WHO ostrzega przed upałami: zachowaj chłodną głowę

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) pod hasłem #zachowajchłodnągłowę zainaugurowała w Polsce kampanię KeepCool, której celem jest zwiększenie świadomości społecznej na temat skutków fal upałów i zmian klimatycznych dla zdrowia. Kampania ma charakter paneuropejski i obejmuje działania informacyjne z poradami w zakresie zdrowia publicznego w mediach społecznościowych oraz materiały edukacyjne w wielu językach – również po polsku.

– Zdrowie jest obliczem zmian klimatycznych – podkreśliła podczas inauguracji dr Nino Berdzuli, dyrektor Biura Krajowego WHO w Polsce. – Jako specjaliści zdrowia publicznego musimy być adwokatami działań klimatycznych – z perspektywy zdrowia. Mamy solidne dane i dowody, które pokazują wpływ zmian klimatycznych na nasze życie. To moment, by przełożyć wiedzę na konkretne działania – zaznaczyła.

Według WHO region europejski odczuwa zmiany klimatu wyjątkowo silnie. Liczba zgonów związanych z falami upałów w Europie wzrosła o 167 proc. w ciągu ostatnich dwóch dekad. W latach 2022–2023 w samej Europie ponad 100 tys. osób zmarło w wyniku ekstremalnych temperatur. Dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego wskazują, że w Polsce temperatura wzrosła o 2 st.C od połowy XX wieku, a nadmierna śmiertelność z powodu fal upałów sięgać nawet 18 proc.

– W Polsce wielu ludzi wciąż nie uważa upałów za realne zagrożenie. A jednak widzimy wzrost liczby zgonów z powodu upałów i zaostrzenie chorób przewlekłych, które są największym obciążeniem zdrowotnym w naszym kraju i regionie europejskim WHO – powiedziała dr Berdzuli. - Fale upałów staną się częstsze i bardziej intensywne, powodując więcej zgonów. Musimy działać. WHO przygotowuje nowe wytyczne dotyczące planów zdrowotnych związanych z falami upałów, które będą wsparciem dla państw członkowskich w opracowaniu tych planów na poziomie krajowym. Premiera dokumentu planowana jest na wiosnę 2026 roku.

Jak się chronić przed upałem

Kampania KeepCool promuje m.in. proste  sposoby ochrony przed skutkami wysokich temperatur, takie jak unikanie upałów, utrzymywania chłodu w domach, dbanie o właściwą temperaturę ciała oraz utrzymywania kontaktu z bliskimi i sąsiadami. – To proste, ale ratujące życie komunikaty. Musimy zadbać o dotarcie z nimi do najbardziej narażonych: osób starszych, kobiet w ciąży, dzieci, chorych przewlekle, a także ludzi pracujących na zewnątrz – dodała przedstawicielka WHO.

Dr Berdzuli zwróciła uwagę, że zmiany klimatyczne nie są tylko problemem środowiskowym, lecz przekładają się bezpośrednio na sytuację w systemie ochrony zdrowia. – W obliczu presji demograficznej, szybko starzejącego się społeczeństwa, skutków pandemii , konsekwencje upałów będą stanowiły dodatkowe wyzwanie dla systemu opieki zdrowotnej. Dlatego tak ważne jest, abyśmy działali już teraz – wspólnie, międzysektorowo, lokalnie i krajowo. Właściwe przygotowanie jest kluczowe. 

Do udziału w polskiej odsłonie kampanii WHO zaprosiła lekarzy medycyny, specjalistów zdrowia publicznego i przedstawicieli służb. Materiały kampanii dostępne są na stronach WHO oraz w mediach społecznościowych. Organizacja zachęca do ich rozpowszechniania i wykorzystania w działaniach edukacyjnych.
 

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Uwaga! Pleśń

    Zarodniki grzybów pleśniowych wdychamy każdego dnia, a ich niewidoczne gołym okiem toksyny mogą trafiać do organizmu wraz z żywnością. Pleśń może wywoływać alergie, nasilać astmę, a niektóre gatunki powodują groźne zakażenia. Największym błędem jest jednak traktowanie wszystkich pleśni jako jednakowo niebezpiecznych. O ryzyku decydują między innymi gatunek grzyba, droga kontaktu i stan zdrowia człowieka.

  • PAP/P. Werewka

    Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

    Miechunka peruwiańska, znana również jako złota jagoda, coraz częściej pojawia się w sklepach ze zdrową żywnością i na półkach supermarketów. Jej niewielkie, pomarańczowe owoce mają słodko-kwaśny smak, a pod delikatną osłonką przypominającą papierowy lampion kryje się bogactwo składników odżywczych. Miechunka dostarcza witaminy C, błonnika i związków roślinnych o właściwościach antyoksydacyjnych. Naukowcy badają również jej potencjalny wpływ na procesy zapalne i metabolizm.

  • AdobeStock

    Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

    Hydrokolonoterapia, czyli tak zwane „czyszczenie jelit” dużą ilością wody podawaną przez rurkę do odbytu, wraca ostatnio jako modny zabieg „detoksykujący”. To praktyka, która nie ma oparcia w dowodach naukowych, a niesie ze sobą poważne ryzyko medyczne.

  • PAP/Marcin Bielecki

    Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

    Jama ustna jest integralną częścią naszego organizmu. Jej stan ma wpływ nie tylko na ciało, ale też psychikę. Estetyczny uśmiech i prawidłowe żucie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji zdrowotnej, społecznej i poznawczej. W Polsce co trzecia osoba w wieku 60 lat i starsza nie ma już własnych zębów.

NAJNOWSZE

  • PAP/Radek Pietruszka

    Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

    Baza potencjalnych dawców szpiku, ratującego życie nie tylko w chorobach nowotworowych krwi, nieuchronnie się starzeje. Coraz więcej osób opuszcza rejestr, głównie z powodu osiągnięcia określonego wieku. Jak temu wyzwaniu sprostać w kolejnych latach? Eksperci odpowiadają: rozprawiać się z mitami i mówić językiem młodych, bo to od nich w dużej mierze zależy, czy pacjent znajdzie „bliźniaka genetycznego” i dostanie drugie życie.

  • Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

  • Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

  • AdobeStock

    Uwaga! Pleśń

    Zarodniki grzybów pleśniowych wdychamy każdego dnia, a ich niewidoczne gołym okiem toksyny mogą trafiać do organizmu wraz z żywnością. Pleśń może wywoływać alergie, nasilać astmę, a niektóre gatunki powodują groźne zakażenia. Największym błędem jest jednak traktowanie wszystkich pleśni jako jednakowo niebezpiecznych. O ryzyku decydują między innymi gatunek grzyba, droga kontaktu i stan zdrowia człowieka.

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

Serwisy ogólnodostępne PAP