Wysoka temperatura i cukrzyca

Wysoka temperatura nie jest sprzymierzeńcem chorych, w tym tych z cukrzycą. Może utrudniać insulinoterapię, uszkadzać leki i niekorzystnie działać na wyroby medyczne, bo ciało np. nadmiernie poci się, co wpływa na trwałość sensorów czy wkłuć przyklejonych do ciała. Poza tym zmienia wrażliwość organizmu na insulinę.

PAP/Maciej Kulczyński
PAP/Maciej Kulczyński

Insulinę, peptydowy hormon, który podaje się w cukrzycy (w typie 1 pompa insulinowa robi to niemalże nieustannie), należy przechowywać przed otwarciem w lodówce i chronić przed światłem, a w ciągu czterech tygodni od rozpakowania zużyć. Insulina nie powinna być wystawiana na temperaturę przekraczającą 30 stopni Celsjusza, bo traci właściwości. 

Z takimi ekstremalnymi temperaturami mamy jednak do czynienia coraz częściej i to nie tylko w czasie wyjazdów na południe Europy. Odbijają się one nawet na zdrowych, młodych organizmach, nie wspominając o osobach z przewlekłymi chorobami. Najnowszy raport „Lancet Countdown Europe 2026” dowodzi, że niemal wszystkie obszary kontynentu odnotowują wzrost liczby zgonów przypisywanych ekspozycji na wysokie temperatury. „W 2024 r. ich liczbę oszacowano na około 62 tys. zgonów” – czytamy w raporcie. Rośnie nie tylko odnotowywana temperatura, ale też liczba dni z niebezpiecznie wysokimi jej poziomami.

„W latach 2015–2024 liczba dobowych ostrzeżeń zdrowotnych dotyczących ekstremalnych upałów w Europie wzrosła o 318 proc. w porównaniu z okresem 1991–2000 – z jednego dobowego ostrzeżenia o ekstremalnym upale rocznie w latach 1991–2000 do średnio 4,3 w latach 2015–2024. Wskazuje to na szybkie wydłużanie się okresów, w których ryzyko zgonu z powodu upału jest najwyższe” – podkreślono w raporcie.

Z kolei w artykule „Cukrzyca w warunkach postępującego ocieplenia klimatu” opublikowanym w „The Lancet Diabetes & Endocrinology” wspomniano o metaanalizie, która dowodzi, że śmiertelności z powodu cukrzycy z powodu narażenia na wysoką temperaturę wzrosła o 13,9 proc., a zachorowalność na tę chorobę o 1,2 proc. 

PAP

Nowoczesne pompy insulinowe to furtka do normalnego życia

Zautomatyzowany system podawania insuliny za pomocą najnowocześniejszych pomp insulinowych pozwala młodym pacjentom z cukrzycą typu 1 i ich rodzicom żyć praktycznie normalnie, a osiągane dzięki niemu wyniki glikemii są jednymi z najlepszych, jeśli chodzi o małych pacjentów w Europie – wyjaśnia prof. Małgorzata Myśliwiec, specjalista endokrynologii i diabetologii dziecięcej z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Upał a insulinoterapia

Nie chodzi tylko o to, że wysoka temperatura ma wpływ bezpośrednio na leczenie cukrzycy, bo oddziałuje na organizm – zwiększa wydzielanie potu, może zaburzać przepływ krwi pod skórą, ale też powodować uszkodzenie leków czy urządzeń medycznych stosowanych w terapii (sensorów, wkłuć). 

„W połączeniu z odwodnieniem zmiany te mogą niekorzystnie wpływać na funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego oraz kontrolę glikemii. Upał może również wpływać na wrażliwość na insulinę, wchłanianie insuliny oraz stabilność insuliny i innych leków przeciwcukrzycowych, szczególnie w miejscach, gdzie infrastruktura łańcucha chłodniczego jest zawodna” – podkreślono w artykule.

Jego autorzy odwołują się także do badania przeprowadzonego w USA i na Tajwanie. Dowiodło ono, że wyższe temperatury wiązały się z większym ryzykiem hipoglikemii u starszych osób stosujących insulinę, niezależnie od typu cukrzycy. 

Adobe Stock

Cukrzyca typu 1: do końca życia insulina przyjmowana podskórnie

Cukrzyca typu 1 (CT1) to jedna z najczęściej występujących chorób przewlekłych u dzieci. Polega na tym, że trzustka przestaje wydzielać insulinę – hormon niezbędny do przyswajania glukozy, która odżywia komórki i sprawia, że organizm żyje. Diabetyk staje się zależny od insuliny do końca życia. Musi podawać ją sobie podskórnie, kilka lub kilkanaście razy dziennie – wyjaśnia dr n. med. Lidia Groele, endokrynolog i diabetolog dziecięcy z UCK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

„U osób starszych z chorobami przewlekłymi ekstremalne upały stanowią większe zagrożenie ze względu na ograniczoną zdolność termoregulacji, choroby współistniejące oraz ryzyko związane ze stosowanymi lekami” – wyjaśniono.

Badania związków między ekspozycją na wysoką temperaturę a cukrzycą są wciąż ograniczone i robione głównie w oparciu o badania obserwacyjne. Dlatego warto w kolejnych analizach uwzględniać mocniej „różnice związane z płcią, czynniki ochronne oraz zależności czasowe pomiędzy ekspozycją na upał a następstwami cukrzycy”. 

Niemniej w warunkach rosnących przypadków cukrzycy na świecie i zmian klimatu, trzeba działać już teraz: edukować pacjentów, jeśli chodzi o bezpieczne przechowywanie leków, w tym insuliny, oraz konsekwencje dla zdrowia i funkcjonowania organizmu. 

 

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

    Hydrokolonoterapia, czyli tak zwane „czyszczenie jelit” dużą ilością wody podawaną przez rurkę do odbytu, wraca ostatnio jako modny zabieg „detoksykujący”. To praktyka, która nie ma oparcia w dowodach naukowych, a niesie ze sobą poważne ryzyko medyczne.

  • PAP/Marcin Bielecki

    Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

    Jama ustna jest integralną częścią naszego organizmu. Jej stan ma wpływ nie tylko na ciało, ale też psychikę. Estetyczny uśmiech i prawidłowe żucie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji zdrowotnej, społecznej i poznawczej. W Polsce co trzecia osoba w wieku 60 lat i starsza nie ma już własnych zębów.

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

  • Sosna, która leczy

    Trudno znaleźć drzewo bardziej związane z polskim krajobrazem niż sosna zwyczajna. Ale Pinus sylvestris to nie tylko jeden z najczęściej spotykanych gatunków naszych lasów. Jej pączki, młode pędy, igliwie, żywica i olejek przez stulecia wykorzystywano w lecznictwie, także w inhalacjach i kąpielach leczniczych. Część dawnych zastosowań przetrwała do dziś, inne dopiero po latach doczekały się badań laboratoryjnych i klinicznych.

NAJNOWSZE

  • patrykolczak/Adobe Stock

    Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

    Neofobia żywieniowa to niechęć do próbowania lub spożywania nowych produktów. Najbardziej widoczna jest ona w dzieciństwie. Wynika nie tylko z wrodzonych preferencji dzieci do smaków. Zanim dziecko przekona się do brokuła czy banana, musi czasem próbować ich nawet przez kilka dni.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP