Materiał promocyjny

Okrągły stół w Senacie RP: najwyższy czas na działania w profilaktyce stomatologicznej

Z okazji przypadającego w marcu Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej oraz trwającego Roku Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki w Senacie RP zorganizowano obrady okrągłego stołu na temat profilaktyki stomatologicznej.

Marcin Oliva Soto
Marcin Oliva Soto

„Najwyższy czas, żebyśmy przestali tylko mówić o profilaktyce, a zaczęli wdrażać działania systemowe. Musimy położyć nacisk na edukację zdrowotną i stworzyć system, któremu Polacy będą ufać” - powiedziała senator Agnieszka Gorgoń-Komor, jedna z inicjatorek spotkania.

Uczestnicy okrągłego stołu - zainicjowanego przez senacką Komisję Zdrowia oraz firmę Haleon - wskazali na kluczowe wyzwania i potrzeby stomatologiczne w naszym kraju i co zrobić, by zdrowe zęby stały się standardem. Celem spotkania było przedyskutowanie w gronie ekspertów i decydentów sposobów na poprawienie stanu zdrowia stomatologicznego w naszym kraju. Wskazywano kluczowe potrzeby higieny jamy ustnej Polaków oraz zarysowano ramy programów stomatologicznych, realizowanych w partnerstwie publiczno-prywatnym.

„Hasło >>lepiej zapobiegać niż leczyć<< jest nadal aktualne. Najwyższy czas, żebyśmy przestali tylko mówić o profilaktyce, a zaczęli wdrażać działania systemowe i dlatego tu dziś jesteśmy. Musimy położyć nacisk na edukację zdrowotną i stworzyć system, któremu Polacy będą ufać” - stwierdziła senator Agnieszka Gorgoń-Komor i dodała, że „obecnie jednym z wyzwań jest niska dostępność publicznych usług profilaktycznych”.

„Programy profilaktyczne powinny być skupione na samorządach terytorialnych. To najwyższy czas, by ciężar finansowania był przekazany na lepszą i nowocześniejszą profilaktykę, by nasze społeczeństwo mogło uniknąć chorób drobnoustrojowych” - wskazała senator Gorgoń-Komor.

Z badań wykonanych na zlecenie Haleon wynika, że 43 proc. Polaków odwiedza dentystę przynajmniej raz w roku. Jednak, aż 45 proc. udaje się na wizytę dopiero wtedy, gdy pojawia się ból lub dyskomfort. Dlaczego tak się dzieje? 28 proc. badanych nie widzi potrzeby regularnych kontroli, 27 proc. odczuwa lęk przed wizytą, a 16 proc. uważa je za zbędny wydatek.

„Profilaktyka stomatologiczna dotyczy całego okresu życia. Powinna być dostosowana do wieku i potrzeb pacjenta. Ponadto pamiętajmy, że leczenie stomatologiczne jest pierwszym etapem leczenia chorób wieloogniskowych. Bez zdrowej jamy ustnej pacjent nie może być ani skutecznie leczony, ani operowany” - przypomniał podczas dyskusji dr Paweł Barucha, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej.

Jak stwierdził dr Barucha, „należy uczyć zasad profilaktyki od najmłodszych lat oraz wspierać młodsze pokolenia w edukowaniu dorosłych.

„Istotne jest również inwestowanie w zwiększanie świadomości pacjentów poprzez kampanie informacyjne, które umożliwiają dokonywanie świadomych wyborów” - zaznaczył.

Podczas obrad dr Barucha przedstawił ulotkę, która trafi głównie do młodych pacjentów. Powstała we współpracy z firmą Haleon i jest aktualnie dystrybuowana do 1000 szkół w Polsce. Materiał będzie dostępny również w wybranych gabinetach stomatologicznych.

„Zdrowie jamy ustnej, to zdrowie całego organizmu” - przekonywała prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego prof. Marzena Dominiak. „Zapominamy, że stomatologia stanowi integralną cześć medycyny. W jej ocenie choroby przyzębia i próchnicę można całkowicie wyeliminować dzięki właściwej higienie jamy ustnej, zapobiegającej osadzaniu się bakterii. Niestety, w Polsce dotykają one 80 proc. populacji, podczas gdy według danych UE powinno to być zaledwie 20 proc. obywateli” - dodała.

„Profilaktyka stomatologiczna wymaga długofalowej strategii i zaangażowania w edukację zdrowotną jamy ustnej zarówno instytucji publicznych, jak i sektora prywatnego. Firma Haleon nie tylko dostarcza specjalistycznych produktów terapeutycznych do higieny jamy ustnej, ale także realizuje szereg działań edukacyjnych w polskich szkołach” - powiedziała Justyna Ciępka, dyrektorka zarządzająca Haleon w Centralnej i Wschodniej Europie.

Justyna Ciępka wskazała, że dzięki specjalnemu programowi firmy Haleon w 2024 roku prawie 14 tys. dzieci miało szansę pogłębić swoją wiedzę dotyczącą higieny jamy ustnej, a kolejne 15 tys. skorzysta z programu w tym roku.

„Prowadzimy kampanie edukacyjne w wielu krajach Europy, co pozwala nam na stopniową adaptację najlepszych praktyk w zakresie edukacji i profilaktyki zdrowia jamy ustnej w Polsce. Nasze zobowiązanie względem ochrony i poprawy zdrowia jamy ustnej to rola aktywnego doradcy i zaangażowanego partnera działań edukacyjnych przynoszących realną wartość i pozytywne zmiany wśród polskich pacjentów” - dodała dyr. Ciępka.

