Centrum Symulacji Medycznych WUM – reanimacja w świecie wirtualnym?

Centrum Symulacji Medycznych WUM nie tylko oddaje wiernie warunki sal szpitalnych: porodowej, operacyjnej, intensywnej terapii, ale także – z ekranami wysokiej rozdzielczości i goglami VR – przenosi studentów do świata, w którym pod presją czasu, w zaprogramowanych, ale trudnych do przewidzenia warunkach przekuwają wiedzę medyczną na praktyczne umiejętności.

Centrum Symulacji Medycznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego jest największym i najnowocześniejszym w Polsce. Zostało sfinansowane ze środków z KPO.

„WUM jako uczelnia uzyskał 190 mln zł, które z kolei inwestujemy w nowoczesną dydaktykę. Najwięcej środków pochłonęło najnowocześniejsze w Polsce Centrum Symulacji Medycznych” – podkreśla prof. Rafał Krenke, rektor WUM.

Dr Marcin Kaczor, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, kierownik CSM WUM przyznał, że na uczelniach medycznych pojawia się pokolenie, które wychowało się już całkowicie w świecie cyfrowym, a innowacyjna przestrzeń pozwala wykreować przeróżne scenariusze, w których trenują swoje umiejętności studenci m.in. kierunków lekarskich, lekarsko-dentystycznych, pielęgniarstwa, położnictwa czy ratownictwa medycznego. 

Dzięki tak nowoczesnym salom opieki szpitalnej i przedszpitalnej, wiernemu oddaniu rzeczywistości, możliwości stworzenia presji sytuacyjnej można odwzorować m.in. zdarzenie masowe, wypadek na leśnej drodze, autostradzie. W sali wyposażonej w wysokiej rozdzielczości ekrany widać i słychać świadków wydarzenia, dźwięk nadlatującego ratowniczego helikoptera, straży pożarnej czy odgłos potrąconego samochodem zwierzęcia.To tylko jeden z wielu możliwych scenariuszy, który można dowolnie ustalać. 

Kierownik CSM WUM wyjaśnił, że w sali z technologią MR – Mixed Reality (rzeczywistość mieszana) studenci, zakładając gogle VR „zanurzają się w środowisku, które kreowane jest na potrzeby symulacji”, by ćwiczyć pewne procedury medyczne. To może być pomoc medyczna przechodniowi, który zasłabł w centrum handlowym, rannemu na polu walki czy pacjentowi na SOR.

„Oprócz widocznych obrazów na ekranie w tle, w mieszanej rzeczywistości widzimy również wytworzone cyfrowe obrazy w systemie trójwymiarowym. To mogą być ludzie, awatary, które są dookoła osób trenujących” – wyjaśnił dr Marcin Kaczor.

Dodał, że w ciągu roku akademickiego w centrum przeszkolono ok. 20 tys. studentów, uwzględniając, że w ramach różnych przedmiotów uczestniczą w ćwiczeniach nieraz kilkukrotnie.
 

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 25 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

Konferencja prasowa i zwiedzanie  Centrum Symulacji Medycznych WUM 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • adobe

    Ultradźwięki leczą

    Ultradźwięki kojarzą się przede wszystkim z badaniem USG, dzięki któremu lekarze mogą zajrzeć do wnętrza organizmu bez wykonywania nacięć i narażania pacjenta na promieniowanie jonizujące. Tymczasem możliwości tej technologii znacznie wykraczają poza diagnostykę. Skoncentrowane fale dźwiękowe potrafią niszczyć komórki nowotworowe, rozbijać kamienie nerkowe, czasowo zwiększać przepuszczalność bariery krew–mózg, a nawet wpływać na aktywność określonych obszarów mózgu.

  • adobe

    Krew w moczu? To może być rak pęcherza

    Krew w moczu może pojawić się tylko raz, nie powodować bólu i samoistnie zniknąć. Wiele osób uznaje wtedy, że problem minął. Tymczasem krwiomocz jest najczęstszym sygnałem raka pęcherza moczowego i zawsze wymaga wyjaśnienia. Choć nowotwór ten występuje w Polsce równie często jak w innych krajach Europy, umieramy na niego najczęściej na kontynencie. Jedną z przyczyn jest zbyt późne rozpoznawanie choroby, ale problemem pozostaje również dostęp do diagnostyki i nowoczesnego leczenia.

  • PAP/Piotr Werewka

    Kiedy ból staje się chorobą

    Ból to pomarańczowe światło dla organizmu, dzięki któremu minimalizujemy szkody i wykrywamy potencjalne zagrożenia. Jest też najczęstszym objawem choroby. Czasem jednak sam staje się chorobą. W Polsce z bólem przewlekłym żyje 8,5 mln osób – podkreślają specjaliści z Polskiego Towarzystwa Badania Bólu. Dodają, że łagodzić go może prehabilitacja.

  • PAP/Piotr Werewka

    Badanie przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 1– hamulec dla choroby i ciężkich powikłań

    Wczesna diagnoza cukrzycy typu 1 to szansa na innowacyjne leczenie wyhamowujące proces niszczenia produkujących insulinę komórek trzustki. Opiera się na teście, który mógłby na stałe znaleźć się w bilansie sześciolatka. Kosztuje wielokrotnie mniej niż hospitalizacja dziecka z ciężkim powikłaniem choroby – kwasicą ketonową – wskazuje Polskie Stowarzyszenie Diabetyków.

NAJNOWSZE

  • PAP/Tytus Żmijewski

    Od 2027 roku karta DiLO na jedno kliknięcie

    Pacjent, który w 2027 roku pojawi się w przychodni POZ, w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej lub szpitalu z podejrzeniem lub rozpoznaniem nowotworu złośliwego, otrzyma kartę DiLO wyłącznie w formie elektronicznej. Dla pacjenta oznacza to dostęp do dokumentów medycznych – wyników badań, planu leczenia, terminów wizyt – w jednym miejscu: IKP lub aplikacji mojeIKP. Dla placówek to lepsza koordynacja i sprawniejszy przepływ informacji.

  • Ultradźwięki leczą

  • Krew w moczu? To może być rak pęcherza

  • Kiedy ból staje się chorobą

  • Płeć warunkuje, jak chorujemy

  • zdj.PAP/CJ GUNTHER

    W kosmosie szukamy rozwiązań na ziemskie problemy

    Usprawnienia, jakie stosujemy, aby człowiek mógł funkcjonować w kosmosie, mają przełożenie na to, jak usprawnić życie człowieka na Ziemi, np. urządzenia do ćwiczeń, które pozwalają astronautom ćwiczyć bardziej efektywnie można będzie wykorzystywać do rehabilitacji osób, które z powodów zdrowotnych były długo unieruchomione. Przykładów takich praktycznych zastosowań jest znacznie więcej – mówi dr Anna Fogtman biolożka, naukowczyni i specjalistka medycyny kosmicznej, w Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA odpowiedzialna za operacyjną ochronę astronautek i astronautów przed promieniowaniem kosmicznym.

  • Cukrzycowa choroba stóp na radarze – bezpłatne badania, by powstrzymać amputacje

  • Złamanie biodra szczególnie niebezpieczne u starszych osób

Serwisy ogólnodostępne PAP