Materiał promocyjny

Profilaktyka, nowoczesna diagnostyka i koordynacja - to główne wyzwania onkologii ginekologicznej w Polsce



Dalszy rozwój programów profilaktycznych, nowoczesnej diagnostyki ze wsparciem AI oraz poprawa koordynacji leczenia i budowa Krajowej Sieci Onkologicznej są niezbędne do poprawy skuteczności leczenia nowotworów ginekologicznych w Polsce - wskazali eksperci podczas konferencji otwierającej miesiąc świadomości nowotworów ginekologicznych. Zorganizowało ją Polskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej we współpracy ze Stowarzyszeniem Kobiet Onkologii Polskiej RAK MISJA.

Adobe Stock
Adobe Stock

Wrzesień jest miesiącem świadomości nowotworów ginekologicznych, natomiast Światowy Dzień Ginekologii Onkologicznej (tzn. World GO Day) od lat obchodzony jest 20 września. Inicjatywa została zainaugurowana w 2019 roku przez European Patient Advocacy Groups i stała się okazją do zorganizowania konferencji pt. „Ginekologia onkologiczna wczoraj i dziś”, w której udział wzięli: lekarze, eksperci medyczni, przedstawiciele organizacji pacjenckich oraz osoby zaangażowane w politykę zdrowotną.

Spotkanie zaczęła Agnieszka Mrozik, dyrektor Departamentu Opieki Koordynowanej w Ministerstwie Zdrowia, odczytując list od Jolanty Sobierańskiej-Grendy, ministry zdrowia. W liście tym szefowa resortu podkreśliła znaczenie profilaktyki i współpracy środowiska lekarskiego, naukowego i organizacji pacjentów. Podkreśliła znaczenie wczesnej diagnozy i edukacji zdrowotnej w kontekście wzrastającej liczby zachorowań na nowotwory ginekologiczne w Polsce. Podziękowała za tę inicjatywę i każdą kolejną, której celem jest zwiększenie świadomości zdrowotnej Polaków.

1.)

Otwierając debatę prof. Mariusz Bidziński, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej, zwrócił uwagę, że co roku na nowotwory ginekologiczne zapada w Polsce ok. 15 tys. kobiet. Podkreślił, że w ostatnich latach poprawiła się skuteczność leczenia, ale nadal największym wyzwaniem pozostaje wczesna diagnostyka oraz zwiększenie świadomości społecznej.

Dyrektor Dominika Jeliszewska-Kajkowska z Ministerstwa Zdrowia przypomniała, że od ubiegłego roku działa rozszerzony program profilaktyki raka szyjki macicy. Obejmuje on testy HPV HR oraz cytologię na podłożu płynnym, które wprowadzono obok dotychczasowej cytologii klasycznej.

„Kluczowa jest informacja i dotarcie do pacjentek w różnym wieku, a także edukacja młodzieży w zakresie szczepień HPV. Program >>Moje Zdrowie<< ma w tym pomóc, umożliwiając każdemu dorosłemu dostęp do indywidualnego planu zdrowotnego” - powiedziała.

O roli patomorfologii w diagnostyce nowotworów mówił krajowy konsultant w tej dziedzinie, prof. Andrzej Marszałek. „Dzisiejsze badanie patomorfologiczne to nie tylko odpowiedź na pytanie, czy jest rak, czy go nie ma. To szczegółowa charakterystyka nowotworu, nierzadko z elementami badań molekularnych, które pozwalają lepiej dobrać terapię” - wskazał.

Dodał, że dalszy rozwój wymaga cyfryzacji obrazów histopatologicznych i wdrożenia algorytmów sztucznej inteligencji.

Z kolei prof. Piotr Rutkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego i Przewodniczący Narodowej Strategii Onkologicznej wskazywał, że Narodowa Strategia Onkologiczna zakłada szeroką profilaktykę, jednak problemem pozostaje niska zgłaszalność na badania i szczepienia.

„Polacy rzadko wykonują badania profilaktyczne, jeśli wymagają one dodatkowego wysiłku. Kluczowe jest uproszczenie dostępu i wprowadzenie edukacji zdrowotnej na poziomie szkół. To samo dotyczy szczepień HPV - jeśli nie będą dostępne w szkołach, tylko na zasadzie dobrowolności, frekwencja nadal będzie niska” - ocenił.

2.)

W dyskusji nad funkcjonowaniem Krajowej Sieci Onkologicznej głos zabrała również Agnieszka Mrozik, dyrektor Departamentu Opieki Koordynowanej, która zapowiedziała wprowadzenie obowiązkowych elektronicznych kart diagnostyczno-terapeutycznych oraz większy nacisk na monitorowanie jakości leczenia. „Chodzi o to, by pacjentki mogły liczyć na taki sam standard opieki w każdym regionie. Planujemy też wprowadzenie planów naprawczych dla ośrodków, które nie spełniają wskaźników jakości” - wyjaśniła.

