-
Wściekliznę w krajach tropikalnych roznoszą nie tylko egzotyczne zwierzęta
Materiał promocyjnyMusimy sobie zdawać sprawę, że wścieklizna nie dotyczy tylko zwierząt egzotycznych – w krajach tropikalnych częstym problemem jest tzw. wścieklizna miejska, roznoszona przez bezpańskie psy i koty. Niebezpieczne może być nie tylko ugryzienie, ale nawet zadrapanie przez zakażone zwierzę, szczególnie jeśli dojdzie do kontaktu ze śliną, krwią czy śluzówką zakażonego zwierzęcia – przestrzega specjalista chorób zakaźnych dr hab. n. med. Bogusz Aksak-Wąs.
-
Uwaga, wścieklizna!
Wścieklizna w Polsce nie stwarza dużego zagrożenia epidemiologicznego, ale pojawiają się pojedyncze przypadki tej choroby u zwierząt. Ostatnio wykryto ją w Lubelskiem – u psa, lisa i sarny. Gdy dojdzie do pogryzienia, oślinienia rany lub zadrapania przez zwierzę, u którego podejrzewamy tę chorobę, trzeba jak najszybciej udać się do lekarza. Żadna inna choroba nie jest tak śmiertelna.
-
Szczepienie przeciwko wściekliźnie jest szczególnie niebezpieczne?
To MIT! W rzeczywistości, ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne po podaniu szczepionki przeciwko wściekliźnie odnotowywane są sporadycznie. Tymczasem, każdy powinien wiedzieć, że jeśli w odpowiednim czasie nie poda się szczepionki osobie, która została zakażona wścieklizną – niemal zawsze kończy się to jej śmiercią!
-
Wścieklizna: ratunek tylko przed wystąpieniem objawów choroby
W Polsce ze wścieklizną zwykle kojarzą się lisy. Ale ostatnio coraz częściej stwierdza się ją u nietoperzy. Należy unikać kontaktu z tymi zwierzętami, bo nie warto ryzykować: wścieklizna to choroba odzwierzęca, która jest w 100 proc. śmiertelna - o ile na czas nie poda się szczepionki.
-
Wścieklizna u ludzi i zwierząt - zapobieganie
Zaraźliwe szaleństwo od dawna przerażało i zarazem fascynowało ludzi, pojawiając się m.in. w niezliczonych dziełach literackich i filmach. Sprawdź, co warto wiedzieć o tej zabójczej chorobie.
NAJNOWSZE
-
Psycholog w szkole powinien być standardem
Przestrzeń szkolna to miejsce, w którym można rozpoznać m.in. pierwsze symptomy trudności emocjonalnych czy zmiany zachowania, które nie zawsze są widoczne w środowisku domowym. Stąd tak ważny jest dostęp do psychologa właśnie w szkole. Tymczasem z danych zebranych przez Instytut Psychiatrii i Neurologii (IPiN) wynika, że w 102 gminach nie pracuje ani jeden psycholog szkolny.
-
Środowisko medyczne rozczarowane decyzją prezydenta w sprawie Lex Szarlatan
-
U mężczyzn raka diagnozuje się w bardziej zaawansowanym stadium niż u kobiet
-
Testy genetyczne mogłyby ratować zagrożone rakiem dzieci
-
Nie przekarmiaj niemowlęcia. Narażasz je na nadwagę.