Zegar biologiczny tyka. Kiedy wypada szczyt płodności?

Medycyna i naukowcy wskazują, że optymalnym okresem, by starać się o dziecko – z punktu widzenia biologii – jest wiek 20–30 lat. Wtedy przypada czas szczytowej płodności zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Adobe Stock
Adobe Stock

W ostatnich dekadach wiek kobiet rodzących po raz pierwszy zdecydowanie się podniósł. Główny Urząd Statystyczny podaje, że w 2025 roku kobieta w momencie urodzenia pierwszego dziecka miała średnio 29,5 roku, podczas gdy 35 lat wcześniej – 22,7 lat. Nie inaczej jest w Europie. Eurostat podaje nawet, że w Irlandii czy krajach południowych: Grecji, Włoszech czy Hiszpanii ten wiek sięga 33 lat (dane za 2024 r.).

„Płodność jest różna w zależności od populacji. Spada z wiekiem zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, ale znacznie bardziej wyraźne u kobiet” – wynika z opinii Amerykańskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu (ASRM) dotyczącej optymalizacji naturalnej płodności.

Jednocześnie eksperci towarzystwa zwracają uwagę, że u kobiet wraz z wiekiem postępuje szybsze zmniejszenie rezerwy jajnikowej (oocytów, czyli niedojrzałych komórek jajowych). Natomiast u mężczyzn, choć parametry nasienia po 35. roku spadają, to prawdopodobieństwo zostania ojcem przed ukończeniem około 50 lat jest niewiele mniejsze niż we wczesnej młodości.

Dni płodne a owulacja – ograniczone zapasy 

Owulacja to uwolnienie dojrzałej komórki jajowej z jajnika. Zazwyczaj występuje 14 dni przed kolejną miesiączką u kobiet z 28-dniowym cyklem, a 16 dni u tych z 30-dniowym cyklem. To wszystko są oczywiście umowne wyliczenia, bo owulacja wcale nie musi występować dokładnie w tym dniu, a nawet u kobiet mających bardzo regularne cykle dni płodne mogą się przesuwać. Przyjmuje się jednak, że kobieta ma największe szanse na zajście w ciążę w ciągu sześciodniowego „okienka”, które kończy się w dniu owulacji. Dlatego zakłada się, że u kobiety, u której okres występuje co 28 dni, okres płodny przypada na 9.–14. dzień cyklu. Gdy pojawia się co 30 dni, to szanse na ciążę są największe między 11. a 16. dniem cyklu.

„Przynajmniej w teorii, żywotność zarówno oocyty, jak i plemników powinna być maksymalna w tym czasie” – czytamy w opinii ASRM.

Naukowcy od dawna przyglądają się temu fenomenowi natury. Usiłują doprecyzować, kiedy tak naprawdę następuje w cyklu poczęcie. Jedno z badań pokazało, że prawdopodobieństwo ciąży jest największe, gdy do stosunku dochodziło dwa dni przed owulacją, inne z kolei wskazywały na najwyższe prawdopodobieństwo zapłodnienia dzień przed owulacją i mniejsze, gdy stosunek miał miejsce w dniu owulacji. 

Pytanie o szczyt płodności nie sprowadza się tylko do tego, jaki dzień daje najwyższe szanse, by kobieta zaszła w ciążę, ale też w jakim wieku jest to najbardziej prawdopodobne. Odpowiedź uwarunkowana jest biologią, bowiem najwyższa jakość komórek jajowych przypada, gdy kobieta ma 20–30 lat. Około 32. roku życia następuje stopniowy spadek płodności, a od 35 r.ż. dzieje się to jeszcze szybciej. Wraz z wiekiem wzrasta też ryzyko poronienia i nieprawidłowości chromosomalnych płodu. Nieodwracalnie kurczy się też rezerwa komórek jajowych. 

Adobe Stock

Cud narodzin

Rozmnażanie człowieka często bywa przedstawiane jako naturalny, oczywisty element biologii. Naukowcy od dawna jednak podkreślają, że to narracja uproszczona. W rzeczywistości jest to proces niepewny, obarczony ogromnym ryzykiem błędu i porażki na każdym etapie. Jak mówią embriolodzy, biologia ludzkiej płodności jest taka, że zamiast gwarantować sukces – raczej balansuje na granicy prawdopodobieństwa. I każde narodziny – z tego punktu widzenia – to cud.

Kobieta rodzi się z ograniczoną liczbą oocytów. Na początku swojego życia ma ich ok. 2 mln, gdy dojrzewa zapas spada do ok. 400 tys., by w menopauzie zupełnie zaniknąć. Kobieta po 50. roku życia najczęściej przestaje już jajeczkować. Jednak zanim to nastąpi, uwolni nawet 500 komórek jajowych w cyklach miesięcznych. Zazwyczaj jest to jedna komórka jajowa podczas owulacji. Dojrzewa ona na przemian raz w prawym, raz w lewym jajniku. Jeśli w odpowiednim czasie nie dojdzie do zapłodnienia, zostaje ona wydalona podczas menstruacji wraz ze złuszczającą się błoną śluzową macicy. 

Szansa na zapłodnienie istnieje faktycznie podczas pierwszych 12–24 godzin wędrówki komórki jajowej z jajowodu do macicy, bo tyle ona żyje, potem obumiera. Jeśli w tym czasie do niego dojdzie, powstaje zygota, która intensywnie się dzieli, tworząc zarodek, i przemieszcza w kierunku macicy, by się tam zagnieździć na kolejne dziewięć miesięcy. Ta podróż od uwolnienia dojrzałej komórki jajowej z pęcherzyka Graafa do macicy trwa 5 dni i taką też żywotność mogą mieć plemniki. Tyle czasu mogą w organizmie kobiety przetrwać, czekając na niepowtarzalną okazję wniknięcia do komórki jajowej. 

Dlatego nawet stosunek odbyty kilka dni przed owulacją daje szanse na ciążę. Ciekawostką jest to, że – jak dowodzą badania – nawet przy codziennych wytryskach ruchliwość plemników nie zmniejsza się.

„Rozpowszechnione błędne przekonanie jest takie, że częste wytryski zmniejszają płodność mężczyzn. W retrospektywnym badaniu, w którym przeanalizowano prawie 10 tys. próbek nasienia, zaobserwowano, że u mężczyzn o normalnej jakości nasienia stężenie i ruchliwość plemników pozostało normalne, nawet przy codziennym wytrysku” – czytamy w opinii Amerykańskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu.

Eksperci ASRM zwracają również uwagę na to, że – co może być zaskakujące – u mężczyzn z oligoospermią, czyli zbyt niską liczbą plemników w ejakulacie (do 15 mln/ml), która może utrudniać zapłodnienie, stężenie i ruchliwość plemników może być najwyższe właśnie przy codziennym wytrysku. Dodają, że parametry nasienia zaczynają się pogarszać po dłuższej niż 10 dni abstynencji. 

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Fakty i mity o niepłodności

Zdaniem lekarzy bezskuteczne oczekiwanie na ciążę przez rok, jeśli para regularnie współżyje, jest wskazaniem do rozpoczęcia diagnostyki niepłodności. U kobiet powyżej 35. roku życia ten czas jest jeszcze krótszy. Zanim zaczniesz planować rodzinę, sprawdź, czy na pewno wiesz, jak skutecznie starać się o dziecko.

Aby powstało życie potrzeba, by wiele warunków zostało spełnionych w jednym, dość krótkim czasie. Można na niego patrzeć przez pryzmat konkretnych dni (w cyklu miesięcznym), ale też lat, jeśli chodzi o wiek kobiety, zdając sobie sprawę, że zegar biologiczny tyka i choć granice przekraczania pewnych etapów są umowne, to nie da się go oszukać. Warto też pamiętać przy okazji o kilku sprawach.

„35. rok życia nie jest datą ważności kobiecej płodności. To nie działa w ten sposób, że jednego dnia szanse są wysokie, a następnego gwałtownie znikają. Jednocześnie nie możemy udawać, że wiek jest tylko liczbą. W medycynie rozrodu czas ma znaczenie, dlatego kobieta planująca ciążę po 35. roku życia powinna podejść do tego świadomie i nie odkładać konsultacji, jeśli pojawiają się trudności” – zaznacza Janusz Pałaszewski, specjalista ginekologii i położnictwa, ordynator kliniki INVICTA w Warszawie.

Eksperci podkreślają, że statystycznie wraz z wiekiem może wydłużać się czas potrzebny na zajście w ciążę, ale nie można ulegać żadnej presji, tym bardziej, że decyzja o posiadaniu dzieci uwarunkowana jest wieloma czynnikami.

„Kobiety potrzebują dziś komunikatu opartego na faktach, a nie na presji. Nie należy mówić im, że po 35. roku życia wszystko jest proste, ale równie szkodliwe jest przekonanie, że nie mają już szans na macierzyństwo. Medycyna powinna pomagać im zrozumieć indywidualną sytuację i podejmować decyzje w oparciu o wiedzę, a nie stereotypy” – zaznacza Jakub Lewicki, specjalista ginekologii i położnictwa z kliniki INVICTA w Gdańsku.

