Materiał partnerski

Kontrola gospodarki węglowodanowej z biegiem zatrudnienia

Cukrzyca typu 2 przez wiele lat może rozwijać się bez wyraźnych objawów, a jej rozpoznanie często poprzedza długi okres nieprawidłowej glikemii i stanu przedcukrzycowego. W Polsce taki problem dotyczy kilkuset tysięcy osób z nieświadomością cukrzycy i kolejnych kilku milionów osób z nieprawidłową glikemią na czczo i/lub upośledzoną tolerancją glukozy, będącymi stanami przedcukrzycowymi.

PAP/Andrzej Grygiel
PAP/Andrzej Grygiel

Z punktu widzenia profilaktyki szczególnie istotne jest więc dotarcie z diagnostyką do osób, które czują się zdrowe i z własnej inicjatywy rzadko korzystają z badań przesiewowych. Taką możliwość stwarza system profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami.

Obowiązkowe badania – szansa dla profilaktyki

Pracownicy podlegają obowiązkowym badaniom profilaktycznym – wstępnym, okresowym, a w określonych sytuacjach także kontrolnym. Oznacza to, że osoby aktywne zawodowo regularnie pojawiają się w gabinecie lekarza medycyny pracy, również wtedy, gdy nie odczuwają żadnych dolegliwości i nie zgłaszają się z własnej inicjatywy do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.

Ma to szczególne znaczenie wobec wciąż niewystarczającego uczestnictwa Polaków w programach profilaktycznych. Natomiast medycyna pracy dysponuje wyjątkowym atutem: pracownik nie musi zostać przekonany do samego kontaktu z systemem ochrony zdrowia – na badanie okresowe ma obowiązek się zgłosić. Warto wykorzystać tę wizytę również do działań służących wczesnemu wykrywaniu chorób przewlekłych, zwłaszcza wraz ze starzeniem się populacji osób pracujących.

Kiedy oznaczenie glukozy jest elementem badania pracownika?

W części przypadków ocena stężenia glukozy nie jest wyłącznie dodatkowym elementem profilaktyki. Obowiązujące wskazówki metodyczne w sprawie przeprowadzania badań profilaktycznych pracowników, stanowiące załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 30 maja 1996 r., przewidują oznaczanie glukozy w ramach badań osób wykonujących określone rodzaje pracy lub u pracowników narażonych na wybrane czynniki zawodowe. Dotyczy to m.in. pracy w mikroklimacie gorącym i zimnym, narażenia na disiarczek węgla oraz związki kwasu dichlorofenoksyoctowego, pracy na wysokości, a także stanowisk związanych z kierowaniem pojazdami, szkoleniem i egzaminowaniem kierowców.

W pozostałych przypadkach lekarz medycyny pracy może – jeżeli uzna to za niezbędne dla prawidłowej oceny stanu zdrowia pracownika – poszerzyć zakres badania o dodatkowe badania diagnostyczne. Dobrym rozwiązaniem będą wypracowane razem z pracodawcą programy promocji zdrowia wykorzystujące obecność pracownika w poradni do zaproponowania mu dodatkowej diagnostyki ukierunkowanej na choroby przewlekłe. Stwarza to możliwość wykorzystania badań okresowych do oceny gospodarki węglowodanowej także u osób, u których nie wynika to bezpośrednio z narażenia zawodowego.

Możliwe są różne strategie: oznaczanie glikemii u wszystkich pracowników w określonych grupach wieku, objęcie badaniem wybranych grup zwiększonego ryzyka albo poprzedzenie oznaczenia glukozy oceną czynników ryzyka, takich jak wiek, nadwaga lub otyłość, obwód talii, mała aktywność fizyczna, nadciśnienie tętnicze czy występowanie cukrzycy w rodzinie.

Wykryć, zanim pojawią się objawy

Regularna ocena gospodarki węglowodanowej podczas badań profilaktycznych pozwala wykrywać nieprawidłowości na etapie, na którym pracownik nie odczuwa jeszcze żadnych dolegliwości. Dotyczy to zarówno nierozpoznanej cukrzycy, jak i stanu przedcukrzycowego.

Wczesne stwierdzenie nieprawidłowości daje możliwość podjęcia interwencji w momencie, gdy modyfikacja stylu życia – zwiększenie aktywności fizycznej, redukcja nadmiernej masy ciała i zmiana sposobu żywienia – może zahamować lub opóźnić rozwój cukrzycy typu 2. Na tym jednak rola badań okresowych nie musi się kończyć. Ich cykliczność pozwala lekarzowi wrócić do wcześniej sformułowanych zaleceń i ocenić, czy pracownik rzeczywiście zmienił zachowania zdrowotne, wykonał zalecone badania lub rozpoczął leczenie.

Gdy cukrzyca jest już rozpoznana

Badania okresowe mają znaczenie również u osób z rozpoznaną cukrzycą. Celem nie jest wówczas samo potwierdzenie choroby, lecz ocena jej przebiegu, wyrównania metabolicznego, stosowanego leczenia, występowania powikłań oraz ryzyka hipoglikemii w kontekście konkretnych obowiązków zawodowych.

