Grypa się rozkręca

Na początku stycznia odnotowano 70 przypadków zachorowań na 100 tys. mieszkańców, a w drugiej połowie stycznia - już prawie 270 przypadków - wynika z danych portalu ezdrowie.gov.pl. W tym sezonie infekcyjnym na grypę w Polsce zmarło 550 osób, a 13 tys. trafiło do szpitala.

AdobeStock
AdobeStock

Jak pisaliśmy w grudniu eksperci przewidują, że może to być wyjątkowo trudny sezon ze względu na krążącą zmutowaną wersję wirusa H3N2 podtyp K, rodzaj sezonowego wirusa grypy A. Z tygodnia na tydzień liczba chorych się podwaja. Spodziewane jest większe obciążenie placówek medycznych POZ oraz Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych.  

W związku z dużą liczbą zachorowań na grypę i inne infekcje niektóre szpitale wprowadziły czasowe ograniczenia przyjmowania pacjentów.

Zdaniem naukowców dzięki zmianom genetycznym tegoroczny wirus może mieć większą zdolność do omijania odpowiedzi immunologicznej. To z kolei zwiększyłoby jego zdolność zakażania i rozprzestrzeniania się w porównaniu do poprzednich sezonów grypowych.

„Ważną cechą tegorocznego sezonu grypowego jest pojawienie się nowego wariantu grypy A (H3N2) – określonego jako wariant K. Nowy wariant wirusa grypy nie wykazuje szczególnej zjadliwości, ale ponieważ jest nowym mutantem to w populacji nie ma pamięci immunologicznej, zatem wiele osób po kontakcie zachoruje” – podkreśla Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.

Nowy podtyp grypy nie jest wynikiem rekombinacji czy mieszania wirusów. „To wciąż ten sam wirus H3N2, który krąży wśród ludzi od 1968 roku, ale z pewnymi mutacjami w genach” – napisano w analizie Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób.

„Obecnie można i warto jeszcze się zaszczepić. Szczepienia tegorocznym preparatem są skuteczne przeciw nowemu wariantowi grypy K. Szczepienie są dostępne i zalecane szczególnie dzieciom do 14 roku życia, kobietom w ciąży oraz osobom po 50. roku życia. Chronią przed ciężkim przebiegiem choroby i hospitalizacją, łagodzą przebieg choroby i zmniejszają ryzyko rozwoju powikłań grypy” - przypomina dr Paweł Grzesiowski.

Image
Infografika PAP
Infografika PAP

Typowe objawy grypy

Charakterystycznymi objawami grypy są: gorączka, bóle mięśniowe, osłabienie i kaszel. Należy zwrócić szczególną uwagę na objawy niepokojące – zaburzenia świadomości, zaburzenia oddychania czy problemy z układem krążenia. Potrzebny jest wówczas szybki kontakt z lekarzem. 

Przy łagodnym przebiegu infekcji można skorzystać z dostępnych na rynku szybkich testów antygenowych do samodzielnego wykonania w domu. Test może wykonać także lekarz POZ. W przypadku potwierdzenia grypy, lekarz oceni potrzebę szybkiego włączenia leku przeciwgrypowego dostępnego na receptę. Chorym zalecana jest samoizolacja domowa przez 5-7 dni.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Płeć warunkuje, jak chorujemy

    Nie tylko ryzyko rozwoju niektórych schorzeń jest ściśle powiązane z płcią pacjenta, ale także ich przebieg. Współczesna nauka coraz głośniej mówi o tym, że różnice hormonalne, komórkowe, a nawet enzymatyczne diametralnie zmieniają to, jak chorujemy i jak reagujemy na leczenie.

  • PAP/Piotr Werewka

    Miód na rany

    Miód kojarzy się przede wszystkim z domowymi sposobami na przeziębienie, bólem gardła i herbatą wypijaną w chłodne dni. Tymczasem od pewnego czasu naukowcy coraz uważniej przyglądają się jego innemu zastosowaniu: leczeniu ran. 

  • AdobeStock

    Gdy strach przejmuje kontrolę

    Strach może pojawić się, zanim zdążymy zrozumieć, co właściwie nam zagraża. Serce zaczyna bić szybciej, mięśnie się napinają, a uwaga koncentruje się na potencjalnym niebezpieczeństwie. Mózg uruchamia jeden z najstarszych mechanizmów przetrwania, który pomaga nam reagować, zanim świadomie ocenimy sytuację. Co dokładnie dzieje się wtedy w układzie nerwowym? Dlaczego czasem boimy się czegoś, co obiektywnie nam nie zagraża, i dlaczego rozum nie zawsze potrafi uspokoić przestraszone ciało?

  • PAP/Piotr Nowak

    Jak umiera nasze ciało?

    Oddech spowalnia. Krew zaczyna pomału odpływać, a ciało blednie. Rysy twarzy wyostrzają się. Słuch wyłącza się jako ostatni. Proces umierania zwany agonią może trwać nawet 48 godzin. Chcielibyśmy żyć jak najdłużej i odejść w spokoju. Jednak tylko niewielu z nas zgaśnie z powodu starości, jak angielska królowa Elżbieta II, która zmarła w wieku 96 lat.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Płeć warunkuje, jak chorujemy

    Nie tylko ryzyko rozwoju niektórych schorzeń jest ściśle powiązane z płcią pacjenta, ale także ich przebieg. Współczesna nauka coraz głośniej mówi o tym, że różnice hormonalne, komórkowe, a nawet enzymatyczne diametralnie zmieniają to, jak chorujemy i jak reagujemy na leczenie.

  • Badanie przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 1– hamulec dla choroby i ciężkich powikłań

  • Miód na rany

  • Marihuana może uszkadzać serce

  • Żałoba jest jak sztorm

  • Adobe Stock

    Noszenie noworodków i niemowląt – chusty, nosidła

    Niemowlę domaga się bliskości, a „bicie serca” rodzica wspomaga jego prawidłowy rozwój i uspokaja. Noszenie w chustach to powrót do korzeni – kontakt „brzuch do brzucha”. Nosidła uławiają np. spacery ze starszym dzieckiem w trudniejszym terenie. W jaki sposób i w czym nosić dziecko, by było bezpiecznie? Istnieją pewne zasady.

  • Mity o raku piersi, które mogą kosztować zdrowie

  • Złamanie biodra szczególnie niebezpieczne u starszych osób

Serwisy ogólnodostępne PAP