Co zrobić, gdy okres wypada w złym momencie
Autorka: Monika Grzegorowska
Miesiączka może zdarzyć się nie w porę: na urlopie, w dniu ślubu czy służbowego wyjazdu. W wielu przypadkach można ją bezpiecznie przesunąć. Przed podjęciem takiej decyzji należy jednak skonsultować się z lekarzem.
Dobra wiadomość jest taka, że przesuniecie miesiączki jest możliwe, zła – że efektu takich działań nie możemy przewidzieć w stu procentach.
Najprościej jest, gdy kobieta stosuje dwuskładnikowe tabletki antykoncepcyjne - wystarczy wtedy pominąć przerwę (tabletki placebo) i od razu rozpocząć kolejne opakowanie. Podobnie można postępować z krążkiem dopochwowym czy plastrem – odpowiednio modyfikując schemat stosowania. Pozwala to wydłużyć cykl. W ten sposób można opóźnić wystąpienie tzw. krwawienia z odstawienia.
„Nie martw się, nie zaszkodzi Ci mityczny „brak oczyszczenia”. Organizm kobiety nie musi raz w miesiącu „oczyścić się” krwawieniem. A krwawienie podczas przerwy w antykoncepcji hormonalnej nie jest prawdziwą miesiączką, tylko reakcją endometrium na odstawienie hormonów. Jeśli stosujesz tabletkę hormonalną w sposób ciągły to endometrium nie złuszcza się z tej prostej przyczyny, że jest bardzo cienkie. Nie ma takiej potrzeby. Żadna krew „nie zostanie w środku” i się nie „zepsuje” – napisała w swoim facebookowym poście do pacjentek prof. Marzena Dębska z Kliniki Położnictwa i Perinatologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie.
Trudniej przesunąć okres, gdy kobieta nie stosuje terapii hormonalnej, ale i wtedy są pewne możliwości.
Miesiączkę można opóźnić, stosując przez kilka dni odpowiednio dobrany progastagen – jednak liczy się moment, w którym zacznie być stosowany.
„Nie chodzi o to, by sięgnąć po niego jak najwcześniej – w pierwszej połowie cyklu progesteron i tak jest niski, więc nie ma czego “podtrzymywać”. Kluczowe jest, by zacząć zanim spadnie poziom progesteronu w drugiej fazie cyklu, czyli optymalnie ok. 3-5 dni przed spodziewaną miesiączką, nieco więcej przy nieregularnych cyklach, jako margines bezpieczeństwa. Jeśli sięgniesz po niego dopiero w dniu, w którym okres miał się pojawić, albo gdy krwawienie już się rozpoczęło, efekt będzie dużo słabszy – progestagen nie cofnie procesu złuszczania endometrium, który już się zaczął” – tłumaczy specjalistka.
To oznacza, że ta metoda wymaga zaplanowania: warto znać orientacyjny termin swojej miesiączki, by zareagować w odpowiednim momencie. Progestagen stosuje się w takiej sytuacji zwykle przez 2-3 tygodnie, maksymalnie do ok. 30 dni. Krwawienie z odstawienia pojawia się zazwyczaj 2-3 dni po zakończeniu kuracji. Warto jednak podkreślić, że jest to metoda doraźna, nie można jest stosować zbyt często. I trzeba wziąć pod uwagę, że to preparaty dostępne wyłącznie na receptę.
Lekarze absolutnie odradzają samodzielne eksperymenty z tabletkami, zwłaszcza gdy kobieta nie przyjmuje ich na stałe. Wszystkie leki, a tabletki antykoncepcyjne szczególne trzeba dobrać do konkretnej osoby i wziąć pod uwagę ewentualne przeciwwskazania.
„Tabletki antykoncepcyjne to nie cukierki - a i tych nie można łykać bezkarnie” –podkreślają ginekolodzy.
Ingerując w naturalny cykl musimy jednak pamiętać, że przesuwanie miesiączki nie zawsze zadziała idealnie. Trzeba liczyć się z pojawieniem się plamienia, a nawet krwawienia – zwłaszcza jeśli próbujemy sterować cyklem na ostatnią chwilę.