodko, dużo soli,
  • Pije sporo alkoholu, w tym – piwa,
  • Pali tytoń,
  • Mało się rusza.

Nawet wtedy, kiedy objawy się pojawią, zmiana trybu życia wpłynie na ich zmniejszenie, a czasem nawet zniknięcie. Warto jednak wybrać się do lekarza. Być może zaleci uzupełnienie testosteronu, a być może wystarczy ruch i dobra dieta. Na pewno nie wolno kupować leku na własną rękę. Przyjmowanie go bez wskazania lekarskiego prowadzi do poważnych komplikacji.

30 września to Dzień Chłopaka. Może to dobra okazja, by umówić się do lekarza na profilaktyczną wizytę kontrolną?

jw

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/EPA

    LGBTQ+ to akronim wciąż stygmatyzujący

    Akronim LGBTQ+ odnoszący się do osób o różnych orientacjach i tożsamościach płciowych, które nie są heteronormatywne lub cispłciowe, zamyka je w tym jednym określeniu, sprawiając, że łatwiej tę zbiorowość stygmatyzować i uznać za jednorodną. Utworzono więc skrótowiec GSRD. Jego znaczenie wyjaśnia dr hab. n. med. Bartosz Grabski, kierownik Pracowni Seksuologii Katedry Psychiatrii i Psychoterapii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

  • PAP/Archiwum Kalbar

    Czy pojęcie mniejszość seksualna jest pojęciem adekwatnym?

    Warto zamienić pojęcie mniejszości seksualnej na sformułowanie różnorodność, bo mniejszość marginalizuje. Ponadto nie bierze pod uwagę sieci społecznej, w której te osoby żyją – zaznacza dr hab. n. med. Bartosz Grabski, kierownik Pracowni Seksuologii Katedry Psychiatrii i Psychoterapii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

  • PAP/Leszek Szymański

    Różnorodność seksualna to wiele wyzwań

    Afirmacja różnorodności otwiera możliwość lepszego poznania siebie, bycia autentycznym. Osoby nieheteronormatywne pokonują jednak nieraz bardzo trudną drogę do tego celu. Przed nimi wiele wyzwań, o których opowiada dr hab. n. med. Bartosz Grabski, kierownik Pracowni Seksuologii Katedry Psychiatrii i Psychoterapii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

  • Adobe Stock

    Seksualność uwarunkowana nie tylko biologią

    Nowoczesne podejście do seksualności odchodzi od dualnego podziału na duszę i ciało. Dostrzega, że jest ona uwarunkowana czynnikami biologicznymi, psychologicznymi i społeczno-kulturowymi – podkreśla prof. Michał Lew-Starowicz, kierownik Kliniki Psychiatrii CMKP.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Farmakoterapia na walizkach

    Wakacje to czas, gdy spontaniczność bierze górę nad codzienną rutyną, a to niewątpliwie odbija się zarówno na funkcjonowaniu organizmu, jak też na skuteczności przyjmowanych leków. Najważniejsze jednak, aby terapia lekowa była prawidłowo dobrana i nie zawiodła w czasie podróży. O czym warto pamiętać w alfabetycznym skrócie – radzą dr hab. Jarosław Woroń i prof. dr hab. Ryszard Korbut z Zakładu Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

  • Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

  • suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

  • LGBTQ+ to akronim wciąż stygmatyzujący

  • Gastropareza, czyli dlaczego żołądek się leni

  • Wazopresyna – hormon przetrwania

    Kiedy organizm traci wodę, spada ciśnienie tętnicze albo pojawia się zagrożenie życia, do działania wkracza wazopresyna. Przez lata kojarzono ją głównie z regulacją gospodarki wodnej. Dziś wiadomo, że ten niewielki hormon wpływa także na pracę serca i nerek, reakcję na stres, funkcjonowanie mózgu, a nawet zachowania społeczne. Naukowcy odkrywają kolejne obszary jej działania i szukają sposobów, by wykorzystać tę wiedzę w leczeniu poważnych chorób.

  • Badanie: im wcześniej kończymy jedzenie w ciągu dnia, tym lepiej śpimy?

  • Nużeńce i my

Serwisy ogólnodostępne PAP