Dobre strony i pułapki praktykowania wdzięczności

Popularne jest obecnie tzw. praktykowanie wdzięczności. Osoba, która to robi, każdego dnia znajduje czas, by pomyśleć o tym, za co jest wdzięczna. Często zalecane jest też prowadzenie tzw. dziennika wdzięczności. Tego rodzaju praktyki mogą pomagać, ale uwaga na to, by się nie oszukiwać i nie być wdzięcznym na siłę.

Fot. PAP
Fot. PAP

Jak pokazało opublikowane właśnie badanie, krótki kurs wspierający odczucia zachwytu, życzliwości i wdzięczności trwale poprawił stan psychiki pracowników służby zdrowia. Zmniejszyły się u nich objawy depresyjne i emocjonalne wyczerpanie. Przy okazji badanie pokazuje, jak w dobry sposób można wdzięczność praktykować.

- Nawet przed pandemią pracowników medycznych dotykało silne wypalenie emocjonalne - mówi autor badania z udziałem kilkuset ochotników, dr  Bryan Sexton z Duke University. - Dotyczy to jednak nie tylko personelu medycznego, ale także pacjentów. Wyraźnie widać zapotrzebowanie na łatwo dostępne, poparte dowodami naukowymi podejścia do problemu - podkreśla.

Przedstawiona metoda opiera się na uznaniu istniejących problemów przy jednoczesnym przekierowaniu uwagi ochotnika z ciemnych, destrukcyjnych myśli na bardziej konstruktywne, takie jak związane z życzliwością dla innych, wspominaniem momentów zachwytu czy właśnie poszukiwaniem osobistych powodów do wdzięczności.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Ciałopozytywność - mądrze kochaj swoje ciało

Body positivity, ciałopozytywność, nie oznacza akceptacji otyłości, co w Polsce jest nagminnie temu ruchowi przypisywane i sprawia, że część osób widzi w nim zagrożenie. Tymczasem ciałopozytywność uznaje otyłość za przewlekłą chorobę, którą trzeba leczyć.

Opracowany program dawał już wyraźne pozytywne efekty po 10 dniach stosowania kilkuminutowych, internetowych sesji.

- Wspominanie czegoś, co budziło prawdziwy zachwyt, np. pięknego wschodu słońca, albo czegoś, co dziadek lub mentor kiedyś zrobił dla danej osoby, a co wywołuje teraz uczucie wdzięczności - to są bezpieczne metody, które naprawdę pozwalają wielu osobom się zregenerować - stwierdza dr Sexton.

Dziennik wdzięczności

Podobne wyniki przyniosło inne badanie, także z udziałem pracowników medycznych. Być może naukowcy wybierają chętnie tę grupę zawodową właśnie ze względu na silny stres i ryzyko emocjonalnych kłopotów. Tak też zrobili badacze z Hong Kong Institute of Education, który wskazali jednocześnie na jedną z metod ćwiczenia wdzięczności.

Ponad setka ochotników została przydzielona do trzech grup. Jedna zapisywała w dzienniku wydarzenia prowokujące wdzięczność, a druga - wywołujące stres. Trzecia, natomiast stanowiła kontrolę. Uczestnicy z dwóch pierwszych grup regularnie opisywali swoje przeżycia w dziennikach. Naukowcy sprawdzali obecność symptomów depresyjnych oraz nasilenie odczuwanego stresu.

W porównaniu do grupy kontrolnej oraz do poddawanej dodatkowym stresorom, ochotnicy praktykujący wdzięczność z pomocą prowadzenia dziennika okazali się być w lepszym stanie pod względem obu sprawdzanych parametrów.

„Wniosek: docenianie wydarzeń, za które warto być wdzięcznym to skuteczne podejście redukujące u personelu medycznego stres i objawy depresyjne” - piszą autorzy badania w swojej publikacji, która ukazała się na łamach „Journal of Consulting and Clinical Psychology”.

Warto jednak zaznaczyć, że opisane badanie ma relatywnie słabą jakość metodologiczną – m.in. zarówno liczebność, jak i dobór uczestników jest na tyle odpowiednio: mała i mało różnorodny, że nie należy wyciągać z rezultatów badania daleko idących wniosków.
Jednocześnie trzeba pamiętać, że istnieje szereg innych badań wskazujących na pozytywne aspekty praktykowania wdzięczności.