Szczególnej uwagi wymagają pracownicy wykonujący czynności, przy których nagłe pogorszenie sprawności psychofizycznej lub zaburzenia świadomości mogłyby stanowić zagrożenie dla nich samych lub innych pracowników. Powtarzające się epizody hipoglikemii mogą ponadto prowadzić do osłabienia odczuwania jej objawów ostrzegawczych, a w konsekwencji do rozwoju nieświadomości hipoglikemii. Dlatego podczas kolejnych badań istotna jest nie tylko ocena średniego wyrównania glikemii, ale również występowania i częstości jej spadków oraz ocena zdolności pracownika do ich rozpoznawania i właściwego reagowania.
Rozpoznanie cukrzycy nie oznacza automatycznie ograniczenia aktywności zawodowej. Odpowiednie leczenie, edukacja pacjenta, monitorowanie glikemii oraz dostosowanie postępowania do rodzaju wykonywanej pracy pozwalają wielu osobom z cukrzycą bezpiecznie kontynuować zatrudnienie przez kolejne lata.

Medycyna pracy może towarzyszyć pracownikowi przez wiele lat

Największym potencjałem badań okresowych jest ich powtarzalność. Lekarz medycyny pracy może obserwować pracownika przez znaczną część jego aktywności zawodowej – od wieku młodego, poprzez okres narastania ryzyka metabolicznego, aż do ostatnich lat zatrudnienia. Dzięki temu pojedyncze oznaczenie glukozy może stać się elementem szerszego procesu: wykrycia czynników ryzyka, rozpoznania zaburzeń gospodarki węglowodanowej, zmotywowania pracownika do zmiany zachowań zdrowotnych, skierowania go do dalszej diagnostyki i leczenia, a następnie okresowej kontroli efektów podjętych działań.

Tak rozumiana profilaktyczna opieka zdrowotna nad pracownikami może nie tylko sprzyjać wcześniejszemu rozpoznawaniu cukrzycy, ale również pomagać osobom już chorującym w bezpiecznym wykonywaniu pracy i możliwie długim utrzymaniu aktywności zawodowej.

Zapraszamy również do skorzystania z bezpłatnych konsultacji wspierających zdrowie i aktywność zawodową zróżnicowanego wiekowo personelu firm, udzielanych przez multidyscyplinarny zespół ekspertów Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera. 

Z konsultacji mogą skorzystać wszystkie firmy zlokalizowane w Polsce, niezależnie od wielkości, formy własności i profilu działalności oraz zaawansowania realizowanych działań prozdrowotnych dla pracowników. Udział w konsultacjach jest nielimitowany oraz bezpłatny. Zapraszamy do kontaktu pracodawców, menadżerów, specjalistów HR, PR, EB, CSR, BHP oraz profesjonalistów służby medycyny pracy. Aby zapisać się na konsultacje, wystarczy wypełnić formularz dostępny w zakładce Centrum Konsultacyjne na stronie: https://pracanazdrowie.pl/konsultacje/ lub wysłać e-mail na adres: pracanazdrowie@imp.lodz.pl.

Image
MZ
MZ

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

    Hydrokolonoterapia, czyli tak zwane „czyszczenie jelit” dużą ilością wody podawaną przez rurkę do odbytu, wraca ostatnio jako modny zabieg „detoksykujący”. To praktyka, która nie ma oparcia w dowodach naukowych, a niesie ze sobą poważne ryzyko medyczne.

  • PAP/Marcin Bielecki

    Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

    Jama ustna jest integralną częścią naszego organizmu. Jej stan ma wpływ nie tylko na ciało, ale też psychikę. Estetyczny uśmiech i prawidłowe żucie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji zdrowotnej, społecznej i poznawczej. W Polsce co trzecia osoba w wieku 60 lat i starsza nie ma już własnych zębów.

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

  • Sosna, która leczy

    Trudno znaleźć drzewo bardziej związane z polskim krajobrazem niż sosna zwyczajna. Ale Pinus sylvestris to nie tylko jeden z najczęściej spotykanych gatunków naszych lasów. Jej pączki, młode pędy, igliwie, żywica i olejek przez stulecia wykorzystywano w lecznictwie, także w inhalacjach i kąpielach leczniczych. Część dawnych zastosowań przetrwała do dziś, inne dopiero po latach doczekały się badań laboratoryjnych i klinicznych.

NAJNOWSZE

  • patrykolczak/Adobe Stock

    Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

    Neofobia żywieniowa to niechęć do próbowania lub spożywania nowych produktów. Najbardziej widoczna jest ona w dzieciństwie. Wynika nie tylko z wrodzonych preferencji dzieci do smaków. Zanim dziecko przekona się do brokuła czy banana, musi czasem próbować ich nawet przez kilka dni.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP