Materiał promocyjny

Uproszczone systemy znakowania nie poprawiają wyborów żywieniowych konsumentów

Polscy naukowcy sprawdzili, jak popularny system Nutri-Score wpływa na decyzje zakupowe konsumentów [1]. Wyniki ogólnopolskiego badania, opublikowanego właśnie w „Scientific Reports” (Nature Portfolio), pokazują, że oznaczenia tego typu nie zawsze wspierają zdrowsze wybory, a w niektórych kategoriach mogą wręcz prowadzić do gorszych decyzji. To ważny głos w unijnej debacie o przyszłości uproszczonych systemów znakowania żywności i argument, którego nie powinno ignorować polskie Ministerstwo Zdrowia.

zdj. Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków
zdj. Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków

Polscy naukowcy sprawdzili, jak popularny system Nutri-Score wpływa na decyzje zakupowe konsumentów [1]. Wyniki ogólnopolskiego badania, opublikowanego właśnie w „Scientific Reports” (Nature Portfolio), pokazują, że oznaczenia tego typu nie zawsze wspierają zdrowsze wybory, a w niektórych kategoriach mogą wręcz prowadzić do gorszych decyzji. To ważny głos w unijnej debacie o przyszłości uproszczonych systemów znakowania żywności i argument, którego nie powinno ignorować polskie Ministerstwo Zdrowia.

Badanie pt. „Ocena wpływu Nutri-Score na polskie wybory konsumenckie”, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie „Scientific Reports” (Nature Portfolio), zostało przeprowadzone przez zespół polskich naukowców: prof. Mariusza Panczyka (Warszawski Uniwersytet Medyczny), prof. Dariusza Włodarka (SGGW w Warszawie) oraz dr. Huberta Dobrowolskiego (Uniwersytet VIZJA). To jedna z pierwszych tak dużych analiz dotyczących funkcjonowania uproszczonego systemu znakowania żywności wartością odżywczą (FOPL) na rynku polskim.

Uproszczone systemy znakowania żywności są nieefektywne

Autorzy badania skonfrontowali oznaczenia systemu Nutri-Score ze świadomością żywieniową oraz wyborami konsumenckimi reprezentatywnej grupy Polaków i dowiedli, że Nutri-Score ma ograniczony wpływ na ich decyzje przy zakupie żywności. Przeprowadzona przez nich analiza statystyczna wskazała, że system Nutri-Score nie tylko nie poprawia wyborów żywieniowych, ale wręcz czasem wpływa na nie negatywnie. Według autorów badania, wynik ten stawia pod znakiem zapytania efektywność uproszczonych systemów znakowania żywności wartością odżywczą i podważa zasadność stosowania systemu Nutri-Score na polskim rynku.

Na potrzeby analizy prof. Panczyk, prof. Włodarek i dr Dobrowolski opracowali autorski, kilkuetapowy kwestionariusz badawczy. Jedną z jego części stanowiła indywidualna ocena wartości żywieniowej poszczególnych produktów spożywczych, pogrupowanych w pary w 8 kategoriach. Uczestnicy badania wskazywali warianty bardziej wartościowe dietetycznie w każdej parze, kierując się najpierw własną wiedzą oraz etykietą produktów, a następnie dodatkowo oznakowaniem Nutri-Score. Efekt? Uproszczone oznakowanie żywności albo nie miało wpływu na zmianę wyborów badanych (w 6 na 8 kategorii), albo przejawiało wyraźny wpływ negatywny (w 2 na 8 kategorii). Szczególnie mylące okazały się tu oznaczenia na produktach rybnych i mięsnych, gdzie system Nutri-Score jako „lepsze” promował te bardziej przetworzone.

Przyczyną takiego stanu rzeczy są - zdaniem ekspertów - błędy w systemie Nutri-Score, zauważalne na poziomie funkcjonalnym.

„Bardzo ważnym elementem naszego badania była ocena obecnej wersji algorytmu systemu” - potwierdza dr Hubert Dobrowolski (Uniwersytet VIZJA). „Ten bowiem ulega ciągłym korektom i doskonaleniu, a dotychczasowe badania skupiały się na jego wersji sprzed ostatniej aktualizacji. Choć widoczna jest pewna poprawa w ocenie produktów spożywczych przez aktualny system Nutri-Score, nasze badanie pokazuje, że wciąż zawiera on wiele błędów, koniecznych do wyeliminowania, aby mógł funkcjonować prawidłowo. To właśnie demonstrują uzyskane przez nas wyniki - że mimo wprowadzanych ulepszeń i korekt w algorytmie, system wciąż niekoniecznie wpływa pozytywnie na wybory żywieniowe konsumentów” - dodaje.