"Wdzięczny" charakter daje przewagę

Naukowcy z University of California, Irvine przeprowadzili analizę dostępnych prac naukowych na temat związku osobistych, stałych predyspozycji do odczuwania wdzięczności z psychicznym dobrostanem. Badania z udziałem łącznie ponad 100 tys. ochotników pokazały wyraźne korelacje.

„Nie powinno dziwić, że osiągnięcie i utrzymanie dobrej psychicznej kondycji to dla wielu jeden z głównych życiowych celów, a zrozumienie sposobów poprawy dobrostanu to jedno z najważniejszych zadań psychologów i decydentów” -  przypominają w swojej pracy badacze. 

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Pozytywne nastawienie chroni przed demencją

Poczucie własnej wartości oraz zadowolenie z życia chronią seniorów przed demencją. Nawet tych, którzy są genetycznie do niej predysponowani.

Osobista skłonność do doświadczania uczucia wdzięczności umiarkowanie lub silnie wiązała się z różnymi parametrami dobrego samopoczucia, takimi jak satysfakcja z życia, poczucie szczęścia, czy odpowiednio niski poziom stresu. 

Różne metody praktykowania wdzięczności

Jak jednak rozumieć wdzięczność i jak jeszcze można ją z siebie wydobyć? Naukowcy z Harvard Medical School wyjaśniają np. że „wdzięczność to dziękczynne docenianie tego, co się otrzymuje, zarówno w sferze materialnej jak i niematerialnej. Przy wdzięczności ludzie doceniają dobro w ich życiu. W tym procesie, zwykle zauważają, że źródło tego dobra, przynajmniej w części leży poza nimi. W rezultacie bycie wdzięcznym pomaga im także w nawiązaniu kontaktu z czymś większym niż oni sami - czy to z innymi ludźmi, z naturą czy siłą wyższą”.

Jak zwracają uwagę eksperci z Harvardu, człowiek może odczuwać wdzięczność na różne sposoby. Może np. dotyczyć ona przeszłości i pozytywnych wspomnień. Może obejmować chwilę obecną - kiedy to docenia się powodzenie zamiast uważać, że się ono należy, Może też dotyczyć przyszłości - gdy utrzymuje się nastawienie pełne nadziei i optymizmu.

Specjaliści z Harvard Medical School podają też kilka prostych metod pracy nad wdzięcznością. Jedna z nich to pisanie listów lub maili wyrażających radość i docenienie do osoby, która wpłynęła na nasze życie. Można taki list napisać także samemu sobie. Wiele może zdziałać także dziękowanie innym tylko w myślach. Dobry pomysł to, według specjalistów, także zapisywanie powodów do wdzięczności z ostatniego czasu. Fachowcy doradzają też praktykę tzw. uważności, w której osoba bez osądzania sytuacji skupia się na chwili obecnej lub np. na wybranym zdarzeniu czy innym elemencie życia prowokującym pojawienie się wdzięczności. 

Pułapki praktykowania wdzięczności

Trzeba jednak zachować nieco ostrożności i trzeźwy umysł. Psycholodzy przestrzegają bowiem przed tzw. toksyczną pozytywnością. Takie podejście cechuje zaprzeczanie realiom, umniejszanie ich wpływu i nieuwzględnianie rzeczywistego działania wszystkich emocji. 
Można to chyba rozumieć trochę jak tzw. robienie dobrej miny do złej gry, a to już droga w ślepy zaułek. Tego rodzaju szkodliwemu podejściu sprzyjają takie stwierdzenia jak „nie myśl o tym, bądź pozytywny”, „wszystko się jakoś ułoży”, albo „mogło być gorzej”. Takie myślenie, które powoduje raczej oszukiwanie siebie, może stawać na drodze do dostrzeżenia problemów i tkwienie w nich zamiast ich rozwiązywania.

Z odpowiednim nastawieniem bardziej zgodne są stwierdzenia takie jak: „Powiedz, co naprawdę czujesz”, czy: „To trudna sytuacja, ale masz wsparcie”. Chodzi więc o autentyczność. Jednak, chyba każdy, kto dobrze poszuka, znajdzie niemało powodów do tego, aby życiu dziękować.

