Alkohol w ciąży naraża dziecko na narkomanię

Pijąc alkohol w ciąży zwiększasz ryzyko, że Twoje dziecko będzie uzależnione od narkotyków. Dlaczego? Alkohol zmienia działanie systemu nagrody w rozwijającym się mózgu.

Fot. PAP/G. Michałowski
Fot. PAP/G. Michałowski

Nie jest nowością ustalenie, że picie w ciąży zwiększa ryzyko rozwinięcia uzależnienia przez dziecko w życiu dorosłym. Coraz bliżej jest jednak wyjaśnienia fizjologicznego mechanizmu takiej zależności. Wyniki amerykańskich badań, które znacząco przyczyniają się do jego opisania, opublikowało niedawno czasopismo Journal of Neuroscience. Eksperyment przeprowadzono wprawdzie na szczurach i to ich mózgi potem badano, niemniej jednak jest bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że w tym przypadku podobny mechanizm występuje u ludzi.

Szczurzym matkom od 8. do 20. dnia ciąży (cała trwa 21-23 dni) podawano codziennie (poza weekendami) alkohol. Grupa kontrolna dostawała roztwór cukru.

Kiedy młode miały po siedem tygodni, nauczono je obsługiwać urządzenie dostarczające im amfetaminę. Okazało się, że zwierzęta, które w życiu płodowym miały kontakt z alkoholem, zażywały narkotyk znacznie częściej niż szczury z grupy kontrolnej.

Zaburzone kannabinoidy w mózgu

Badania mózgu uzależnionych gryzoni ujawniły, że klucz do zrozumienia zjawiska stanowią endokannabinoidy. Są one produkowane w mózgu (także człowieka) i odgrywają dużą rolę w regulowaniu działania układu pokarmowego, układów dokrewnego i odpornościowego. Wpływają ponadto na reakcje psychiczne oraz stan dobrego samopoczucia, łagodzą sytuacje stresowe, zmniejszają ból.

AdobeStock

Dlaczego alkoholu nie zaleca się w profilaktyce chorób?

Alkohol wykazuje działanie prozdrowotne - badania obserwacyjne i eksperymentalne wykazały jego dobroczynny wpływ na zmniejszenie ryzyka chorób układu krążenia. A jednak  nie został uznany za środek profilaktyczny. Wiesz, dlaczego?

- Po ekspozycji mózgu płodu na alkohol, endokannabinoidy mają inne działanie na neurony, które produkują i uwalniają dopaminę - neuroprzekaźnik odgrywający zasadniczą rolę w uzależnieniach – mówi dr Roh-Yu Shen z Instytutu Badań nad Uzależnieniami University of Buffalo, która kierowała pracami w tym eksperymencie.

Odczuwanie przyjemności jest związane z wydzielaniem się dużych ilości dopaminy. To właśnie ten neuroprzekaźnik odpowiada za subiektywne odczucia przyjemności i satysfakcji towarzyszące zażywaniu substancji i wykonywaniu niektórych czynności.

Szczurki, których matki piły w ciąży, padają ofiarami niepokojącego zjawiska.

– Neurony, które wydzielają dopaminę, stają się u nich bardziej wrażliwe na efekt narkotyków. W konsekwencji taki osobnik, kiedy dorośnie, potrzebuje mniej narkotyków, by się od nich uzależnić – dodaje dr Shen.

Według uczonej alkohol zmienia funkcjonowanie pola brzusznego tzw. nakrywki - części mózgu będącej częścią układu nagrody, który odpowiada m.in. za uzależnienia. Efekt endokannabinoidów jest tam zredukowany głównie ze względu zmniejszone funkcjonowanie receptorów endokannabinoidowych. W rezultacie proces przesyłania informacji między neuronami jest zaburzony i zwiększa się ryzyko uzależnienia.

- Poprzez zrozumienie roli endokannabinoidów w rosnącej podatności mózgu na uzależnienie, możemy zacząć rozwijać terapie walczące z tym efektem i być może innymi negatywnymi skutkami picia alkoholu przez matkę w ciąży – mówi dr Shen.

Warto jednak tu przypomnieć, że w kwestii picia alkoholu przez kobietę w ciąży, naukowcy nie mają wątpliwości, że szkodzi nawet jeden kieliszek. Nawet taka ilość alkoholu może być bowiem przyczyną uszkodzenia układu nerwowego, co prowadzi do zaburzeń rozwoju poznawczego i zaburzeń zachowania.

Anna Piotrowska (www.zdrowie.pap.pl)

Więcej

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Adobe Stock

    Dziecko ze spektrum autyzmu ma inaczej, rodzice jego też

    Dziecko rozwijające się w spektrum autyzmu to wyzwanie dla rodzica. Życie z nim ma wiele odcieni. Zdarzają się wzloty i upadki, jak w życiu każdego, tylko trochę inaczej. Czym jest spektrum autyzmu w czterech ścianach, 24 godziny na dobę?  - Przyciągał uwagę jak magnes metal, pochłaniał mój czas – opisuje jedna z mam już prawie dorosłego syna z zespołem Aspergera.

  • Adobe Stock

    Kiedy zacząć myć zęby dziecku?

    O higienę jamy ustnej dziecka należy dbać jeszcze przed wyrznięciem się pierwszego zęba, a ze szczoteczką do zębów i pastą zaznajamiać, zanim wyrośnie ono z pieluch. Samodzielność w myciu zębów owszem, ale pod czujnym okiem dorosłego i to dość długo.

  • Adobe Stock

    Niejadki. Kiedy trudności w jedzeniu mają podłoże sensoryczne

    Rzadko się nad tym zastanawiamy, ale posiłek to nie tylko smak, ale cała gama doznań sensorycznych wynikających z kolorów, zapachów, konsystencji, kompozycji na talerzu. Dzieci z nadwrażliwością zmysłów mogą czuć się przytłoczone tą kakofonią i w rezultacie jeść bardzo mało i bez urozmaicenia.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Sudoku dla mózgu

    Sudoku to jedna z najpopularniejszych łamigłówek na świecie. Wymaga logicznego myślenia, skupienia uwagi i zapamiętywania informacji, a przy tym nie potrzebujemy do niego niczego poza kartką z cyframi lub aplikacją w telefonie. Czy regularne rozwiązywanie sudoku rzeczywiście usprawnia pracę mózgu?

  • Badanie „post mortem”, czyli kiedy wykonuje się sekcję zwłok

  • Nastolatki odsypiają poranne wstawanie do szkoły w weekend, szczególnie „sowy”

  • Uwaga! Pleśń

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • AdobeStock

    Chorzy na celiakię latami czekają na trafną diagnozę

    Od pierwszych objawów do rozpoznania celiakii mija średnio 7,3 roku. Przez ten czas chorzy ze swoimi dolegliwościami odwiedzają wielu lekarzy, leczą się na nieistniejące choroby i cierpią, czasem wręcz podupadają na zdrowiu. Wiedza na temat tej choroby wciąż jest niewystarczająca, a objawy na tyle niespecyficzne, że lekarze często przypisują je zespołowi jelita drażliwego (IBS), anemii z niedoboru żelaza czy chronicznemu zmęczeniu.

  • Wcześnie wykryty rak płuca daje większe szanse na skuteczne leczenie

  • Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

Serwisy ogólnodostępne PAP