Maseczki antysmogowe są dobre dla każdego?

To MIT! Więcej strat niż korzyści odniosą z ich stosowania pacjenci z astmą i przewlekłą chorobą płuc. Nie oznacza to jednak, że smog nie czyni im krzywdy – jest wprost przeciwnie.

Coraz więcej widać na ulicach osób z maseczkami antysmogowymi. Specjaliści uważają, że to niezły pomysł, bo smog stwarza spore ryzyko rozwoju rozmaitych chorób. Ale nie wszystkim można je polecić.

Pacjenci z astmą lub przewlekłą obturacyjną chorobą płuc mają – upraszczając – kłopot z oddychaniem. Każdy oddech to dla nich wysiłek.

- Maska zwiększa opór powietrza przy wdechu, zatem zwiększa się wysiłek chorego – tłumaczy prof. Paweł Śliwiński z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.

Wysiłek zaś prowadzi do duszności, co zaostrza chorobę. Paradoksalnie smog również ją zaostrza, jednak najczęściej nie w tak bezpośredni sposób jak utrudnione oddychanie.

Jw

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Zakwit sinic. Dlaczego zrezygnować z kąpieli i wędkowania?

    Sinice to mikroskopijne żyjątka, które czasami masowo mnożą się w ciepłym zbiorniku lub cieku wodnym i nierzadko przybierają właśnie niebieską barwę. Mogą być groźne.

  • PAP/archiwum dra Krzyżaka

    Nurkowanie: kto bezpiecznie może uprawiać ten sport

    To sport całoroczny i choć nie każdy może go uprawiać, dziś już nie trzeba być bezwzględnie zdrową osobą, aby nurkować - przeciwwskazania są coraz mniej liczne - przyznaje dr n. med. Patryk Krzyżak, elektrofizjolog i płetwonurek, który od wielu lat zajmuje się medycyną sportów ekstremalnych i jest też lekarzem kwalifikującym do płetwonurkowania*.

  • AdobeStock

    Kiedy w domu jest za zimno… czyli zdrowie a niska temperatura

    Zbyt niska temperatura w domu na różne sposoby może sprzyjać kłopotom ze zdrowiem - przestrzegają eksperci. Dla niektórych już niewielka różnica utraty ciepła może mieć niebagatelne znaczenie. Nie warto też jednak przesadzać z ogrzewaniem. Dowiedz się więcej.

  • Werewka/PAP

    Historia. Brudne ręce chirurgów zamiast leczyć uśmiercały 

    Jeszcze na początku XIX w. chirurdzy kroili pacjentów brudnymi rękami. Nie myli ich nawet po sekcji zwłok, gdy udawali się tuż po tym przyjmować porody. Nosili czarne fartuchy, by łatwiej było na nich ukryć ślady krwi. Lekarz, który wpadł na prostą zależność – brudne ręce – zakażenie – popadł w obłęd, bo środowisko nie dało mu wiary. Dlaczego tyle wieków musiało minąć od stworzenia mydła do jego powszechnego stosowania, również w medycynie? I komu udało się w końcu odkazić sale operacyjne?

NAJNOWSZE

  • WUM

    Apteki w czasie wojny i kryzysu

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Wydział Farmaceutyczny i Wydział Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, we współpracy z Instytutem Ochrony Zdrowia, zapraszają w najbliższy czwartek, 16 kwietnia o godz. 9. 00 na konferencję „Apteka w czasie wojny i kryzysu. Farmaceuci jako element odporności państwa". Wśród patronów medialnych Serwis Zdrowie.

  • Choroba Parkinsona – świadomość, wsparcie i realne postępy w leczeniu

    Materiał partnerski
  • Objawy cukrzycy typu 1

  • Jak ludzki organizm rozpoznaje wroga

  • Medycyna alternatywna w raku piersi zwiększa ryzyko śmierci

  • AdobeStock

    Dostęp do leków OTC trzeba uregulować

    Specjaliści alarmują: pozornie bezpieczne, dostępne bez recepty (OTC) syropy na kaszel, tabletki na katar czy leki przeciwbólowe niewłaściwie zażyte stanowią poważne zagrożenie. Zdaniem farmaceutów państwo nie kontroluje pozaaptecznego obrotu lekami, a koszty leczenia powikłań wynikających z ich niewłaściwego stosowania przekroczyły w Polsce w 2022 r. 70 mln zł.

  • Infolinia „Helpline” nie tylko dla osób żyjących z chorobą Alzheimera

  • Mózg nie jest stworzony do odczuwania nieustannego szczęścia

Serwisy ogólnodostępne PAP