Materiał promocyjny

Eksperci na XI Kongresie Wyzwań Zdrowotnych: profilaktyka może realnie zmniejszyć koszty leczenia społeczeństwa

Profilaktyka, w tym szczepienia, to inwestycja w zdrowe społeczeństwo – podkreślali eksperci uczestniczący w XI Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach. Według nich przykładem na słuszność tego założenia jest wprowadzenie refundacji szczepionki przeciw RSV.

Adobe Stock
Adobe Stock

Uczestnicy panelu „Profilaktyka: koszt czy inwestycja? Systemowe i finansowe fundamenty zdrowia publicznego”, który odbył się podczas XI Kongresu Wyzwań Zdrowotnych, zastanawiali się m.in. nad tym: ile tak naprawdę można oszczędzić dzięki profilaktyce?

Dyskutowano również o realnych kosztach zaniechania działań profilaktycznych i potencjale redukcji wydatków w systemie ochrony zdrowia. Podczas debaty padło pytanie, czy podstawowa opieka zdrowotna ma dziś narzędzia i finansowanie, by skutecznie zapobiegać chorobom? Uczestnicy panelu wskazywali, że szkoły, medycyna pracy, apteki - stanowią niewykorzystany potencjał systemu. Ich zdaniem należałoby się zastanowić nad tym, jak włączyć istniejące instytucje w spójną strategię profilaktyczną?

Zastanawiano się również, jak lepiej identyfikować potrzeby zdrowotne populacji i docierać do grup wykluczonych, niezależnie od miejsca ich zamieszkania. Odniesiono się też do poziomu edukacji zdrowotnej - czy obecne działania edukacyjne są efektywne, mierzalne i realnie wpływają na zdrowie oraz gospodarkę?

Profesor Marcin Czech, kierownik Zakładu Farmakoekonomiki Instytutu Matki i Dziecka, ustępujący prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, członek Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych, powiedział, że ocena programów profilaktycznych, w tym szczepień ochronnych, w zakresie ekonomiki zdrowia, jest bardzo trudna. Podkreślił, że problem polega na tym, że niektóre z tych efektów są bardzo odsunięte w czasie.

„Jeżeli zaszczepilibyśmy 80 czy 90 procent populacji przeciwko grypie, to już w tym sezonie grypy pozytywny efekt będzie od razu widoczny. Jeżeli zastosujemy pełną profilaktykę przeciwko RSV [syncytialny wirus oddechowy, który atakuje układ oddechowy - przyp. PAP MediaRoom] i będzie on dotyczyła i kobiet w ciąży, i dzieci, i osób starszych, to od razu w tym sezonie zobaczymy wyniki” - zaznaczył prof. Czech.

Dodał, że trudniejsza sytuacja jest w wypadku HPV, czyli wirusa brodawczaka ludzkiego, ponieważ nowotwory wirusozależne rozwijają się po wielu latach.

Prof. Adam Barczyk, prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, powiedział, że dziwi go, iż najciężej chorzy na POChP [przewlekła obturacyjna choroba płuc - przyp. PAP Mediaroom], pacjenci w wieku 70-80 lat, dla których ta infekcja jest często kwestią życia lub śmierci, nie korzystają z możliwości profilaktycznych, które daje im szczepienie.

„Mieliśmy wielu pacjentów, którzy nie zaszczepili się przeciw RSV i trafili do nas do szpitala. W większości udaje się nam ich uratować. Ale potem pojawia się kwestia, o której rzadko mówimy: co zrobić z pacjentem, który po ciężkiej infekcji grypowej czy RSV, z osoby chodzącej nagle zaczyna być osobą leżącą w łóżku?” - mówił profesor.

Prof. Barczyk dodał, że w szpitalu, w którym pracuje, dochodzi do problemów z wypisaniem po skończonym leczeniu starszych pacjentów do domu, ponieważ rodziny ich nie chcą odebrać.

„Według mojej oceny 10-20 procent rodzin nie jest w stanie odebrać seniora, który po zaostrzeniu infekcji nie jest zdolny do samodzielnej obsługi. Są takie wypadki, że przetrzymujemy pacjentów socjalnie w szpitalu, bo nie mamy, dokąd ich wypisać. Osoby takie w domach generują duże koszty, są obciążeniem dla młodszych członków rodzin, którzy muszą brać urlopy, żeby się nimi opiekować. Są także obciążeniem dla różnych DPS czy hospicjów, których ciągle mamy za mało. Dlatego zmniejszenie - za pomocą szczepień przeciw RSV czy grypie - liczby takich osób jest bardzo istotne” - zaznaczył prof. Barczyk.

Ekspert zaznaczył, że od kwietnia ub.r. stosowana jest refundacja na szczepienia przeciw RSV, co jest wielkim przełomem, ale - jego zdaniem - ciągle w kwestii szczepień napotykamy na barierę społeczną.

„Jako społeczeństwo jesteśmy zdominowani przez algorytmy z zagranicy, które atakują ludzi fałszywymi informacjami na temat szczepień. Sugerowałbym stworzenie jakiegoś teamu informatycznego, który walczyłby z tymi fałszywymi informacjami” - powiedział prof. Barczyk.

Dr Marek Tomków, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, zaznaczył, że apteki to jedyne miejsca w systemie ochrony zdrowia, do których prosto z ulicy wchodzi 2 mln osób dziennie, w tym ludzie, którzy chcą się zaszczepić przeciw grypie czy COVID-19.

