Zatrzymaj krótkowzroczność

Coraz większe znaczenie w leczeniu krótkowzroczności u dzieci – poza higieną wzroku i codzienną aktywnością na świeżym powietrzu – mają także nowoczesne metody terapeutyczne, jak np. różnego rodzaju soczewki czy krople o niskim stężeniu atropiny.

AdobeStock
AdobeStock

Krótkowzroczność zwykle rozwija się przed 10. rokiem życia, ale może pojawić się zarówno w wieku przedszkolnym, jak i dopiero w okresie dojrzewania. Kluczowe jest opóźnianie momentu wystąpienia wady i hamowanie jej progresji, bo im wcześniej się rozpoczyna i im szybciej postępuje, tym większe zagrożenie dla zdrowia oczu w przyszłości. 

– To poważne zaburzenie, które w dorosłości może być przyczyną powikłań. Ze względu na wydłużanie gałki ocznej rozciągnięta siatkówka staje się cienka i bardziej podatna na uszkodzenia, takie jak odwarstwienie siatkówki, makulopatia czyli dysfunkcja centralna, zwyrodnienie plamki czy jaskra. Regularne badania okulistyczne pozwalają wcześnie wychwycić zmiany i wdrożyć działania spowalniające progres wady – podkreśla dr hab. Wojciech Hautz, prof. IPCZD, specjalista z zakresu okulistyki dziecięcej, kierownik Kliniki Okulistyki w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie. 

Odsetek dzieci z miopią rośnie bardzo dynamicznie: w latach 90. wada ta występowała u 25 proc. osób w wieku 5–19 lat, a obecnie dotyczy 36 proc. dzieci i nastolatków. Krótkowzroczność nie omija też najmłodszych – diagnozowana jest już u ok. 5 proc. dzieci w wieku przedszkolnym. Według prognoz, do roku 2050 aż połowa światowej populacji może zmagać się z krótkowzrocznością.

AdobeStock

Fakty i mity o krótkowzroczności dzieci

Nawet połowa uczniów ma wady wzroku! To jedna zła wiadomość. Druga: te problemy są często wykrywane za późno. Poznaj fakty i mity o problemach ze wzrokiem i sposobach na dobre widzenie.

Zdaniem specjalistów to efekt współczesnego stylu życia. Jak pokazują badania, każda dodatkowa godzina dziennego korzystania z ekranu zwiększa ryzyko wystąpienia wady o 21 proc. 

– Ekrany same w sobie nie są całkowicie szkodliwe, ale to brak umiaru w ich używaniu zwiększa ryzyko rozwoju wady. To, co rzeczywiście chroni oczy, to światło dzienne, ruch na świeżym powietrzu oraz regularne kontrole okulistyczne – podkreśla specjalista.

Codzienna aktywność na świeżym powietrzu przez co najmniej 2 godziny zmniejsza ryzyko rozwoju krótkowzroczności o 20–30 proc. Proste nawyki, takie jak regularne przerwy od ekranów, odpowiednie oświetlenie i zachowanie minimum 30 cm odległości od książek i urządzeń mogą znacząco wspierać zdrowie wzroku najmłodszych.

Zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Okulistycznego z 2021 roku postępowanie w krótkowzroczności dziecięcej powinno obejmować zarówno działania profilaktyczne, jak i wczesne wdrażanie nowoczesnych metod spowalniających progresję wady. 

AdobeStock

Obserwuj dziecko czy nie ma wady wzroku

Jeśli wada wzroku pojawia się we wczesnym dzieciństwie dziecko może nie zorientować się, że coś jest nie tak, dlatego to do rodzica należy wyłapanie nieprawidłowości. To o tyle ważne, że wada wzroku upośledza zdolności poznawcze i motoryczne dziecka, bardzo niekorzystnie wpływając na jego rozwój. 

Do metod rekomendowanych należą m.in. okulary z soczewkami typu D.I.M.S., nocna ortokeratologia (zakładanie na noc specjalnych twardych soczewek gazoprzepuszczalnych, które tymczasowo zmieniają kształt rogówki), specjalistyczne soczewki kontaktowe oraz krople z atropiną w niskim stężeniu, które - jak pokazują badania - skutecznie ograniczają tempo narastania miopii. 

Rekomendacje podkreślają też rolę lekarzy POZ i okulistów dziecięcych w systematycznym badaniu wzroku u najmłodszych, co pozwala na szybsze wdrożenie odpowiednich interwencji.

Co poza profilaktyką można zrobić przy krótkowzroczności

Oprócz higieny wzroku i codziennej aktywności na świeżym powietrzu coraz większe znaczenie mają także nowoczesne metody terapeutyczne, jak np. różnego rodzaju soczewki czy krople o niskim stężeniu atropiny. 

