suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

Naukowcy szukają biomarkera, który pozwoliłby wcześniej wykrywać biologiczne zużycie organizmu i ryzyko rozwoju wielu chorób przewlekłych. Jednym z najbardziej obiecujących kandydatów jest suPAR – białko związane z aktywacją układu odpornościowego. Jego podwyższone stężenie może wskazywać, że organizm przez lata pozostaje w stanie przewlekłego „alarmu”.

 PAP/Art Service
PAP/Art Service

Stan zapalny jest jednym z najważniejszych mechanizmów obronnych organizmu. Bez niego niemożliwe byłoby zwalczanie infekcji, gojenie ran czy usuwanie uszkodzonych komórek. Problem zaczyna się wtedy, gdy reakcja zapalna nie wygasa, lecz pozostaje aktywna przez miesiące lub lata. Taki przewlekły, niskiego stopnia stan zapalny określany jest coraz częściej jako „cichy zabójca”, ponieważ może przyczyniać się do rozwoju wielu chorób cywilizacyjnych.

W ostatnich latach coraz większe zainteresowanie badaczy budzi cząsteczka oznaczana skrótem suPAR. To skrót od angielskiej nazwy soluble urokinase plasminogen activator receptor, czyli rozpuszczalnego receptora aktywatora plazminogenu typu urokinazy. Jest to fragment białka uPAR znajdującego się na powierzchni wielu komórek, przede wszystkim tych związanych z układem odpornościowym, takich jak monocyty, makrofagi czy limfocyty T.

W prawidłowych warunkach receptor uPAR uczestniczy m.in. w przemieszczaniu się komórek, przebudowie tkanek oraz regulacji odpowiedzi immunologicznej. Kiedy układ odpornościowy jest stale pobudzony, część tego receptora zostaje odłączona od powierzchni komórek i trafia do krwi jako suPAR. Jego stężenie może więc być swoistym „śladem” aktywności układu odpornościowego.

W przeciwieństwie do białka C-reaktywnego (CRP), które gwałtownie rośnie podczas ostrej infekcji i szybko spada po jej ustąpieniu, suPAR wydaje się bardziej stabilnym wskaźnikiem długotrwałych procesów zachodzących w organizmie. Zdaniem części naukowców właśnie ta cecha może sprawiać, że lepiej odzwierciedla przewlekłe obciążenie zapalne organizmu.

Czy suPAR pokazuje biologiczny wiek organizmu?

Jednym z najważniejszych kierunków badań nad suPAR jest jego związek ze starzeniem się. Wraz z wiekiem układ odpornościowy ulega zmianom. Pojawia się zjawisko nazywane immunostarzeniem (immunosenescence) oraz przewlekły stan zapalny związany z wiekiem – inflammaging.

To właśnie ten proces jest jednym z mechanizmów łączących starzenie z większą częstością występowania chorób układu krążenia, nowotworów, cukrzycy typu 2 czy chorób neurodegeneracyjnych. Autorzy przeglądu opublikowanego w czasopiśmie "Frontiers in Immunology" wskazują, że suPAR spełnia wiele kryteriów potencjalnego markera przewlekłego zapalenia ogólnoustrojowego. Jego poziom jest związany z aktywacją komórek odpornościowych, czynnikami ryzyka chorób przewlekłych oraz rokowaniem pacjentów.

Nie oznacza to jednak, że suPAR jest prostym „zegarem biologicznym”, który dokładnie określa wiek organizmu. Raczej pokazuje, jak duże obciążenie zapalne może występować w danym momencie.

suPAR a ryzyko chorób

Podwyższone wartości suPAR obserwowano u osób z wieloma różnymi schorzeniami. Badania wskazują na związek między wysokim poziomem tego białka a chorobami układu sercowo-naczyniowego, przewlekłą chorobą nerek, cukrzycą, nowotworami oraz chorobami autoimmunologicznymi.

W przypadku chorób serca przewlekły stan zapalny odgrywa istotną rolę w powstawaniu i destabilizacji blaszek miażdżycowych. SuPAR może być jednym z markerów pokazujących, że w organizmie utrzymuje się nasilona aktywacja układu odpornościowego.

Szczególnie interesujące są badania populacyjne. W analizie opublikowanej w czasopiśmie "Scientific Reports" oceniano ponad 5 tys. osób z duńskiej populacji. Naukowcy wykazali, że wyższe stężenie suPAR było niezależnie związane z większym ryzykiem hospitalizacji oraz długoterminowej śmiertelności.

Podobne obserwacje pojawiały się w innych badaniach – osoby z wyższym poziomem suPAR częściej miały niekorzystne czynniki zdrowotne i większe ryzyko wystąpienia poważnych zdarzeń medycznych.

Fot.PAP/P.Werewka

Przewlekły stan zapalny – cichy i podstępny złodziej naszego zdrowia

Organizm człowieka nie jest przystosowany do utrzymywania stałej gotowości zapalnej. Krótkotrwały stan zapalny jest korzystny – mobilizuje obronę przed zagrożeniem. Jednak przewlekła aktywacja układu odpornościowego może prowadzić do uszkodzenia tkanek.

Naukowcy wskazują, że na rozwój przewlekłego zapalenia wpływają między innymi niewłaściwa dieta, brak aktywności fizycznej, otyłość, przewlekły stres, zaburzenia snu oraz zanieczyszczenie środowiska. W pracy opublikowanej w Nature Medicine zwrócono uwagę, że przewlekły stan zapalny jest wspólnym mechanizmem wielu chorób odpowiadających za znaczną część zachorowań i zgonów na świecie.

SuPAR może być więc swego rodzaju wskaźnikiem tego procesu – nie wskazuje konkretnej choroby, ale może informować, że organizm znajduje się pod większym obciążeniem biologicznym.

Czy badanie suPAR zastąpi CRP?

Na razie nie. CRP pozostaje jednym z podstawowych badań wykorzystywanych w diagnostyce stanów zapalnych, szczególnie ostrych infekcji. SuPAR ma jednak inną charakterystykę. Nie reaguje tak gwałtownie na krótkotrwałe zmiany, dlatego może dostarczać informacji o długofalowej aktywności układu odpornościowego.

Naukowcy podkreślają jednak, że suPAR nie jest testem diagnostycznym dla konkretnej choroby. Podwyższony wynik nie oznacza automatycznie raka, choroby serca czy niewydolności nerek. Jest raczej markerem ryzyka, który może pomóc lekarzom lepiej ocenić sytuację pacjenta w połączeniu z innymi badaniami.

Czy można obniżyć poziom suPAR?

Badania sugerują, że poziom suPAR może zmieniać się pod wpływem poprawy stylu życia oraz leczenia chorób przewlekłych. Nie istnieje jednak tabletka obniżająca samo suPAR. Najważniejsze pozostają działania, które zmniejszają przewlekły stan zapalny: regularna aktywność fizyczna, dieta bogata w warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste i zdrowe tłuszcze, odpowiednia ilość snu oraz unikanie palenia tytoniu.

W przyszłości suPAR może stać się jednym z elementów medycyny prewencyjnej – narzędziem pozwalającym wcześniej wychwycić osoby, u których organizm przez lata znajduje się w stanie zwiększonego ryzyka.

Na razie jest przede wszystkim obiecującym biomarkerem, który pokazuje, że zdrowie człowieka zależy nie tylko od tego, czy w danym momencie ma rozpoznaną chorobę, ale również od tego, jakie procesy biologiczne toczą się w jego organizmie każdego dnia.
 

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Turczyk

    Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

    Zaburzeniom cyklu dobowego towarzyszą kłopoty z mózgiem. Według nowych badań towarzyszą im m.in. mniejsza objętość niektórych obszarów mózgu oraz wyraźnie wyższe ryzyko zaburzeń poznawczych, w tym demencji.

  • PAP/Marcin Obara

    Od 1 sierpnia jeszcze łatwiej zapobiegać rakowi szyjki macicy

    Oprócz bezpłatnych szczepionek dla nastolatków przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV), który w 95 proc. odpowiada za zachorowania na raka szyjki macicy, od 1 sierpnia u kobiet klasyczną cytologię zastąpi test HPV HR. Pobranie materiału trwa kilkadziesiąt sekund, rejestracja np. przez Internetowe Konto Pacjenta – drugie tyle. W sumie to kilka minut z życia (plus dojazd), by je ocalić, bo ten nowotwór zabija średnio cztery kobiety dziennie.

  • AdobeStock

    Testosteron to hormon ważny także dla kobiet

    Testosteron kojarzy się nam głównie z mężczyznami, a jednak u kobiet jest on równie ważny i to nie tylko dla jakości życia, ale przede wszystkim dla zdrowia i dobrej kondycji.

  • PAP/Grzegorz Momot

    Żmija zygzakowata. Co naprawdę grozi po ukąszeniu?

    Latem częściej spotykamy ją na leśnych ścieżkach, polanach i górskich szlakach. Żmija zygzakowata budzi lęk, ale wokół niej narosło wiele mitów. Kiedy jej ukąszenie rzeczywiście jest groźne i jak postępować, by uniknąć poważnych konsekwencji?

NAJNOWSZE

  • PAP/EPA

    LGBTQ+ to akronim wciąż stygmatyzujący

    Akronim LGBTQ+ odnoszący się do osób o różnych orientacjach i tożsamościach płciowych, które nie są heteronormatywne lub cispłciowe, zamyka je w tym jednym określeniu, sprawiając, że łatwiej tę zbiorowość stygmatyzować i uznać za jednorodną. Utworzono więc skrótowiec GSRD. Jego znaczenie wyjaśnia dr hab. n. med. Bartosz Grabski, kierownik Pracowni Seksuologii Katedry Psychiatrii i Psychoterapii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

  • Gastropareza, czyli dlaczego żołądek się leni

  • Od 1 sierpnia jeszcze łatwiej zapobiegać rakowi szyjki macicy

  • Testosteron to hormon ważny także dla kobiet

  • Kalistenika – sposób na formę

  • PAP/Turczyk

    Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

    Zaburzeniom cyklu dobowego towarzyszą kłopoty z mózgiem. Według nowych badań towarzyszą im m.in. mniejsza objętość niektórych obszarów mózgu oraz wyraźnie wyższe ryzyko zaburzeń poznawczych, w tym demencji.

  • Sztuczna inteligencja w rezonansie magnetycznym pozwala dostrzegać niuanse

  • Pestki moreli, czyli o mitycznej „witaminie B17” i śmiertelnej pułapce

Serwisy ogólnodostępne PAP