Materiał promocyjny

Choroba Hashimoto a płodność - jak wpływa na organizm kobiety?

Planowanie powiększenia rodziny to wyjątkowy czas, który u wielu kobiet bywa jednak naznaczony wyzwaniami, szczególnie gdy pojawiają się trudności z poczęciem. Wśród medycznych przyczyn niepłodności coraz większą rolę odgrywają schorzenia o podłożu autoimmunologicznym. Jednym z częściej diagnozowanych zaburzeń tego typu jest choroba Hashimoto, jeden z wariantów przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy, przebiegający z pierwotną niedoczynnością tarczycy. Choć tarczyca kojarzona jest z regulacją metabolizmu, w rzeczywistości jej prawidłowa praca ma fundamentalne znaczenie dla całego układu endokrynnego oraz rozrodczego.

Adobe Stock
Adobe Stock

Choć tarczyca kojarzona jest z regulacją metabolizmu, w rzeczywistości jej prawidłowa praca ma fundamentalne znaczenie dla całego układu endokrynnego oraz rozrodczego.

Co to jest choroba Hashimoto i jak wpływa na organizm?

W przebiegu choroby Hashimoto układ immunologiczny, z przyczyn nie do końca poznanych, zaczyna traktować komórki własnej tarczycy jako obce, prowadzi to do produkcji specyficznych przeciwciał (głównie przeciwko peroksydazie tarczycowej - anty-TPO - oraz anty tyreoglobulinie -anty-TG), które stopniowo niszczą miąższ gruczołu tarczycowego. Skutkuje to zmniejszeniem wydzielania hormonów tarczycy: tyroksyny (T4) oraz trójjodotyroniny (T3).

Receptory dla tych hormonów zlokalizowane są w niemal wszystkich tkankach ludzkiego organizmu, w tym również w narządach układu rozrodczego jak jajniki czy macica. Kiedy gospodarka hormonalna ulega rozchwianiu, cały precyzyjnie zaprojektowany mechanizm cyklu menstrualnego i przygotowania do ciąży zostaje zakłócony.

Choroba Hashimoto a zaburzenia płodności

Mechanizmy, poprzez które choroba Hashimoto upośledza płodność, mają charakter złożony i wielopłaszczyznowy. Do najczęstszych problemów, z jakimi mierzą się pacjentki, należą:
•    Zaburzenia owulacji i cyklu miesiączkowego. Niedobór hormonów tarczycy prowadzi do nieregularnych cykli, braku owulacji lub w skrajnych przypadkach nawet do całkowitego zatrzymania miesiączkowania.
•    Wpływ na hormony płciowe i prolaktynę. Niedoczynność tarczycy często współistnieje z podwyższonym poziomem prolaktyny, co skutecznie hamuje proces uwalniania komórki jajowej.
•    Problemy z implantacją. Nawet jeśli dojdzie do zapłodnienia, nieprawidłowe środowisko hormonalne oraz przewlekły stan zapalny towarzyszący chorobie mogą utrudniać prawidłowe zagnieżdżenie się zarodka.

Więcej informacji: https://tfp-fertility.com/pl-pl/blog/choroba-hashimoto-a-ciaza-i-plodnosc

Choroba Hashimoto a przebieg ciąży i bezpieczeństwo dziecka

Odpowiednia diagnoza i wdrożenie leczenia przed poczęciem to kluczowy, ale dopiero pierwszy krok. Niezwykle istotne jest monitorowanie stężenia hormonów tarczycy właściwie przez całą ciążę.  Ponieważ rozwijający się płód w pierwszych trymestrach w pełni polega na hormonach tarczycy matki, wszelkie niedobory mogą niebezpiecznie rzutować na jego rozwój neurologiczny oraz przebieg samej ciąży. Niedoczynność tarczycy w przebiegu choroby Hashimoto znacząco zwiększa ryzyko powikłań położniczych, takich jak poronienia, przedwczesny poród, przedwczesne oddzielenie łożyska czy niska masa urodzeniowa noworodka.

Z tego powodu kobiety z autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy wymagają opieki endokrynologiczno-położniczej o podwyższonym standardzie. Wymagane jest regularne kontrolowanie parametrów oceny funkcji tarczycy (TSH, fT3, fT4) na podstawie których lekarz prowadzący decyduje o ewentualnej zmianie/ korekcie dawkowania leków (lewotyroksyny). Ścisła współpraca ze specjalistami pozwala przyszłej mamie utrzymać optymalne parametry hormonalne, co stanowi fundament dla zdrowia matki i bezpiecznego donoszenia ciąży oraz bezpiecznego porodu.

Diagnostyka i świadome planowanie macierzyństwa

Warto podkreślić, że choroba Hashimoto nie jest wyrokiem i nie przekreśla szans na macierzyństwo. Kluczem do sukcesu jest wczesna, celowana diagnostyka oraz odpowiednio wdrożone leczenie. Standardowe badania często ograniczają się do oceny stężenia TSH, jednak w przypadku podejrzenia podłoża autoimmunologicznego niezbędne jest oznaczenie miana przeciwciał oraz monitorowanie stężenia wolnych hormonów (fT3 i fT4). Współczesna medycyna pozwala na skuteczne uregulowanie pracy tarczycy, co przywraca pełną płodność. Odpowiednia wiedza, świadomość własnego ciała oraz ścisła współpraca z lekarzem to istotny krok w stronę bezpiecznego macierzyństwa.

Artykuł sponsorowany

Źródło informacji: TFP Fertility Vitrolive
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Nie tylko żylaki, czyli jak chorują żyły

  • PAP/Paweł Wiktor

    Jagoda niejedno ma imię

    Nie są tak słodkie jak borówki ani tak popularne jak maliny. Za to pod względem zawartości niektórych związków bioaktywnych potrafią zaskoczyć. Poznajmy owoce, które nie trafiają na sklepowe półki.

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

    Nie każdy napięciowy ból głowy zaczyna się w stresującym dniu. I nie każdy można wyjaśnić „spiętym karkiem”. Współczesne badania pokazują, że jest to złożone zaburzenie działania układu nerwowego, w którym stres jest tylko jednym z elementów.

  • AdobeStock

    Prawdy i mity o komórkach macierzystych

    Od dwóch dekad naukowcy potrafią przeprogramowywać dojrzałe komórki i nadawać im właściwości komórek macierzystych. To jeden z największych przełomów współczesnej nauki. Ale komórki macierzyste nie są wyłącznie laboratoryjnym wynalazkiem. Znajdują się także w naszym organizmie – m.in. w szpiku kostnym, jelitach, skórze i mięśniach.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Czy endometrioza sprzyja cukrzycy?

    Nowe obszerne badanie wskazało, że endometrioza wiąże się ze znacząco wyższym zagrożeniem cukrzycą. Jednak wcześniejsze, szeroko zakrojone projekty badawcze tego związku nie wykazały.

  • Jagoda niejedno ma imię

  • Po chorobie nowotworowej można dalej żyć normalnie

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

  • Urodowe triki z Tik-Toka w ocenie specjalistów

  • Adobe Stock

    Nie tylko żylaki, czyli jak chorują żyły

    Najgroźniejsze choroby żył często nie mają nic wspólnego z charakterystycznymi, poskręcanymi naczyniami na nogach. Zakrzep może powstać głęboko pod skórą, żyła może zostać uciśnięta przez tętnicę, a po przebytej zakrzepicy mogą pozostać trwałe zaburzenia odpływu krwi.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP