Implanty ślimakowe wszczepiane nie tylko w obustronnej głuchocie

Implanty ślimakowe to rozwiązanie dostępne nie tylko dla pacjentów z obustronną głuchotą, ale również z niedosłuchem jednostronnym. Program implantów ślimakowych jest przełomem w leczeniu zaburzeń słuchu. Pozwala na powrót do normalnego życia.

Adobe Stock
Adobe Stock

Polskie Towarzystwo Otorynolaryngologów, Chirurgów Głowy i Szyi (PTOChGiSz) przypomina, że obecnie ok. 1200 pacjentów z ciężkim i głębokim niedosłuchem jest leczonych w ten sposób każdego roku. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do 2050 roku jedna na cztery osoby będzie żyła z ubytkiem słuchu.

– Najważniejszą informacją w Światowym Dniu Słuchu jest to, że pacjenci mają dostęp do najnowocześniejszych procedur - do możliwości wspomagania słuchu za pomocą implantów ślimakowych. W Polsce stosujemy takie kryteria kwalifikacyjne, jak na całym świecie, a urządzenia, które pacjenci dostają, są również z najwyższej półki – podkreślił w trakcie wtorkowej konferencji w Warszawie prof. dr hab. n. med. Marcin Szymański z Kliniki Otolaryngologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Dodał, że w Polsce trzy czwarte osób około siedemdziesiątki boryka się z problemem słuchu.

Adobe Stock

Świat ciszy – takie karty się w życiu dostało

Implant w uchu odkrył przed nimi dźwięki, które przestali słyszeć lub w ogóle od urodzenia nie mieli szans wychwycić z otoczenia. Uczyli się z opóźnieniem mowy i świata dźwięków. Niektóre z nich, jak brzdęk sztućca o metalowy zlew, były nieprzyjemne, a inne stały się „kompletne” np.  muzyka -  w końcu bez przerw na ciszę. Dlaczego stracili słuch i co dało im wszczepienie implantu?*

W Polsce program wszczepiania implantów działa od 1992 roku. Prowadzi go obecnie ponad 20 ośrodków. Wkrótce dołączą jeszcze dwa, m.in. Dziecięcy Szpital Kliniczny w Warszawie. Program, jak podkreślili eksperci, to był prawdziwy przełom w leczeniu zaburzeń słuchu, zarówno u dzieci, jak i dorosłych.

– W ciągu tych kilkudziesięciu lat rozwoju (implantów - red.) okazuje się, że możemy je wszczepiać z sukcesem u pacjentów z niedosłuchem, nie tylko w całkowitej obustronnej głuchocie – zaznaczył prof. Niemczyk, kierownik Katedry i Kliniki Otorynolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który po raz pierwszy w Polsce wszczepił implant ślimakowy pacjentowi, który stracił całkowicie słuch po zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych. Od tego czasu zabieg taki wykonuje się, by przywracać normalne funkcjonowanie pacjentom. Dzieciom, by prawidłowo rozwijały swoje umiejętności poznawcze, społeczne, mowę.

– Ograniczenia obustronnie zaimplantowanych dzieci, a później dorosłych, w przyszłości praktycznie są minimalne – zaznaczył prof. dr hab. n. med. Krzysztof Morawski, kierownik Oddziału Otorynolaryngologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. 

Alina, która ma obecnie 13 lat i przeszła operację wszczepienia pierwszego implantu w wieku 3 lat, drugiego, gdy miała 6 lat, śpiewa w chórze szkolnym, tańczy z zespole. Funkcjonuje jak jej rówieśnicy.

Z kolei Natalia Nowak, która straciła słuch w jednym uchu w wieku 22 lat powiedziała, że świat wtedy jej się zwalił. Od czterech lat ma implant ślimakowy.

– Nigdy nie zdawałam sobie sprawy z tego, że na przykład będzie mi brakowało odgłosu poprawiania włosów po jednej stronie. Gdy chrupałam ciastko po jednej stronie nic nie słyszałam. Gdy myłam zęby, nagle po jednej stronie też nie słyszałam odgłosów mycia. To było dla mnie uderzające i jakieś nieswoje – opisała swoje doświadczenie. 

U dorosłych znaczenie implantu nabiera jeszcze dodatkowego wymiaru, ogranicza bowiem ryzyko zmian związanych np. z demencją.

– Nieleczenie niedosłuchu doprowadza do przyspieszenia około pięciokrotnego zmian demencyjnych (…) Pacjenci po uzyskaniu implantu ślimakowego wracają do swoich aktywności, do życia towarzyskiego, zaczynają uczyć się nowych języków (…) Wiek nie jest tu przeszkodą – zaznaczył prof. Szymański.

Specjaliści zaznaczyli, że program wszczepiania implantów ślimakowych w Polsce jest na bardzo dobrym poziomie.

– Może nie jesteśmy jeszcze w czołówce Europy, ale też nie musimy w niej być. Zwykle lepiej jechać w środku peletonu i rozwijać się spokojnie, niż atakować z czuba, ponieważ może dojść do kraksy. To takie małe sportowe porównanie. Myślę, że to, co mamy, jest absolutnie satysfakcjonujące – powiedział prof. Niemczyk.

– NFZ refunduje w zasadzie obustronne implanty ślimakowe dla dzieci, co jest też bardzo ważne, bo w niektórych krajach na Zachodzie wcale nie jest tak łatwo. Trzeba przejść dość skomplikowane procedury, żeby dziecko mogło dostać drugi implant ślimakowy. W Polsce w tej chwili rzeczywiście to staje się standardem i to jest bardzo duże osiągnięcie – podkreślił prof. Morawski.

