Niewyspanego bardziej boli?

To FAKT! Zmęczenie wywołane niewystarczającą ilością snu powoduje wzrost wrażliwości na bodźce bólowe.

Fot. PAP
Fot. PAP

Na podstawie eksperymentów na myszach naukowcy z Boston Children's Hospital oraz Beth Israel Deaconess Medical Center ustalili, że niewyspane zwierzęta silniej reagują na ból i są mniej podatne na działanie leków przeciwbólowych na bazie ibuprofenu i morfiny, ale  bardziej podatne na środki pobudzające – kofeinę i modafinil.

Dzięki elektroencefalografii (EEG) – badaniu czynności mózgu – oraz elektromiografii (EMG) – badaniu czynności mięśni i nerwów obwodowych – badacze określili, ile snu potrzebują określone gryzonie i jaki jest ich podstawowy poziom wrażliwości na bodźce zewnętrzne.

Następnie przystąpili do zakłócania snu u myszy, ale robili to inaczej niż zwykle. Nie zmuszali zwierząt do chodzenia po bieżni lub upadku z platformy, bo mogłoby to wywołać u nich stres. Zamiast tego dostarczali gryzoniom rozrywki, np. dawali im chusteczkę lub watę, by mogły zająć się wiciem gniazda. W ten sposób przedłużali stan czuwania u zwierząt o 12 godzin w ciągu jednej sesji lub o 6 godzin w ciągu pięciu kolejnych dni.

W trakcie badania myszy były wystawiane na działanie różnych bodźców. Ich wrażliwość na ból mierzono poprzez obserwację zachowania pojawiającego się na skutek kontaktu z nadmiernym ciepłem, chłodem, ciśnieniem, bądź kapsaicyną – substancją zawartą w papryczkach chili. Weryfikowano też ich reakcje na inne bodźce, np. głośne dźwięki.

Pięć kolejnych dni umiarkowanej deprywacji snu zwiększało u zdrowych myszy wrażliwość na ból. Efekt występował tylko w przypadku bólu i nie obejmował nadwrażliwości na pozostałe bodźce.

apio

Źródło: Alexandre et. al. “Decreased alertness due to sleep loss increases pain sensitivity in mice”, Nature Medicine 2017

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Patomorfolog stawia diagnozę nowotworu

    Patomorfolog ocenia wycinek pobrany przez klinicystę, np. ze skóry, płuca, jelita czy wątroby. Na podstawie obrazu mikroskopowego określa charakter zmiany – w tym jej złośliwość oraz stopień zaawansowania.W części przypadków, aby postawić ostateczne rozpoznanie, ściśle współpracuje z genetykami i onkogenetykami – podkreśla prof. dr hab. n. med. Agnieszka Perkowska-Ptasińska, kierowniczka Katedry i Zakładu Patomorfologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

  • O czym mówią markery stanu zapalnego

  • Zimna woda zdrowia doda?

  • Czy praca w późnym wieku wspiera zdrowie?

  • Jak goi się skóra

  • AdobeStock

    Niebieska karta to realna pomoc rodzinie

    W ostatnim czasie liczba wszczętych procedur Niebieskich Kart znacząco wzrosła – w Warszawie aż o 45,7 proc. „To efekt zmian w samej procedurze, ale też wieloletnich działań edukacyjnych: do ludzi zaczyna docierać informacja czym jest przemoc i że nie trzeba jej znosić z zaciśniętymi zębami, a zgłaszanie jej nie jest donosem – mówi Renata Durda certyfikowana superwizorka i specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy domowej, przewodnicząca Rady Superwizorów z zakresu przeciwdziałania przemocy domowej.

  • Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

  • Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

Serwisy ogólnodostępne PAP