„Mówimy im, że jest jeszcze szansa na zaszczepienie się przeciw RSV. Pełnimy więc rolę edukacyjną” - wskazał prezes Tomków.

Marek Augustyn, zastępca prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, zaznaczył, że nie trzeba już przekonywać, że profilaktyka jest ważna z punktu widzenia ekonomiki państwa.

„To jest oczywiste. Wchodzimy na wyższy poziom - poziom wykorzystania narzędzia profilaktyki. Przede wszystkim to wskaźnikowanie profilaktyki, żebyśmy wiedzieli, czy dobrze inwestujemy pieniądze i jaki efekt zdrowotny one przynoszą” - zauważył Marek Augustyn.

W panelu wzięli udział: Anna Baumann-Popczyk, dyrektorka Departamentu Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia, Marek Augustyn, zastępca prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, prof. Łukasz Balwicki, kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego i Medycyny Społecznej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego, prof. Adam Barczyk, prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, dr Artur Białkowski, prezes zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej, prezes zarządu Medicover Sp. z o.o., prof. Marcin Czech, kierownik Zakładu Farmakoekonomiki Instytutu Matki i Dziecka, ustępujący prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, członek Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych, dr hab. Marcin Mikos, członek zarządu PZU Zdrowie S.A. oraz dr Marek Tomków, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

XI Kongres Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach odbył się w dniach 12-13 marca br. Wydarzenie zgromadziło tysiące ekspertów, lekarzy, decydentów i przedstawicieli biznesu, którzy dyskutowali o przyszłości systemu ochrony zdrowia w Polsce.

Źródło informacji: PAP MediaRoom
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Mikroplastik może szkodzić układowi krążenia

    Nowe badania wskazują na kolejne potencjalne zagrożenie ze strony mikroplastiku. Naukowcy odkrywają związki obecności tych cząstek w organizmie z większym ryzykiem miażdżycy, zawałów czy udarów.

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

    Czasem zdarzają się sytuacje, w których trzeba opuścić dom szybko – pożar, powódź czy nagły wypadek. Nie myśli się wtedy o zabieraniu dokumentacji medycznej. Można jednak być zmuszonym do skorzystania z opieki zdrowotnej za granicą albo w punkcie pomocy czy szpitalu, gdzie nie będzie jej kopii. Z myślą o takich sytuacjach Główny Inspektorat Farmaceutyczny i Krajowa Izba Ratowników Medycznych opracowali specjalne narzędzie, które może nawet uratować życie.

  • fot. Leszek Szymański/PAP

    Nieetyczne alkopromki

    „Małpki” to potoczne określenie mocnego alkoholu (głównie wódki i likiery) w pojemnościach od 100 do 200 ml. Są bardzo popularne ze względu na poręczność i niższą cenę jednostkową, a także… łatwość ukrycia i spożywania. „Takiego alkoholu nie kupujemy na zapas, lecz po to, by od razu wypić. Tego typu promocje są nieetyczne i skandaliczne” – uważają specjaliści, a Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie zapowiedziała powiadomienie odpowiednich instytucji.

  • https://pomocafryce.org/

    Prawdziwy Madagaskar jest inny niż w kolorowym folderze

    Na Madagaskarze państwowa służba jest płatna – w szpitalu płaci się za wszystko: od leków po strzykawki. Pacjenci nie są obsługiwani przez pielęgniarki, tylko przez członków rodziny. W naszym Szpitalu Polskim opłaty będą mniejsze niż w państwowych szpitalach, liczymy więc na to, że ludzi będzie na nie stać – mówi Katarzyna Urban, dyrektor kreatywna Polskiej Fundacji dla Afryki, autorka bloga KawalekAfryki.pl.

NAJNOWSZE

  • PAP/Artur Reszko

    Mammografia – bezpłatne badanie na wagę życia. Dlaczego kobiety wciąż jej unikają?

    Większość Polek wie, że wczesne wykrycie raka piersi ratuje życie, wciąż jednak nie wykonuje mammografii, czyli podstawowego badania przesiewowego. W Polsce jest ono refundowane co dwa lata u kobiet w wieku 45-74 lat, jeśli lekarz nie zleci inaczej. Nie wymaga też skierowania. Co stoi w takim razie na przeszkodzie?

  • Szczepienia mogą chronić przed demencją

  • Choroba zajęcza. Kleszcze mogą przenosić groźną bakterię

  • Zdrowa grasica, niższe ryzyko śmierci

  • Zegar biologiczny tyka. Kiedy wypada szczyt płodności?

  • Adobe Stock

    Rewolucja na polskim talerzu zdrowego żywienia

    Prawdziwa zmiana na polskim talerzu to ewolucja, a nie rewolucja. Nawet drobne, stopniowe kroki przynoszą ogromne efekty, a kluczem są odpowiednie proporcje między białkiem, tłuszczami i węglowodanami. Dieta eliminacyjna i surowe restrykcje działają jak bumerang – często przynoszą więcej szkody niż pożytku. Dlatego stawiamy na zdrowy rozsądek i elastyczne budowanie równowagi, bo przesada w żadną stronę nie służy organizmowi – zaznacza Patrycja Paradowska, psychodietetyczka i dietetyczka kliniczna.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP