Czy endometrioza sprzyja cukrzycy?

Nowe obszerne badanie wskazało, że endometrioza wiąże się ze znacząco wyższym zagrożeniem cukrzycą. Jednak wcześniejsze, szeroko zakrojone projekty badawcze tego związku nie wykazały.

AdobeStock
AdobeStock

Duże badanie może niepokoić

Naukowcy z George Mason University i innych amerykańskich ośrodków donieśli niedawno o odkryciu, które może zaniepokoić kobiety cierpiące na endometriozę. Znaleźli wyraźny związek między tą chorobą i zwiększonym ryzykiem cukrzycy typu 2. Jak wyjaśniają, uwzględnili istotne klinicznie podtypy endometriozy oraz wpływ menopauzy, BMI i przebytej cukrzycy ciążowej. Do swojego badania wykorzystali dane na temat prawie trzech milionów kobiet, które były obserwowane średnio przez niecałe jedenaście lat. W tym okresie u niecałych stu tysięcy ochotniczek stwierdzono endometriozę. W ogólnym ujęciu, choroba wiązała się z wyższym o 46 proc. ryzykiem rozwoju cukrzycy typu 2. Siła tego związku zależała jednak od postaci choroby – największe zagrożenie odnotowano w przypadku zmian zakwalifikowanych jako występujące w nietypowych lokalizacjach (chodzi o zmiany zlokalizowane w nietypowych miejscach anatomicznych, takich jak przewód pokarmowy, ściana jamy brzusznej czy klatka piersiowa, co wskazywać na bardziej złożoną anatomicznie lub rozsianą postać choroby). W tym przypadku, przy ustalonym miejscu zmian ryzyko cukrzycy było 2,67 razy wyższe., a przy nieokreślonej lokalizacji – 2,47 razy wyższe. Związek endometriozy z cukrzycą był też silniejszy u kobiet przed menopauzą – w tej grupie ryzyko było o 55 proc. wyższe. Szczególnie wyraźną zależność zaobserwowano także u kobiet z BMI poniżej 30 kg/m², które miały 2,39 razy wyższe ryzyko. Co ważne, podwyższone ryzyko było widoczne niezależnie od tego, czy kobieta wcześniej przebyła cukrzycę ciążową. „Endometrioza wiązała się ze zwiększonym ryzykiem cukrzycy typu 2, przy czym siła tego związku wyraźnie różniła się w zależności od podtypu choroby i uwarunkowań metabolicznych. Najsilniejsze zależności obserwowano u osób tradycyjnie uznawanych za mające niższe wyjściowe ryzyko cukrzycy, jednak wyniki te należy interpretować ostrożnie ze względu na możliwość wpływu nieuwzględnionych czynników zakłócających oraz błędu związanego z częstszym wykrywaniem chorób” – podsumowują autorzy publikacji, która pojawiła się w piśmie „Diabetologia”. Według naukowców jednym z możliwych wyjaśnień obserwowanych zależności jest rola ogólnoustrojowego stanu zapalnego. Endometrioza – jak wyjaśniają – charakteryzuje się bowiem przewlekłą aktywnością zapalną, a procesy zapalne są również wiązane z rozwojem insulinooporności i cukrzycy typu 2. Badacze podkreślają jednak, że na obecnym etapie wiedzy to jeszcze spekulacje.

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Bolesne miesiączki – objaw endometriozy

Silne bóle miesiączkowe? Nie lekceważ ich! To może być endometrioza. Wczesne wykrycie tej choroby to nie tylko szansa na zmniejszenie dolegliwości, ale też zapobieżenie powikłaniom.

Poprzednie badania uspokajają

Nieco wcześniejsze, dwa duże badania prospektywne jednak uspokajają, wskazując, że sama endometrioza prawdopodobnie nie jest istotnym czynnikiem ryzyka cukrzycy typu 2. Warto jednak zwrócić uwagę na detale. W badaniu przedstawionym w periodyku „Diabetologia” zespół z University of Arizona, Tucson i innych ośrodków w USA przeanalizował dane odnośnie ponad stu tysięcy uczestniczek znanego projektu Nurses' Health Study II, które obserwowane były przez ponad 25 lat. Jak podają badacze, nie zaobserwowali związku między endometriozą potwierdzoną laparoskopowo a ryzykiem cukrzycy typu 2 zarówno w modelach skorygowanych o czynniki zakłócające, jak i uwzględniających potencjalne czynniki pośredniczące. Zauważyli jednak pewne zależności – endometrioza wiązała się z nieco wyższym ryzykiem cukrzycy typu 2, a dotyczyło to kobiet bez otyłości, bez historii niepłodności oraz tych, które nigdy nie przeszły cukrzycy ciążowej. Znaczenie może mieć tutaj znany już związek między otyłością, historią cukrzycy ciążowej, a także niepłodnością a ryzykiem cukrzycy typu 2. Z kolei w drugim ze wspomnianych badań, przeprowadzonym przez ekspertów ze Szpitala Uniwersyteckiego w Rennes oraz innych instytutów we Francji i w USA obserwowano niecałe sto tysięcy kobiet, z uwzględnieniem różnorodnych czynników dodatkowych. Badacze nie znaleźli związków między tą chorobą a ryzykiem cukrzycy, po uwzględnieniu m.in. wieku, BMI, aktywności fizycznej, palenia, wykształcenia, wieku pierwszej miesiączki, antykoncepcji, obciążeń rodzinnych, leczenia niepłodności, nadciśnienia czy menopauzy.

