Nastolatki odsypiają poranne wstawanie do szkoły w weekend, szczególnie „sowy”
Autorka: Klaudia Torchała
Młodzież odsypia w weekendy niedobór snu, który powstaje z powodu wczesnego wstawania do szkoły. W dni powszednie nastolatki śpią średnio nie dłużej niż 7 godzin, czyli poniżej normy, ale w weekendy nawet o 2 godziny dłużej. Szczególnie „sowy” wykorzystują weekend do odsypiania – wynika z polskich badań.
Niedobór snu (inaczej deprywacja) podczas dni powszednich, gdy budzik dzwoni o godzinie 6:00 lub 7:00, oznacza dla wielu nastolatków gorsze samopoczucie. Ziewanie na lekcji, senność, zmęczenie, a po powrocie do domu nawet drzemkę – choć nie powinno się jej ucinać po 15:00, bo zakłóca porę chodzenia spać. Niewysypianie się nie tylko może prowadzić do zaburzeń okołodobowego rytmu, ale także zwiększać – jak wskazuje jedno z badań – ryzyko pewnych chorób.
„Prawie połowa dziewcząt (44 proc.) i 30 proc. chłopców deklarowało, że nadmierna senność w ciągu dnia dokucza im co najmniej raz w tygodniu. Tylko 3,5 proc. dziewcząt i 11,3 proc. chłopców nigdy nie miało problemów z napadami senności w ciągu dnia, a prawie co dziewiąta badana osoba podała, że zmagała się z tym problemem codziennie” – piszą autorzy badania pt. „Chronotypy a deprywacja snu u młodzieży licealnej”.
Badanie objęło 571 uczniów w wieku 17–19 lat. Pokazało jak długość snu i środkowa godzina wyznaczana między zaśnięciem a wybudzeniem (pomocna w ocenie fazy snu w badaniach chronobiologicznych) wpływa na subiektywną ocenę problemów ze snem u nastolatków. Badacze szukali też korelacji pomiędzy typem aktywności dobowej (chronotypem) a niedoborem snu. Wyróżniono pięć chronotypów: skrajnie poranne, umiarkowanie poranne, pośrednie, umiarkowanie wieczorne i skrajnie wieczorne. Wyniki pokazały, że wśród badanej młodzieży dominowała aktywność pośrednia (65,6 proc. dziewcząt i 66,3 proc. chłopców), następnie umiarkowanie poranna (27,4 proc. dziewcząt i 23,8 proc. chłopców). Wieczorną aktywność przejawiali w większej mierze chłopcy (8,4 proc.) niż dziewczęta (4,3 proc.)
„Najrzadziej występowały chronotypy skrajne: zdecydowanie poranny – u 2,2 proc. dziewcząt i 1,5 proc. chłopców, oraz zdecydowanie wieczorny – u 0,5 proc. dziewcząt” – zaznaczono w publikacji.
Dziewczęta deklarowały, że średnio od poniedziałku do piątku spały 6 godz. 51 min, a chłopcy – 6 godz. 59 min. W weekend ten czas wydłużał się średnio o około 2 godz.
„Największe różnice w długości snu pomiędzy weekendem a dniami zajęć szkolnych występowały u osób z chronotypem wieczornym, a najmniejsze – z chronotypem zdecydowanie porannym” – zaznaczono w artykule. Oznacza to, że nastolatki, które wolą późno chodzić spać i późno też wstawać, miały większe problemy z dostosowaniem się do wczesnego wstawania do szkoły. W sobotę i niedzielę dłużej też spały. „Skowronkom” łatwiej to przychodziło, a w weekend nie potrzebowały odsypiać tyle, co „sowy”.
Podobne wyniki, jeśli chodzi o długość snu, osiągnięto w przekrojowych badań ankietowych przeprowadzonych na 9874 uczniach ostatnich klas szkół średnich w Polsce. Wykazano w nich, że prawie połowa badanych (46,2 proc.) spała w dni powszednie krócej niż zalecane przez Europejskie Towarzystwo Badań nad Snem 7–9 godzin. Natomiast w weekend większość (95 proc.) deklarowała, że odsypiała i przekracza 7 godzin. Średnia snu wynosiła 6,7 godziny w dni powszednie w porównaniu z 9 godzinami w weekendy.
Jak zaznaczono w badaniu, niedobór snu zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i metabolicznych, z czego niewiele młodych osób zdaje sobie sprawę.
„Krótki sen wiązał się z większym spożyciem żywności wysoko przetworzonej, częstszym spożywaniem alkoholu i paleniem tytoniu, mniejszą aktywnością fizyczną zimą oraz dłuższym czasem przed ekranami. Uczniowie śpiący krócej niż 7 godzin częściej mieli niedowagę lub otyłość” – zaznaczają autorzy publikacji pt. „Krótki czas snu, styl życia, ryzyko sercowo-naczyniowe i świadomość zdrowotna wśród polskich uczniów ostatnich klas szkół średnich: wyniki badania ogólnopolskiego”. Dane zbierano od października 2023 roku do stycznia 2024 roku.
Zauważono przy tym, że picie alkoholu może pogarszać jakość snu, a napoje energetyczne – utrudniać zasypianie i pogłębiać niedobór snu.
Odpowiednia dawka snu, ale też dobra jego jakość pozwalają na regenerację i prawidłowy rozwój młodego organizmu, w tym funkcjonowanie psychiczne.