O doświadczeniach praktycznych wspomniał dr Artur Prusaczyk, wiceprezes Centrum Medyczno-Diagnostycznego. Wskazał, że opieka podstawowa powinna być lepiej zintegrowana z onkologią. „Wciąż brakuje jednolitej ścieżki onkologicznej w POZ (podstawowa opieka zdrowotna). Lekarze rodzinni są w stanie odegrać kluczową rolę w edukacji i kierowaniu pacjentek na badania, ale muszą mieć jasno określone obowiązki i narzędzia” - zaznaczył ekspert.

W ramach dyskusji Michał Chrobot, prezes Polskiego Towarzystwo Koderów Medycznych podkreślił znaczenie wprowadzenia bardziej precyzyjnego kodowania medycznego w diagnostyce onkologicznej.

„Właściwe kodowanie medyczne jest podstawą do skutecznej analizy danych zdrowotnych, co pozwala na optymalizację procesów leczenia oraz lepszą koordynację opieki nad pacjentami. Poprawa jakości kodowania, szczególnie w obszarze onkologii, może znacząco wpłynąć na efektywność leczenia i szybsze podejmowanie decyzji terapeutycznych” - wyjaśnił ekspert.

Ważnym głosem w dyskusji była także perspektywa pacjentów. Małgorzata Krętowska, wiceprezes Stowarzyszenia Eurydyki w Białymstoku, pacjentka po leczeniu raka jajnika, mówiła o codziennych trudnościach chorych.

„Największym problemem jest czas oczekiwania na badania obrazowe i ich wyniki, który sięga nawet kilku tygodni. To powoduje ogromny stres. Po pierwszej diagnozie system działa sprawnie, ale w dalszych etapach leczenia karta diagnostyczno-terapeutyczna praktycznie nie przyspiesza procedur” - powiedziała. Podkreśliła również znaczenie wsparcia psychologicznego i kontaktu z innymi pacjentkami, które przeszły podobną drogę. „Czasem jedno zdanie: >>ja też miałam raka i żyję<<, daje więcej nadziei niż najdłuższa konsultacja ze specjalistą” - dodała.

Podsumowując dyskusję, eksperci wskazali, że kluczowe dla poprawy wyników leczenia nowotworów ginekologicznych w Polsce są trzy elementy: skuteczna profilaktyka i edukacja zdrowotna, rozwój diagnostyki patomorfologicznej i molekularnej wspierany przez cyfryzację oraz usprawnienie koordynacji w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej.

Zdaniem uczestników inwestycje w profilaktykę i diagnostykę są nie tylko korzystne dla zdrowia pacjentek, ale również bardziej opłacalne dla systemu.

 „Jeśli na początku zainwestujemy w dokładną diagnozę i optymalny plan leczenia, to w perspektywie całego procesu będzie to rozwiązanie tańsze i skuteczniejsze” - podkreślili.

W ramach konferencji otwierającej miesiąc świadomości odbyły się trzy mini debaty. Jedną z nich poprowadziła prof. dr hab. Anita Chudecka-Głaz z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, gdzie kieruje Kliniką Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt, która wraz z prof. dr hab. Pawłem Blecharzem, dr Anną Dańską-Bidzińską i dr Marcinem Miśkiem rozmawiała o kamieniach milowych w leczeniu raka jajnika.

Adobe Stock

Rak jajnika potrafi rozsiać się błyskawicznie

Rak jajnika w Polsce nadal wykrywany jest głównie w zaawansowanym stadium i co roku przyczynia się do śmierci ok. 2,5 tys. kobiet. Może dawać nietypowe symptomy, np. dolegliwości gastryczne, i w ten sposób usypiać czujność. Jeśli te pomimo leczenia objawowego nie ustępują, trzeba diagnostykę pogłębić, bo rak jajnika potrafi rozprzestrzeniać się błyskawicznie.

Wskazała, że najpierw pojawiły się inhibitory PARP dla pacjentek z nawrotowym rakiem jajnika, a następnie leczenie podtrzymujące z ich użyciem po terapii pierwszej linii. „Był to absolutny przełom, którego efekty, w postaci poprawy wyników leczenia, obserwujemy na co dzień na oddziałach” - powiedziała. Dodała, że jest również pewien postęp w leczeniu platynoopornej postaci choroby, stanowiącej największe wyzwanie na zaawansowanym etapie.