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Miesiączka nie powinna mocno boleć

Dotkliwy ból miesiączkowy może być objawem endometriozy. 6-8 razy częściej występuje ona rodzinnie - u mamy i córki lub u sióstr. Wśród pacjentek leczonych z powodu niepłodności diagnozowana jest nawet u 50-60 proc. kobiet. Rozpoznawana jest również u niewielkiego odsetka kobiet w wieku menopauzalnym.

Analiza genetyczna nie potwierdza zależności

Uspokajają także wyniki uzyskane przez chińską grupę z Guangzhou Medical University. Tym razem naukowcy postanowili dokładnie przyjrzeć się związkom przyczynowo-skutkowym. W tym celu wykorzystali randomizację Mendla, czyli analizę wariantów genetycznych związanych z analizowanymi schorzeniami. Sprawdzili zależności w obu kierunkach między endometriozą a cukrzycą typu 1 i 2, cukrzycą ciążową oraz poziomem glukozy, insuliny i hemoglobiny glikowanej (HbA1c). Jak donoszą, nie wykryli przyczynowych związków między endometriozą a ryzykiem cukrzycy. Wykazali natomiast, że genetyczna predyspozycja do cukrzycy typu 1 oraz cukrzycy ciążowej wiązała się z minimalnie wyższym ryzykiem endometriozy. Jednocześnie, dane ostrożnie wskazują, że genetycznie uwarunkowany wyższy poziom insuliny na czczo może zwiększać ryzyko endometriozy. „Nasze wyniki potwierdziły istotne związki przyczynowe cukrzycy typu 1, cukrzycy ciążowej oraz poziomu insuliny na czczo z endometriozą. Ponadto stwierdzono sugerowany związek endometriozy z poziomem HbA1c. Co ważne, badanie może pomóc lepiej zrozumieć przyczyny endometriozy i usprawnić jej postępowanie kliniczne” – stwierdzają naukowcy.

Co z tego wynika dla kobiet z endometriozą? Na razie nie ma podstaw do szczególnego niepokoju ani do traktowania tej choroby jako potwierdzonego czynnika ryzyka cukrzycy. Warto jednak pamiętać o standardowej profilaktyce – utrzymaniu prawidłowej masy ciała, aktywności fizycznej i okresowych badaniach poziomu glukozy lub HbA1c, zwłaszcza jeśli występują także inne czynniki ryzyka, takie jak nadwaga, cukrzyca w rodzinie czy przebyta cukrzyca ciążowa.

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Po chorobie nowotworowej można dalej żyć normalnie

    Diagnoza choroby nowotworowej to niemal zawsze jest trauma dla osoby, która ją usłyszy. „Jest czas przed chorobą, czas choroby i życie po niej – do którego wraca się łatwiej lub trudniej. Jeśli przyjmiemy postawę, że choroba jest tylko incydentem, wtedy nie zdominuje całego naszego życia, a wychodzenie z niej będzie łatwiejsze” – mówi prof. Jacek Jassem, onkolog, który sam chorował na raka.

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

    Nie każdy napięciowy ból głowy zaczyna się w stresującym dniu. I nie każdy można wyjaśnić „spiętym karkiem”. Współczesne badania pokazują, że jest to złożone zaburzenie działania układu nerwowego, w którym stres jest tylko jednym z elementów.

  • AdobeStock

    Prawdy i mity o komórkach macierzystych

    Od dwóch dekad naukowcy potrafią przeprogramowywać dojrzałe komórki i nadawać im właściwości komórek macierzystych. To jeden z największych przełomów współczesnej nauki. Ale komórki macierzyste nie są wyłącznie laboratoryjnym wynalazkiem. Znajdują się także w naszym organizmie – m.in. w szpiku kostnym, jelitach, skórze i mięśniach.

  • AdobeStock

    Kiedy powinno się wymienić wypełnienie w zębie

    Ukruszenie, wypadnięcie, pęknięcie, chwiejność plomby, tkliwość lub ból wyleczonego zęba, ale także wtórna próchnica to powody, by pojawić się jak najszybciej u dentysty. Decyzję o sposobie leczenia podejmuje specjalista na podstawie oceny stanu klinicznego. Nie zawsze jednak konieczna jest całkowita wymiana wypełnienia. 

NAJNOWSZE

  • PAP/Paweł Wiktor

    Jagoda niejedno ma imię

    Nie są tak słodkie jak borówki ani tak popularne jak maliny. Za to pod względem zawartości niektórych związków bioaktywnych potrafią zaskoczyć. Poznajmy owoce, które nie trafiają na sklepowe półki.

  • Po chorobie nowotworowej można dalej żyć normalnie

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

  • Urodowe triki z Tik-Toka w ocenie specjalistów

  • Prawdy i mity o komórkach macierzystych

  • Adobe Stock

    Zaćmienie bez tajemnic

    Zaćmienia od wieków budziły strach i rodziły przesądy, m.in. dotyczące zdrowia. Czy to zjawisko może realnie na nas wpłynąć? Naukowcy już ustalili, co się może stać, gdy miliony ludzi spojrzą dziś w niebo.

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP