Tag:
  • Adobe Stock

    Uwaga, wścieklizna!

    Wścieklizna w Polsce nie stwarza dużego zagrożenia epidemiologicznego, ale pojawiają się pojedyncze przypadki tej choroby u zwierząt. Ostatnio wykryto ją w Lubelskiem – u psa, lisa i sarny. Gdy dojdzie do pogryzienia, oślinienia rany lub zadrapania przez zwierzę, u którego podejrzewamy tę chorobę, trzeba jak najszybciej udać się do lekarza. Żadna inna choroba nie jest tak śmiertelna.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Szczepienie przeciwko wściekliźnie jest szczególnie niebezpieczne?

    To MIT! W rzeczywistości, ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne po podaniu szczepionki przeciwko wściekliźnie odnotowywane są sporadycznie. Tymczasem, każdy powinien wiedzieć, że jeśli w odpowiednim czasie nie poda się szczepionki osobie, która została zakażona wścieklizną – niemal zawsze kończy się to jej śmiercią!

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Wścieklizna: ratunek tylko przed wystąpieniem objawów choroby

    W Polsce ze wścieklizną zwykle kojarzą się lisy. Ale ostatnio coraz częściej stwierdza się ją u nietoperzy. Należy unikać kontaktu z tymi zwierzętami, bo nie warto ryzykować: wścieklizna to choroba odzwierzęca, która jest w 100 proc. śmiertelna - o ile na czas nie poda się szczepionki.

  • Fot. PAP

    Wścieklizna u ludzi i zwierząt - zapobieganie

    Zaraźliwe szaleństwo od dawna przerażało i zarazem fascynowało ludzi, pojawiając się m.in. w niezliczonych dziełach literackich i filmach. Sprawdź, co warto wiedzieć o tej zabójczej chorobie.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Cisza, która leczy

    Badania pokazują, że już kilka minut ciszy może obniżać tętno, regulować układ nerwowy i uruchamiać procesy regeneracyjne w mózgu. Naukowcy coraz częściej mówią o ciszy jak o realnym narzędziu terapeutycznym.

  • Na pikniku adrenalina powinna być pod ręką

  • Sztuka wspiera zdrowie

  • Brak regulacji zawodu psychoterapeuty i rosnące potrzeby pacjentów

  • Choroba dekompresyjna to problem nie tylko nurków

  • Adobe Stock

    Cicha progresja stwardnienia rozsianego. Nie przeocz

    Stwardnienie rozsiane (SM), przewlekła choroba autoimmunologiczna, u każdego pacjenta może przebiegać nieco inaczej. Dlatego zwana jest chorobą „tysiąca twarzy”. Obok rzutów choroby może pojawić się cicha progresja, tym podstępniejsza, że trudno uchwytna. Jej symptomy nie zawsze od razu kojarzą się z postępem choroby.

  • Kask, to obowiązek, który może cię uratować

  • Jak uniknąć chaosu żywieniowego w cukrzycy

Serwisy ogólnodostępne PAP