Adobe Stock

Nie słyszy, czy nie słucha – o zaburzeniach słuchu i uwagi

Zaburzenia słuchu i uwagi mogą iść ze sobą w parze, choć nie zawsze. Objawy też mogą być podobne. To trudności np. w koncentracji, częste prośby o powtórzenie czy trudności w zapamiętywaniu informacji, które są przekazywane słownie – wyjaśnia dr n.med. i n. o zdr. Natalia Czajka z Zakładu Teleaudiologii i Badań Przesiewowych w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu.

Rozwój programu wymusił ujednolicenie zasad leczenia niedosłuchu za pomocą implantów i rozszerzenia wskazań audiologicznych i klinicznych. Dopuszczono np. sytuację onkologiczną, gdy usuwany jest guz nerwu słuchowego.

– Jest to, można powiedzieć, jedyna sytuacja, kiedy możemy u chorego z jakąś patologią onkologiczną jednoetapowo przywrócić słuch – powiedział prof. Niemczyk. Jednocześnie zaznaczył, że dzieci, które spełniają „kryteria audiologiczne, a mają pewne deficyty mentalne, psychofizyczne, są kandydatami do wszczepienia implantów ślimakowych”.

Ścieżkę postępowania od diagnostyki, przez zabieg i aktywację procesora dźwięku, po rehabilitację i długoterminową opiekę kontrolną porządkują najnowsze zalecania PTOChGiSz. Jednym z ważnych wątków w nich jest aspekt jednostronnej głuchoty. Może ona prowadzić do problemów z rozumieniem mowy w hałasie, wycofania społecznego, gorszego funkcjonowania. Obecnie istnieje możliwość wszczepienia implantu ślimakowego również w takim przypadku, po wcześniejszej diagnostyce i konsultacji w ośrodku specjalistycznym.

– Optymalne wyniki z wielu prac pokazują, że w przypadku jednostronnej głuchoty można czekać (z implementacją – red.) około 4-5 lat. Najlepiej zrobić to w tym okresie, bo implant w przypadku jednostronnej głuchoty znacząco poprawia wszelkie procesy poznawcze. Jest to korzystne i u dzieci, i u dorosłych, i u pacjentów senioralnych – wskazał prof. Morawski.

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

Konferencja prasowa dotycząca rosnącej skali problemów ze słuchem i zmianom  w diagnostyce i leczeniu niedosłuchu w ostatnich latach. Spotkanie zorganizowane przez Katedrę i Klinikę Otorynolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie (3 marca 2026)

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Medyczna mitologia

    Zawał tylko przy wysokim cholesterolu, cukrzyca wyłącznie u osób z otyłością, rak piersi tylko u kobiet, a rak płuca tylko u palaczy. Medycyna zna wiele takich przekonań. Problem w tym, że „typowy pacjent” nie oznacza „jedynego możliwego”. Badania pokazują, że choroby często wymykają się stereotypowemu obrazowi.

  • AdobeStock

    Czy te warzywa mogą szkodzić?

    Pomidory, papryka, ziemniaki i bakłażany bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi, podobnie jak brokuły, kapusta czy kalafior. Powodem mają być zawarte w nich związki, które mogą wpływać na układ odpornościowy lub pracę tarczycy. Problem w tym, że między biologiczną hipotezą a dowodem klinicznym jest spora różnica.

  • Klinika Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby WUM PAP/Leszek Szymański

    Zwłóknienie wątroby dotyka już młode osoby

    Związana z zaburzeniami metabolicznymi marskość wątroby może się rozwijać już u młodych dorosłych. Ważną rolę odgrywa przy tym nadwaga w dzieciństwie, a znaczenie może mieć nawet zbyt wysokie BMI rodziców. Młodsze osoby potrzebują też specjalnej diagnostyki.

  • AdobeStock

    Coraz więcej udarów mózgu u młodych

    Liczba udarów mózgu wśród młodych dorosłych wzrosła niemal dwukrotnie w ciągu prawie trzech dekad – wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Cincinnati.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

    Jama ustna jest integralną częścią naszego organizmu. Jej stan ma wpływ nie tylko na ciało, ale też psychikę. Estetyczny uśmiech i prawidłowe żucie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji zdrowotnej, społecznej i poznawczej. W Polsce co trzecia osoba w wieku 60 lat i starsza nie ma już własnych zębów.

  • Jak starzeją się nasze geny

  • Sosna, która leczy

  • Wizyta w gabinecie – jak pokonać lęk

  • Seniorzy chcą być bardziej samodzielni

  • AdobeStock

    Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

    „Badając algi, zyskaliśmy narzędzie do tego, aby dowiedzieć się więcej nie tylko o nich samych czy o fizyce, ale również o ludzkim umyśle. Być może uda się je wykorzystać w personalizowaniu terapii chorób neurologicznych i psychiatrycznych (np. depresji czy schizofrenii), a także lepiej zrozumieć, jak codzienne otoczenie wpływa na nasze działanie i myślenie” – komentuje tegoroczną nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii dr Ewa Więsik-Szewczyk, kierowniczka Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii WIM.

  • Obserwator – platforma, która skróci kolejkę do programów lekowych?

  • Pogorszenie funkcji poznawczych: co jest normalne, a co jest sygnałem ostrzegawczym

Serwisy ogólnodostępne PAP