Wiek biologiczny jest jednym z czynników, które mogą wpływać na szanse zajścia w ciążę. Ważny jest m.in. ogólny stan zdrowia przyszłych rodziców, styl ich życia. Późniejsze rodzicielstwo staje się faktem, na który powinna odpowiadać też medycyna, która oferuje coraz precyzyjniejszą diagnostykę w przypadku problemów z płodnością.

„Nie cofniemy przemian społecznych i nie powinniśmy próbować tego robić. Możemy natomiast zadbać, aby kobiety otrzymywały wiedzę o płodności odpowiednio wcześnie, zanim pojawi się presja czasu. Świadome planowanie rodziny nie polega na wywoływaniu strachu. Polega na dostępie do rzetelnej informacji, profilaktyki i diagnostyki dostosowanej do indywidualnej sytuacji” – podsumowuje lek. Janusz Pałaszewski.

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Tytus Żmijewski

    Prezerwatywy to nie tylko antykoncepcja

    Powszechne jest przekonanie, że infekcje przenoszone drogą płciową (STI) dotyczą tylko młodych dorosłych. W rzeczywistości wskaźniki chorób przenoszonych drogą płciową rosną wśród osób w wieku 50 lat i starszych. Najnowsze dane dotyczące zdrowia publicznego wskazują na stały wzrost liczby diagnoz w tej grupie wiekowej.

  • AdobeStock

    Komórki jajowe od młodszych dawczyń nie zwiększają szansy zajścia w ciążę u kobiet po 49 rż.

    Najnowsze badania pozbawiają złudzeń: wynika z nich, że starsze kobiety mają mniejsze szanse na skuteczne leczenie niepłodności, nawet jeśli korzystają z komórek jajowych młodych dawczyń. Wyraźny spadek skuteczności obserwuje się od około 49. roku życia.

  • AdobeStock

    Urodowe triki z Tik-Toka w ocenie specjalistów

    „Skin-vestment” czyli inwestowanie w skórę to trend, który króluje obecnie na TikToku i Instagramie. I choć faktycznie niektóre porady pomagają zmniejszyć obrzęki czy wygładzić skórę i raczej nie zaszkodzą, to są też takie, które niebezpiecznie ingerują w wygląd, a nawet zdrowie. Specjaliści ostrzegają, by nie ulegać bezkrytycznie trendom urodowym z mediów społecznościowych i zawsze dokładnie weryfikować kwalifikacje osób wykonujących zabiegi medycyny i chirurgii estetycznej.

  • AdobeStock

    Co zrobić, gdy okres wypada w złym momencie

    Miesiączka może zdarzyć się nie w porę: na urlopie, w dniu ślubu czy służbowego wyjazdu. W wielu przypadkach można ją bezpiecznie przesunąć. Przed podjęciem takiej decyzji należy jednak skonsultować się z lekarzem.

NAJNOWSZE

  • PAP/Marcin Bielecki

    Najbezpieczniejszy wybór kobiet planujących ciążę i w ciąży – trzy razy zero

    Kobiety w ciąży lub planujące ciążę nie powinny pić alkoholu, by ochronić dziecko przed Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych (FASD). Przyszłe matki musi obowiązywać zasada trzech zero: całkowita abstynencja, bez żadnych wyjątków dla jakiegoś rodzaju alkoholu i to przez całą ciążę oraz w okresie jej planowania.

  • Upływa 60 lat od udanego przeszczepu nerki w Polsce

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Sen w okresie menopauzy

  • Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu widać w danych?

  • Kieliszek wina do kolacji – dziecko uczy się wzorca picia

  • PAP/Tytus Żmijewski

    Prezerwatywy to nie tylko antykoncepcja

    Powszechne jest przekonanie, że infekcje przenoszone drogą płciową (STI) dotyczą tylko młodych dorosłych. W rzeczywistości wskaźniki chorób przenoszonych drogą płciową rosną wśród osób w wieku 50 lat i starszych. Najnowsze dane dotyczące zdrowia publicznego wskazują na stały wzrost liczby diagnoz w tej grupie wiekowej.

  • Słowa, zachowanie, ślady na ciele – lekarzu, reaguj na przemoc domową

  • Niektóre konserwanty mogą wiązać się z większym ryzykiem chorób

Serwisy ogólnodostępne PAP