Zmiana czasu nie jest dobra dla serca

Dwukrotna w roku zmiana czasu jest nie tylko niewygodna, ale coraz więcej mówi się o tym, że ma również poważne konsekwencje dla zdrowia. Utrata godziny snu w marcową niedzielę po zmianie czasu wiąże się m.in. z większą liczbą zawałów serca i śmiertelnych wypadków drogowych w kolejnych dniach.

AdobeStock
AdobeStock

Naukowcy ze Stanford Medicine porównali, jak trzy różne systemy czasowe – stały czas standardowy, stały czas letni i zmiana czasu co pół roku – mogą wpływać na rytmy dobowe ludzi, a tym samym na ich zdrowie. 

Zdaniem naukowców wprowadzenie stałego czasu standardowego skutkowałoby zmniejszeniem liczby udarów mózgu o ok. 300 tys. i zmniejszeniem liczby przypadków otyłości o 2,6 mln. Wprowadzenie stałego czasu letniego przyniosłoby około dwie trzecie tego samego efektu.

„Odkryliśmy, że pozostawanie w czasie standardowym lub letnim jest zdecydowanie lepsze niż zmiana czasu dwa razy w roku” – powiedział dr Jamie Zeitzer, profesor psychiatrii i nauk behawioralnych oraz starszy autor badania, które opublikowano we wrześniu ubiegłego roku w czasopiśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences”.

Fot. PAP/P. Werewka

Zmiana czasu a zegar biologiczny

W ostatni weekend marca, w nocy z soboty na niedzielę, przesuwamy do przodu o godzinę wskazówki zegara. W krajach UE tego rodzaju zmiana odbywa się dwa razy do roku, przy czym w 2021 roku stanie się tak ostatni raz. Zapewne z braku zmiany czasu ucieszą się osoby doświadczające zaburzeń snu. A jest ich sporo.

Jak tłumaczą naukowcy, każda komórka w ludzkim ciele posiada wewnętrzny mechanizm czasowy, znany również jako zegar dobowy, który odpowiada za rytmy procesów biologicznych. Rytmy te podlegają około 24-godzinnemu cyklowi, reagując na zmiany światła i ciemności w otoczeniu organizmu. Gdy te zegary ulegną zakłóceniu lub nagłej zmianie, może to mieć różne skutki dla zdrowia.

„Przejście ze stanu snu do czuwania samo w sobie jest stresującym wydarzeniem dla organizmu” – powiedział. „Kiedy następuje nagła zmiana, na przykład utrata godziny snu z powodu zmiany czasu na letni, nasze wewnętrzne zegary nie mają wystarczająco dużo czasu, aby zresetować różne procesy biologiczne” – wyjaśnia dr Martin Young z Wydziału Chorób Sercowo-Naczyniowych Uniwersytetu Alabamy w Birmingham (UAB) na stronie uczelni.

Z kolei analizy prowadzone przez M. Matsumoto (2015) wskazują na tymczasowy wzrost ryzyka zawału serca oraz incydentów zakrzepowo-zatorowych w okresie po zmianie czasu. Naukowcy tłumaczą to zjawisko gorszym tzw. efektem wybudzenia (wake-up effect), który staje się fizycznym obciążeniem dla układu krążenia, gdy organizm zmuszony jest do aktywności wbrew swojemu biologicznemu zegarowi.

Adobe Stock

Czy zmiana czasu szkodzi?

Pod koniec października 2025 r. nastąpi kolejna zmiana czasu – będziemy mogli spać o godzinę dłużej. Jednak cenę za to zapłacimy później, przechodząc znowu na sztuczny czas letni. Czy takie zmiany są szkodliwe dla zdrowia? Co na ten temat mówią badania?

„Komórki odpornościowe również mają zegar, a prawidłowe reakcje immunologiczne w dużej mierze zależą od pory dnia. Zmiana czasu, np. na czas letni, wprowadza organizm w stan prozapalny, który może pogorszyć przebieg chorób serca. Kiedy człowiek budzi się rano, jego organizm ma naturalną zdolność do tworzenia skrzepów. Z kolei potencjał krzepnięcia zazwyczaj spada podczas snu. Jednak bezpośrednio po ostrym niedoborze snu zdolność do tworzenia skrzepów ulega wzmocnieniu” – czytamy na stronie UAB.

