Prezerwatywy to nie tylko antykoncepcja

Powszechne jest przekonanie, że infekcje przenoszone drogą płciową (STI) dotyczą tylko młodych dorosłych. W rzeczywistości wskaźniki chorób przenoszonych drogą płciową rosną wśród osób w wieku 50 lat i starszych. Najnowsze dane dotyczące zdrowia publicznego wskazują na stały wzrost liczby diagnoz w tej grupie wiekowej.

PAP/Tytus Żmijewski
PAP/Tytus Żmijewski

W latach 2010–2022 w grupie wiekowej 55+ odnotowano drastyczny wzrost liczby zachorowań na choroby przenoszone drogą płciową (STD). Dane amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) wykazują, że w tym okresie: 

– liczba przypadków kiły (syfilisu) wzrosła blisko ośmiokrotnie;
– liczba przypadków rzeżączki wzrosła około siedmiokrotnie;
– liczba przypadków chlamydiozy wzrosła ponad czterokrotnie.

Eksperci mają wiele teorii na temat wzrostu zachorowań na choroby przenoszone drogą płciową wśród osób starszych. Ludzie żyją dłużej i uprawiają seks dłużej. Może to być wynikiem poprawy ogólnego stanu zdrowia, złagodzenia nastawienia do zachowań seksualnych, a także leków, które pomagają mężczyznom z zaburzeniami erekcji.

W grę wchodzą też inne czynniki. Wiele osób starszych po długim monogamicznym związku rozwodzi się lub owdowiało i wraca do randkowania. Ponadto domy opieki lub spokojnej starości nierzadko zapewniają sieć kontaktów seksualnych.

Adobe Stock

Intymność nie kończy się wraz z wiekiem

Starszy wiek nie oznacza końca potrzeby bliskości, randkowania i życia intymnego. Badania pokazują, że wielu seniorów pozostaje aktywnych seksualnie, a intymność wiąże się u nich z większą satysfakcją z życia. Eksperci podkreślają jednocześnie, że zdrowie seksualne osób starszych wciąż zbyt rzadko bywa traktowane jako ważny element opieki.

Jednym z kluczowych powodów rosnącej liczby chorób przenoszonych drogą płciową jest rzadsze stosowanie prezerwatyw w nowych związkach. 

„Na wakacjach czy nie, musimy pamiętać, że idąc do łóżka z nowym partnerem, idziemy w pewnym sensie z wszystkimi wcześniejszymi kochankami. Im jesteśmy starsi i więcej mamy doświadczeń, ryzyko nie maleje!” – pisze na Facebooku ginekolożka dr Marzena Dębska.

I dodaje: „Prezerwatywy nie są tylko dla młodzieży. Wręcz przeciwnie!” 

„Przy ryzykownych zachowaniach seksualnych nie tylko łatwo o nieplanowaną ciążę, ale przede wszystkim o infekcję zagrażającą zdrowiu, a nawet życiu. Prezerwatywa to zmniejszenie ryzyka zakażenia, choćby chlamydią, rzeżączką, kiłą, HIV. Ogranicza też zagrożenie ze strony HPV czy wirusowymi zapaleniami wątroby” – wylicza specjalistka.
Zdaniem specjalistów zawsze jest dobry moment, by zaszczepić się przeciw HPV i upewnić, że jesteśmy chronieni przeciw WZW B. Przed nową relacją intymną warto zrobić testy: z krwi – HIV, kiła, WZW B, z wymazu lub moczu – chlamydia, rzeżączka.

U kobiet po menopauzie również zmiany hormonalne mogą zwiększać podatność na infekcje. Wraz ze spadkiem poziomu estrogenów tkanki pochwy stają się cieńsze, bardziej suche i wrażliwsze, co zwiększa ich podatność na drobne pęknięcia podczas stosunku. Te zmiany w połączeniu ze słabszym układem odpornościowym mogą zwiększać ryzyko wystąpienia niektórych infekcji, takich jak chlamydia, rzeżączka i rzęsistkowica.

Ponadto po menopauzie często występują suchość pochwy, podrażnienia, objawy ze strony układu moczowego i dyskomfort podczas stosunku. Mogą to być objawy chorób przenoszonych drogą płciową, ale wiele kobiet po prostu zakłada, że to normalne w ich wieku. Tymczasem może to opóźnić wykonanie badań i leczenie.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

    Hydrokolonoterapia, czyli tak zwane „czyszczenie jelit” dużą ilością wody podawaną przez rurkę do odbytu, wraca ostatnio jako modny zabieg „detoksykujący”. To praktyka, która nie ma oparcia w dowodach naukowych, a niesie ze sobą poważne ryzyko medyczne.

  • PAP/Marcin Bielecki

    Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

    Jama ustna jest integralną częścią naszego organizmu. Jej stan ma wpływ nie tylko na ciało, ale też psychikę. Estetyczny uśmiech i prawidłowe żucie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji zdrowotnej, społecznej i poznawczej. W Polsce co trzecia osoba w wieku 60 lat i starsza nie ma już własnych zębów.

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

  • Sosna, która leczy

    Trudno znaleźć drzewo bardziej związane z polskim krajobrazem niż sosna zwyczajna. Ale Pinus sylvestris to nie tylko jeden z najczęściej spotykanych gatunków naszych lasów. Jej pączki, młode pędy, igliwie, żywica i olejek przez stulecia wykorzystywano w lecznictwie, także w inhalacjach i kąpielach leczniczych. Część dawnych zastosowań przetrwała do dziś, inne dopiero po latach doczekały się badań laboratoryjnych i klinicznych.

NAJNOWSZE

  • patrykolczak/Adobe Stock

    Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

    Neofobia żywieniowa to niechęć do próbowania lub spożywania nowych produktów. Najbardziej widoczna jest ona w dzieciństwie. Wynika nie tylko z wrodzonych preferencji dzieci do smaków. Zanim dziecko przekona się do brokuła czy banana, musi czasem próbować ich nawet przez kilka dni.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP