Materiał promocyjny

Nowa terapia daje nadzieję chorym na tętnicze nadciśnienie płucne

Tętnicze nadciśnienie płucne (TNP) to rzadka choroba kardiologiczna. Nieleczona może prowadzić do śmierci. Badania kliniczne nad nowym lekiem, prowadzone przez prof. Grzegorza Kopcia z Ośrodka Chorób Krążenia Płucnego UJ w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Św. Jana Pawła II, dały bardzo dobre rezultaty i napawają chorych optymizmem.

AdobeStock
AdobeStock

„Wyniki kolejnego badania 3 fazy, ZENITH, dotyczącego nowego leku, ogłoszone 25 listopada 2024 roku, budzą wśród chorych na TNP nadzieję na poprawę efektywności leczenia - komentuje prof. Grzegorz Kopeć z Ośrodka Chorób Krążenia Płucnego UJ w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Św. Jana Pawła II, który nadzorował badanie rejestracyjne nowego medykamentu.

Jak przekazała Małgorzata Piekarska ze Stowarzyszenia Osób z Nadciśnieniem Płucnym i Ich Przyjaciół, badanie dotyczyło oceny skuteczności leku w leczeniu tętniczego nadciśnienia płucnego.

„Tętnicze nadciśnienie płucne to rzadka choroba kardiologiczna, nieleczona może prowadzić nawet do śmierci. W Polsce cierpi na nią około 1 300 osób, a każdego miesiąca diagnozowanych jest 8 nowych pacjentów. Obecne stosowane terapie w ramach programu NFZ mają za zadanie spowolnić chorobę, jednak nie dają możliwości całkowitego jej wyleczenia. Nowy lek ma być przełomową terapią, która ma zatrzymać chorobę” - powiedziała Piekarska.

Stopień zaawansowania TNP ocenia się za pomocą czterostopniowej klasyfikacji NYHA. Życie pacjentów cierpiących na TNP II klasy jest utrudnione, gdyż często nie są oni w stanie wykonywać aktywności, które wymagają wysiłku fizycznego. W przypadku IV klasy chorzy nie mogą podołać podstawowym, codziennym czynnościom, a w niektórych przypadkach nie są w stanie wstać z łóżka.

Jak powiedział prof. Grzegorz Kopeć, „do badania ZENITH zostali zakwalifikowani jedynie pacjenci o dużym ryzyku zgonu, z najwyższym stopniem zawansowania choroby”, czyli chorzy, którzy mieli znacznie zmniejszoną wydolność fizyczną.

„W momencie włączenia do badania znajdowali się w III lub IV klasie czynnościowej. Dla porównania - w badaniach PULSAR i STELLAR uczestniczyli pacjenci w II lub III klasie czynnościowej, a więc o nieco mniejszym zaawansowaniu choroby” - powiedział prof. Kopeć.

Celem badań była ocena skuteczności leku z substancją czynną sotatercept-csrk „w zmniejszaniu ryzyka zdarzeń chorobowości lub śmiertelności u pacjentów z TNP w klasie czynnościowej III lub IV (według WHO)”, czyli tych, którzy są najbardziej narażeni na wysokie ryzyko śmiertelności. Badanie ZENITH wykazało statystycznie istotne i klinicznie znaczące zmniejszenie ryzyka zdarzeń chorobowości lub śmiertelności w porównaniu z podawanym chorym placebo.

„Badania hemodynamiczne przeprowadzone wśród pacjentów wykazały obniżenie średniego ciśnienia płucnego, zmniejszenie częstotliwości hospitalizacji, zmniejszenie konieczności przeszczepów płuc, poprawę wyników w teście 6-minutowego marszu. Wyniki mogą zmienić standardy leczenia TNP, oferując pacjentom nową, skuteczną opcję terapeutyczną” - dodała Małgorzata Piekarska.

Jak wykazano we wnioskach, lek zawierający substancją czynną sotatercept-csrk zmniejszył ryzyko takich zdarzeń jak: śmierć z dowolnej przyczyny, przeszczep płuc lub hospitalizacja związana z pogorszeniem PAH. Badanie rozpoczęło się w 2021 roku, a jego wyniki ogłoszono 25 listopada 2024 roku.

„Śródokresowa analiza wyników (jeszcze przed zakończeniem wszystkich zaplanowanych procedur) była tak korzystna, że specjalna komisja nadzorująca przebieg badania zdecydowała, że nieetyczne jest kontynuowanie przez chorych placebo i wszyscy chętni pacjenci powinni jak najszybciej otrzymać lek. Taka sytuacja zdarza się dość rzadko i świadczy o dużej skuteczności leczenia” - przekazał prof. Grzegorz Kopeć.