Aby ułatwić przejście z czasu zimowego na letni specjaliści sugerują rozłożenie jednogodzinnej straty na cały weekend. Na przykład, jeśli zazwyczaj wstajesz o 6:00 rano w dzień powszedni, ustaw budzik na 5:40 w sobotę, na 6:20 (w nowym czasie) w niedzielę i na 6:00 rano w poniedziałek. Dodatkowo dobrze jest zjeść porządne śniadanie i chwilę poćwiczyć.

„Wszystko to pomoże zresetować centralny zegar w mózgu, który reaguje na zmiany w cyklach światła i ciemności, oraz zegary peryferyjne – te zlokalizowane wszędzie indziej, w tym w sercu – które reagują na spożycie pokarmu i aktywność fizyczną. To pozwoli twojemu organizmowi naturalnie zsynchronizować się ze zmianami w otoczeniu, co może zmniejszyć ryzyko wystąpienia problemów zdrowotnych w poniedziałek” – zaleca dr Young.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Czy te warzywa mogą szkodzić?

    Pomidory, papryka, ziemniaki i bakłażany bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi, podobnie jak brokuły, kapusta czy kalafior. Powodem mają być zawarte w nich związki, które mogą wpływać na układ odpornościowy lub pracę tarczycy. Problem w tym, że między biologiczną hipotezą a dowodem klinicznym jest spora różnica.

  • PAP/Lech Muszyński

    Grypa po zaszczepieniu już nie tak straszna

    Szczepienie przeciw grypie nie gwarantuje, że choroba nas ominie, ale – jak dowodzą kolejne badania – zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu i hospitalizacji, szczególnie wśród osób z grup ryzyka. W aptekach dostępne są trzy rodzaje szczepionek. Bezpłatnie mogą zaszczepić się niepełnoletni, kobiety w ciąży i połogu oraz osoby od 65 lat. Dorośli w wieku 18-64 lat mają uprawnienie do 50 proc. refundacji.

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Alergia nie kończy się wraz z latem

    Koniec lata nie musi oznaczać końca alergii. We wrześniu w powietrzu nadal mogą unosić się pyłki uczulających roślin, m.in. bylicy i ambrozji. Dlatego katar, kichanie i łzawienie oczu, które pojawiają się lub nasilają na początku jesieni, nie zawsze są oznaką przeziębienia. Sezon alergiczny może trwać znacznie dłużej, niż podpowiada kalendarz.

  • Adobe Stock

    Profilaktyka to coś więcej niż wiedza i motywacja

    Cztery pokolenia Polek zabrały głos w badaniu Gedeon Richter Polska. Wyniki pokazują, że profilaktyka często pozostaje na drugim planie i jest czymś więcej niż wiedzą i motywacją. Dlaczego kobiety często odwlekają wizyty u ginekologa, badanie piersi i czy etap życia zmienia to podejście? Na odpowiedź składa się wiele elementów: dotychczasowe doświadczenie z gabinetu, dostępność, koszt i czas badań, ale też wzorce wyniesione z domu.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Czy te warzywa mogą szkodzić?

    Pomidory, papryka, ziemniaki i bakłażany bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi, podobnie jak brokuły, kapusta czy kalafior. Powodem mają być zawarte w nich związki, które mogą wpływać na układ odpornościowy lub pracę tarczycy. Problem w tym, że między biologiczną hipotezą a dowodem klinicznym jest spora różnica.

  • Coraz więcej udarów mózgu u młodych

  • Alergia nie kończy się wraz z latem

  • Ratownicy i mundurowi też mogą potrzebować wsparcia

  • Profilaktyka to coś więcej niż wiedza i motywacja

  • Klinika Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby WUM PAP/Leszek Szymański

    Zwłóknienie wątroby dotyka już młode osoby

    Związana z zaburzeniami metabolicznymi marskość wątroby może się rozwijać już u młodych dorosłych. Ważną rolę odgrywa przy tym nadwaga w dzieciństwie, a znaczenie może mieć nawet zbyt wysokie BMI rodziców. Młodsze osoby potrzebują też specjalnej diagnostyki.

  • Grypa po zaszczepieniu już nie tak straszna

  • Demencja pozbawia apetytu

Serwisy ogólnodostępne PAP