Materiał promocyjny

Eksperci XI Kongresu Wyzwań Zdrowotnych: za dezinformację zdrowotną pacjenci płacą zdrowiem lub życiem, a państwo traci miliardy

Dezinformacja w obszarze zdrowia przestaje być tylko problemem mediów społecznościowych, ale też wpływa na decyzje pacjentów, zwiększa koszty systemu ochrony zdrowia i podważa zaufanie do instytucji publicznych - wskazali eksperci uczestniczący w XI Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach. Dodali, że do walki z dezinformacją potrzeba narzędzi prawnych i edukacji dostosowanej formą do wszystkich grup odbiorców.

Przedstawiciele środowisk medycznego, naukowego i prawnego dyskutowali o dezinformacji medycznej, która szerzy się bez przeszkód w przestrzeni internetowej i na platformach społecznościowych podczas panelu dyskusyjnego „Zdrowie ofiarą braku komunikacji - jak odbudować zaufanie do systemu?”

Jak zwróciła uwagę dr Maria Libura, członkini Rady Ekspertów przy Rzeczniku Praw Pacjenta - powołując się na badanie prof. Piotra Sankowskiego, badacza sztucznej inteligencji z Uniwersytetu Warszawskiego - algorytmy mediów społecznościowych amplifikują (zwielokrotniają) kontrowersyjne treści zawierające dezinformacje, zwiększając ich klikalność w celu zwiększenia dochodów platform.

„Nie uporamy się z szerzeniem dezinformacji w sieci, póki platformy społecznościowe oraz ich algorytmy nie będą podlegać kontroli demokratycznej. Nie mówię o cenzurze, a o odpowiedzialności prawnej korporacji, które cynicznie zarabiają na szerzeniu dezinformacji” - oceniła ekspertka. Wskazała, że problem nie dotyczy jedynie dezinformacji w obszarze zdrowia, ale również polaryzacji społeczeństwa.

Zdaniem Anny Piotrowskiej-Musioł, radcy prawnej i wspólniczki w Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych Sowisło Topolewski, słaba weryfikacja treści w mediach społecznościowych jest główną przyczyną szerzenia się dezinformacji.

„Samo zaostrzenie przepisów karnych nie jest rozwiązaniem. Z drugiej strony przepisy też muszą nadążać za rozwojem rzeczywistości internetowej” - stwierdziła.

O nowych przepisach do walki z dezinformacją medyczną w internecie i „szarlatanerią”, które z inicjatywy Rzecznika Praw Pacjenta trafiły w ub. roku do prac rządowych i mają wejść w życie w 2026 r., przypomniał Konrad Madejczyk z Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

Wskazał, że nowe regulacje wprowadzą dotkliwe kary za działalność szarlatańską i dadzą Rzecznikowi Praw Pacjenta skuteczne narzędzia do blokowania w sieci dezinformacji medycznej.

Według prof. Urszuli Religioni, zastępczyni dyrektora Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP oraz członkini Komitetu Zdrowia Publicznego Polskiej Akademii Nauk, dezinformacja zdrowotna staje się jednym z najpoważniejszych wyzwań dla współczesnych systemów ochrony zdrowia i dla zdrowia publicznego.

„Dezinformacja zdrowotna wpływa na wybory zdrowotne obywateli, m.in. obniża wyszczepialność, zmniejsza udział pacjentów w badaniach profilaktycznych, odciąga ich od kontaktu z systemem i lekarzami” - wyliczyła prof. Religioni.

Wyjaśniła, że pacjenci pod wpływem szarlatanów poddają się nieskutecznym, a czasem wręcz szkodliwym terapiom i trafiają do lekarza dopiero w zaawansowanym stadium choroby, co ogranicza ich szanse na leczenie.

„Konsekwencje takich decyzji są odczuwalne zarówno przez pacjentów, jak i przez cały system ochrony zdrowia, bo późne rozpoznanie chorób oznacza bardziej skomplikowane leczenie i większe koszty” - wskazała.

Ekspertka zwróciła uwagę, że w Polsce brakuje jeszcze kompleksowych analiz ekonomicznych dotyczących tego zjawiska, ale dane z innych krajów pokazują jego ogromną skalę. „W USA szacuje się, że hospitalizacje związane z dezinformacją dotyczącą szczepień przeciw COVID-19 kosztowały ok. 2 mld dolarów. W Kanadzie podobne analizy wskazały na koszty rzędu 300 mln dolarów” - podała prof. Religioni.

„Te koszty są ogromne i dotyczą nie tylko systemu ochrony zdrowia, ale także całej gospodarki. Co więcej, to są również koszty społeczne związane z utratą zdrowia, zdolności do pracy czy pogorszeniem jakości życia” - zaznaczyła prof. Religioni.

Według Tomasza Prosińskiego, prezesa zarządu Fundacji Mentalnie Równi, problem nie ogranicza się do fałszywych treści w mediach społecznościowych.

„Kluczową rolę odgrywają również mechanizmy komunikacji oraz sposób, w jaki wiedza medyczna dociera do pacjentów. Tradycyjny model przekazywania informacji medycznych często okazuje się nieskuteczny. Zbyt techniczny język i niedostosowanie komunikatu do odbiorcy sprawiają, że pacjenci częściej sięgają po alternatywne źródła informacji” - wskazał ekspert.

Jego zdaniem należy zmienić język komunikacji o zdrowiu. „Nie wystarczy prostować fake newsów. Trzeba tworzyć przekaz, który będzie atrakcyjny, zrozumiały i dostosowany do różnych grup odbiorców. Szczególne znaczenie ma to w przypadku młodych ludzi, dla których internet i posty w mediach społecznościowych są podstawowym źródłem informacji” - powiedział Prosiński.

Według niego większą rolę powinna pełnić edukacja zdrowotna prowadzona w szkołach i społecznościach lokalnych.

Tomasz Prosiński przypomniał, że kierowana przez niego Fundacja Mentalnie Równi, wystartowała z programem edukacyjnym „Pakt dla zdrowia”, którego celem jest walka z dezinformacją medyczną. „Kampania skierowana jest głównie do uczniów i nauczycieli, ale obejmuje też rodziców i lokalne społeczności. Tylko wtedy może być skuteczna, gdy dociera do szerszych grup odbiorców” - zaznaczył Prosiński.

Dodał, że do kampanii dołączyła Polfa Tarchomin, dla której bezpieczeństwo lekowe nie kończy się na dostarczeniu najwyższej jakości produktów, ale obejmuje też odpowiedzialność wobec pacjentów w obszarze edukacyjnym.

Z kolei Małgorzata Wywrot, project managerka Sieci Lekarzy Innowatorów przy Naczelnej Izbie Lekarskiej zwróciła uwagę, że to lekarze nadal pozostają jednym z najważniejszych źródeł wiarygodnej informacji o zdrowiu. W jej opinii problem polega jednak na tym, że system ochrony zdrowia nie zawsze pozwala medykom w pełni wykorzystać tę rolę.

„Lekarz ma często kilkanaście minut na wizytę i w tym czasie musi postawić diagnozę, zaproponować leczenie i jeszcze wyjaśnić pacjentowi wszystkie wątpliwości. To jest trudne, dlatego coraz częściej mówi się o konieczności rozwijania kompetencji komunikacyjnych wśród lekarzy oraz włączania edukacji zdrowotnej do standardowej opieki nad pacjentem” - wskazała managerka.

Podkreśliła, że walka z dezinformacją wymaga systemowych zmian, a samą dezinformację trzeba traktować jako zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.

Źródło informacji: PAP MediaRoom
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Multidyscyplinarna opieka nad chorymi na parkinsona to szansa na oszczędności

    Choć w ostatnich latach wzrosła liczba chorych na parkinsona leczonych zaawansowanymi terapiami, to wciąż jest ona zbyt mała, by mówić o tym, że opieka nad tą grupą pacjentów jest na dobrym poziomie. Z jednej strony obserwujemy ogromny postęp możliwości terapeutycznych, z drugiej niedostateczne finansowanie i brak skoordynowanej opieki – mówili specjaliści podczas panelu dotyczącego neurologii na Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

  • Adobe Stock

    Mity dotyczące funkcjonowania Centrów Zdrowia Psychicznego

    Jak funkcjonuje na co dzień pomoc psychologiczna, którą otrzymują dorośli w kryzysie i ich bliscy w Centrach Zdrowia Psychicznego, wyjaśniali podczas konferencji prasowej eksperci zaangażowani w ich pracę, a także bliscy pacjentów. Obalili też mity, w które przez lata obrosły centra.

  • Adobe Stock

    NFZ: najwięcej skarg pacjentów w 2025 dotyczyło POZ

    Do Narodowego Funduszu Zdrowia w 2025 roku wpłynęło 8548 skarg. To tysiąc więcej niż rok wcześniej. Najwięcej z nich dotyczyło Podstawowej Opieki Zdrowotnej - 1849, a tylko jedna ratownictwa medycznego – wynika z danych funduszu.

  • PAP

    Nowy symbol choroby otyłościowej wskazuje na jej złożoność

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Choroba otyłościowa wiąże się z ponad 200 powikłaniami. Wpływa na serce, żołądek, wątrobę, jelita, krew, stawy, psychikę. Dlatego na białej wstążce wiele mniejszych kolorowych, które je symbolizują. Obok jednokolorowych, dobrze już rozpoznawalnych, jak różowa symbolizująca raka piersi, pojawia się teraz nowy symbol.

NAJNOWSZE

  • Multidyscyplinarna opieka nad chorymi na parkinsona to szansa na oszczędności

    Choć w ostatnich latach wzrosła liczba chorych na parkinsona leczonych zaawansowanymi terapiami, to wciąż jest ona zbyt mała, by mówić o tym, że opieka nad tą grupą pacjentów jest na dobrym poziomie. Z jednej strony obserwujemy ogromny postęp możliwości terapeutycznych, z drugiej niedostateczne finansowanie i brak skoordynowanej opieki – mówili specjaliści podczas panelu dotyczącego neurologii na Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

  • Popularne trendy żywieniowe niekoniecznie są zdrowe

  • Z choroby otyłościowej się nie wyrasta

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Jak mikroRNA zmieniło rozumienie chorób

  • Specjaliści: każda forma palenia tytoniu jest szkodliwa

  • AdobeStock

    Latem plemniki są szybsze

    Jakość nasienia jest najwyższa latem, a najniższa zimą, niezależnie od klimatu – sugeruje nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z University of Manchester, Queen's University (Ontario, Kanada) i Cryos International (Aarhus, Dania).

  • Marihuana szkodzi na wiele sposobów

  • Nocna prohibicja to mniejsze kolejki na SOR-ach

Serwisy ogólnodostępne PAP