Małżeństwo poprawia zdrowie?

To FAKT! Statystycznie mąż czy żona są w lepszej kondycji zdrowotnej niż kawaler czy panna.

Ostatnio grupa naukowców z Wydziału Humanistyki i Nauk Społecznych Carnegie Mellon University w Pittsburghu odkryła, że u małżonków poziom hormonu stresu - kortyzolu - jest zauważalnie niższy niż u osób, które nigdy nie były zamężne lub też były zamężne, ale rozwiodły się bądź owdowiały.

Kluczem do wyjaśnienia tego mechanizmu jest, zdaniem autorów badania, fakt, iż ludzie wolnego stanu są narażeni na większy stres psychiczny niż ci, którzy mają mężów czy żony. Poziom kortyzolu podnosi się w wyniku stresu, a wysokie stężenie tego hormonu przyczynia się do rozwoju wielu chorób.

Na potrzeby eksperymentu naukowcy pobierali próbki śliny od 572 zdrowych, dorosłych osób, w wieku 21-55 lat. Pobierano je w kilka razy w ciągu doby i u każdego uczestnika cykl taki powtarzano trzykrotnie (jednak nigdy dzień po dniu). Następnie badano zawartość kortyzolu w próbkach.

Okazało się, że osoby pozostające w związkach małżeńskich za każdym razem miały niższy poziom hormonu stresu niż te, które nigdy nie były zamężne/żonate albo też rozwiodły się/owdowiały.

Tezę o dobroczynnym wpływie małżeństwa na zdrowie potwierdzają też badania populacyjne. W jednym z amerykańskich badań przeprowadzonym przez naukowców z Uniwersytetu w Los Angeles wśród 67 tys. dorosłych osób wykazano, że prawdopodobieństwo zgonu w grupie osób rozwiedzionych lub owdowiałych było odpowiednio o 27 i 40 procent wyższe niż wśród osób żyjących w małżeństwie. Największe było jednak prawdopodobieństwo śmierci w grupie osób, które nigdy nie założyły rodziny - o 58 procent większe niż w grupie małżonków.

Autorzy tego badania ustalili, że kawalerowie i panny nieco częściej palą papierosy niż reszta populacji, a palenie tytoniu to jeden z istotniejszych czynników wpływających na skrócenie trwania życia.

Także badania pod kierunkiem dr Lindy Waite z Uniwersytetu Chicago wykazały, że małżeństwo wzmacnia zdrowie, a korzystają na nim najbardziej  ludzie w średnim wieku. Im dłuższe małżeństwo – tym lepsze zdrowie. W tym badaniu prześledzono losy ponad 8 tys. osób, które brały udział w wieloletnich amerykańskich badaniach na temat zdrowia na emeryturze. Badani mieli między 51 a 61 lat.

Ciekawostką jest to, że zgodnie z rezultatami sondażu „Polacy o swoim szczęściu, pechu i zadowoleniu z życia” przeprowadzonego przez CBOS w 2014 roku, zadowolonych z małżeństwa jest w Polsce więcej mężczyzn niż kobiet. Podobnie jest, jeśli chodzi o satysfakcję życiową.

jw

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Płeć warunkuje, jak chorujemy

    Nie tylko ryzyko rozwoju niektórych schorzeń jest ściśle powiązane z płcią pacjenta, ale także ich przebieg. Współczesna nauka coraz głośniej mówi o tym, że różnice hormonalne, komórkowe, a nawet enzymatyczne diametralnie zmieniają to, jak chorujemy i jak reagujemy na leczenie.

  • Badanie przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 1– hamulec dla choroby i ciężkich powikłań

  • Miód na rany

  • Marihuana może uszkadzać serce

  • Żałoba jest jak sztorm

  • Adobe Stock

    Noszenie noworodków i niemowląt – chusty, nosidła

    Niemowlę domaga się bliskości, a „bicie serca” rodzica wspomaga jego prawidłowy rozwój i uspokaja. Noszenie w chustach to powrót do korzeni – kontakt „brzuch do brzucha”. Nosidła uławiają np. spacery ze starszym dzieckiem w trudniejszym terenie. W jaki sposób i w czym nosić dziecko, by było bezpiecznie? Istnieją pewne zasady.

  • Mity o raku piersi, które mogą kosztować zdrowie

  • Złamanie biodra szczególnie niebezpieczne u starszych osób

Serwisy ogólnodostępne PAP