Materiał promocyjny

Refundacja pomp insulinowych dorosłym chorym na cukrzycę typu 1 opłaci się państwu

Cukrzyca typu 1 jest chorobą demokratyczną, która dotyka biednych i bogatych, dlatego uczciwie będzie rozszerzyć refundację NFZ na zakup pomp insulinowych dla pacjentów dorosłych, żeby utrzymać ich dłużej w zdrowiu i aktywności zawodowej - ocenili lekarze diabetolodzy. W imieniu pacjentów apelują oni do Ministerstwa Zdrowia, aby refundacja tych urządzeń przysługiwała osobom powyżej 26 roku życia.

Medtronic
Medtronic

Jak zauważyła prof. Agnieszka Szadkowska, kierownik Kliniki Pediatrii, Diabetologii, Endokrynologii i Nefrologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, rośnie zachorowalność na cukrzycę typu 1, zarówno u dzieci, jak i u osób dorosłych w każdym wieku.

„Badania prowadzone przez rodzime ośrodki pediatryczne wykazały, że w Polsce w ciągu ostatnich 40 lat, wskaźnik zapadalności na cukrzycę typu 1 wzrósł dziesięciokrotnie. Obecnie w Polsce choruje na nią jedno na 350 dzieci. A biorąc pod uwagę osoby dorosłe, szacuje się, że średnio w co 30. rodzinie jest osoba z cukrzycą typu 1” - powiedziała prof. Agnieszka Szadkowska.

Zwróciła uwagę, że życie z cukrzycą jest dla chorych wyzwaniem i ciągłą obawą przed powikłaniami. Jednak dzięki nowoczesnym lekom i szybkiemu rozwojowi technologicznemu urządzeń do monitorowania i do podawania insuliny staje się łatwiejsze i dłuższe. „Nowoczesne rozwiązania terapeutyczne pomagają też pacjentom zachować aktywność zawodową na równi z osobami zdrowymi” - wskazała prof. Szadkowska.

Podkreśliła, że stosowanie nowoczesnych preparatów insuliny pozwala w bardziej precyzyjny sposób odwzorować fizjologiczne wydzielanie tego hormonu. „Obecnie systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy (CGM), powszechnie stosowane w cukrzycy typu 1 oraz w innych typach cukrzycy, wymagających insulinoterapii, pozwalają na lepszą i prostszą kontrolę stężenia glukozy” - wskazała.

Dodała, że coraz doskonalsze urządzenia do podawania insuliny, takie jak osobiste pompy insulinowe oraz smartpeny, pomagają w uzyskaniu i utrzymaniu lepszej kontroli glikemii.

Według prof. Szadkowskiej najbardziej efektywne są systemy automatycznego podawania insuliny, integrujące pompy insulinowe z CGM wyposażone w algorytmy samodzielnie dawkujące insulinę na podstawie odczytów z CGM, z jak najmniejszym udziałem pacjenta.

„Obecnie jesteśmy na etapie zaawansowanych hybrydowych pętli zamkniętych (AHCL), które stosujemy od ponad pięciu lat. Zaawansowane hybrydowe pętle zamknięte wyposażone są w funkcję automatycznego zwiększenia podawania insuliny we wlewie podstawowym oraz w dawkach korekcyjnych, przy zbyt wysokich stężeniach glukozy, a także jej zmniejszenia lub zatrzymania podawania w przypadku spodziewanego spadku glikemii” - powiedziała.

Jak zauważyła, termin „hybrydowy” oznacza, że pacjent nadal musi samodzielnie podawać insulinę, wpisać do pompy ilość węglowodanów, które zamierza spożyć, i modyfikować terapię przy większej aktywności fizycznej czy podczas dodatkowych chorób. Ale AHCL jeszcze bardziej ułatwi podawanie insuliny, umożliwiając lepszą kontrolę metaboliczną cukrzycy i uniknięcia powikłań.

Przypomniała, że według zaleceń Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (PTD) osoby stosujące intensywną insulinoterapię niezależnie od typu cukrzycy powinny mierzyć glikemię co najmniej cztery razy na dobę, ale zaleca się, aby mierzyły co najmniej osiem razy dziennie, a zwykle częściej.

„Obecnie, kiedy szeroko korzystamy z systemów CGM, widzimy, jak niedoskonała jest samokontrola glikemii oparta o pomiary glukometryczne. Stąd zgodnie z zaleceniami PTD osoby leczone metodą intensywnej insulinoterapii powinny korzystać cały czas z systemu ciągłego monitorowania stężenia glukozy” - oceniła prof. Szadkowska.

Takie monitorowanie zapewnia system zaawansowanej hybrydowej pętli zamkniętej (AHCL). Jest to pompa insulinowa wyposażona w algorytm automatycznie podający insulinę na podstawie wartości i trendów zmian stężenia glukozy otrzymywanych ze zintegrowanego systemu ciągłego monitorowania stężenia glukozy.

Jak wyjaśniła prof. Szadkowska, w AHCL algorytm wylicza co kilka minut dawkę insuliny, jaka powinna być podana i system zgodnie z tymi wyliczeniami podaje ją samodzielnie, co 5 minut, czyli 288 razy na dobę, bez konieczności angażowania się samego pacjenta „Żaden człowiek nie da rady tak często modyfikować dawki insuliny” - wskazała.

W ocenie prof. Szadkowskiej, AHCL pozwalają obecnie na uzyskanie najlepszego wyrównania metabolicznego choroby, czyli osiągniecia najlepszych wartości glikemii. Jej zdaniem, nie ma dziś lepszego rozwiązania w terapii cukrzycy typu 1.

