Popularne trendy żywieniowe niekoniecznie są zdrowe

Trendy żywieniowe dotyczące kwasów omega-3, postu przerywanego, diety ketogenicznej oraz węglowodanów wymagają ostrożności i rozwagi – wynika jasno z obrad tegorocznego kongresu European Days of the French Society of Cardiology, podczas których przedstawiono wyniki najnowszych badań w tym zakresie.

AdobeStock
AdobeStock

Kwasy omega-3: kwas alfa-linolenowy, występujący w siemieniu lnianym, orzechach włoskich, nasionach chia i oleju rzepakowym, oraz kwasy eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA), występujące głównie w tłustych rybach i olejach rybnych, są nam niezbędne do dobrego funkcjonowania. Jednak nie ma co liczyć na to, że spożywanie kwasów omega-3, w tym dwóch posiłków rybnych tygodniowo, wiąże się ze znaczącym obniżeniem ryzyka wystąpienia zdarzeń sercowo-naczyniowych i śmiertelności z jakiejkolwiek przyczyny.

„Z kolei »suplementacja w małych dawkach«, ok. 1 g dziennie, nie przynosi żadnych korzyści w zapobieganiu chorobom układu krążenia” – twierdzi dr François Paillard, kardiolog z Centrum Profilaktyki Układu Krążenia Centre Hospitalier Universitaire de Rennes we Francji. 

Wyjątkiem są osoby, które nie spożywają ryb.

– W praktyce często rekomenduję suplementację kwasów omega-3 właśnie dlatego, że z wywiadu żywieniowego wynika, iż wielu moich pacjentów rzadko sięga po ryby. W Polsce są one stosunkowo drogie, a dostęp do świeżych ryb dobrej jakości bywa ograniczony, dlatego suplementacja daje większą pewność, że organizm regularnie otrzymuje odpowiednią ilość tych kwasów. Warto pamiętać, że omega-3 wspierają nie tylko układ sercowo-naczyniowy, ale także pracę mózgu, wzrok, układ nerwowy oraz kondycję skóry, włosów i paznokci – mówi Aneta Łańcuchowska, dietetyczka kliniczna z Centrum Medycznego Damiana.

Fot. PAP

Dieta wegańska dla dzieci to nie najlepszy pomysł

Rodzice, którzy bez wsparcia lekarza i dietetyka żywią małe dzieci wyłącznie produktami roślinnymi, narażają je na wiele niebezpieczeństw. Bezpieczniejsza jest dieta wegetariańska.

Zwraca jednak uwagę, że ponieważ w ostatnich latach kwasy omega-3 stały się również bardzo popularne jako suplement diety, wiele firm zaczęło wprowadzać na rynek własne preparaty, często w wysokich cenach. 

– W praktyce jednak po dokładniejszej analizie składu i zawartości EPA oraz DHA okazuje się, że droższe produkty wcale nie muszą być lepsze od ich tańszych odpowiedników. Dlatego przy wyborze suplementu najważniejsza jest realna zawartość kwasów omega-3 w dawce dziennej oraz jakość produktu, a nie sama cena czy marketing – ostrzega dietetyczka.

Od 2025 roku Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne zaleca rozważenie stosowania 4 g EPA dziennie w połączeniu ze statynami w wybranych grupach osób. 
„Należy jednak zwrócić uwagę na ryzyko migotania przedsionków” – ostrzega dr Paillard. „Istnieje zależność w kształcie litery U między spożyciem DHA i EPA a ryzykiem migotania przedsionków. Ryzyko maleje wraz ze spożyciem w diecie, ale wzrasta wraz z suplementacją w dużych dawkach”.

Dieta ketogeniczna nie ma uzasadnienia

Z kolei dieta ketogeniczna, znana w przeszłości jako dieta Atkinsa, która polega na wykluczeniu węglowodanów przy jednoczesnym braku ograniczeń w spożywaniu tłuszczów, białek i kalorii była krytykowana w czasopiśmie „JAMA” już w 1973 r. Według metaanalizy Cochrane z 2020 r. ma tylko jedno potwierdzone wskazanie: lekooporną padaczkę u dzieci.

Fot. PAP/T. Waszczuk

Dieta ketogenna, czyli tłuszczem w padaczkę

Dieta ketogenna ma pewną popularność jako metoda odchudzania, ale lekarze są co najmniej sceptyczni co do tego, czy to dobry sposób zrzucania kilogramów. Bywa jednak, że jest przez lekarzy zalecana; nie w celu odchudzania jednak, a leczenia padaczki. Można się niekiedy spodziewać spektakularnej poprawy. Dowiedz się więcej.

Dotychczas nie udowodniono, aby dieta ketogeniczna powodowała szybszą utratę masy ciała niż inne diety. Zdaniem prof. dr n. med. Claire Carette, dietetyczki i diabetolożki w Europejskim Szpitalu Georges Pompidou w Paryżu we Francji, wywiera ona również mniej korzystny wpływ na poziom glikemii niż dieta śródziemnomorska, a związane z nią ograniczenie spożywania błonnika może zwiększać ryzyko m.in. nowotworów jelita grubego. 