Jak poinformowano w trakcie „okrągłego stołu”, realne nakłady na publiczną stomatologię spadły w latach 2009-2022 o prawie 21 proc. Jednocześnie Polska jest jednym z najszybciej starzejących się krajów w Unii Europejskiej. Według danych GUS, w 2021 roku ponad 20 proc. populacji stanowiły osoby powyżej 60. roku życia. Starsi pacjenci często cierpią na poważne problemy z uzębieniem, co już stanowi wyzwanie dla stomatologii.

„Na Węgrzech prowadzimy program edukacji seniorów, jeżeli chodzi o utrzymanie dobrego zdrowia, w tym higieny jamy ustnej. Tak, jak edukujemy dzieci w Polsce, podobnie uczymy na Węgrzech ludzi starszych. Pomysły na skuteczną profilaktykę są i bardzo chętnie podzielimy się naszymi doświadczeniami” - powiedziała Justyna Ciępka.

Debatujący przyznali, że w obliczu dynamicznie zmieniających się realiów gospodarczych i społecznych sektor publiczny stoi przed koniecznością poszukiwania nowych, efektywnych rozwiązań. Dyskutowane są modele współpracy, które mogą przynieść korzyści zarówno dla instytucji publicznych, jak i prywatnych podmiotów.

Jednym z rozwiązań może być partnerstwo publiczno-prywatne. To mechanizm, z którego od lat korzystają kraje wysokorozwinięte i który umożliwia poprawę jakości usług publicznych przy ograniczonych funduszach państwowych. Sektor prywatny, w tym także firmy farmaceutyczne, mogą nie tylko partycypować finansowo w inicjatywach profilaktycznych, ale także wspierać je merytorycznie, organizacyjnie, a także edukować pacjentów.

W obradach okrągłego stołu na temat profilaktyki stomatologicznej udział wzięli również: Dominika Janiszewska-Kajka, z-ca dyrektora Departamentu Lecznictwa w Ministerstwie Zdrowia; Emilia Różycka, naczelnik Departamentu Kształcenia Ogólnego w Ministerstwie Edukacji Narodowej.

Źródło informacji: PAP MediaRoom
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

    Wystąpienie jednej choroby alergicznej często zwiększa ryzyko rozwoju innych. Najczęściej obejmują one tzw. marsz alergiczny, w którym łączą się: alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry (AZS) oraz alergia pokarmowa. Taka wielochorobowość to poważne wyzwanie, ponieważ nakładające się objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie i zwiększają ciężkość przebiegu poszczególnych schorzeń.

  • PAP/ Albert Zawada

    Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

    Bezpłatny program profilaktyczny „Moje zdrowie” nie pozwala, żeby doszło do rozwoju choroby, bo wyeliminować można świadomie czynniki ryzyka, a jeśli już tli się, to można ją wychwycić na wczesnym etapie. To najważniejsze założenie tego populacyjnego programu. Na jakich zasadach można z niego skorzystać i dlaczego warto, nawet jeśli czujemy się wyjątkowo zdrowi, wyjaśnia dr Janusz Krupa, lekarz rodzinny, pracujący w przychodni „Orlik”, wykładowca w Zakładzie Medycyny Rodzinnej CMKP w Warszawie.

  • Adobe Stock

    Jad, który leczy

    Przez miliony lat ewolucja doskonaliła jad po to, by zabijać. Dziś naukowcy wykorzystują go, by ratować życie. Substancje pochodzące z jadów węży, skorpionów, ślimaków morskich, pająków, a nawet jadowitych jaszczurek, stały się inspiracją dla leków stosowanych w nadciśnieniu, cukrzycy, leczeniu bólu i chorobach serca. To jedna z najbardziej niezwykłych historii współczesnej farmakologii: trucizna zamieniona w terapię.

  • AdobeStock

    Mózg nie lubi otyłości

    Zbyt duża waga pogarsza różne obszary zdolności poznawczych. Ponadto sprzyja rozwojowi demencji. Seniorzy powinni także zwrócić uwagę na zbyt niską masę ciała.

NAJNOWSZE

  • PAP/ Albert Zawada

    Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

    Bezpłatny program profilaktyczny „Moje zdrowie” nie pozwala, żeby doszło do rozwoju choroby, bo wyeliminować można świadomie czynniki ryzyka, a jeśli już tli się, to można ją wychwycić na wczesnym etapie. To najważniejsze założenie tego populacyjnego programu. Na jakich zasadach można z niego skorzystać i dlaczego warto, nawet jeśli czujemy się wyjątkowo zdrowi, wyjaśnia dr Janusz Krupa, lekarz rodzinny, pracujący w przychodni „Orlik”, wykładowca w Zakładzie Medycyny Rodzinnej CMKP w Warszawie.

  • Jad, który leczy

  • Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

  • Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

  • AdobeStock

    Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

    Wystąpienie jednej choroby alergicznej często zwiększa ryzyko rozwoju innych. Najczęściej obejmują one tzw. marsz alergiczny, w którym łączą się: alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry (AZS) oraz alergia pokarmowa. Taka wielochorobowość to poważne wyzwanie, ponieważ nakładające się objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie i zwiększają ciężkość przebiegu poszczególnych schorzeń.

  • Mózg nie lubi otyłości

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

Serwisy ogólnodostępne PAP