Nie tylko laktoza? Mleko A2 może być lepiej tolerowane przez jelita
Autorka: Luiza Łuniewska
Dolegliwości po mleku nie zawsze muszą wynikać z laktozy. Coraz więcej badań wskazuje, że znaczenie może mieć również rodzaj zawartego w nim białka. Najnowsze randomizowane badanie sugeruje, że mleko zawierające wyłącznie wariant A2 β-kazeiny może powodować mniej niektórych objawów jelitowych niż tradycyjne mleko zawierające zarówno β-kazeinę A1, jak i A2.
Dla osób, które źle tolerują mleko, pierwszym podejrzanym jest zwykle laktoza. Nie wszystkie dolegliwości po jego spożyciu można jednak wyjaśnić zaburzonym trawieniem tego cukru. Dlatego naukowcy od kilku lat przyglądają się innemu składnikowi mleka – β-kazeinie.
W mleku krowim występują różne warianty tego białka, przede wszystkim A1 i A2. W zwykłym mleku znajdują się one razem. Mleko określane jako A2 pochodzi natomiast od krów, których mleko zawiera wyłącznie wariant A2 β-kazeiny.
Różnica między tymi białkami jest niewielka, ale może wpływać na sposób ich trawienia. Podczas rozkładu β-kazeiny A1 może powstawać peptyd nazywany β-kazomorfiną-7 (BCM-7). Naukowcy od lat badają, czy może on wpływać m.in. na motorykę przewodu pokarmowego i wywoływać część objawów obserwowanych po wypiciu mleka. Nie jest to jednak mechanizm ostatecznie potwierdzony.
Mniej gazów i dolegliwości
Najnowsze badanie dotyczące tego zagadnienia opublikowano w 2026 r. w „Journal of Functional Foods”. Było to randomizowane, podwójnie zaślepione badanie z naprzemiennym schematem interwencji. Uczestniczyło w nim 70 zdrowych osób w wieku 25–65 lat. Każdy uczestnik przez określony czas otrzymywał zarówno mleko zawierające β-kazeinę A2, jak i tradycyjne mleko zawierające A1 i A2. Badani spożywali dwa razy dziennie po 250 ml mleka. Naukowcy oceniali m.in. bóle brzucha, wzdęcia, gazy, odgłosy jelit, częstość wypróżnień i konsystencję stolca. U części uczestników analizowano również mikrobiotę jelitową.
Okazało się, że mleko A2A2 było lepiej tolerowane pod względem części objawów ze strony przewodu pokarmowego. Największe różnice obserwowano u osób w średnim i starszym wieku. U osób w średnim wieku po spożyciu mleka A2A2 rzadziej występowały nasilone gazy i niektóre inne dolegliwości jelitowe. W grupie osób starszych również odnotowano mniej nasilonych gazów i odgłosów jelit niż po mleku zawierającym β-kazeinę A1 i A2. Nie oznacza to jednak, że po zmianie mleka wszystkie objawy ustępowały. Nie wykazano istotnych różnic we wszystkich ocenianych parametrach, m.in. dotyczących konsystencji stolca czy części objawów wzdęciowych.
Zmieniła się także mikrobiota
Interesującym elementem badania była analiza mikrobioty jelitowej. Spożywanie mleka A2A2 wiązało się ze zmianami jej składu. U osób w średnim wieku zwiększała się różnorodność mikroorganizmów, a badacze odnotowali wzrost względnej liczebności niektórych bakterii, m.in. z rodzajów Alistipes i Butyricimonas. Nie można jednak na tej podstawie stwierdzić, że zmiana mikrobioty była przyczyną lepszej tolerancji mleka. Badanie wykazało zależność, ale nie pozwalało ustalić mechanizmu przyczynowego. Jedną z hipotez jest różny sposób trawienia β-kazeiny A1 i A2 oraz powstawanie BCM-7. Autorzy wskazują, że peptyd ten może wpływać na funkcjonowanie przewodu pokarmowego. To jednak nadal hipoteza wymagająca dalszych badań.
Z punktu widzenia praktyki klinicznej istotne jest jedno zastrzeżenie: mleko A2 nie jest mlekiem bezlaktozowym. Zawiera laktozę, dlatego u osoby z rzeczywistą nietolerancją tego cukru jego wypicie nadal może powodować objawy związane z niedoborem laktazy. Hipoteza dotycząca β-kazeiny opisuje natomiast potencjalnie inny mechanizm. To ważne, ponieważ objawy po mleku mogą mieć różne przyczyny. Nie u każdej osoby z wzdęciami czy bólem brzucha po jego wypiciu występuje nietolerancja laktozy.
Najnowsza praca nie jest pierwszą, w której zaobserwowano lepszą tolerancję mleka A2. W badaniu opublikowanym w 2024 r. w „Journal of Cancer Prevention” uczestniczyło 40 osób zgłaszających dolegliwości po spożyciu mleka. Mleko A2 wiązało się z mniejszym nasileniem części objawów, m.in. bólu brzucha i odgłosów jelit, choć nie wszystkie wyniki wskazywały na jego przewagę.
Jeszcze większe badanie przeprowadzono wcześniej w Chinach. Objęło ono 600 osób z samoopisywaną nietolerancją laktozy. Po wypiciu mleka A2 uczestnicy zgłaszali mniej objawów żołądkowo-jelitowych niż po tradycyjnym mleku zawierającym A1 i A2. Efekt obserwowano zarówno u osób z prawidłowym wchłanianiem laktozy, jak i u osób z jego zaburzeniami.
Na obecnym etapie można więc powiedzieć ostrożnie, że mleko A2u części osób może być lepiej tolerowane przez przewód pokarmowy. Być może w przypadku niektórych dolegliwości znaczenie ma nie tylko ilość laktozy, lecz także rodzaj białka mleka.