Nowe badanie punktuje kolejne wady Nutri-Score

Analizując wpływ Nutri-Score na polskie wybory konsumenckie, autorzy badania zwrócili również uwagę na związek znajomości systemu Nutri-Score z jego praktycznym zastosowaniem. Przebadana przez nich grupa reprezentowała ogólny przeciętny poziom wiedzy na temat Nutri-Score, jednak nawet ankietowani deklarujący, że kojarzą ten system z codziennych zakupów, nie rozumieli zasad jego działania.

Zaobserwowano też, że większa wiedza na temat uproszczonego oznakowania żywności nie sprzyja prawidłowym wyborom żywieniowym: osoby deklarujące mniejszą znajomość Nutri-Score dokonywały w badaniu lepszych wyborów, a te deklarujące wyższą świadomość funkcjonowania systemu - zdecydowanie gorszych. Jednocześnie na wartość odżywczą wybieranych w badaniu produktów najkorzystniej wpływała własna wiedza na temat zasad żywieniowych wśród ankietowanych.

„W 2023 roku, w raporcie ekspertów opublikowanym na łamach czasopisma >>Foods<<, wskazywaliśmy, że Nutri-Score nie spełnia kluczowych kryteriów systemu znakowania żywności, takich jak zgodność z zaleceniami żywieniowymi czy uwzględnianie stopnia przetworzenia produktów - przypomina prof. dr hab. Mariusz Panczyk (Warszawski Uniwersytet Medyczny) i dodaje: najnowsze badanie przeprowadzone na reprezentatywnej próbie polskich konsumentów potwierdza te obawy - Nutri-Score nie poprawia jakości wyborów żywieniowych, a w niektórych przypadkach wręcz je pogarsza. Wyniki te wskazują, że kluczowym elementem skutecznej polityki zdrowotnej powinna być przede wszystkim edukacja żywieniowa, a zasadność stosowania systemu Nutri-Score - zwłaszcza w kontekście budzących zastrzeżenia prawne praktyk jego użycia w Polsce - wymaga pilnych działań ze strony instytucji publicznych”.

Polscy naukowcy z apelem do europejskich decydentów

Analiza autorstwa polskich naukowców opublikowana w tak prestiżowym czasopiśmie jak „Scientific Reports” (Nature Portfolio) chce stanowić ważny głos w unijnej debacie na temat uproszczonych systemów znakowania żywności wartością odżywczą. Autorzy badania „Ocena wpływu Nutri-Score na polskie wybory konsumenckie” mają nadzieję, że ich praca przyczyni się do zmiany polskich i europejskich strategii informacyjnych oraz edukacyjnych, dotyczących zarówno znakowania żywności, jak też samej edukacji żywieniowej.

„Edukowanie populacji co do zasad prawidłowego żywienia ma fundamentalne znaczenie dla zdrowia publicznego - podkreśla prof. Dariusz Włodarek (SGGW w Warszawie). I dodaje: dobrze wyedukowany konsument będzie sam dokonywał prawidłowych wyborów żywieniowych, a systemy znakowania żywności mają sens wtedy, gdy go w tym wspierają. Nasze badanie wykazało, że system Nutri-Score ma ograniczony wpływ na poprawę wiedzy konsumentów na temat jakości prozdrowotnej produktów spożywczych”.

Negatywny bądź neutralny (a więc zerowy) wpływ oznakowania Nutri-Score na decyzje zakupowe jest kolejnym punktem na długiej liście wad tego systemu. Algorytm nieodzwierciedlający rzeczywistych wartości odżywczych, nieuwzględnienie stopnia przetworzenia produktu czy lokalnych warunków kulturowych, a przede wszystkim niekompatybilność z krajowymi rekomendacjami żywieniowymi - to główne zarzuty wobec uproszczonych systemów znakowania żywności, formułowane przez autorytety w kwestii żywienia [2]. System Nutri-Score w obecnej formie nie powinien być w Polsce stosowany - potwierdzają eksperci.

O badaniu

Badanie „Ocena wpływu Nutri-Score na polskie wybory konsumenckie” przeprowadzono w marcu i kwietniu 2024 r. metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1067 uczestników, którzy zadeklarowali, że w ciągu ostatniego miesiąca dokonali zakupów spożywczych w sieci handlowej. Obejmowało ono pytania metryczne, wiedzę na temat systemu Nutri-Score, pytania dotyczące wiedzy żywieniowej z kwestionariusza KomPAN, a także część oceniającą skuteczność systemu Nutri-Score w oparciu o porównywanie i ocenę wartości 8 par produktów spożywczych z widocznym i niewidocznym oznakowaniem Nutri-Score. Uczestnicy badania posiadali średnią wiedzę żywieniową (mediana 6,0 na 10 pkt.) oraz średnią wiedzę na temat Nutri-Score (mediana 3,0 na 7 pkt.).

#FunduszePromocji

Źródło informacji: Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków

Źródła

[ 1] Wszystkie informacje przytoczone w tekście pochodzą z badania „Ocena wpływu Nutri-Score na polskie wybory konsumenckie”, poddanego analizie naukowej w publikacji: Dobrowolski, H., Włodarek, D. & Panczyk, M. Assessment of the influence of Nutri-Score on Polish consumer Choices - Insights from the nationwide, Cross-sectional study. Sci Rep 15, 29422 (2025). https://doi.org/10.1038/s41598-025-14033-9.

[2] https://www.mp.pl/nadwaga-i-otylosc/aktualnosci/336691,komitet-nauki-o-zywieniu-czlowieka-pan-o-nutri-score, https://www.wum.edu.pl/node/17604.

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

    Już około 20-30 g dziennie (najlepiej z zawartością powyżej 70 proc. kakao) wspiera procesy myślowe i chroni komórki nerwowe przed starzeniem. Co ciekawe, najlepiej działa na mózg seniorów.

  • AdobeStock

    Mózg nie lubi otyłości

    Zbyt duża waga pogarsza różne obszary zdolności poznawczych. Ponadto sprzyja rozwojowi demencji. Seniorzy powinni także zwrócić uwagę na zbyt niską masę ciała.

  • Adobe Stock

    Morwa czarna, morwa biała

    Rozpoczął się sezon na morwę – owoc mniej znany, ale coraz lepiej opisany w badaniach naukowych. Zarówno morwa biała, jak i czarna zawierają substancje, które mogą mieć znaczenie dla zdrowia i profilaktyki chorób metabolicznych.

  • Adobe Stock

    Etykieta to „dowód tożsamości” produktu. Zdrowo wiedzieć, co kryje w sobie

    Świadome kupowanie żywności to nie tylko wybór między tańszym a droższym produktem. Świadomy konsument to ktoś, kto czyta etykiety – zaznacza dr Katarzyna Wolnicka, specjalistka dietetyki, wykładowczyni akademicka. Podpowiada, na co zwrócić uwagę, wkładając żywność do koszyka. Nie chodzi tylko o nasze zdrowie, ale środowisko i wspieranie np. tradycyjnej produkcji.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Jad, który leczy

    Przez miliony lat ewolucja doskonaliła jad po to, by zabijać. Dziś naukowcy wykorzystują go, by ratować życie. Substancje pochodzące z jadów węży, skorpionów, ślimaków morskich, pająków, a nawet jadowitych jaszczurek, stały się inspiracją dla leków stosowanych w nadciśnieniu, cukrzycy, leczeniu bólu i chorobach serca. To jedna z najbardziej niezwykłych historii współczesnej farmakologii: trucizna zamieniona w terapię.

  • Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

  • Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

  • Morwa czarna, morwa biała

  • PAP/ Albert Zawada

    Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

    Bezpłatny program profilaktyczny „Moje zdrowie” nie pozwala, żeby doszło do rozwoju choroby, bo wyeliminować można świadomie czynniki ryzyka, a jeśli już tli się, to można ją wychwycić na wczesnym etapie. To najważniejsze założenie tego populacyjnego programu. Na jakich zasadach można z niego skorzystać i dlaczego warto, nawet jeśli czujemy się wyjątkowo zdrowi, wyjaśnia dr Janusz Krupa, lekarz rodzinny, pracujący w przychodni „Orlik”, wykładowca w Zakładzie Medycyny Rodzinnej CMKP w Warszawie.

  • Mózg nie lubi otyłości

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

Serwisy ogólnodostępne PAP