Kilka zasad przy wyborze zajęć dodatkowych dla dzieci

Kalendarz uczniów zapełniony jest po brzegi nie tylko lekcjami, ale także zajęciami dodatkowymi. Dla niektórych to spore obciążenie fizyczne i psychiczne. Dlatego rodzice powinni wybierać je rozsądnie, przy współudziale dzieci, by aktywności były zgodne z ich zainteresowaniami i dawały im szanse na regenerację i czas wolny w ciągu tygodnia.

Piotr Werewka/PAP
Piotr Werewka/PAP

Nie jest to sztywna rama, ale im młodsze dziecko, tym zajęć dodatkowych w tygodniu powinno być mniej. Wiele zależy jednak od tego, jak funkcjonuje ono ze swoim grafikiem – czy nie czuje dużego zmęczenia.

„U młodszych dzieci, uczęszczających do klas 1-3, zwykle wystarczą jedne lub dwa zajęcia tygodniowo. U uczniów klas 4-8 mogą to być dwa lub trzy (…). Ten sam plan może być komfortowy dla jednego dziecka i przeciążający dla innego” – zaznacza Justyna Czerniawska, psycholożka z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy Lux Med.

Zajęcia dodatkowe szyte na miarę

Z bogactwa ofert trzeba umieć wybrać takie, które będą współgrały z zainteresowaniami, predyspozycjami, możliwościami dziecka.

„Rodzic powinien uwzględnić czas spędzany w szkole i na dojazdach, liczbę obowiązków domowych, potrzebę snu oraz samopoczucie dziecka” – podkreśla specjalistka.

Wybierając aktywności pozaszkolne, warto pamiętać o prostych zasadach, by nie skoczyło się tylko na „słomianym zapale”. 

Psycholożka radzi, by wybierać pod kątem: 

•    zainteresowań dziecka (wewnętrzna motywacja jest większą gwarancją, że szybko się ono nie znudzi);

•    temperamentu dziecka (zajęcia w mniejszej grupie, spokojniejszym tempie vs rywalizacja, dynamika); 

•    możliwości organizacyjnych i finansowych rodziców.

Fot. PAP/P. Werewka

Nuda to poważna sprawa, także dla nauki

Złe samopoczucie, wypadki na drodze, w pracy, alkohol, narkotyki, hazard - nawet takie mogą być skutki notorycznej, uporczywej nudy. Naukowcy mówią o tym, dlaczego się nudzimy i jak sobie z tym radzić. Jednak uwaga - pozorna umysłowa bezczynność to często cenny czas dla mózgu, który wtedy intensywnie pracuje i np. sprawia, że stajemy się bardziej kreatywni.

Warto dać też dziecku do wyboru dwie lub trzy opcje zajęć, by mogło wnikliwiej rozważyć „za i przeciw”. Na początku je przetestować, czyli skorzystać z zajęć próbnych.

„Pełniejszą ocenę zwykle daje okres próbny obejmujący trzy lub cztery zajęcia” – wyjaśnia psycholożka.

Jeśli jednak już od pierwszych zajęć pojawia się niechęć, to niekoniecznie dlatego, że są one mało interesujące. Może dziecko nie poczuło się pewnie, bo nie zna nikogo albo w sali było zbyt głośno, a stres odebrał radość. 

„Jeżeli trudność wynika głównie z nowości i stresu, warto ustalić okres próbny obejmujący trzy lub cztery spotkania. Po nim wspólnie wracamy do rozmowy. Jeżeli dziecko nadal zdecydowanie nie chce uczestniczyć, poszukajmy innej aktywności” – radzi ekspertka.

Czasem wystarczy porozmawiać o trudnościach. Psycholożka zaznacza, że można wtedy zapytać np. co konkretnie sprawiło mu trudność; o samopoczucie w grupie i czy rozumiało, co powinno robić na zajęciach.

Adobe Stock

Nicnierobienie ma wiele korzyści

Coraz więcej osób wybiera w wolnym czasie samotny relaks, podróże i zwyczajne „nicnierobienie” – pokazują dane z raportu Human Answer Institute i Zymetrii.

Kiedy odpuścić zajęcia dodatkowe?

Są dzieci, które odliczają minuty do dodatkowych zajęć i lecą na skrzydłach, ale czasem i u nich może pojawić się spadek motywacji. Inne traktują to jako nieprzyjemny obowiązek, czują ogromne przeciążenie. 

Jeśli pojawia się zniechęcenie, można porozmawiać o trudnościach, zrobić krótką przerwę, ale umówić jeszcze na odbycie kilku treningów i potem dopiero podjąć wspólną decyzji, co dalej. Czasem złapanie oddechu wystarczy, by z nową energią wrócić do aktywności.

„Perspektywa ponownej rozmowy zmniejsza poczucie przymusu, a jednocześnie pokazuje, że rezygnacja nie musi być pierwszą reakcją na każdą przeszkodę” – zaznacza ekspertka. 

Niemniej jeśli zmęczenie nie mija, dziecko staje się bardziej nerwowe, wybucha, ma problemy ze snem, ból brzucha, głowy przed zajęciami, to może oznaczać spore przeciążenie.

„Warto zwrócić uwagę na powtarzalność objawów i ich związek z konkretnymi zajęciami albo całym tygodniowym planem” – podkreśla ekspertka.

Jednocześnie zaznacza, że zmianę zainteresowań powinno się traktować jako „element rozwoju, a nie automatycznie jako porażkę”.

AdobeStock/Wioletta

Dzieci potrzebują zabawy na dworze

Szkoła to nie wszystko. Równie ważny jest czas spędzany na podwórku – na zwykłej, spontanicznej zabawie. Badania pokazują, że dzięki temu na różnorodne sposoby zyskuje zdrowie dzieci i ich rozwój. Zła pogoda czy brak czasu to nie wymówka – twierdzą eksperci.

Swobodna zabawa to szansa na poznanie świata, zainteresowań

Sen, regeneracja, czas wolny jest równie istotny jak zajęcia dodatkowe. Często nie docenia się znaczenia swobodnej zabawy, czyli tej kierowanej przez samo dziecko.

„Ma kluczowe znaczenie dla poznawania przez dzieci świata oraz rozumienia własnych preferencji i zainteresowań” – zaznaczają eksperci w raporcie Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP) pt. „Siła zabawy: rola pediatrii we wspieraniu rozwoju małych dzieci”.

Zabawa to nie tylko rozrywka. Daje niedoceniane przez wielu dorosłych możliwości. To trampolina do rozwoju mózgu, kompetencji społecznych, relacji z dorosłymi i kolegami, szlifowania umiejętności językowych, a także samoregulacji (rozładowanie napięć) oraz funkcji wykonawczych, czyli planowania, kontrolowania emocji, skupiania uwagi, osiągania celów.

 

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

Informacja prasowa pt. „Ile zajęć dodatkowych powinno mieć dziecko? Psycholożka wyjaśnia, jak je wybierać, motywować i kiedy pozwolić zrezygnować”

Yogman M. i in., The Power of Play: A Pediatric Role in Enhancing Development in Young Children, Pediatrics, 2018


 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Tajemnica najstarszej kobiety na świecie

    Najstarsza kobieta na świecie nie miała jednego „genu długowieczności”. Analiza jej DNA ujawniła jednak mechanizmy, które mogły chronić organizm przed skutkami niekorzystnych wariantów genetycznych. To kolejny argument za tym, że wyjątkowo długie życie jest raczej efektem złożonej biologicznej odporności niż działania pojedynczego genu.

  • AdobeStock

    Psycholog szkolny - ważny element zespołu, który może uratować życie

    "Uczniowie naprawdę sami z siebie zaglądają do gabinetów szkolnych psychologów. Szukają wsparcia, rozwiązania problemów – nie tylko tych szkolnych. Psycholog szkolny jest natomiast od tego, by wspierać funkcjonowanie dziecka w szkole lub placówce. Żeby zrobić coś więcej, konieczna jest współpraca szkoły, rodziców i zewnętrznych specjalistów, a z tym bywa problem" – mówi Lucyna Kicińska, ekspertka Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego i wiceprezeska Fundacji Życie Warte Jest Rozmowy.

  • PAP/Andrzej Rybczyński

    Rozmowa może uratować życie

    Twoja koleżanka jest w kryzysie? Podejrzewasz, że kolega ma myśli samobójcze? Nie wiesz co zrobić w takiej sytuacji? Na stronie Fundacji „Życie warte jest rozmowy” dostępny jest pierwszy w Polsce interaktywny film o pomocy emocjonalnej w przypadku kryzysu samobójczego rówieśnika. Zobacz, jak pomóc – może uratujesz czyjeś życie.

  • PAP/CAF Przemek Wierzchowsk

    Słowa, zachowanie, ślady na ciele – lekarzu, reaguj na przemoc domową

    Przemoc domowa zwykle nie ujawnia się wprost, ale zakodowana jest na ciele, w słowach, reakcjach, zachowaniu pacjenta, który przychodzi do gabinetu najczęściej z innym problemem zdrowotnym. Dlatego personel medyczny musi być uważny na konkretne sygnały. Co może świadczyć o przemocy i jak na nią reagować – wyjaśnia Agnieszka Wolańczyk, kierowniczka Ogólnopolskiego Pogotowia dla Osób Doznających Przemocy Domowej „Niebieska Linia”.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Alkohol, papierosy wśród nastolatków – niewinne „tylko spróbuj”

    Zachęcanie do spróbowania alkoholu, narkotyków czy nikotyny przez rówieśników to coś więcej niż niewinne zdania. To presja, pod którą ukrywa się potrzeba akceptacji i przynależności do grupy. Jak z takiej sytuacji wybrnąć – radzą eksperci Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

  • Tajemnica najstarszej kobiety na świecie

  • Psycholog szkolny - ważny element zespołu, który może uratować życie

  • Z cukrzycą na korcie

  • Ciągłe monitorowanie glukozy – pomocne głównie dla cukrzyków

  • PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Nie tylko laktoza? Mleko A2 może być lepiej tolerowane przez jelita

    Dolegliwości po mleku nie zawsze muszą wynikać z laktozy. Coraz więcej badań wskazuje, że znaczenie może mieć również rodzaj zawartego w nim białka. Najnowsze randomizowane badanie sugeruje, że mleko zawierające wyłącznie wariant A2 β-kazeiny może powodować mniej niektórych objawów jelitowych niż tradycyjne mleko zawierające zarówno β-kazeinę A1, jak i A2.

  • Zmęczenie w chorobie onkologicznej to trudny przeciwnik

  • Badanie UKW: istotniejsze dlaczego, a nie jak długo nastolatek jest online

Serwisy ogólnodostępne PAP