Prozopagnozja – gdy twarz wygląda jak puzzle

Dla niektórych osób rozpoznanie czyjejś twarzy, nawet żony czy męża, to trudne i czasochłonne zadanie. Twarz innego człowieka jawi im się nie jako całość, ale jako wiele oddzielnych fragmentów. To objawy tzw. ślepoty twarzy.

Adobe Stock
Adobe Stock

Amerykański aktor Alan Alda w wywiadzie przeprowadzonym w 2025 roku dla „People” wyznał, że cierpi na rzadkie zaburzenie. Z jego powodu nie poznał kiedyś własnej córki. Mowa o prozopagnozji potocznie nazywanej ślepotą twarzy. 

„Widziałem osobę w rogowych okularach i z blond włosami, która się we mnie wpatrywała, i zaczęło mnie to rozpraszać. Powiedziałem do asystenta reżysera: ‘Nie wpuszczajcie tych obcych na plan’. A on na to: ‘To pańska córka!’. Chyba nie była z tego zbyt zadowolona, bo żadne z nas nie wiedziało wtedy, że istnieje coś takiego jak ślepota twarzy” - powiedział w rozmowie. Dodał, że może np. spędzić z kimś dwie godziny, a następnego dnia go nie rozpoznać.

Prozopagnozacja – zaburzenie przetwarzania informacji w mózgu

Prozopagnozja to zaburzenie, które wynika ze sposobu, w jaki mózg przetwarza informacje płynące do niego z narządu wzroku. Pomimo normalnego widzenia, dotknięta tą przypadłością osoba ma kłopoty z rozpoznawaniem twarzy albo przynajmniej mimicznej ekspresji. Zanurzenie może pojawić się w wyniku uszkodzenia mózgu albo mieć naturę wrodzoną, najprawdopodobniej z podłożem genetycznym (często występuje w tej samej rodzinie). 

Nietrudno sobie wyobrazić, że taki stan jest źródłem różnorodnych problemów w życiu rodzinnym czy społecznym. U niektórych powoduje uczucie lęku czy wstydu, czasami prowadzi nawet do izolacji czy ograniczenia kontaktów społecznych. Jednak wiele osób radzi sobie całkiem dobrze. Przypadłość zwykle nie stanowi też zagrożenia dla zdrowia czy bezpieczeństwa. 

Brakuje danych na temat częstości występowania prozopagnozji wrodzonej, natomiast szacunki mówią, że na jej nabytą formę o różnym nasileniu cierpi nawet 2,5 proc. ludzkiej populacji. Zaburzenie jest jednak trudne do zdiagnozowania i dane te należy traktować z dużą ostrożnością. Trudno jest też postawić wyraźną granicę między zaburzeniem, a po prostu trudnościami w zapamiętywaniu twarzy.

Ślepota twarzy wpływa na całe życie

Opublikowane w 2025 r. badanie, oparte na ankietach przeprowadzonych wśród 29 dorosłych osób z Wielkiej Brytanii z potwierdzonymi trudnościami w rozpoznawaniu twarzy doświadczanymi od dzieciństwa, pokazuje, że rozwojowa prozopagnozja przenika niemal każdy obszar codziennego życia. Choć większość uczestników badania deklarowała, że potrafi rozpoznawać członków najbliższej rodziny, takich jak rodzic, partner czy dziecko, to co trzeci przyznał, iż poza typowym kontekstem nie umie robić tego w sposób pewny i niezawodny. Prawie co druga badana osoba twierdziła, że zawsze rozpoznaje troje swoich najbliższych przyjaciół, gdy spotyka ich niespodziewanie. Ponad dwie trzecie uczestników badania przyznało, że potrafi rozpoznać mniej niż 10 znajomych twarzy, przy czym najczęściej wskazywaną odpowiedzią było „żadnej”. To wynik zdecydowanie odbiegający od typowych możliwości. 

AdobeStock

Amuzja – gdy mózg ma trudność z przetwarzaniem muzyki

Są ludzie, którzy mają kłopot z percepcją muzyki – nie rozróżniają np. zbliżonych do siebie tonów. Takie zaburzenie może być wrodzone, choć pojawić może się też w wyniku uszkodzenia mózgu. W niektórych przypadkach może pomóc specjalistyczna rehabilitacja.

Uczestnicy mówili o wpływie zaburzenia na relacje rodzinne, towarzyskie czy funkcjonowanie w pracy. Badani często radzili sobie dzięki żmudnym i często jednak zawodnym strategiom zastępczym – opierali się na głosie, fryzurze, sposobie poruszania się drugiej osoby czy na analizie sytuacji. Niektóre z opisywanych strategii mogą tłumaczyć, dlaczego wiele osób osiąga wyniki mieszczące się w normie w laboratoryjnych testach przetwarzania twarzy, mimo wyraźnych trudności w codziennym życiu. Pokazuje to zarazem, jak bardzo potrzebne są testy lepiej odzwierciedlające realne sytuacje. 
Autorzy analizy podkreślają jednocześnie, że niska świadomość tego zaburzenia w otoczeniu, wśród pracodawców, a nawet części specjalistów dodatkowo nasila doświadczane przez ofiary zaburzenia trudności. Uczestnicy badania za najważniejsze kierunki dalszych prac uznali zwiększenie świadomości na temat rozwojowej prozopagnozji oraz opracowanie metod, które mogłyby poprawiać zdolność rozpoznawania twarzy.


Prozopagnozja – kiedy twarz wygląda jak układanka

Naukowcy zdobywają też nowe informacje na temat natury zaburzenia. Dr Erling Nørkær z Uniwersytetu w Kopenhadze odkrył niedawno, że ludzie z prozopagnozją postrzegają twarze, tak, jakby były złożone z fragmentów. 

„Wiemy, że twarze są kluczowe dla ludzkich kontaktów już od chwili narodzin. Jednak dla osób z prozopagnozją twarz nie jest prostą wskazówką tożsamości. To zagadka, którą trzeba rozwiązać” – mówi. 

„Przeprowadzone przez nas wywiady pokazują, że postrzeganie twarzy waha się między pojedynczymi elementami – takimi jak oczy czy usta – a ulotnym ogólnym wrażeniem. To, co dla większości ludzi jest natychmiastowym doświadczeniem, dla nich staje się kruchą konstrukcją, która często się rozpada” – wyjaśnia. 

Uczestnicy jego eksperymentów opisywali rozpoznawanie twarzy jako powolne i wyczerpujące. 
„Rozpoznanie nie następuje na pierwszy rzut oka, lecz zwykle dopiero wtedy, gdy druga osoba daje jakiś społeczny sygnał – uśmiecha się albo wita. To trochę jak układanie puzzli, w których elementami są kontekst: głos, włosy, otoczenie” - wyjaśnia dr Nørkær.

Terapie prozopagnozji mają ograniczone zastosowanie

Ślepotę twarzy diagnozuje się za pomocą specjalnych testów kognitywnych, które mogą być wspierane badaniami mózgu, układu nerwowego i testami genetycznymi. Jeśli chodzi o terapie, to nie ma obecnie skutecznych metod pozwalających na wyleczenie samej prozopagnozji. W niektórych przypadkach postaci nabytej można jednak oddziaływać na jej przyczynę (np. guz mózgu, demencję czy infekcję). Taka terapia może czasem przynieść poprawę. 

Istnieją jeszcze podejścia pozwalające dotkniętej tą przypadłością osobie odpowiednio się dostosować. W tym obszarze stosuje się specjalnie zaprojektowany trening zapamiętywania twarzy czy rozpoznawania osób po innych wskazówkach, np. po głosie. Choć w internecie dostępne są testy mogące zasugerować obecność problemu (https://psyc.bbk.ac.uk/e/facememorytest/startup.php), eksperci przestrzegają przed samodzielną „diagnostyką”. Jej prawidłowe rozpoznanie stanowi często wyzwanie nawet dla specjalistów. Wiele osób cierpiących na prozopagnozję od urodzenia, nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Jeśli ktoś zauważy u siebie niepokojące objawy, powinien skontaktować się z lekarzem, ponieważ mogą mieć one związek z poważnymi problemami neurologicznymi.

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Sudoku dla mózgu

    Sudoku to jedna z najpopularniejszych łamigłówek na świecie. Wymaga logicznego myślenia, skupienia uwagi i zapamiętywania informacji, a przy tym nie potrzebujemy do niego niczego poza kartką z cyframi lub aplikacją w telefonie. Czy regularne rozwiązywanie sudoku rzeczywiście usprawnia pracę mózgu?

  • AdobeStock

    Uwaga! Pleśń

    Zarodniki grzybów pleśniowych wdychamy każdego dnia, a ich niewidoczne gołym okiem toksyny mogą trafiać do organizmu wraz z żywnością. Pleśń może wywoływać alergie, nasilać astmę, a niektóre gatunki powodują groźne zakażenia. Największym błędem jest jednak traktowanie wszystkich pleśni jako jednakowo niebezpiecznych. O ryzyku decydują między innymi gatunek grzyba, droga kontaktu i stan zdrowia człowieka.

  • PAP/P. Werewka

    Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

    Miechunka peruwiańska, znana również jako złota jagoda, coraz częściej pojawia się w sklepach ze zdrową żywnością i na półkach supermarketów. Jej niewielkie, pomarańczowe owoce mają słodko-kwaśny smak, a pod delikatną osłonką przypominającą papierowy lampion kryje się bogactwo składników odżywczych. Miechunka dostarcza witaminy C, błonnika i związków roślinnych o właściwościach antyoksydacyjnych. Naukowcy badają również jej potencjalny wpływ na procesy zapalne i metabolizm.

  • AdobeStock

    Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

    Hydrokolonoterapia, czyli tak zwane „czyszczenie jelit” dużą ilością wody podawaną przez rurkę do odbytu, wraca ostatnio jako modny zabieg „detoksykujący”. To praktyka, która nie ma oparcia w dowodach naukowych, a niesie ze sobą poważne ryzyko medyczne.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Sudoku dla mózgu

    Sudoku to jedna z najpopularniejszych łamigłówek na świecie. Wymaga logicznego myślenia, skupienia uwagi i zapamiętywania informacji, a przy tym nie potrzebujemy do niego niczego poza kartką z cyframi lub aplikacją w telefonie. Czy regularne rozwiązywanie sudoku rzeczywiście usprawnia pracę mózgu?

  • Badanie „post mortem”, czyli kiedy wykonuje się sekcję zwłok

  • Nastolatki odsypiają poranne wstawanie do szkoły w weekend, szczególnie „sowy”

  • Uwaga! Pleśń

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • AdobeStock

    Chorzy na celiakię latami czekają na trafną diagnozę

    Od pierwszych objawów do rozpoznania celiakii mija średnio 7,3 roku. Przez ten czas chorzy ze swoimi dolegliwościami odwiedzają wielu lekarzy, leczą się na nieistniejące choroby i cierpią, czasem wręcz podupadają na zdrowiu. Wiedza na temat tej choroby wciąż jest niewystarczająca, a objawy na tyle niespecyficzne, że lekarze często przypisują je zespołowi jelita drażliwego (IBS), anemii z niedoboru żelaza czy chronicznemu zmęczeniu.

  • Wcześnie wykryty rak płuca daje większe szanse na skuteczne leczenie

  • Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

Serwisy ogólnodostępne PAP