Kolejna moda żywieniowa – popularny w ostatnich latach post przerywany, polegający na ograniczeniu przyjmowania pokarmów do wyznaczonego przedziału godzinowego, nie zmniejszał masy ciała i nie poprawiał parametrów metabolicznych u osób z nadwagą i otyłością. Korzyść z postu przerywanego odnotowano w przypadku chorych na cukrzycę poprzez poprawę frakcji wyrzutowej lewej komory serca oraz wyrównania zaburzeń kardiologiczno-metabolicznych. 

AdobeStock

Tak się nie odchudzaj!

Drakońskie diety i ciężkie reżimy treningowe to droga donikąd. W ten sposób nie tylko się trwale nie odchudzisz, ale dodatkowo możesz jeszcze zrujnować swoje zdrowie. Oto 10 najczęściej popełnianych błędów w odchudzaniu.

– W praktyce dietetycznej znacznie częściej niż dietę ketogeniczna czy post przerywany rekomenduje się wzorce żywieniowe o silnym potwierdzeniu naukowym, takie jak dieta śródziemnomorska, która sprzyja odpowiedniej podaży błonnika i korzystnie wpływa na zdrowie metaboliczne – uważa Aneta Łańcuchowska.

Nie demonizujmy cukru

Podczas kongresu zwrócono również uwagę na szkodliwość pojawiających się w mediach społecznościowych „wyzwań bez cukru” oraz przedstawianie cukru jako substancji z natury złej. Przypomniano wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia, zalecające ograniczenie spożycia cukrów prostych do nie więcej niż 50 g dziennie przy diecie 2000 kcal, oraz francuskiej Agencji ds. Żywności, Środowiska i Bezpieczeństwa i Higieny Pracy, rekomendującej dzienne spożywanie 30 g błonnika.

Fot. PAP/T. Waszczuk

Jesz cukier i nie tyjesz

Naukowcy odkryli, że istnieje wariant pewnego genu, dzięki któremu ludzie jedzą więcej cukru… i mają mniejszą ilość tłuszczu w organizmie. Uwaga! Nie są jednak zdrowsi, choć na pewno szczuplejsi.

– Osobiście zwracam też uwagę na problem demonizowania cukru czy popularnych w mediach społecznościowych „detoksów cukrowych”. Dzielenie produktów na „dobre” i „złe” czy „zdrowe” i „niezdrowe” nie sprzyja budowaniu trwałych, zdrowych nawyków żywieniowych, a w niektórych przypadkach może nawet prowadzić do zaburzeń odżywiania, których niestety obserwujemy coraz więcej. Kluczowe znaczenie ma całościowy sposób odżywiania, umiar oraz odpowiednia ilość błonnika w diecie, zgodna z aktualnymi zaleceniami zdrowotnymi – reasumuje polska dietetyczka.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

    Wystąpienie jednej choroby alergicznej często zwiększa ryzyko rozwoju innych. Najczęściej obejmują one tzw. marsz alergiczny, w którym łączą się: alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry (AZS) oraz alergia pokarmowa. Taka wielochorobowość to poważne wyzwanie, ponieważ nakładające się objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie i zwiększają ciężkość przebiegu poszczególnych schorzeń.

  • AdobeStock

    Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

    Już około 20-30 g dziennie (najlepiej z zawartością powyżej 70 proc. kakao) wspiera procesy myślowe i chroni komórki nerwowe przed starzeniem. Co ciekawe, najlepiej działa na mózg seniorów.

  • AdobeStock

    Mózg nie lubi otyłości

    Zbyt duża waga pogarsza różne obszary zdolności poznawczych. Ponadto sprzyja rozwojowi demencji. Seniorzy powinni także zwrócić uwagę na zbyt niską masę ciała.

  • Adobe Stock

    Morwa czarna, morwa biała

    Rozpoczął się sezon na morwę – owoc mniej znany, ale coraz lepiej opisany w badaniach naukowych. Zarówno morwa biała, jak i czarna zawierają substancje, które mogą mieć znaczenie dla zdrowia i profilaktyki chorób metabolicznych.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Moda na reformery

    Ponad sto lat temu Joseph Pilates stworzył urządzenie, które miało pomagać wracać do sprawności po urazach. Dziś reformer przeżywa drugą młodość, podbija studia fitness i media społecznościowe. Skąd bierze się jego niezwykła popularność i co o efektach ćwiczeń na tej maszynie mówią najnowsze badania naukowe?

  • (Neuro)radiologia płodowa – zaawansowana metoda diagnostyczna

  • Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

  • Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

  • Jad, który leczy

  • PAP/P.Werewka

    Jak przygotować małe dzieci na zmianę rutyny w czasie wakacji

    Wszyscy wyczekujemy wakacji – bez odwożenia do szkoły, szykowania śniadaniówek czy porannych pytań „gdzie twój drugi but?”. Ale dla dzieci rutyna to psychologiczne rusztowanie. Kiedy nagle znika, niektóre dzieci czują się szczęśliwsze, a inne… nieco zagubione, pozbawione swojego naturalnego rytmu. Szczególnie trudne może to być dla dzieci z zaburzeniami lękowymi i innymi.

  • Badanie: długowieczność tak, ale pod pewnymi warunkami

  • Mózg nie lubi otyłości

Serwisy ogólnodostępne PAP