dr Anna Jeznach-Steinhagen

Archiwum prywatne

Dr hab. n. med.; specjalistka w dziedzinie diabetologii i chorób wewnętrznych. Od 2002 roku związana z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, gdzie nie tylko prowadzi badania naukowe, ale także aktywnie kształci, prowadząc zajęcia dla studentów. Autorka licznych publikacji i podręczników akademickich. Aktywnie edukuje w mediach, w tym w mediach społecznościowych (Facebook, Instagram), co pozwala jej dotrzeć do szerokiej publiczności i szerzyć wiedzę na temat nowoczesnego leczenia cukrzycy. Jest popularyzatorką sensorów do ciągłego monitorowania glikemii, pomp insulinowych oraz aplikacji lifestylowych, co znacząco poprawia jakość życia pacjentów.

Materiały Ekspertki

  • Adobe Stock

    Jak cukrzyca typu 1 może wpływać na funkcjonowanie ucznia

    Przekonanie, że dziecko z cukrzycą typu 1 jest już zdrowe, bo ma monitorowany poziom glukozy, jest z założenia niewłaściwe. Hiperglikemia, czyli cukier powyżej normy, może powodować rozdrażnienie, słabszą koncentrację, a hipoglikemia (poniżej normy) – drżenie rąk, zaburzenia mowy, a nawet utratę przytomności. Nie oznacza to jednak, że osoby insulinozależne nie mają prawa normalnie funkcjonować w społeczeństwie, także w szkole – podkreśla dr hab. n. med. Anna Jeznach-Steinhagen, specjalistka chorób wewnętrznych i diabetologii z Instytutu Matki i Dziecka.

NAJNOWSZE

  • PAP/Jacek Turczyk

    Badanie: siedzimy nie tylko w pracy, stąd często bóle szyjne i lędźwiowe kręgosłupa

    Prowadzimy siedzący tryb życia, co nie poprawia naszej kondycji. Najczęściej skarżymy się na dolegliwości kręgosłupa, w odcinku lędźwiowym i szyjnym. Jeśli podejmujemy aktywność fizyczną, to zazwyczaj jest to spacer, rower i bieganie – wynika z raportu „Polacy wobec planowych operacji ortopedycznych” zrealizowanego na zlecenie Nationale-Nederlanden.

  • Cyklosporoza, czyli „wybuchowa biegunka"

  • Różnorodność seksualna to wiele wyzwań

  • Jak przygotować małe dzieci na zmianę rutyny w czasie wakacji

  • Badanie: długowieczność tak, ale pod pewnymi warunkami

  • PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Eplety - przyszłość transplantologii

    Przeszczepiony narząd może być idealnie dopasowany pod względem grupy krwi, a nawet wykazywać dużą zgodność genetyczną z biorcą – i mimo to zostać zaatakowany przez układ odpornościowy. Dlaczego? Bo o losie przeszczepu mogą decydować różnice z pozoru błahe, ukryte w najmniejszych fragmentach cząsteczek HLA. Te fragmenty nazywają się epletami i właśnie one otwierają nowy rozdział w historii transplantologii.

  • Uwaga – długie siedzenie sprzyja nowotworom

  • (Neuro)radiologia płodowa – zaawansowana metoda diagnostyczna

Serwisy ogólnodostępne PAP