Materiał promocyjny

Masz 30, 40, a może 50 lat? To świetny moment, by zdobyć nowy zawód

Poczucie stabilizacji zawodowej to luksus, którego wielu z nas pragnie, ale nie każdy doświadcza. Zmiana ścieżki kariery w dojrzałym wieku może wydawać się wyzwaniem, jednak często okazuje się najlepszą decyzją życiową. Obecnie rynek pracy oferuje elastyczne możliwości przekwalifikowania, szczególnie w branżach z rosnącym zapotrzebowaniem na specjalistów. Sektor medyczny i wellness stanowi doskonały przykład obszaru, gdzie doświadczenie życiowe i dojrzałość emocjonalna są cenionymi atutami, a nie przeszkodami.

Envato Elements
Envato Elements

Dlaczego warto rozważyć nowy zawód medyczny po trzydziestce?

Wejście w nową profesję w dojrzałym wieku niesie ze sobą szereg korzyści, których często nie dostrzegamy. Stabilność zatrudnienia i rosnące zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników medycznych to tylko początek długiej listy zalet. Branża opieki zdrowotnej rozwija się dynamicznie, oferując miejsca pracy odporne na automatyzację i recesję gospodarczą. Osoby dojrzałe wnoszą do zawodu bezcenne atuty: empatię rozwiniętą przez lata doświadczeń, odpowiedzialność i zrównoważone podejście do wyzwań. Policealne szkoły medyczne Cosinus (https://www.cosinus.pl/szkoly-medyczne) umożliwiają zdobycie praktycznych umiejętności, na niektórych kierunkach wystarczy zaledwie rok (Technik sterylizacji medycznej, Asystentka stomatologiczna), bez obciążenia w postaci czesnego.

Jakie możliwości daje zawód opiekuna medycznego?

Opiekun medyczny to odpowiedź na wyzwania demograficzne współczesnego społeczeństwa. Program nauczania obejmuje kompleksowe przygotowanie teoretyczne i praktyczne, od anatomii i patofizjologii po techniki pielęgnacyjne i aktywizację pacjentów. Międzynarodowe uznanie kwalifikacji otwiera drzwi do pracy nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Absolwenci kierunku mogą znaleźć zatrudnienie w szpitalach, zakładach opiekuńczo-leczniczych, domach pomocy społecznej lub świadczyć indywidualną opiekę w domach pacjentów. Kursy dla opiekunów medycznych Cosinus (https://www.cosinus.pl/szkola-policealna/opiekun-medyczny) trwają zaledwie 1,5 roku i kończą się państwowym egzaminem potwierdzającym zdobyte kwalifikacje.

Czy masażysta to zawód z przyszłością?

Technik masażysta to profesja łącząca elementy medycyny, rehabilitacji i wellness, co czyni ją wyjątkowo wszechstronną i przyszłościową. W trakcie dwuletniego programu słuchacze zdobywają wiedzę z anatomii, fizjologii i podstaw fizjoterapii, a także praktyczne umiejętności w zakresie różnych rodzajów masażu. Elastyczność zatrudnienia to jedna z kluczowych zalet tego zawodu - absolwenci mogą pracować zarówno w placówkach medycznych, jak i w sektorze wellness, sportu czy prowadzić własną działalność gospodarczą. Masażysta w szkole policealnej Cosinus (https://www.cosinus.pl/szkola-policealna/masazysta) to kierunek dający solidne podstawy do rozwoju kariery w dynamicznie rozwijającej się branży.

W jaki sposób rozpocząć nową ścieżkę zawodową?

Decyzja o zmianie zawodu wymaga odwagi, ale proces rekrutacji i nauki jest zaskakująco prosty. Szkoły Cosinus oferują bezpłatną edukację oraz elastyczny harmonogram zajęć, dostosowany do potrzeb osób pracujących. Rejestracja odbywa się online, a programy nauczania są skoncentrowane na praktycznych umiejętnościach zdobywanych w nowoczesnych pracowniach i podczas praktyk zawodowych w placówkach medycznych. Satysfakcja z bezpośredniego wpływu na zdrowie i jakość życia pacjentów stanowi dodatkową, niematerialną korzyść, której wartość trudno przecenić.

Więcej na: cosinus.pl

Źródło informacji: Jaral_D sp. z o.o.
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Choroba astronauty przyczyną skrócenia misji

    „Poważne problemy zdrowotne” jednego z astronautów sprawiły, że NASA podjęła decyzję o skróceniu misji i wcześniejszym ściągnięciu na Ziemię całej załogi.

  • Adobe Stock

    Ile NFZ zapłacił w 2024 roku za zdrowie jednego pacjenta?

    W 2024 roku koszt leczenia pacjenta wyniósł średnio 5250 zł. Łącznie na świadczenia i leki Narodowy Fundusz Zdrowia wydał w tym czasie blisko 169 mld zł, a na najdroższe terapie 100 chorujących przeznaczył 357 mln zł – wynika z analizy kosztów przygotowanej przez płatnika.

  • Zdjęcie pochodzi z prezentacji Oksany Dżam, główna ulica w Buczy po rosyjskiej masakrze

    Tego, co przeżyliśmy w Buczy nie da się zapomnieć

    Wojna to straszny czas. Na własnej skórze doświadczyli tego medycy z Buczy, którzy nie opuścili swojego miasta. Zostali, by zaopiekować się rannymi, chorymi, potrzebującymi pomocy mieszkańcami. „Nieraz balansowaliśmy między bezpieczeństwem pracowników medycznych a udzielaniem pomocy medycznej cywilom. Widziałam rzeczy, których nigdy nie zapomnę” – mówi Oksana Dżam, dyrektorka Miejskiego Centrum POZ w Buczy.

  • AdobeStock/Robert Ruidl

    Wojna to wyzwanie dla systemu ratownictwa. Lepiej być przygotowanym.

    Wojna w Ukrainie uświadamia, jakie znaczenie ma przygotowanie szpitali, służb ratowniczych i administracji zdrowotnej na sytuacje ekstremalne – od braków personelu, leków i sprzętu, po konieczność podejmowania dramatycznych decyzji dotyczących priorytetów medycznych i logistycznych. Czy jesteśmy na to gotowi?

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Cukrzyca i depresja często idą w parze

    Co trzeci pacjent wchodzący do gabinetu diabetologa ma zaburzenia nastroju, a depresję – jak pokazują badania – rozpoznano u około 12 proc. pacjentów z cukrzycą typu 1 i prawie 20 proc. z cukrzycą typu 2. Szczególnie od tej pierwszej, insulinozależnej, nie ma wakacji – zauważa dr hab. n.med. Anna Jeznach-Steinhagen, specjalistka chorób wewnętrznych i diabetologii z Instytutu Matki i Dziecka.

  • Szczepienia mogą dawać więcej korzyści niż tylko ochronę przed infekcjami

  • Mikrobiom a ból pleców

  • Co jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food

  • Nie słyszy, czy nie słucha – o zaburzeniach słuchu i uwagi

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Adobe/Michał Magiera

    Serce: hydraulika i elektryka

    Serce to nie tylko mięsień. To elektromechaniczna pompa, która reguluje rytm i w każdej chwili może zdecydować, ile krwi trafi do mózgu, a ile do mięśni. Serce nie potrzebuje sygnału z mózgu, by zacząć bić. Samo generuje impulsy elektryczne, które napędzają jego skurcze i pozwalają krwi krążyć w całym organizmie. 

  • Probiotyki pomagają odbudować florę jelitową po kolonoskopii

  • Książka słuchana a czytana. Co lepiej działa na mózg?

Serwisy ogólnodostępne PAP