Wcześnie wykryty rak płuca daje większe szanse na skuteczne leczenie
Autorka: Monika Grzegorowska
Papież Leon XIV przeszedł operację usunięcie guzka z płuca. Badanie potwierdziło, że jest to gruczolakorak płuc, najczęstszy rodzaj nowotworu płuc. Rokowania są dobre, ponieważ guz został wykryty i usunięty bardzo wcześnie.
Chociaż palenie tytoniu pozostaje główną przyczyną nowotworów układu oddechowego, rak płuca może występować także u osób bez historii nikotynowej. Takim przypadkiem jest właśnie papież Leon XIV, u którego wykryto ten typ nowotworu mimo aktywnego, wysportowanego trybu życia i niepalenia tytoniu.
W przeciwieństwie do raka płuc związanego z paleniem tytoniu (LCINS), taki nowotwór charakteryzuje się odrębnymi wzorcami epidemiologicznymi i unikalną patogenezą molekularną, co w konsekwencji wymaga odmiennego podejścia klinicznego. Niestety, u pacjentów z rakiem płuc, którzy nigdy nie palili, objawy są niespecyficzne i często pomijane ze względu na brak przynależności do grupy wysokiego ryzyka (palacze). Wskazuje to na potrzebę lepszego wykrywania i przechwytywania.
Późne wykrycie raka zmniejsza szansę na wyzdrowienie
Niezależnie od przyczyny zachorowania rak płuca pozostaje jednym z największych wyzwań zdrowotnych. Każdego roku w Polsce taką diagnozę słyszy ponad 21 tys. osób, a niemal tyle samo – ponad 22 tys. – umiera z powodu tej choroby.
Eksperci nie mają wątpliwości: głównym problemem pozostaje zbyt późne wykrywanie nowotworu, przez co wielu pacjentów trafia do leczenia w stadium zaawansowanym, kiedy możliwości radykalnej terapii są ograniczone, a szanse na wyleczenie – znikome.
Badanie przesiewowe szansą dla palaczy
Ma to zmienić ogólnopolski program badań przesiewowych z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK), który wystartował 1 października tego roku.
Coroczne badanie NDTK będzie przeznaczone przede wszystkim dla osób w wieku 55–74 lat, które paliły lub nadal palą tytoń, mają za sobą co najmniej 20 paczkolat i – jeżeli zaprzestały palenia – zrobiły to nie wcześniej niż 15 lat temu. Program obejmie również osoby w wieku 50–54 lat spełniające kryterium dotyczące palenia, u których występują dodatkowe czynniki ryzyka, takie jak ekspozycja zawodowa na azbest, krzemionkę, nikiel, chrom, kadm, związki arsenu czy spaliny silników Diesla, ekspozycja na radon, POChP, określone wcześniejsze zachorowania onkologiczne albo rak płuca u krewnego pierwszego stopnia.
Program ten powstał z myślą o osobach z grup najwyższego ryzyka zachorowania na raka płuca, gdzie głównym kryterium kwalifikacyjnym jest wieloletnia historia palenia tytoniu. Dlaczego wykluczono osoby nigdy niepalące? Ponieważ programy przesiewowe (skriningowe) za pomocą tomografii komputerowej są projektowane tak, aby korzyści przewyższały potencjalne ryzyka (np. narażenie na promieniowanie rentgenowskie czy stres związany z wykryciem zmian łagodnych, tzw. fałszywie dodatnich). Statystycznie, u osób nigdy niepalących ryzyko zachorowania na raka płuca jest znacznie niższe, przez co masowe badania przesiewowe w tej grupie nie przyniosłyby oczekiwanych efektów epidemiologicznych.
Jak wykryć raka płuca u osoby niepalącej
Aby szybko wykryć raka płuca, który nie jest związany z paleniem, kluczowe jest wykazanie się czujnością onkologiczną. Osoby, które odczuwają niepokojące objawy ze strony układu oddechowego, takie jak przewlekły kaszel czy duszności, powinny zgłosić się do lekarza POZ. To o tyle ważne, że ten podtyp raka rozwija się zazwyczaj na obwodzie płuc, przez bardzo długi czas nie podrażnia dużych oskrzeli i nie daje oczywistych sygnałów.
Niepokój powinny wzbudzić:
• kaszel trwający powyżej 2–3 tygodni (lub zmiana charakteru dotychczasowego kaszlu);
• głębokie zmęczenie, osłabienie oraz niewyjaśniony spadek masy ciała;
• duszność lub świszczący oddech pojawiający się przy coraz mniejszym wysiłku;
• nawracające infekcje dróg oddechowych (np. zapalenia płuc) lokalizujące się ciągle w tym samym miejscu;
• ból w klatce piersiowej, plecach lub barkach.
W przypadku podejrzenia zmian w układzie oddechowym lekarz pierwszego kontaktu powinien niezwłocznie skierować pacjenta na szybkie i ogólnodostępne badanie RTG klatki piersiowej w dwóch projekcjach (przednio-tylnej oraz bocznej). Wykryty w ten sposób guz może okazać się gruczolakorakiem, który stanowi około 40 proc. wszystkich przypadków raka płuca. Jako podtyp raka niedrobnokomórkowego (NDRP), nowotwór ten charakteryzuje się zazwyczaj wolniejszym wzrostem oraz późniejszym tworzeniem przerzutów w porównaniu do agresywnego raka drobnokomórkowego.
Podstawową metodą leczenia gruczolakoraka we wczesnym stadium jest operacja chirurgiczna. Najczęściej stosowaną procedurą jest lobektomia, czyli usunięcie wyłącznie tego płata, w którym zlokalizowany jest guz. Pozwala to na całkowite wycięcie zmiany nowotworowej i maksymalne zwiększenie szans na pełne wyleczenie. Po operacji pozostałe części płuc oraz cały organizm stopniowo adaptują się do nowych warunków, skutecznie kompensując utraconą tkankę i minimalizując ubytek wydolności oddechowej.
Rak płuca u papieża Leona XIV został wykryty całkowicie przypadkowo, we wczesnym stadium, podczas rutynowych badań przedoperacyjnych lub diagnostyki niezwiązanej z objawami ze strony układu oddechowego.
Watykan oficjalnie podkreślił, że 71-letni Ojciec Święty, znany ze swojej wyjątkowej sprawności fizycznej (regularnie grał w tenisa i jeździł konno), nie wykazywał żadnych dolegliwości, infekcji ani symptomów choroby. Lekarze z rzymskiej Polikliniki Gemelli podjęli decyzję o natychmiastowej operacji chirurgicznej. We wtorek, 13 października 2026 roku, papież przeszedł udany zabieg wideochirurgiczny, podczas którego wycięto mu dolny płat prawego płuca.
Dzięki temu, że nowotwór wykryto przypadkiem na tak wczesnym etapie, lekarze mogli przeprowadzić operację radykalną (całkowite usunięcie zmiany), co daje bardzo dobre rokowania.