Przełom w diagnostyce i leczeniu choroby Alzheimera?

Coraz bliżej nam do przełomu w diagnostyce i leczeniu choroby Alzheimera, ale nie uda się to bez rozpoznania na wczesnym etapie, bo – jak zaznacza prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska, prezeska Polskiego Towarzystwa Neurologicznego – nowe terapie stosuje się właśnie wtedy.

PAP/Adam Warżawa
PAP/Adam Warżawa

„Przez wiele lat dysponowaliśmy przede wszystkim lekami objawowymi łagodzącymi objawy otępienia. Obecnie po raz pierwszy pojawiły się terapie wpływające na jeden z mechanizmów rozwoju choroby, które mogą spowalniać jej postęp u odpowiednio zakwalifikowanych pacjentów” – zauważa prof. Kułakowska. „Trwają badania kolejnych cząsteczek, które wkrótce być może staną się kolejnymi lekami” – dodaje.

Chodzi o przeciwciała monoklonalne, które wpływają na zmniejszenie ilości złogów amyloidowych w mózgu. Nowe terapie antyamyloidowe nie zatrzymują rozwoju choroby i nie cofają symptomów klinicznych, ale mogą spowolnić jej postęp. Niewątpliwie są nadzieją dla terapii we wczesnym stadium. 

AdobeStock

Choroba Alzheimera i inne zespoły otępienne: fakty, które warto znać

Zespoły otępienne, z których najbardziej znany to choroba Alzheimera, to coraz powszechniejszy problem obecnych czasów. Warto znać podstawowe fakty na temat tych zaburzeń oraz sytuacji osób bliskich chorego. Oni także cierpią.

„Nowe terapie mogą być stosowane wyłącznie u osób z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi albo z łagodnym otępieniem w przebiegu choroby Alzheimera, po potwierdzeniu obecności patologii amyloidowej” – wyjaśnia prof. Kułakowska. 

Z kolei prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz, prezeska elektka Polskiego Towarzystwa Neurologicznego przytacza wyniki badań klinicznych.

„U odpowiednio zakwalifikowanych pacjentów we wczesnym, objawowym stadium choroby mogą one spowalniać pogarszanie się funkcji poznawczych i codziennego funkcjonowania o około 25–35 proc. w porównaniu z grupą placebo, zależnie od leku, badanej populacji i zastosowanej skali oceny. Jest to względne spowolnienie tempa postępu choroby, a nie poprawa sprawności o 25–35 proc” – podkreśla prof. Sienkiewicz-Jarosz.

Jednocześnie wyjaśnia, że w praktyce to szansa, by pacjent dłużej pozostawał w łagodniejszym stadium choroby.

„Wolniej narastają trudności z pamięcią, orientacją i wykonywaniem codziennych czynności, takich jak planowanie dnia, przygotowywanie posiłków, przyjmowanie leków czy zarządzanie finansami, a zależność od pomocy innych osób może pojawić się później” – wylicza specjalistka. Dodaje, że co prawda wyniki przedłużonych faz badań klinicznych wskazują, że kontynuowanie terapii utrzymuje te korzyści, ale praktyka w tym zakresie jest jeszcze ograniczona, dlatego „długoterminowy wpływ tych terapii na czas samodzielnego funkcjonowania pacjentów wymaga dalszej oceny”.

Piotr Werewka/PAP

Badanie PrevenTron: czy powstrzymamy chorobę Alzheimera jeszcze przed wyraźnymi objawami

W Wielkiej Brytanii ruszyło międzynarodowe badanie leku trontinemab, by sprawdzić, czy pozwoli powstrzymać lub opóźnić rozwój choroby Alzheimera u osób, które nie mają jeszcze jej objawów, ale markery krwi wskazują, że na nią zachorują. Badanie potrwa od czterech do sześciu lat.

W Polsce ogromnym ograniczeniem dla możliwości terapeutycznych jest zbyt późne rozpoznawanie choroby. Prof. Kułakowska podkreśla, że spora część pacjentów diagnozowanych jest dopiero wtedy, gdy zaburzenia poznawcze ograniczają już ich funkcjonowanie. W kontekście wczesnego rozpoznania nie chodzi jedynie o leczenie farmakologiczne, ale również o to, by dłużej móc świadomie podejmować decyzje i maksymalnie opóźnić postęp choroby, wprowadzić wczesną rehabilitację i aktywności, które aktywizują mózg.

Według danych epidemiologicznych opublikowanych przez Alzheimer Europe na początku 2026 roku choroby otępienne w Polsce ma 618 tys. osób, w tym ok. 60–70 proc. cierpi na chorobę Alzheimera. Prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska zwraca jednak uwagę, że formalnie rozpoznanych i leczących się jest zdecydowanie mniej. 

„Leki obecnie zarejestrowane i refundowane w Polsce przyjmuje tylko ok. 130 tys. chorych. Wskazuje to na istotny problem niedodiagnozowania chorób otępiennych” – wskazuje prof. Kułakowska. 

Światowy Dzień Choroby Alzheimera przypada na 21 września.

Adobe Stock

Infolinia „Helpline” nie tylko dla osób żyjących z chorobą Alzheimera

Pod numerem 800 201 801 osoby żyjące z chorobą Alzheimera i innymi chorobami otępiennymi oraz osoby im towarzyszące mogą uzyskać bezpłatne wsparcie m.in. psychologa, prawnika czy terapeuty zajęciowego. 14 kwietnia ruszyła ogólnopolska kampania informacyjno-edukacyjna, by ułatwić przejście przez systemowy labirynt.


oprac. Klaudia Torchała

 

Źródła

Informacja prasowa Polskiego Towarzystwa Neurologicznego pt. „Choroba Alzheimera: nowe terapie dają nadzieję, ale kluczowe pozostaje wczesne rozpoznanie”

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

    Hydrokolonoterapia, czyli tak zwane „czyszczenie jelit” dużą ilością wody podawaną przez rurkę do odbytu, wraca ostatnio jako modny zabieg „detoksykujący”. To praktyka, która nie ma oparcia w dowodach naukowych, a niesie ze sobą poważne ryzyko medyczne.

  • PAP/Marcin Bielecki

    Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

    Jama ustna jest integralną częścią naszego organizmu. Jej stan ma wpływ nie tylko na ciało, ale też psychikę. Estetyczny uśmiech i prawidłowe żucie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji zdrowotnej, społecznej i poznawczej. W Polsce co trzecia osoba w wieku 60 lat i starsza nie ma już własnych zębów.

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

  • Sosna, która leczy

    Trudno znaleźć drzewo bardziej związane z polskim krajobrazem niż sosna zwyczajna. Ale Pinus sylvestris to nie tylko jeden z najczęściej spotykanych gatunków naszych lasów. Jej pączki, młode pędy, igliwie, żywica i olejek przez stulecia wykorzystywano w lecznictwie, także w inhalacjach i kąpielach leczniczych. Część dawnych zastosowań przetrwała do dziś, inne dopiero po latach doczekały się badań laboratoryjnych i klinicznych.

NAJNOWSZE

  • patrykolczak/Adobe Stock

    Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

    Neofobia żywieniowa to niechęć do próbowania lub spożywania nowych produktów. Najbardziej widoczna jest ona w dzieciństwie. Wynika nie tylko z wrodzonych preferencji dzieci do smaków. Zanim dziecko przekona się do brokuła czy banana, musi czasem próbować ich nawet przez kilka dni.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP