-
Jeśli doświadczasz przemocy zadzwoń na Niebieską Linię. Otrzymasz realną pomoc.
Telefonów zaufania o nazwie Niebieska Linia jest kilka, ale pod każdym z nich można otrzymać pomoc. I coraz więcej osób korzysta z tych numerów, bo ludzie zrozumieli, że nie tylko przemoc fizyczna jest przekroczeniem granicy – mówi Renata Durda, certyfikowana superwizorka i specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy domowej, przewodnicząca Rady Superwizorów i Superwizorek z zakresu przeciwdziałania przemocy domowej.
-
Telefon zaufania dla nastolatków jak tlen
Większość nastolatków nie jest w stanie wymienić spontanicznie numeru telefonu zaufania, pod który mogą zadzwonić o każdej porze dnia i nocy, siedem dni w tygodniu, gdy przechodzą kryzys psychiczny lub chcą wesprzeć rówieśnika. Infolinii jest wiele, ale warto mieć w głowie przynajmniej te dwa: 116 111 lub 800 12 12 12.
-
Linia wsparcia dla seniorów
Telefon Zaufania dla osób starszych to często jedyna okazja, by opowiedzieć, jak minął dzień, co się wydarzyło, a także po prostu usłyszeć życzliwy głos.
-
Już wkrótce kolejny telefon zaufania dla dorosłych w kryzysie
Od 11 kwietnia, czyli od wtorku rusza telefon zaufania dla dorosłych. Osoby, które dzwonić będą na jego numer 22 290 44 42 powita nagrany głos ambasadora tej inicjatywy - aktora Marcina Bosaka, który opowie o zasadach połączenia i udzielenia pomocy psychologicznej - przekazała w komunikacie prasowym Anna Morawska-Borowiec, Prezes Fundacji „Twarze depresji”.
-
Nowy telefon zaufania dla młodych
22 484 88 04 – pod tym numerem czekają na zgłoszenia młodych od poniedziałku do soboty w godzinach 11.00 -21.00 psychologowie Fundacji Itaka. To akcja charytatywna zorganizowana we współpracy z jedną z marek odzieżowych w odpowiedzi na psychiczne skutki pandemii, z którymi boryka się młodzież. W projekcie uwzględniono m.in. bezpośrednią pomoc w formie cyklu pięciu 50- minutowych spotkań online na osobę.
NAJNOWSZE
-
Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu
W Polsce mamy wystarczająco dużo położnych. Wyzwaniem jest jednak brak równomiernej opieki nad pacjentkami, niewystarczające wykorzystanie kompetencji w obliczu spadku liczby porodówek i urodzeń. Położne nie chcą ograniczać pracy jedynie do sal porodowych, ale towarzyszyć kobietom na każdym etapie życia, wspierać edukację zdrowotną, planowanie rodziny, dbać o profilaktykę – i pozostać odrębnym zawodem.
-
Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny
-
Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu
-
Sosna, która leczy
-
Wizyta w gabinecie – jak pokonać lęk