Zaznaczył, że ZENITH to jedno z badań z „multiwersum sotaterceptu”. Klinicyści już niebawem spodziewają się wyników kolejnego badania z tej grupy o akronimie Hyperion, które odpowie nam na pytanie o znaczenie wczesnego włączania sotaterceptu w grupie pacjentów z TNP. Inne badanie - SOTERIA, w którym obserwowani są tylko pacjenci stosujący lek (bez grupy placebo) odpowie na pytanie o długotrwałą skuteczność i bezpieczeństwo medykamentu.

„Badanie ZENITH zostało zakończone wcześniej, na podstawie rekomendacji niezależnej komisji monitorującej dane, która uznała, że wyniki były wystarczająco przekonujące, aby ukończyć badanie. Mamy - jako Stowarzyszenie - ogromną nadzieję na szybką refundację leku” - stwierdziła Małgorzata Piekarska ze Stowarzyszenia Osób z Nadciśnieniem Płucnym i Ich Przyjaciół.
 

Źródła

 PAP MediaRoom

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStoc

    Chorowanie na nowotwór jest czasochłonne

    Chorowanie na nowotwór pochłania sporo czasu; zdaniem niektórych tyle co praca na pół etatu lub więcej. Czas zabiera nie tylko samo leczenie – chemioterapia, radioterapia, operacje – lecz także konieczność licznych wizyt kontrolnych, badań diagnostycznych, dojazdów, a także przewlekłe zmęczenie i konieczność reorganizacji życia codziennego.

  • Adobe

    Komórki macierzyste regenerują połączenia neuronalne

    Jeszcze do niedawna uważano, że mózg po udarze nie jest w stanie się odbudować. Najnowsze badania pokazują jednak coś przełomowego: przeszczepy komórek macierzystych mogą regenerować nie tylko uszkodzoną tkankę, lecz także odtwarzać połączenia neuronalne odpowiedzialne za ruch, mowę i funkcje poznawcze.

  • Paciorkowce – od anginy do szkarlatyny

    Zakażenia paciorkowcowe pozostają jednym z najczęstszych powodów wizyt u lekarza rodzinnego. Te same bakterie mogą wywołać zwykłą anginę albo pełnoobjawową szkarlatynę – różnica tkwi w ich biologii i reakcji układu odpornościowego.

  • Adobe

    Białka potrzebujemy dużo, ale nie za dużo

    Diety wysokobiałkowe robią furorę, a półki sklepów uginają się od produktów „proteinowych”. Czy rzeczywiście wszyscy potrzebujemy więcej białka i czy istnieje granica bezpieczeństwa?

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Gdy „żyła miłości” niedomaga, kobiety unikają seksu

    Jedna żyła może decydować o jakości miesiączek, życiu seksualnym i codziennym komforcie. O „żyle miłości”, jej znaczeniu i nowoczesnym leczeniu opowiada dr n. med. Cezary Szary, flebolog, specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej.

  • Bulion kolagenowy – płynne złoto dla kości i skóry?

  • Kardiolodzy gotowi szkolić się, by usprawnić diagnostykę obrazową serca

  • Chorowanie na nowotwór jest czasochłonne

  • Pączki – niezbyt zdrowa tradycja

  • Polscy naukowcy opracowują innowacyjne urządzenia stosowane w kryminalistyce

    Na miejscu zdarzenia często pojawiają się trudne sytuacje: zwłoki mogą być w złym stanie, może ich być wiele. Za działania odpowiada prokurator, ale pracuje tam także wiele osób, które analizują sytuację pod jego kierownictwem. Wstępne, możliwie najszybsze analizy tego, co zastano na miejscu, mają kluczowe znaczenie dla dalszych etapów postępowania. Dlatego zależało nam na stworzeniu urządzenia, które pozwoli przyspieszyć pracę techników kryminalistyki – mówi prof. Aneta Lewkowicz, kierowniczka Zakładu Badań Sądowych z Katedry Prawa Karnego Materialnego i Kryminologii Wydział Prawa i Administracji, Uniwersytet Gdański.

  • Komórki macierzyste regenerują połączenia neuronalne

  • Międzynarodowy Dzień na Rzecz Dzieci z Chorobami Nowotworowymi

    Patronat Serwisu Zdrowie

Serwisy ogólnodostępne PAP