dr Marzanna Reśko-Zachara

Archiwum prywatne

Od dwóch lat pracuje w warszawskim Szpitalu Karowa. Na co dzień opiekuje się pacjentami oddziału intensywnej terapii. Pomaga noworodkom z ekstremalnie niską wagą ciała, wadami wrodzonymi oraz innymi poważnymi problemami zdrowotnymi wymagającymi intensywnej opieki medycznej. Przywraca i stabilizuje kluczowe funkcje dzieci w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia. Specjalizuje się w pomocy tzw. „późnym wcześniakom” urodzonym między 34. a 36. tygodniem ciąży. Członkini Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego. Autorka badań klinicznych dotyczących procedur w zakresie resuscytacji noworodków, współautorka„Standardów opieki medycznej nad noworodkiem w Polsce 2019”, a także wielu prac naukowych w zakresie pediatrii i neonatologii. Zaangażowana w inicjatywy mające na celu edukację zdrowotną: Portal Zdrowia Dziecka. Adiunkt wydziału lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Ukończyła studia medyczne na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Obroniła tytuł doktora nauk medycznych w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. Zdobywała doświadczenie w ośrodkach w Polsce oraz w Guys and St. Thomas' Hospital w Londynie.

NAJNOWSZE

  • PAP/Łukasz Gągulski

    Nauka odbierania porodu – zależy nam na realizmie

    Studenci uczą się m.in. odbierania porodu i resuscytacji noworodka. Fantom dziecka instaluje się pod pokrywą brzuszną symulatora rodzącej i mechanizm wypycha je z zachowaniem ruchów fizjologicznych. Zależy nam na realizmie – zaznacza Justyna Dynowska, techniczka Centrum Symulacji Medycznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, opisując salę, w której studenci uczą się praktycznych umiejętności.

  • Wpływ zmiany klimatu na środowisko pracy

  • Stop niepotrzebnym amputacjom – badanie profilaktyczne jest proste

  • Kompulsja: uwięzieni w nawyku

  • Alkohol nieodłącznym elementem kibicowania? W upalne dni lepiej unikać

  • https://pomocafryce.org/

    Prawdziwy Madagaskar jest inny niż w kolorowym folderze

    Na Madagaskarze państwowa służba jest płatna – w szpitalu płaci się za wszystko: od leków po strzykawki. Pacjenci nie są obsługiwani przez pielęgniarki, tylko przez członków rodziny. W naszym Szpitalu Polskim opłaty będą mniejsze niż w państwowych szpitalach, liczymy więc na to, że ludzi będzie na nie stać – mówi Katarzyna Urban, dyrektor kreatywna Polskiej Fundacji dla Afryki, autorka bloga KawalekAfryki.pl.

  • Płacz to u sportowca emocjonalny reset

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

Serwisy ogólnodostępne PAP