Jeśli zaś nas czy bliską osobę opanowały tzw. złe emocje (poczucie smutku, brak możliwości odczuwania radości, koncentrowanie się na negatywnych stronach itd.), warto porozmawiać o tym ze specjalistą lub na początek – choćby z przyjacielem.

Marek Matacz dla zdrowie.pap.pl 

Źródła:

Doniesienie na temat wpływu wdzięczności na stan psychiczny personelu medycznego

Praca naukowa na temat związków między wdzięcznością i zdrowiem psychicznym pracowników medycznych

Metaanaliza naukowych badań poświęconych osobowościowych predyspozycji do wdzięczności i ich związków ze stanem psychiki

Witryna Harvard Medical School na temat wdzięczności i jej działania

Serwis internetowy The Psychology Group na temat toksycznej pozytywności

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Skrajne emocje w transplantologii

    Niektórzy pacjenci transplantologiczni przeżywają żałobę po sobie jako osobie zdrowej, ale również po dziecku, które nigdy się nie pojawi, bo strach przed przekazaniem choroby genetycznej jest tak wielki. Chorzy czują radość, ale też lęk, rozczarowanie. Czasem pojawia się poczucie winy i myśli rezygnacyjne. O wsparciu psychologicznym nie tylko pacjenta opowiada dr n. o zdr. Aleksandra Tomaszek, psycholożka z Narodowego Instytutu Kardiologii im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego – Państwowego Instytutu Badawczego.

  • Adobe Stock

    Puzzle to więcej niż rozrywka

    Układanie puzzli jest przyjemne i satysfakcjonujące, a do tego wspiera rozwój poznawczy, koncentrację i sprawność mózgu. – To jakbym używał mózgu, ale jednocześnie robił sobie przerwę od myślenia – opisuje jeden z miłośników puzzli.

  • Adobe Stock

    Hejt to nic nowego, ale ma się coraz lepiej

    Internet pozwala na anonimowość, dlatego obrażanie, ośmieszanie, poniżanie innych jest łatwiejsze. Słowa rzuca się w wirtualną przestrzeń, często bez żadnych zahamowań. A jednak krzywdzą i ranią tak samo, prowadzą do osamotnienia i wykluczenia. Za hejtem może stać m.in. frustracja, poczucie bezkarności. Nie reagując, dajemy mu życie. Jak się przed nim bronić?

  • AdobeStock

    Igrzyska pełne urazów

    Sport, a szczególnie sport wyczynowy, bywa niebezpieczny. Na tegorocznych igrzyskach nie zabrakło wypadków, a niektóre z nich okazały się naprawdę groźne w skutkach – jak choćby upadek legendy narciarstwa alpejskiego Lindsey Vonn czy polskiej łyżwiarki Kamili Sellier. To te najbardziej spektakularne, ale sportowcy często ulegają mniej groźnym zdarzeniom, z których konsekwencjami mierzą się potem w swoim codziennym życiu.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Jak zmienić nawyki żywieniowe

    Efekt jojo polega na zrzucaniu kilogramów, a potem szybkim ich nadrabianiu. Są osoby, które zaczynają dietę, ale szybko się poddają. Miotają się od lat pomiędzy dietą niskowęglowodanową a niskotłuszczową, ale bez skutku. Zamiast wprowadzać drakońskie scenariusze, można zmienić nawyki. Krok po kroku, z głową, najlepiej pod okiem specjalisty.

  • Co to znaczy „mieć kondycję”

  • Trening medycyny pola walki

  • Skrajne emocje w transplantologii

  • Autoprzeszczep wątroby – szansa dla nieoperacyjnych pacjentów onkologicznych

  • Adobe Stock

    Dlaczego potrzebujemy biotyny?

    Choć biotyna kojarzy się głównie z poprawą kondycji włosów i paznokci, badania naukowe pokazują, że jej podstawowa rola dotyczy metabolizmu, a nie efektów estetycznych. Jednocześnie coraz więcej danych wskazuje, że jej suplementacja u osób zdrowych nie jest konieczna i może wpływać na wyniki badań laboratoryjnych.

  • Puzzle to więcej niż rozrywka

  • Hejt to nic nowego, ale ma się coraz lepiej

Serwisy ogólnodostępne PAP