Materiał promocyjny

Potrzebne holistyczne podejście do wielochorobowości - wskazują organizacje pacjenckie

Ponad połowa pacjentów przewlekle chorych nie wie, czym jest opieka koordynowana, a 70 proc. przyznaje, że koszty terapii wpływają na przestrzeganie zaleceń lekarskich - wynika z badania przeprowadzonego przez trzy organizacje pacjenckie: Polskie Stowarzyszenie Diabetyków, Stowarzyszenie EcoSerce i Stowarzyszenie Moje Nerki. Autorzy raportu wskazują na potrzebę systemowego, zintegrowanego podejścia do leczenia wielochorobowości.

Polskie Stowarzyszenie Diabetyków
Polskie Stowarzyszenie Diabetyków

Z danych Departamentu Lecznictwa Ministerstwa Zdrowia wynika, że wielochorobowość dotyczy 71 proc. osób w wieku 50-59 lat, 88 proc. w grupie 65-70 lat i aż 94 proc. powyżej 80. roku życia. Choć problem najczęściej dotyczy seniorów, coraz częściej występuje również wśród osób młodszych. Badanie ankietowe, przeprowadzone w lipcu i sierpniu 2025 r. wśród 310 pacjentów, podopiecznych organizacji pacjenckich, miało na celu określenie wyzwań, z jakimi mierzą się osoby chore przewlekle, korzystające z opieki wielu specjalistów. Wyniki zaprezentowano podczas konferencji prasowej z udziałem ekspertów i parlamentarzystów.

Uczestnicy spotkania przyznali, że zebrane odpowiedzi pacjentów ujawniły szereg niepokojących kwestii tj. niedostateczna świadomość opieki koordynowanej, negatywny wpływ choroby na zdrowie psychiczne, bariery ekonomiczne w leczeniu, problemy ze stosowaniem zaleceń lekarskich, marginalizacja pacjentów na rynku pracy.

„Głos pacjentów w procesie budowania bezpiecznych standardów opieki i leczenia ma kluczowe znaczenie. Tylko świadoma i wyedukowana społeczność pacjencka może mieć realny wpływ na kształtowanie procesu zmian - stąd pomysł tego badania, którego wyniki z dumą prezentujemy jako efekt naszej kilkumiesięcznej pracy wykonanej wspólnie z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń EcoSerce oraz Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Moje Nerki” - powiedziała Monika Kaczmarek, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków. Współgospodarze spotkania - Agnieszka Wołczenko, reprezentująca Stowarzyszenie EcoSerce, a także Rajmund Michalski, prezes Stowarzyszenia Moje Nerki, podkreślili wyjątkowość tej inicjatywy, pokazując, że organizacje pacjenckie mówią jednym głosem.

Z badania wynika, że ponad połowa respondentów nie zna zasad funkcjonowania opieki koordynowanej, a znaczna część deklaruje brak jej dostępności nawet w dużych miastach. - „Opieka koordynowana w praktyce wciąż się nie sprawdza, w tej kwestii jest wiele do nadrobienia” - oceniła senator Agnieszka Gorgoń-Komor, kardiolog i specjalistka chorób wewnętrznych. Jak podkreśliła, zjawisko wielochorobowości będzie istnieć i się systematycznie pogłębiać, jeśli nie będziemy uczyć zachowań prozdrowotnych.

Z kolei dr Karolina Kędzierska-Kapuza, specjalistka nefrologii, transplantologii i diabetologii, kierownik Centrum Diabetologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie, przypomniała, że tylko 50% placówek POZ ma podpisaną umowę na opiekę koordynowaną, a wiedza w tym zakresie jest bardzo niska. - „Pomysł połączenia sił kilku organizacji pacjenckich to naprawdę świetna inicjatywa. Wspaniale, że postanowiły działać razem, by wskazać nam obszary, którymi należy pilnie się zająć”.

Aż 77 proc. badanych wskazało na negatywny wpływ choroby na zdrowie psychiczne, a ponad jedna trzecia przyznała, że doświadczyła stygmatyzacji. Jednym z postulatów środowiska pacjenckiego jest udostępnienie w ramach opieki koordynowanej konsultacji psychiatrycznych i psychologicznych. Z kolei 70 proc. respondentów stwierdziło, że koszty terapii wpływają na ich możliwości leczenia. Ponad połowa przyznała, że z przyczyn finansowych musiała zrezygnować z zakupu leków lub sprzętu medycznego, a blisko 17 proc. robi to regularnie. - „Wszelkie podejmowane przez nas inicjatywy w Parlamencie służą temu, by systematycznie poszerzać wskazania refundacyjne i podnosić jakość życia pacjentów. W ramach działań zespołu współpracujemy z szerokim gronem eksperckim, Ministerstwem Zdrowia i organizacjami pacjenckimi po to, by zdobytą wiedzę przekuwać na legislację. Żadna osoba z cukrzycą nie powinna wybierać między leczeniem a codziennymi wydatkami” - zadeklarowała posłanka Ewa Kołodziej.

