Zespół ds. diagnostyki i leczenia endometriozy stworzy system profilaktyki

Endometrioza dotyka jedną na 10 kobiet, a - niestety - diagnoza trwa średnio około 9 lat. Nowo powstały przy ministrze zdrowia zespół doradczy zamierza ustandaryzować protokół postępowania podczas diagnostyki i leczenia endometriozy, tak aby każda pacjentka miała możliwość przejścia przez optymalną ścieżkę leczenia.

Fot. Mariusz Dmowski/Fundacja Pokonać Endometriozę
Fot. Mariusz Dmowski/Fundacja Pokonać Endometriozę

Minister Zdrowia Adam Niedzielski zarządzeniem z 7 marca 2023 r. powołał zespół do spraw opracowania propozycji rozwiązań w zakresie diagnostyki i leczenia endometriozy. W jego skład wchodzą najlepsi w kraju specjaliści z tej dziedziny. Przewodniczącym został prof. dr hab. n. med. Krzysztof Czajkowski, konsultant krajowy w dziedzinie położnictwa i ginekologii. Gremium zakończy swoją działalność po zaakceptowaniu przez ministra zdrowia propozycji rozwiązań, nie później jednak niż do dnia 29 lutego 2024 r. 

Endometrioza to schorzenie kobiecego układu rozrodczego. W przebiegu endometriozy dochodzi do rozwoju tkanek typowych dla jamy macicy (endometrium) w innych miejscach wewnątrz ciała. Może wiązać się to z bólem, wahaniami nastroju, bezpłodnością. Choroba najczęściej dotyczy kobiet w wieku pomiędzy 30. a 40. rokiem życia, choć pierwsze objawy mogą pojawiać się także wcześniej.

O planowanych kierunkach działania zespołu mówiła Lucyna Jaworska-Wojtas, prezeska Fundacji Pokonać Endometriozę, członkini nowo powołanego zespołu, podczas konferencji „Pokonajmy Endometriozę – Nowoczesne Leczenie Endometriozy”.

- Stworzymy protokoły postępowania. Należy ustandaryzować protokół postępowania podczas diagnostyki i leczenia endometriozy, tak aby każda pacjentka miała możliwość przejścia przez najlepszą możliwą ustandaryzowaną ścieżkę leczenia – zapowiadała Lucyna Jaworska-Wojtas.

Test na endometriozę

Endometrioza dotyka jedną na 10 kobiet, a - niestety - diagnoza trwa średnio około 9 lat. Jest szansa, żeby to się zmieniło. Podczas konferencji „Pokonajmy Endometriozę – Nowoczesne Leczenie Endometriozy” zaprezentowano nowoczesną i szybką metodę diagnostyczną endometriozy polskiego startupu biotechnologiczne Diagendo.

Test jest mało inwazyjny, nie wymaga znieczulenia. Ginekolog w gabinecie dokonuje biopsji aspiracyjnej  endometrium, a wynik otrzymywany jest najdalej po kilku dniach. Markerem jest specyficzny gen, który jest nadaktywny u kobiet cierpiących na tę chorobę. Test znacznie przyspieszy wykrycie endometriozy, a tym samym przyspieszy leczenie pacjentek.

Będzie  powszechnie dostępny w sieciach laboratoriów diagnostycznych w kwietniu.

Z badań wynika, że 40-50 proc. pacjentek zdiagnozowanych w kierunku endometriozy będzie musiało poddać się zabiegowi chirurgicznemu, który może diametralnie poprawić komfort ich życia. 

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Bolesne miesiączki – objaw endometriozy

Silne bóle miesiączkowe? Nie lekceważ ich! To może być endometrioza. Wczesne wykrycie tej choroby to nie tylko szansa na zmniejszenie dolegliwości, ale też zapobieżenie powikłaniom.

- Kod chirurgicznego leczenia endometriozy nie istnieje w koszyku świadczeń gwarantowanych. Należy wprowadzić taką procedurę i jej wycenę do koszyka świadczeń – przekonywała Lucyna Jaworska-Wojtas. 

Pojawienie się procedury powinno łączyć się z wdrożeniem programu edukacyjnego dla personelu medycznego. 

- Ponieważ nie ma protokołu postępowania w leczeniu endometriozy, lekarze nie mają wystarczającej wiedzy, aby skutecznie pomagać pacjentkom. Należy wdrożyć programy edukacyjne w tym zakresie dla specjalistów ochrony zdrowia – dodała Lucyna Jaworska-Wojtas.

Ważna jest też kampania informacyjna dla kobiet, które często ignorują objawy groźnej choroby, przez co opóźniają skuteczną diagnozę i leczenie. Należy wdrożyć kampanię informacyjną wspieraną przez specjalistów oraz organizacje pacjenckie na temat endometriozy.  