Drugą mini debatę o kamieniach milowych w diagnostyce i leczeniu raka endometrium poprowadził prof. Paweł Knapp, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej, wraz z dr hab. Dagmarą Klasa-Mazurkiewicz, prof. Tomaszem Kluzem i prof. Arturem Kowalikiem. Wskazali oni na rozwój małoinwazyjnych metod chirurgicznych, a także pojawienie się immunoterapii dla zaawansowanych przypadków, wykorzystującej potencjał układu odpornościowego pacjentki.

Konferencję zamknęła trzecia mini debata z udziałem prof. Andrzeja Nowakowskiego, kierownika Zakładu Profilaktyki Nowotworów w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie i dr Beaty Maćkowiak, kierownik Oddziału Onkologii Ginekologicznej w Białostockim Centrum Onkologii.

Przypomnieli oni w rozmowie z prof. Lubomirem Bodnarem oraz dr Bartoszem Urbańskim o kamieniach milowych w profilaktyce i leczeniu raka szyjki macicy, wskazując na wprowadzenie do standardów leczenia zaawansowanych stadiów immunoterapii i terapii antyangiogennych.  Podkreślili zgodnie, że kluczowe znaczenie mają szczepienia profilaktyczne przeciwko HPV jako najskuteczniejsza opcja uniknięcia choroby.

Źródło informacji: PAP MediaRoom
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Nie tylko kurz czy orzeszki - uczulać może nawet woda i słońce

    Alergie to powszechny problem, który dotyka milionów ludzi na całym świecie. Powszechna jest wiedza o alergiach na pyłki, kurz czy orzeszki, ale zdarzają się też bardziej zaskakujące. Wyobraź sobie reakcję uczuleniową na wodę, światło słoneczne, własny pot czy nasienie partnera – to może wydawać się dziwne, ale takie przypadłości naprawdę istnieją i są nawet opisane w literaturze medycznej.

  • AdobeStock

    Zmęczenie w chorobie onkologicznej to trudny przeciwnik

    Zmęczenie odczuwane przez osoby chore na raka różni się od zmęczenia towarzyszącego życiu codziennemu. Tu nie wystarczy dodatkowa filiżanka kawy czy drzemka w ciągu dnia. Może być tak dojmujące, że uniemożliwia wykonywanie prostych czynności. A ponieważ często nie znika po zakończeniu leczenia, może pojawić się obawa, że rak nadal jest obecny.

  • PAP

    Z cukrzycą na korcie

    Alexander Zverev, który od 4. roku życia żyje z cukrzycą typu 1, właśnie wygrał US Open. To daje nadzieję, że nawet przy tak wymagającej chorobie można rywalizować na najwyższym, ekstremalnie wycieńczającym poziomie fizycznym.

  • AdobeStock

    Ciągłe monitorowanie glukozy – pomocne głównie dla cukrzyków

    Choć urządzenia do ciągłego mierzenia poziomu glukozy (CGM) są już relatywnie łatwo dostępne i coraz bardziej popularne, nie zawsze i nie każdemu przynoszą korzyści. U osób bez cukrzycy wiele zależy od stanu zdrowia i sposobu wykorzystania narzędzi.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Prawa półkula mózgu zaczyna dominować

    Współczesny świat wymusza częstsze używanie prawej półkuli mózgu, która odpowiada za odbiór emocji, kreatywność i przetwarzanie informacji na większym poziomie ogólności. A mózg do harmonijnego rozwoju potrzebuje różnorodnych bodźców, nie tylko wąskiej aktywności – zaznacza dr hab. n. hum. Jolanta Panasiuk, językoznawczyni, neurologopedka, prof. Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

  • Przełom w diagnostyce i leczeniu choroby Alzheimera?

  • Alkohol, papierosy wśród nastolatków – niewinne „tylko spróbuj”

  • Zmęczenie w chorobie onkologicznej to trudny przeciwnik

  • Badanie UKW: istotniejsze dlaczego, a nie jak długo nastolatek jest online

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Nie tylko kurz czy orzeszki - uczulać może nawet woda i słońce

    Alergie to powszechny problem, który dotyka milionów ludzi na całym świecie. Powszechna jest wiedza o alergiach na pyłki, kurz czy orzeszki, ale zdarzają się też bardziej zaskakujące. Wyobraź sobie reakcję uczuleniową na wodę, światło słoneczne, własny pot czy nasienie partnera – to może wydawać się dziwne, ale takie przypadłości naprawdę istnieją i są nawet opisane w literaturze medycznej.

  • Kilka zasad przy wyborze zajęć dodatkowych dla dzieci

  • Nie tylko laktoza? Mleko A2 może być lepiej tolerowane przez jelita

Serwisy ogólnodostępne PAP