Materiał promocyjny

Płońsk daje przykład. Pierwsza taka apteka w Polsce

W obliczu rosnących napięć geopolitycznych i dyskusji o odporności systemu ochrony zdrowia, w Płońsku powstała pierwsza w Polsce apteka przygotowana do działania nie tylko w codziennych sytuacjach medycznych, ale również w warunkach kryzysowych - w tym potencjalnego zagrożenia wojennego.

Media dla Zdrowia
Media dla Zdrowia

Apteka dyżurująca „Apteka z Uśmiechem” wdrożyła model funkcjonowania, w którym farmaceuci pełnią rozszerzoną rolę - są nie tylko specjalistami od leków, ale także osobami przygotowanymi do udzielania pierwszej pomocy i reagowania w sytuacjach zagrożenia życia.

Odpowiedź na nowe realia

Zmieniające się otoczenie bezpieczeństwa w Europie, doświadczenia pandemii oraz rosnąca presja na system ochrony zdrowia sprawiają, że coraz większą wagę przykłada się do lokalnych punktów pierwszego kontaktu z pacjentem. Apteki - dostępne, blisko ludzi i często czynne całodobowo - naturalnie wpisują się w ten model.

Znaczenie takich inicjatyw znajduje odzwierciedlenie w oficjalnym stanowisku administracji rządowej. Jak podkreśla Mariusz Frankowski Wojewoda Mazowiecki:

„Celem wprowadzonej w ubiegłym roku w życie ustawy o ochronie ludności i obrony cywilnej jest zwiększanie społecznej odporności na zagrożenia, co wymaga kompleksowego podejścia oraz zaangażowania nie tylko samorządów i służb, ale też innych podmiotów, między innymi przedsiębiorców i organizacji pozarządowych. Potencjał wykorzystania odpowiednio przygotowanych placówek farmaceutycznych na potrzeby ochrony ludności należy ocenić bardzo pozytywnie”.

Większość z nas kojarzy aptekę z realizacją recepty czy zakupem leków. Jednak w centrum Płońska powstało miejsce, które wyznacza zupełnie nowy standard bezpieczeństwa. Jako jedyna apteka dyżurująca w powiecie, Apteka z Uśmiechem stała się pionierem w skali kraju. To pierwsza placówka w pełni przygotowana na najtrudniejsze wyzwania: od ratowania życia przy nagłym zatrzymaniu krążenia, po gotowość na wypadek kryzysu wojennego.

Farmaceuta: człowiek pierwszego kontaktu

W sytuacjach zagrożenia życia liczą się sekundy, a apteki są często bliżej naszych domów niż szpitale czy stacje pogotowia. Personel płońskiej apteki przeszedł zaawansowane szkolenia z zakresu TECC (ratownictwa medycznego w sytuacjach wysokiego ryzyka) oraz pierwszej pomocy.

„Zwykły dzień pracy może nagle zamienić się w sytuację, w której trzeba ratować życie. Umiejętność zatamowania krwotoku czy użycia specjalistycznego sprzętu to wiedza, która może zmienić wszystko” - tłumaczy mgr farm. Beata Krzemionka, jedna z przeszkolonych farmaceutek.

To innowacyjne podejście wpisuje się w strategię budowania rozproszonego systemu ratownictwa, o którym wspomina wojewoda:

„Rozproszone punkty pomocy, odpowiednio wyposażone i obsługiwane przez przeszkolony personel, mogą skrócić czas reakcji oraz zwiększyć dostępność pomocy dla mieszkańców. Tego rodzaju inicjatywy mogą stanowić uzupełnienie istniejących struktur odpowiedzialnych za udzielanie pierwszej pomocy, szczególnie w sytuacjach nagłych, kryzysowych lub o charakterze masowym”.

Sprzęt, którego nie znajdziesz w standardowej aptece

To, co wyróżnia płońską placówkę, to nie tylko wiedza, ale i unikatowe wyposażenie:

1.    Defibrylator AED: urządzenie, które przywraca pracę serca w przypadku jego zatrzymania. Jest dostępne na miejscu i gotowe do użycia w każdej chwili.

2.    Apteczka na czas kryzysu: placówka została wyposażona w profesjonalny zestaw medyczny skompletowany na wypadek sytuacji kryzysu wojennego. Zawiera on środki, które pozwalają na zabezpieczenie najcięższych urazów.

Kierunek dla całego systemu

Model „Apteki-Ratownika” to ogromna zmiana w myśleniu o opiece zdrowotnej. „Ludzie instynktownie szukają pomocy w aptece, gdy dzieje się coś złego. Chcemy, aby wchodząc do nas, pacjent miał pewność, że trafia w ręce profesjonalisty przygotowanego na każdy scenariusz” - słyszymy w Aptece z Uśmiechem.

