Nie przekarmiaj niemowlęcia. Narażasz je na nadwagę.

Jak zbadali europejscy naukowcy niemowlęta, które spożywały większe porcje pokarmów podczas karmienia uzupełniającego, miały większe ryzyko nadwagi w dzieciństwie. Większe porcje w wieku 6 miesięcy wiązały się z 136 proc. wyższym ryzykiem nadwagi w wieku 2 lat.

AdobeStock
AdobeStock

Odkrycie to pochodzi z nowego spojrzenia na Europejski Projekt Otyłości Dziecięcej (CHOP). Sugeruje ono, że to, ile dziecko je, a nie tylko to, co je, może wpływać na jego wagę w nadchodzących latach. Naukowcy przeprowadzili wtórną analizę badania klinicznego z randomizacją, oceniającego zawartość białka w preparatach dla niemowląt, w celu oceny związku między wielkością porcji pokarmu w okresie rozszerzania diety (między 6. I 24. miesiącem życia) a ryzykiem wystąpienia nadwagi w późniejszym dzieciństwie. 

W badaniu wzięło udział 1679 niemowląt urodzonych o czasie (mediana wieku: 14 dni). Niemowlęta zostały losowo przydzielone do grupy otrzymującej niehydrolizowane mleko krowie o niskiej lub wyższej zawartości białka. Grupą kontrolną były niemowlęta karmione piersią. Spożycie pokarmów oceniano w 6., 12., 18. i 24. miesiącu życia na podstawie 3-dniowych dzienników żywieniowych. 

Fot. PAP

10 błędów w żywieniu małych dzieci

Pulchny bobas to nie jest zdrowe dziecko! Co trzeci maluch w Polsce w wieku od 5. do 36. miesiąca życia ma nieprawidłową masę ciała. To efekt błędów w ich żywieniu. Warto je poznać, by zmienić dietę dziecka.

Nie były to szacunkowe liczby. Rodzice prowadzili 3-dniowe zapisy żywieniowe, ważone lub szacowane, obejmujące dwa dni robocze i jeden dzień weekendu, a przeszkoleni dietetycy sprawdzali każdy zapis pod kątem standardowej procedury.

Okazuje się, że większe porcje w okresie karmienia uzupełniającego, czyli na etapie, gdy niemowlęta zaczynają jeść stałe pokarmy obok mleka, wiążą się z większym ryzykiem nadwagi. Niemowlęta, które w wieku 6 miesięcy spożywały większe porcje posiłków, miały ponad dwukrotnie większe prawdopodobieństwo wystąpienia nadwagi w wieku 2 lat, niezależnie od wielkości porcji spożywanych w wieku 24 miesięcy. Ponadto u dzieci w wieku 8 lat większa wielkość porcji wiązała się z wyższym prawdopodobieństwem nadwagi w tym i 11 r.ż.

W tym przypadku nacisk położony jest na ilość, a nie rodzaj pożywienia. Wiele porad dotyczących żywienia niemowląt koncentruje się na tym, jakie pokarmy wprowadzać i kiedy. W tym badaniu zwrócono uwagę na wielkość porcji, którą rodzice mogą kontrolować przy każdym posiłku. 

Fot. PAP

Soki owocowe niewskazane dla niemowląt

Nie tylko amerykańscy eksperci odradzają rodzicom podawanie soków owocowych niemowlętom. Zalecenia europejskie i polskie są zbieżne.

Zdaniem dr Ravi Kumara pediatry i neurochirurga z Katedry Neurochirurgii Uniwersytetu Karoliny Północnej duży wzrost ryzyka nadwagi w wieku 2 lat, powiązany z porcjami spożywanymi w wieku zaledwie 6 miesięcy, wskazuje, że te nawyki kształtują się szybko.

„Niemowlęta rodzą się z dość dobrym wyczuciem sytości. Istnieje obawa, że regularne podawanie dużych porcji może nauczyć niemowlęta ignorowania tego naturalnego sygnału i dojadania tego, co jest przed nimi. Z czasem nawyk jedzenia po osiągnięciu sytości może przenieść się na dzieciństwo” – uważa dr Kumara.