Według ekspertów najlepsze efekty leczenia endometriozy daje podejście multidyscyplinarne, współpraca wielu specjalistów, którzy zajmują się pacjentką w zakresie swoich kompetencji. 

- Należy stworzyć programy koordynowanej opieki leczenia endometriozy, wyspecjalizowane centra kompetencji, które dostawałyby "licencję" na leczenie endometriozy i monitorowanie wyników leczenia – zapowiadała Lucyna Jaworska-Wojtas. 

Według prezeski Fundacji Pokonać Endometriozę stworzenie przy ministrze zdrowia zespołu do spraw rozwiązań systemowych w leczeniu endometriozy w Polsce, pozwala uwierzyć, że osiągnięty zostanie zamierzony cel - system leczenia endometriozy.

Apka ma pomóc w kontroli endometriozy

Jednym ze sposobów dotarcia z informacjami o endometriozie do kobiet może być aplikacja mobilna. EndoAsystent to aplikacja tworzona przez wolontariuszki działające w Fundacji Pokonać Endometriozę: Aleksandrę Bielak i Annę Trąpczyńską.

EndoAsystent jest aplikacją-notatnikiem, pozwalającą chorym kobietom opisywać swoje objawy, aby łatwiej je było je odnaleźć i przedstawić, na przykład podczas wizyty u lekarza. Obecnie aplikacja jest w wersji deweloperskiej, prezentacja podczas konferencji była okazją do rozpoczęcia poszukiwań testerek - kobiet z endometriozą, które chciałyby za darmo wypróbować aplikację. Aplikacja mogła zostać stworzona dzięki otrzymaniu w 2022 roku przez Fundację Pokonać Endometriozę nagrody głównej w konkursie "Grant na zdrowie" organizowanym przez Instytut Praw Pacjenta oraz Gedeon Richter.

- Zespół przy ministrze to początek drogi, którą będziemy kontynuować. Naszym nadrzędnym celem jest poprawa zdrowia pacjentek – zapowiedziała Lucyna Jaworska-Wojtas.
 

Źródło materiału partnerskiego: PAP MediaRoom

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Adam Warżawa

    Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

    W Polsce mamy wystarczająco dużo położnych. Wyzwaniem jest jednak brak równomiernej opieki nad pacjentkami, niewystarczające wykorzystanie kompetencji w obliczu spadku liczby porodówek i urodzeń. Położne nie chcą ograniczać pracy jedynie do sal porodowych, ale towarzyszyć kobietom na każdym etapie życia, wspierać edukację zdrowotną, planowanie rodziny, dbać o profilaktykę – i pozostać odrębnym zawodem.

  • PAP/Tytus Żmijewski

    Prezerwatywy to nie tylko antykoncepcja

    Powszechne jest przekonanie, że infekcje przenoszone drogą płciową (STI) dotyczą tylko młodych dorosłych. W rzeczywistości wskaźniki chorób przenoszonych drogą płciową rosną wśród osób w wieku 50 lat i starszych. Najnowsze dane dotyczące zdrowia publicznego wskazują na stały wzrost liczby diagnoz w tej grupie wiekowej.

  • AdobeStock

    Komórki jajowe od młodszych dawczyń nie zwiększają szansy zajścia w ciążę u kobiet po 49 rż.

    Najnowsze badania pozbawiają złudzeń: wynika z nich, że starsze kobiety mają mniejsze szanse na skuteczne leczenie niepłodności, nawet jeśli korzystają z komórek jajowych młodych dawczyń. Wyraźny spadek skuteczności obserwuje się od około 49. roku życia.

  • AdobeStock

    Urodowe triki z Tik-Toka w ocenie specjalistów

    „Skin-vestment” czyli inwestowanie w skórę to trend, który króluje obecnie na TikToku i Instagramie. I choć faktycznie niektóre porady pomagają zmniejszyć obrzęki czy wygładzić skórę i raczej nie zaszkodzą, to są też takie, które niebezpiecznie ingerują w wygląd, a nawet zdrowie. Specjaliści ostrzegają, by nie ulegać bezkrytycznie trendom urodowym z mediów społecznościowych i zawsze dokładnie weryfikować kwalifikacje osób wykonujących zabiegi medycyny i chirurgii estetycznej.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Wirtualne życie nastolatków w liczbach

    Wiele publicznych instytucji, które m.in. zajmują się analizą zjawisk dotyczących przemocy zwraca uwagę, że młodzież doświadcza jej na różne sposoby, także w świecie wirtualnym. Cyberprzemoc dotyczy blisko połowy nastolatków, choć co piąty nie do końca umie ją rozpoznać. Ponad połowa rodziców jest przekona, że nie dotyczy ona ich dziecka.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

Serwisy ogólnodostępne PAP