Wdrożenie płońskiego modelu do ogólnopolskiego systemu bezpieczeństwa wymaga jednak ścisłej koordynacji. Zauważa to Wojewoda Mazowiecki, dodając:

„Należy podkreślić, że skuteczne włączenie takich punktów do systemu wymagałoby wypracowania odpowiednich procedur współpracy i koordynacji z innymi podmiotami realizującymi zadania z zakresu ratownictwa oraz zarządzania kryzysowego”.

Inicjatywa z Płońska pokazuje, że farmaceuta, dysponujący ogromną wiedzą medyczną, może stać się „pierwszym ogniwem przeżycia” dla każdego z nas. To rozwiązanie, które ma szansę stać się wzorem do naśladowania dla innych miast w całej Polsce.

Źródło informacji: Media dla Zdrowia
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Charków, Ukraina, 23.03.2022, PAP/Andrzej Lange

    Apteki w czasie wojny. Mikroszpital i producent leków

    Apteki są elementem bezpieczeństwa państwa, a kompetencje farmaceutów kluczowe w opiece nad pacjentami w czasie kryzysu, gdy dostęp do szpitali czy leków staje się ograniczony. Polska powinna czerpać z doświadczeń ukraińskich. Przygotować już teraz rozwiązania pozwalające m.in. zminimalizować ryzyko zakłóceń w dostawie leków, uprościć obrót lekami i proces ich wytwarzania, a farmaceutów szkolić z medycyny taktycznej.

  • AdobeStock

    Nawet łagodny incydent anafilaktyczny trzeba potraktować poważnie

    Konstanty ma urodziny w Walentynki. Chciał spędzić je z kolegami w kinie. Przed seansem kupili w sklepie przekąski i napoje. Jednak zanim zaczął się film, chłopiec źle się poczuł. Okazało się, że ma pierwszy w życiu, niespodziewany wstrząs anafilaktyczny.

  • AdobeStock

    Czerniak długo nie daje objawów, dlatego łatwo go przegapić

    – Znamiona same w sobie nie są niczym niepokojącym. Przeciętnie każdy z nas ma ich ok. 40, usuwanie wszystkich nie ma sensu, z wielu powodów. Dopiero, gdy z jakąś zmianą zaczyna się coś dziać: zmienia kolor, krwawi lub dzieje się z nią coś nietypowego, np. rośnie, ale dość gwałtownie, zauważalnie, zmienia swoją grubość lub kształt – trzeba pokazać ją specjaliście – mówi dermatolog dr Jarosław Czerniecki.

  • Adobe Stock

    Red flags w chorobach rzadkich

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Choroby rzadkie często nie dają jednoznacznych objawów i przez lata pozostają nierozpoznane. Niespecyficzne dolegliwości, objawy dotyczące wielu narządów i brak poprawy mimo leczenia – to sygnały, które powinny skłonić lekarza do poszerzenia diagnostyki.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Współczesna seksuologia uznaje różnorodność

    Seksualność ma wiele warstw. Odnoszą się do nich odpowiedzi na pytania: kim się czuję, kto mnie pociąga, jak chcę realizować swoją seksualność, jakie cechy powinien mieć partner, w jakie relacje i związki wchodzę i w jakich funkcjonuję – wyjaśnia dr hab. n. med. Bartosz Grabski, kierownik Pracowni Seksuologii Katedry Psychiatrii i Psychoterapii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

  • Zdrowie w chłodniku

  • Co się dzieje z organizmem kobiet po 50. roku życia

  • Hantawirusy – co wiemy o sprawcach tragedii na wycieczkowcu

  • „Sobota dla zdrowia” – zbadaj znamiona, zmierz glikemię

  • Klinika położnicza Akademii Medycznej w Białymstoku,1969 PAP/Roman Sienko

    Opieka położnej od pierwszych dni ciąży

    Położna towarzyszy kobiecie od pierwszych dni od stwierdzenia ciąży, w czasie porodu i połogu, składając wizyty patronażowe w domu już w pierwszych dobach po wyjściu matki z dzieckiem ze szpitala. Wspiera w pielęgnacji, prawidłowym karmieniu noworodka. To także czujne oko skierowane na warunki i rozwój nowo narodzonego dziecka.

  • Lek na stwardnienie rozsiane? To być może niedaleka przyszłość

  • Przepona – mięsień wielozadaniowy

Serwisy ogólnodostępne PAP