Kardiolodzy gotowi szkolić się, by usprawnić diagnostykę obrazową serca

Tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny umożliwiają postawienie właściwego rozpoznania w chorobach serca. Sam obraz jednak nie wystarcza. Do tej układanki potrzebna jest jeszcze interpretacja objawów, wywiad medyczny oraz decyzja terapeutyczna, które pozostają w rękach kardiologów. Dlatego apelują o szkolenia, by usprawnić diagnostykę obrazową serca, która pozostaje „wąskim gardłem”.

Adobe Stock
Adobe Stock

Badaniem pierwszego wyboru u pacjenta z podejrzeniem choroby wieńcowej jest w ostatnim czasie tomografia komputerowa tętnic wieńcowych. Ponadto coraz częściej o dalszym postępowaniu klinicznym rozstrzyga wynik rezonansu magnetycznego. 

„Umożliwia precyzyjną ocenę funkcji i morfologii serca, charakterystykę tkanek, rozpoznanie zapaleń mięśnia sercowego, kardiomiopatii czy zmian pozawałowych, a także wspiera stratyfikację ryzyka i planowanie terapii. W tych obszarach jakość opisu oraz jego osadzenie w kontekście klinicznym mają bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo pacjenta” – czytamy w komunikacie prasowym Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Ponadto PTK wskazuje, że nie chodzi nawet o dostępność do badań. Większe wyzwanie stanowi nieraz jakość opisu i zbyt długi termin oczekiwania na wyniki. To wydłuża diagnozę, obciąża pacjenta i system ochrony zdrowia.

„Opisy pozbawione odniesienia do pełnego obrazu klinicznego prowadzą do niepewności decyzyjnej, wydłużenia ścieżki diagnostycznej oraz zwiększenia liczby dodatkowych badań i procedur, w tym inwazyjnych” – zaznaczają eksperci PTK.

Adobe/Michał Magiera

Serce: hydraulika i elektryka

Serce to nie tylko mięsień. To elektromechaniczna pompa, która reguluje rytm i w każdej chwili może zdecydować, ile krwi trafi do mózgu, a ile do mięśni. Serce nie potrzebuje sygnału z mózgu, by zacząć bić. Samo generuje impulsy elektryczne, które napędzają jego skurcze i pozwalają krwi krążyć w całym organizmie. 

Kardiolodzy chcą się szkolić, by móc opisywać wyniki i tym samym usprawnić ścieżkę diagnostyczną. PTK postuluje, by wprowadzić system certyfikacji, który umożliwi opisywanie badań TK i MR serca również odpowiednio wyszkolonym kardiologom. 
„Proponowany model zakłada jasno określone kompetencje, standaryzowane szkolenia, pracę pod superwizją, kryteria jakości oraz okresową recertyfikację, przy zachowaniu ścisłej współpracy z radiologami” – podkreślają w stanowisku.

Jednocześnie zaznaczają, że nie jest to spór kompetencyjny między specjalizacjami, ale odpowiedź „na realne zmiany w praktyce klinicznej i potrzeby pacjentów”.

Adobe Stock

Chirurdzy bez skalpela

„Nadrzędnym celem jest dobro pacjenta. Sprawny czasowo, jednoznaczny i klinicznie użyteczny opis badania przekłada się na lepsze decyzje terapeutyczne i bezpieczeństwo chorego. Certyfikacja oparta na kompetencjach to racjonalny kierunek rozwoju systemu” – podkreśla prof. Marek Gierlotka, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

 

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

Komunikat prasowy PTK pt. „Czas uporządkować diagnostykę obrazową serca” (6 grudnia br.)

Stanowisko PTK
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Nocna prohibicja to mniejsze kolejki na SOR-ach

    Są pierwsze efekty nocnej prohibicji w dwóch warszawskich dzielnicach: spadek liczby pacjentów na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych (SOR) wymagających nocą pomocy w wyniku spożycia alkoholu, mniej interwencji policji i straży miejskiej, mniej wykroczeń „pod wpływem”. 12 marca Rada m.st. Warszawy przyjęła uchwałę dotyczącą ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu na terenie całego miasta.

  • Adobe Stock

    Jak mikroRNA zmieniło rozumienie chorób

    Odkrycie mikroRNA przez Victora Ambrosa i Gary’ego Ruvkuna zrewolucjonizowało biologię molekularną. Te krótkie RNA regulują setki genów i otwierają drogę do nowych terapii chorób cywilizacyjnych. Jak mówi prof. Ambros: już pomagają nam zrozumieć choroby na głębszym poziomie, a w przyszłości zapewne pomogą je leczyć.

  • AdobeStock

    Specjaliści: każda forma palenia tytoniu jest szkodliwa

    Zdaniem specjalistów prezentowanie produktów nikotynowych, takich jak e-papierosy, systemy podgrzewania tytoniu (HTP) czy saszetki nikotynowe jako „mniej szkodliwa alternatywa” dla papierosów tradycyjnych lub jako element tzw. strategii redukcji szkód („harm reduction”) wprowadza w błąd i promuje model rynku komercyjnego o niewielkim lub minimalnym stopniu regulacji.

  • PAP

    Nowy symbol choroby otyłościowej wskazuje na jej złożoność

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Choroba otyłościowa wiąże się z ponad 200 powikłaniami. Wpływa na serce, żołądek, wątrobę, jelita, krew, stawy, psychikę. Dlatego na białej wstążce wiele mniejszych kolorowych, które je symbolizują. Obok jednokolorowych, dobrze już rozpoznawalnych, jak różowa symbolizująca raka piersi, pojawia się teraz nowy symbol.

NAJNOWSZE

  • Multidyscyplinarna opieka na chorymi na Parkinsona to szansa na oszczędności

    Choć w ostatnich latach wzrosła liczba chorych na parkinsona leczonych zaawansowanymi terapiami, to wciąż jest ona zbyt mała, by mówić o tym, że opieka nad tą grupą pacjentów jest na dobrym poziomie. Z jednej strony obserwujemy ogromny postęp możliwości terapeutycznych, z drugiej niedostateczne finansowanie i brak skoordynowanej opieki – mówili specjaliści podczas panelu dotyczącego neurologii na Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

  • Jak mikroRNA zmieniło rozumienie chorób

  • Specjaliści: każda forma palenia tytoniu jest szkodliwa

  • Mity dotyczące funkcjonowania Centrów Zdrowia Psychicznego

  • Nieoczywiste przyczyny psychozy

  • Adobe Stock

    Z choroby otyłościowej się nie wyrasta

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Za chorobę otyłościową u polskich dzieci w zdecydowanej większości przypadków odpowiada nadmiar zjadanych kalorii. Dlatego świadomość, ile, co i w jaki sposób jeść, powinna być kształtowana już od narodzin. Pierwsze smaki docierają do dziecka z wód płodowych, a samodzielne jedzenie powinno zaczynać się od 6. miesiąca życia – zaznacza lek. Magdalena Marciniszyn, specjalistka pediatrii, certyfikowana lekarka Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości, doradczyni laktacyjna.

  • Nocna prohibicja to mniejsze kolejki na SOR-ach

  • Akupresura na zmniejszenie zmęczenia

Serwisy ogólnodostępne PAP