Tylko jedna trzecia badanych pracuje na pełen etat. Zdaniem Moniki Kaczmarek brak elastycznych form zatrudnienia i wsparcia ze strony pracodawców ogranicza uczestnictwo społeczne i zawodowe osób przewlekle chorych. - „Potrzebna jest edukacja zarówno pacjentów, jak i pracodawców - oceniła. - Pacjenci czują się niedoszkoleni, niewystarczająco poinformowani o przewlekłym charakterze swojej choroby. Powinni otrzymywać pełen pakiet zaleceń, zrozumieć je i się do nich stosować. Tylko wtedy mają szansę na poprawę swojego stanu zdrowia. Jednocześnie każdy pacjent funkcjonuje w innej sytuacji życiowej. Ważne, by zobaczyć człowieka w jego całej otoczce socjalno-bytowej, by dopasować optymalne leczenie” - powiedziała dr Małgorzata Godziejewska-Zawada, diabetolog, adiunkt w Klinice Endokrynologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.

Zdaniem prof. dr hab. n. med. Doroty Zozulińskiej-Ziółkiewicz - Past-Prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, kierownika Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu właściwa opieka nad pacjentem z cukrzycą typu 2 może zapobiec pogłębianiu się wielochorobowości. - „Pacjent z cukrzycą typu 2 jest z założenia pacjentem wielochorobowym. Jeśli od początku dobrze zaopiekujemy się chorym na cukrzycę typu 2, tym skuteczniej zarządzimy jego stanem, nie dopuszczając do progresji, a uzyskując nawet efekt regresji. Do osiągnięcia sukcesu terapeutycznego jest jednak konieczna pełna partycypacja świadomego pacjenta, rozumiejącego istotę swojego leczenia”. Prof. dr hab. n. med. Robert Gil - Past-Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, kierownik Kliniki Kardiologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie podsumował, że głos pacjentów powinien stanowić punkt wyjścia dla dalszych badań i tworzenia rozwiązań systemowych w obszarze opieki nad chorymi przewlekle.

Raport został przygotowany przy wsparciu merytorycznym Forum Ekspertów ds. Cukrzycy.

Pełna wersja raportu do pobrania na stronie: Raport 2025 v4.cdr

Patronat honorowy nad konferencją objęła wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, a naukowy - Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, Polskie Towarzystwo Kardiologiczne i Polskie Towarzystwo Nefrologiczne.

Źródło informacji: Polskie Stowarzyszenie Diabetyków
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

    Gdy w rdzeniu kręgowym staje produkcja białka SMN, mięśnie szkieletowe stopniowo zaczynają zanikać. Jeszcze niedawno prowadziło to do trwałej niepełnosprawności, a nawet śmierci pacjenta. Dzisiaj medycyna dysponuje nowoczesnymi lekami, które pozwalają o własnych siłach wchodzić w kolejne etapy życia.

  • AdobeStock

    Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

    Myśląc o depresji poporodowej, musimy pamiętać, że obok chorej kobiety jest dziecko i to, w jakim stanie psychicznym w czasie ciąży i w okresie poporodowym będzie matka, ma realny wpływ na jego rozwój.

  • AdobeStock

    Medyczna mitologia

    Zawał tylko przy wysokim cholesterolu, cukrzyca wyłącznie u osób z otyłością, rak piersi tylko u kobiet, a rak płuca tylko u palaczy. Medycyna zna wiele takich przekonań. Problem w tym, że „typowy pacjent” nie oznacza „jedynego możliwego”. Badania pokazują, że choroby często wymykają się stereotypowemu obrazowi.

  • AdobeStock

    Czy te warzywa mogą szkodzić?

    Pomidory, papryka, ziemniaki i bakłażany bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi, podobnie jak brokuły, kapusta czy kalafior. Powodem mają być zawarte w nich związki, które mogą wpływać na układ odpornościowy lub pracę tarczycy. Problem w tym, że między biologiczną hipotezą a dowodem klinicznym jest spora różnica.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Wirtualne życie nastolatków w liczbach

    Wiele publicznych instytucji, które m.in. zajmują się analizą zjawisk dotyczących przemocy zwraca uwagę, że młodzież doświadcza jej na różne sposoby, także w świecie wirtualnym. Cyberprzemoc dotyczy blisko połowy nastolatków, choć co piąty nie do końca umie ją rozpoznać. Ponad połowa rodziców jest przekona, że nie dotyczy ona ich dziecka.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

Serwisy ogólnodostępne PAP