Prof. Andrzej Gawrecki, lekarz internista i wojewódzki konsultant w dziedzinie diabetologii z Wielkopolski zwrócił uwagę, że doświadczenie terapeutyczne z pompami insulinowymi AHCL w leczeniu dzieci jest bardzo dobre i dzięki refundacji pozwala w miarę normalnie żyć im samym oraz rodzicom.

„System zamkniętej pętli, co sam obserwuję, u wielu starszych pacjentów powoduje regres przewlekłych powikłań cukrzycy, a dla wielu jest ostatnią szansą na uratowanie życia. Problem w tym, że pompy insulinowe AHCLA kosztują nawet kilkadziesiąt tys. zł i bez refundacji wielu pacjentów nie stać na ich zakup” - powiedział.

Przypomniał, że pacjenci do 26. roku życia mają refundację na pompy insulinowe z NFZ. „Po 26. urodzinach choroba nie znika, ale refundacja już nie przysługuje. To powoduje, że wielu młodych pacjentów staje przed dylematem, czy stać ich na kontynuowanie nowoczesnej terapii” - zaznaczył prof. Gawrecki.

Jego zdaniem dorośli pacjenci z cukrzycą typu 1 też zasługują na dostęp do najbardziej przyjaznych i skutecznych terapii, bo i tak „są już wystarczająco pokrzywdzeni przez los”.

„Biorąc pod uwagę, że Polaków chorujących na cukrzycę typu 1 jest jakieś 200 tys., i że nie wszyscy wymagają użycia pompy insulinowej w systemie AHCL, koszt rozszerzenia refundacji pomp o wszystkich dorosłych pacjentów wynieść może ok. 30 mln zł. rocznie. Nie są to może zawrotne kwoty. Z pewnością jednak będzie to świetna inwestycja w ludzi, którzy unikną bolesnych i kosztownych powikłań jak np. kwasica. Z drugiej strony dłużej pozostaną aktywni zawodowo, zasilając składkami budżet NFZ” - podkreślił ekspert.

Przypomniał, że również Rzecznik Praw Pacjenta w marcu br. upomniał się w Ministerstwie Zdrowia o dorosłych pacjentów chorych na cukrzycę typu 1, po odmownej decyzji ws. rozszerzenia refundacji na zakupu pomp insulinowych dla osób po 26. roku życia.

Prof. Gawrecki dodał, że ministra zdrowia Izabela Leszczyna w pierwszych dniach kwietnia zleciła Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ponowne przeanalizowanie sprawy. „Wierzę, że tym razem analiza AOTMiT będzie kompleksowa, a korzystna dla dorosłych chorych decyzja zapadnie jeszcze w tym roku. Ponieważ refundacja po 26. roku życia jest po prostu demokratyczna, tak samo jak demokratyczna jest sama choroba” - ocenił lekarz.

Źródła

Źródło informacji: PAP MediaRoom

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Jad, który leczy

    Przez miliony lat ewolucja doskonaliła jad po to, by zabijać. Dziś naukowcy wykorzystują go, by ratować życie. Substancje pochodzące z jadów węży, skorpionów, ślimaków morskich, pająków, a nawet jadowitych jaszczurek, stały się inspiracją dla leków stosowanych w nadciśnieniu, cukrzycy, leczeniu bólu i chorobach serca. To jedna z najbardziej niezwykłych historii współczesnej farmakologii: trucizna zamieniona w terapię.

  • AdobeStock

    Mózg nie lubi otyłości

    Zbyt duża waga pogarsza różne obszary zdolności poznawczych. Ponadto sprzyja rozwojowi demencji. Seniorzy powinni także zwrócić uwagę na zbyt niską masę ciała.

  • PAP/Jacek Turczyk

    Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

    Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), którzy mają podwyższony poziom eozynocytów we krwi, powinni mieć dostęp do leczenia biologicznego. To światowy standard. Klinicyści i pacjenci liczyli, że w tym wskazaniu dupilumab pojawi się lada chwila, ale tak się nie stanie – zaznaczyli specjaliści podczas konferencji zorganizowanej przez Fundację „TO SIĘ LECZY".

  • Adobe Stock

    Stop niepotrzebnym amputacjom – badanie profilaktyczne jest proste

    Sprzęt potrzebny, by diagnozować zmiany grożące rozwinięciem tzw. stopy cukrzycowej, kosztuje grosze. Koszty protezy, którą refunduje NFZ po amputacji, są wyższe niż koszt leczenia, a pięcioletnia śmiertelność pacjentów po amputacji, o czym praktycznie się nie mówi, zbliżona jest do śmiertelności w chorobach onkologicznych – wyliczają systemowe niedociągnięcia eksperci, którzy zajmują się na co dzień leczeniem powikłań cukrzycy.

NAJNOWSZE

  • PAP/Lech Muszyński

    Badanie: długowieczność tak, ale pod pewnymi warunkami

    85 proc. badanych wcale nie chciałoby żyć nawet o 10 lat dłużej, gdyby mieli utracić sprawność psychiczną i kontakt z rzeczywistością. Dla niemal połowy motywacją do długiego życia są dobre relacje z bliskimi – wynika z raportu pt. „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością?”.

  • Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

  • Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

  • Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

  • AdobeStock

    Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

    Wystąpienie jednej choroby alergicznej często zwiększa ryzyko rozwoju innych. Najczęściej obejmują one tzw. marsz alergiczny, w którym łączą się: alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry (AZS) oraz alergia pokarmowa. Taka wielochorobowość to poważne wyzwanie, ponieważ nakładające się objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie i zwiększają ciężkość przebiegu poszczególnych schorzeń.

  • Jad, który leczy

  • Mózg nie lubi otyłości

Serwisy ogólnodostępne PAP