Jak wynika z metaanalizy, która objęła łącznie 1178 dzieci z krótkowzrocznością, stosowanie kropli ocznych z atropiną w stężeniu 0,01 proc. spowodowało spowolnienie postępu krótkowzroczności o 54 proc.

Na podstawie wyników dotychczasowych badań specjaliści rekomendują aplikowanie atropiny od 4–6. roku życia dzieciom, u których stwierdzono wadę wzroku większą niż -2D lub progresję wady w ostatnim roku o co najmniej 0,5D. 

Fot.PAP/K. Kamiński

Wzrok dziecka powinien być skontrolowany już w 2.-3. roku życia

Terapia kroplami ocznych z atropiną w stężeniu 0,01 proc. powinna trwać co najmniej 2 lata. Po tym okresie okulista podejmuje próbę odstawienia kropli. Jeśli w ciągu 12 miesięcy po zaprzestaniu stosowania atropiny nie obserwuje się progresji wady, dziecko przechodzi w fazę obserwacji. Gdy po odstawieniu kropli dochodzi do wzrostu wady, okulista powinien wznowić leczenie atropiną w niskim stężeniu. Terapia krótkowzroczności atropiną powinna być kontynuowana do przynajmniej nastoletniości, kiedy naturalnie następuje spowolnienie progresji.

– Terapia ta, mimo pewnych ograniczeń i konieczności regularnych kontroli, pozwala na znaczące spowolnienie wzrostu wady wzroku, a jednocześnie minimalizuje ryzyko powikłań związanych z wysoką krótkowzrocznością w przyszłości – podkreśla prof. Hautz.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

Inauguracja kampanii "tropimy krótkowzroczność", która odbyła się 1 października 2025 w Warszawie.

https://jamanetwork.com/journals/jamaophthalmology/fullarticle/2805504
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37904082/
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8432260/

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Czy słońce szkodzi oczom?

    O szkodliwym wpływie słońca na skórę mówi się od lat. Wiadomo, że promieniowanie ultrafioletowe przyspiesza starzenie skóry i zwiększa ryzyko nowotworów. Znacznie rzadziej przypominamy sobie jednak, że podobnie jak skóra również oczy przez całe życie pozostają wystawione na działanie promieniowania słonecznego.

  • AdobeStock

    Polipy – gdy organizm przesadza z regeneracją

    Nasze błony śluzowe nieustannie się odnawiają. Zwykle robią to z niezwykłą precyzją. Czasem jednak proces regeneracji wymyka się spod kontroli i zamiast naprawy powstaje polip. Dlaczego organizm popełnia taki błąd i dlaczego podobne zmiany mogą pojawić się zarówno w jelicie, jak i w nosie czy macicy?

  • AdobeStock

    Tajemnice paznokcia

    Paznokcie zapisują historię naszego organizmu. W ich strukturze można znaleźć ślady przebytych chorób, niedoborów, kontaktu z toksynami, a być może w przyszłości także informacje o przewlekłym stresie i procesach starzenia. W ostatnich latach badania pokazały, że w obrębie aparatu paznokciowego znajdują się komórki macierzyste, wyspecjalizowane szlaki sygnałowe oraz mechanizmy immunologiczne przypominające te obecne w mieszkach włosowych.

  • AdobeStock

    Mikroplastik może szkodzić układowi krążenia

    Nowe badania wskazują na kolejne potencjalne zagrożenie ze strony mikroplastiku. Naukowcy odkrywają związki obecności tych cząstek w organizmie z większym ryzykiem miażdżycy, zawałów czy udarów.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Czy słońce szkodzi oczom?

    O szkodliwym wpływie słońca na skórę mówi się od lat. Wiadomo, że promieniowanie ultrafioletowe przyspiesza starzenie skóry i zwiększa ryzyko nowotworów. Znacznie rzadziej przypominamy sobie jednak, że podobnie jak skóra również oczy przez całe życie pozostają wystawione na działanie promieniowania słonecznego.

  • Sport z piłką, rakietą to trening dla mózgu

  • Etykieta żywności – drogowskaz dla zdrowia. Jak ją czytać?

  • Alkohol to nie najlepszy sposób na poprawę nastroju

  • Skąd się biorą pęcherzyce?

  • AdobeStock

    Małe używki podstępnie niszczą nasze życie

    „Małe uzależnienia” to z pozoru niewinne nawyki, które z czasem wymykają się spod kontroli i zaczynają negatywnie wpływać na nasze życie. – Często są wstępem do poważniejszych nałogów. Choć mogą nie niszczyć zdrowia od razu, po cichu zaburzają funkcjonowanie mózgu i całego organizmu – ostrzega Piotr Szwędrowski, prezes Fundacji Rozwoju Młodego Pokolenia.

  • Polipy – gdy organizm przesadza z regeneracją

  • Tajemnice paznokcia

Serwisy ogólnodostępne PAP