Na jego blogu znajdziemy praktyczne porady dla rodziców:

  • Zwróć uwagę na to, ile podajesz na każdy posiłek, a nie tylko na to, co podajesz, ponieważ w badaniu tym stwierdzono najwyraźniejszy związek między wielkością porcji w 6. miesiącu życia a późniejszą nadwagą.
  • Kieruj się sygnałami głodu i sytości dziecka podczas karmienia, i nie naciskaj na nie, żeby zjadło dużą porcję, gdy już zacznie odczuwać oznaki sytości.
  • Zacznij od podawania dziecku małych porcji stałych pokarmów i dodawaj więcej dopiero wtedy, gdy dziecko nadal będzie wydawało się głodne. Nie napełniaj talerza od razu.
  • W ciągu pierwszych dwóch lat życia dziecka, kiedy zaczynają się kształtować te nawyki żywieniowe, porozmawiaj z pediatrą o wielkości porcji odpowiedniej do jego wieku.

     

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Darek Delmanowicz

    Niektóre konserwanty mogą wiązać się z większym ryzykiem chorób

    Trzy duże badania oparte na danych z tej samej francuskiej kohorty (NutriNet-Santé) wskazały, że spożycie niektórych konserwantów można powiązać z ryzykiem groźnych chorób. Wyniki nie pozwalają póki co stwierdzić, że te dodatki są przyczyną wskazanych schorzeń, ale naukowcy zalecają stawianie na żywność niskoprzetworzoną.

  • PAP/EPA

    Soja w chorobach tarczycy

    Soja i produkty sojowe, które zawierają naturalne związki naśladujące działanie ludzkich hormonów estrogenowych (izoflawony), wiążą jod – pierwiastek konieczny do prawidłowego funkcjonowania tarczycy. Mogą utrudniać wchłanianie leków w niedoczynności tego narządu, ale nie oznacza to, że trzeba zupełnie je z jadłospisu wykluczyć. Warto pamiętać, że soja szkodzi zarówno w nadmiarze i przy niedoborze jodu.

  • AdobeStock

    Skład i pora posiłków wpływają na późniejszy sen

    Jeśli ktoś chce się dobrze wysypiać, powinien zadbać o jakość tego, co ma na talerzu. Nie chodzi tylko o długofalowe przestrzeganie zdrowej diety – już skład posiłków danego dnia ma niebagatelny wpływ na jakość snu w nocy. Istotna jest również pora jedzenia.

  • PAP/Marek Delmanowicz

    Grzyby chronią komórki? Najbardziej obiecującym związkiem jest ergotionina

    W grzybach znajduje się wyjątkowy antyoksydant – ergotionina. Badania pokazują, że jest ona dobrze wchłaniana, aktywnie transportowana do tkanek i zdolna do neutralizowania reaktywnych form tlenu. Nie wiadomo jeszcze, czy przekłada się to bezpośrednio na mniejsze ryzyko chorób, ale jej potencjalne znaczenie dla ochrony komórek i zdrowego starzenia jest intensywnie badane.

NAJNOWSZE

  • PAP/Marcin Bielecki

    Najbezpieczniejszy wybór kobiet planujących ciążę i w ciąży – trzy razy zero

    Kobiety w ciąży lub planujące ciążę nie powinny pić alkoholu, by ochronić dziecko przed Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych (FASD). Przyszłe matki musi obowiązywać zasada trzech zero: całkowita abstynencja, bez żadnych wyjątków dla jakiegoś rodzaju alkoholu i to przez całą ciążę oraz w okresie jej planowania.

  • Upływa 60 lat od udanego przeszczepu nerki w Polsce

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Sen w okresie menopauzy

  • Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu widać w danych?

  • Kieliszek wina do kolacji – dziecko uczy się wzorca picia

  • PAP/Tytus Żmijewski

    Prezerwatywy to nie tylko antykoncepcja

    Powszechne jest przekonanie, że infekcje przenoszone drogą płciową (STI) dotyczą tylko młodych dorosłych. W rzeczywistości wskaźniki chorób przenoszonych drogą płciową rosną wśród osób w wieku 50 lat i starszych. Najnowsze dane dotyczące zdrowia publicznego wskazują na stały wzrost liczby diagnoz w tej grupie wiekowej.

  • Słowa, zachowanie, ślady na ciele – lekarzu, reaguj na przemoc domową

  • Niektóre konserwanty mogą wiązać się z większym ryzykiem chorób

Serwisy ogólnodostępne PAP